niedziela, 3 listopada 2013

RIMMEL, 60 Seconds 415 Instyle Coral

Witajcie :)

Kiedy za oknem przez cały dzień leje jak z cebra mam ochotę na coś ekstra bijącego po oczach.
Takim wizualnym dopalaczem jest Rimmel 60 Second w kolorze 415 Instyle Coral.


To połączenie łososia, różu i pomarańczowych tonów, brzmi energetycznie? Intensywność odcienia
zależy oczywiście od natężenia światła, w naturalnym wygląda jak róż, w sztucznym jak rażący róż,
gdzieś w półcieniu dojrzymy łososia a w mroku pomarańczę.


Jak sama nazwa wskazuje, lakiery 60 seconds mają błyskawicznie zastygać, faktycznie to robią,
ale nie radziłabym się od razu udawać na spoczynek, bo ślady poduchy gwarantowane.
Nakładałam go na dwie różne bazy (Eveline i Revlon), z tą pierwszą się polubił, bo wystarczyły dwie warstwy,
i nie było prześwitów. Z Revlonem współpraca na poziomie średnim, dopiero trzy warstwy pozwoliły
ukryć prześwity.


Trochę toporna jest też konsystencja, jak dla mnie zbyt gęsta, do tego ogromny pędzelek, jak on się mieści
w tej małej buteleczce? 8 ml to bardzo dobra pojemność, jestem w stanie zużyć lakier do dna.


Trwałość bez dopalaczy nawierzchniowych do kilku dni, jest nieźle. Mam ochotę na inne kolory z tej serii.

A jaki jest wasz wizualny dopalacz na deszczowy dzień?
Linkujcie w komentarzu :)

Buziaki
Angel





64 komentarze:

  1. Lubię lakiery z tej serii, niestety szybko u mnie odpryskują. Zresztą... jak większość lakierów. Dopiero Seche pozwala przedłużyć mi trwałość lakierów do 3-4 dni. Może to efekt mojej nierównej płytki paznokcia, która w dodatku rozwarstwia się na końcach. No i tego, że co chwilę myję naczynia albo stosuję balsamiki / olejki dla Junioreczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie u niektórych osób tak ważna jest BAZA... od nierównej płytki łatwiej odpryskuje lakier, wiadomo :)
      Musisz kupić zmywarkę :) albo zatrudnić męża ;)

      Usuń
    2. Tak, z bazą jest ciut lepiej :)
      Męża czasami do garów zatrudniam, ale pozostaje jeszcze kwestia oliwki :)
      No nic. Przynajmniejmam pretekst do częstej zmiany koloru.

      Usuń
    3. Oliwka akurat zbawiennie wypływa na skórki, także wiesz, coś za coś ;D

      Usuń
  2. Śliczny kolor. Lubię lakiery Rimmel, choć tego koralu nie mam, to z lakierami z tej serii żadnych problemów w aplikacji nie było. Krycie super, dobra trwałość, wygodny pędzelek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli spokojnie mogę rozglądnąć się za innymi kolorami, czekam zatem na fajne promocje :)

      Usuń
  3. Konsystencja faktycznie toporna choć ja ich lakiery lubię dobra jakość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniemam z wypowiedzi, że we wszystkich 60 sekundach jest podobna konsystencja? buuuu

      Usuń
  4. Ciekawy kolor plus szybkie schnięcie oj kusisz. Chociaż chodzi za mną kolor wina, tylko nie potrafię się zdecydować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy jest w 60 S ale popatrzę z ciekawości w Rossmannie :)

      Usuń
  5. mam pomadkę z rimmela w takim samym kolorze ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jaaaaaaaaaaaaaaa, i po co mi mówiłaś :D

      Usuń
  6. Dawno już nie miałam rimmelowych lakierów. Niedawno kupiłam 5 nowych essiaków plus Flormar... muszę trochę przystopować zanim mnie zasypią różnokolorowe buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nowe Essie :) zawsze można je wykorzystać do zdobień jakiś ;)

      Usuń
  7. Piękny kolorek :) A jeśli chodzi o jesienne dopalacze - przed chwilą raczyliśmy się pieczonymi jabłkami z brązowym cukrem i cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekny kolorek:) Ja uwielbiam lakiery tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie kolory. W sumie, lubię prawie wszystkie, ale gdybym miała wybierać makijażowego faworyta, to byłby koral :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakuje mi tylko koralowej szminki :) w życiu nie miałam a to taki fajny kolor ;)

      Usuń
  10. Mam ten kolor, patrząc na to jak wygląda w buteleczce nie spodziewałam się, że będzie taki "oczojebny", ale w lecie często go używałam. Mój ulubiony kolor z tej serii, to 315 Ready, Aim, Paint. Na koniec dodam, że to jedyne lakiery, które przez 5-6 dni utrzymują się na moich paznokciach, inne najczęściej po 1-2 dniach odpryskują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kolorek zdecydowanie lepiej wygląda na paznokciach niż w butelce, w butelce jest spokojny a na płytce szaleje :D

      Usuń
  11. ostatnio moimi wizualnymi dopalaczami, gdy za oknem ponuro, są lakiery holograficzne albo jakieś glittery :D
    piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne HOLO wydało teraz colorowo.pl piękna poznańska saga o kolorach :)

      Usuń
  12. Kolor bardzo energetyczny, zdecydowanie nadaje się na rozpraszanie szarugi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś to musi zrobić, bo inaczej można dostać świra w domu :)

      Usuń
  13. Dla mnie ten róż jest spokojny i estetyczny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Ja chyba też, od momentu założenia go na paznokcie :)

      Usuń
  15. najwięcej powera to dadzą moje stare skittlesy w wersji hard :)
    http://www.biemi-bo.blogspot.com/2013/06/skittlesa.html

    a bardziej stonowanie to uwielbiam teraz mieć na pazurkach niebieskości wszelkiego rodzaju tu odkopana, do której aż się uśmiecham :)
    http://www.biemi-bo.blogspot.com/2012/10/smerfnie-na-paznokciach.html

    a serie tych lakierów bardzo lubię głównie za pędzelki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie pędzelków w tych małych lakierkach nie ogarniam, tzn. one nie ogarniają mnie :DDD

      Usuń
  16. kolor jest śliczny :) nie wiem, czy sie opanuję przed zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :D może nie będzie i problem z głowy :D

      Usuń
  17. Piękny kolor, ale nie lubię takich grubych pędzelków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam, wolę bardziej precyzyjne :)

      Usuń
  18. ja mam w niebieskim kolorze
    szybko schnie ładnie kryje trzeba przyznać wielki plus
    jednak po zmyciu moja płytka jest w fatalnym stanie such przebarwiona i nie wygląda ładnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to zauważyłam po innym niebieskim, może ten barwnik tak działa...

      Usuń
    2. być może muszę spróbować w innym kolorze będę mieć porównanie

      Usuń
  19. Cukiereczek *.* Ożywi szare jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest naprawdę ładny, po prostu uroczy :-)))!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego używałam go tak namiętnie ;) co widać po ubytku :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. bardzo go lubię właśnie za kolorek :)

      Usuń
  22. śliczny kolorek:) nie miałam jeszcze lakieru rimmel

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny jest! Lubię tą serię za szybkie wysychanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, schnie może nie ekspresowo ale bardzo przyzwoicie :)

      Usuń
  24. Znalazł się także w mojej kolekcji i bardzo go lubię, jednak jako dopalacza używam Rose Libertine z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się zatem w niego zaopatrzeć :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki