sobota, 21 grudnia 2013

Po przerwie.... Mikołajowe Szaleństwo z Joanną - Kraków 2013

Witam Was po bardzo długiej, jak na mnie, przerwie.
Co się wydarzyło od 10 grudnia? Ano na przykład padły dwa kompy, odcinając mnie od blogowania.
W życiu nie napisałabym takiego scenariusza, ale przyznaję LOSOWI OSKARA za reżyserię,
wspaniałe zakończenie roku 2013 - niech Cię LOSIE GĘŚ KOPNIE !

Z tego miejsca dziękuję dwóm tarnowskim Dobrym Duszkom za wsparcie :*
I piotrkowskiemu Aniołkiwi za pomoc w powrocie do tego Świata :*

To uczucie, że w największych tarapatach nie jest się samemu - BEZCENNE

Tak więc kiedy już mogę pisać bo mam na czym, nadrabiam zaległości.

Pierwsza zaległość to MIKOŁAJKOWE SZALEŃSTWO Z JOANNĄ,
event na który zostałam zaproszona do Krakowa ...

Więcej zdjęć ze spotkania znajdziecie TUTAJ
MIMIGROUP
Cóż mogę napisać, spotkanie na wysokim poziomie.
Dużo wspaniałych prezentacji - choć zabrakło mi panelu dyskusyjnego po prezentacji,
lub możliwości wypowiedzi w trakcie...
W ogóle sam pomysł prezentowania NOWOŚCI Kosmetycznych GENIALNY, wart naśladowania.
Niech w Krakowie też się dzieje, nie tylko w Warszawie ;P

Samo miejsce też interesujące ale na przyszłość warto pomyśleć o mniej stresującym pod względem czasu,
z niektórymi rzeczami pędzono a wiadomo, że przy babskich spotkaniach wszystko rozciąga się w czasie,
dlatego właśnie nalegałam, żeby warszawskie Igraszki Kosmetyczne nie organizować w restauracji,
gdzie tylko patrzą się, kiedy blogerki "zwolnią miejsce", ale spotkać się w miejscu o wiele spokojniejszym
i przyjaźniej nastawionym do środowiska, w tym wypadku do siedziby Gold Water Blue. I to było strzałem
w dziesiątkę, bo całe spotkanie przedłużyło się "znacznie" ;-) ale nikt nikogo nie wyganiał, wręcz przeciwnie :D

Mimo tych małych minusów wszystko inne było rewelacyjne. Moje towarzyszki: Ania, Ola, Monika, Arleta i Kasia <3
Bez Was to wino nie smakowało by tak samo ;-)

Wspaniałe jedzenie, kanapeczki mistrzowskie :) Babeczki czekoladowe niebo w USTACH :)
Tak więc nie gadam już więcej, czas na zdjęcia, pobrane ze strony Joanny, link pod zaproszeniem ;)





Nie róbcie nam zdjęć po 21... i po winie :D


:)))))))))))))))))))))))))))))))))
Zaciesz na potrzeby Pani fotograf ;)

I najpiękniejsze zdjęcie całej tej imprezy <3 Anna (Kosmetykoholizm KLIK)

32 komentarze:

  1. super ze jesteś bo juz tęskniłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Pewnie będzie jeszcze nie jedno takie spotkanie, niekoniecznie z okazji mikołajek :)

      Usuń
  3. super..tez mi sie marzy takie spotkanko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego życzę, fantastyczne przeżycie :)

      Usuń
  4. Nawet nie wiedziałam o tym spotkaniu :)
    Super, widzę że spotkanie w pełni udane :)

    Pozdrawiam i życzę Wesolych Świąt :)

    kosmetycznieee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było zabawnie :)
      Wzajemnie, pełnych ciepła i miłości Świąt życzę :)

      Usuń
  5. Jakiego windowsa masz? Ps. Karol Cię nie poznał i mówił mi, że jakaś dziewczyna do niego dzwoniła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach ten Karol :) 7 bo 8 sprawia problemy ;)

      Usuń
  6. Całe szczęście że już jesteś!

    I zdjęcie Ani cudne! A Ania oprócz ewidentnej urody ma też wielkie serce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyszłaś na tych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale roześmiane buźki... widać, że spotkanie można dodać do udanych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oh no! Moja paszcza!!!!!
    :* Makijaż miałam śliczny, to fakt :*

    Angel, szkoda, że nie udało nam się poplotkować. Niestety musiałam wcześniej mykać do domku! Może następnym razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twarz kochana, TWARZ :) i to jaka :) Piękne ujęcie :) Będzie następny raz,jestem pewna :*

      Usuń
  10. Ania wygląda ślicznie :)

    A Wy po winie też całkiem, całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak patrzę na te ceglane ściany, to z rozmarzeniem wracam pamięcią do studenckich imprez, kiedy się człowiek szlajał po różnych różnistych lokalach i szalał beztrosko... ;) wygląda na to, ze dobrze się bawiłyście - a właściwe towarzystwo to już połowa sukcesu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz też może być beztrosko - od czasu do czasu ;-)

      Usuń
  12. Mi w tym roku też nieoczekiwanie padł komp... na kilka dni przed oddaniem licencjatu. Łączę się w bólu :P

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki