piątek, 18 października 2013

Zakupy w przemyskiej NATURZE

Hej :)

NATUR mamy coraz mniej, nawet w Przemyślu.
W tamtym tygodniu o mało co nie rozwaliłam sobie nosa na zamkniętych drzwiach Natury,
która od dawna była przy Placu Konstytucji, ale już jej nie ma. Tak więc musiałam iść głębiej w miasto,
do ostatniej NATURY jaka się ostała, ale mam wrażenie, że i ona długo nie pociągnie...
Dziś więc nieco drobiazgów z tego przybytku.
W zasadzie poszłam po płyn micelarny z L`Oreal.


Ale zobaczyłam, że jeszcze jeden jest w promocji więc i jego zabrałam... URODA


Który lepszy chyba nie muszę mówić...

Potem zobaczyłam zapachy, jakieś ostatni, ale urzekł mnie maluteńki kominek, w sam raz na olejek...
A olejek piękny był, sandałowy, za całe 4,99 zł, czyli grosze :) SPA AROMA



W dziale włosowym dojrzałam promocje na mój ulubiony eliksir do włosów z GREEN PHARMACY....


Skusiłam się też na maseczkę YOSKINE, jako że mało piję ostatnio i mi się cera odwodniła...


W kolorowych szafach skusił mnie eyeliner ESSENCE , bo miał pędzelek, który wydaje mi się fajny do kreseczek, jak się sprawdzi zobaczymy...



Znalazłam jeszcze jakieś pigmenty KOBO za 4 zł, ale ceny nakleili bezczelnie na wieczkach,
musiałam użyć zmywacza do zdjęcia kleju, a z klejem poszło się paść ładne logo... ech..
Świetna jakość... 

KOBO 402 HOT ORANGE
KOBO 406 LAVENDER
I lakiery, no jak tu nie wyjść bez ani jednego...

MY SECRET 167 Kiwi, zastąpi mi powszechnie panujące marmurkowe Lemaxy :)
SENSIQUE Indygo w najlepszym wydaniu ... 170 Royal Blue
ESSENCE 147 Miss Universe morski odcień z drobinkami
Dziwnie mi się tam nieco zakupy robiło, czuć w powietrzu, że nie ma w tym sklepie energii.
A teraz dylemacik, który lakier na pierwszy ogień?? :D

A po drodze w jakimś kiosku znalazłam jedyny piaskowy lakier z ADOS... kolor jesienny, więc wzięłam :)


80 komentarzy:

  1. A co z tą energią sklepu? Chodzi o sprzedawczynie mdłe czy coś innego? Zakupy za to bardzo energetyzujące. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno to opisać, w niektórych sklepach jest tyle wszystkiego, że ciężko ogarnąć, półki w NATURZE się nie uginają, jakby za chwilę mieli się spakować i wyjść... no nie wiem, po prostu lepiej czuję się w Rossmannie :) Jaśniej jakoś i w ogóle :)

      Usuń
  2. Widzę, że masz jak ja. Idę po warzywa do obiadu. Wracam z baterią kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej nie nosić ze sobą nadmiaru gotówki.. ani KART :)

      Usuń
    2. Ja też, ja też! Pojechałam po brokuła i kupiłam 2 odżywki z Garniera ^^
      Brokuła na szczęście też ;)

      Usuń
    3. trzeba zrobić tak jak ja! ostatnio poszłam do rossmana po zakupy i przy kasie dopiero zobaczyłam że portfel został w samochodzie bo nie włożyłam do torebki po tym jak tankowałam ;)

      Usuń
    4. A miałaś już nabite produkty? ;)

      Usuń
  3. U mnie w Leżajsku była jedna jedyna Natura,którą potem zmienili i tak na Sekret Urody,których już jest dwa:S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Częstochowie też była... ale nie wytrzymała naporu Rossmannów :)

      Usuń
    2. U mnie całe szczęscie Rosssman tylko jeden,ale i tak nie mają tego,co jest w Naturach.Jedyną opcją zostaje Rzeszów gdy jestem na zajeciach:)

      Usuń
    3. Ja w Częstochowie mam 3 Rossmanny na prawie jednej ulicy. Każdy ma coś innego :) bo asortyment zależny od ilości miejsca...

      Usuń
    4. dobrze ze nie jestem sama! ja w drodze na bazar mijam rossmanna :O

      Usuń
  4. przepiękne te cienie ^^ czas wyruszyć na łowy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie cienie, to pigmenty, a PIGMENTY są milion razy lepsze niż cienie ;)

      Usuń
  5. Oczywiście ze marmurek!
    Ja lubie nature, u nas tez zlikwidowali.
    Czasami maja świetne promocje.
    Wieksze drogerie typu Ross zostaja.
    Zapraszam na mój pierwszy filmik do siebie z moim udziałem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami mieli, bo tak mogę powiedzieć :)
      Niestety Rossmann wyparł naturę z częstochowskiego rynku, widzę, że i w Przemyślu będzie podobni za czas jakiś...

      Usuń
    2. No w Sochaczewie tez zlikwidowali bo Rossa otworzyli.
      Dzieki za radę :)

      Usuń
    3. Polecam się na przyszłość :) Zawsze szczerze ;)

      Usuń
  6. Lol, tak samo mam ja :D nic nie chce, nic nie potrzebuje, no ale....zawsze z czymś wyjdę dodatkowym:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez powtarzam, że nic nie potrzebuję, ale czasem lecę z koksem bezmyślnie ;)

      Usuń
    2. Jak się wpadnie w szał zakupowy, to nagle wszystko wydaje się być niezbędne i takie unikatowe :D;)

      Usuń
    3. Najbardziej unikatowe są lakiery, no nie mam do nich siły :D Wczoraj kupiłam bardzo unikatowe Essie ;)

      Usuń
  7. Ten liner z Essence to szarak? jeśli tak to jest to najgorszy liner jaki kiedykolwiek miałam :/ totalne badziewie nie nadające się do niczego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten eyeliner to turkus, nie próbowałam go jeszcze, więc się nie wypowiadam :D

      Usuń
  8. lakiery świetne :) Właśnie coraz mniej tych sklepów jest. U mnie kiedyś były dwie za czasów liceum, czyli jakieś 8 lat temu a teraz nie ma żadnej i raczej juz nie będzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory mną zawładnęły :) Trochę mnie denerwuje nadmiar Rossmannów, dlatego tak bardzo cieszyłam się z Hebe, wreszcie jakaś konkurencja ;)

      Usuń
    2. a u mnie teraz 3 Rossmanny i nic poza tym :( Może i ja kiedyś doczekam się Hebe :)

      Usuń
    3. Pewnie będą w każdym mieście, jak BIEDRONKI :)

      Usuń
  9. extra zakupki,tez muszę sprawić sobie płyn micelarny Loreala,ma dobre opinie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jestem ciekawa tego kioskowego piaska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtańszy piasek jaki posiadam obecnie, właśnie kupiłam dlatego, żeby sprawdzić jakość :)

      Usuń
  11. Super zakupy :)
    Lakiery świetne, chętnie zobaczyłabym na pazurkach najpierw Adosa, a potem Sensique :)
    U mnie najbliższa Natura zmieniła lokal na mniejszy kilka sklepików dalej. Ale co się nastresowałam, że ją zlikwidowali, to moje. Na starym sklepie żadnej informacji o przenosinach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszyłabym się, gdyby nas było to samo, niestety, nie było... i też żadnej informacji...

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Żałuję, że są tylko w NATURACH, bez sensu, powinni być bardziej dostępni....

      Usuń
    2. Zgadzam się. Żądam szafy KOBO w innych sklepach ;)

      Usuń
  13. Tez lubie ten eliksir od Green Pharmacy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam starą wersję, będzie okazja porównać składy :)

      Usuń
  14. Poszalałaś z zakupami, nie powiem..
    Lakier KIWI w sam raz na tę paskudną słotę jesienną.

    A który z miceli lepszy?
    Bo ja męczę teraz Eveline i gdyby nie pompka to całkiem byłby spalony..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te pompki to są tak wkurzające, że głowa mała. Ja odkręcam tą wodę bo mnie szlak trafia przy pompowaniu :D
      No jasne, że L`Oreal, Melisa szczypie :/

      Usuń
  15. W Gdańsku też kilka Natur zamknęli.
    Ja poproszę na pierwszy ogień lakier z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo, muszę wpaść do Naturi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Melisa ma tylko jedna zalete. Ladnie pachnie. Koniec plusow.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię tonik Melisa, dość często do niego wracam, micelka nie miałam ale uwielbiam ten z L'oreal :)
    Pokaż lakiery, wszystkie piękne, wszystkie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Essence morski mnie zauroczył, miziaj pazurki, chętnie zobaczę jako pierwszy ;)

      Usuń
    2. no udał im się produkt :) i dobra cena jak na dobrze zmywający kosmetyk drogeryjny :)

      Usuń
  19. Pisalas o tym plynie micelarnym z Urody? chyba pominełam ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, bo dopiero wczoraj kupiłam :) ale wypróbowałam już oba micele :)

      Usuń
    2. Aaa :) Czyli rozumiem ze ten z loreal jest lepszy?

      Usuń
  20. A w Częstochowie nie ma Natury już od ładnych paru lat ;-(
    Śliczny jest ten lakier z Essence - jego poproszę na pierwszy ogień ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pigment lawendowy jest ślicznym mnie kusza też pigmenty z esscence, ale nie wiem jak z ich jakością ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to Essence ma jakieś pigmenty? Muszę to sprawdzić w Hebe jak przyjadę do domu :)

      Usuń
    2. Mają, tutaj fotka wszystkich http://farm8.staticflickr.com/7255/7549138204_8ff9ab29b9_b.jpg :)

      Usuń
    3. Ciekawe, ciekawe :) ale są dostępne w PL?

      Usuń
  22. Który lakier? Serducho podpowiada ten morski ;) Ale marmurek też spoko.

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam turkusowy liner z tej limitki - koszmarny! :( Oby u Ciebie sprawdził się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie turkus, no zobaczymy, w ogóle kiepska była tamta limitka...podejrzewam, że u mnie będzie to samo, ale zobaczymy :)

      Usuń
  24. U mnie na szczęście Drogeria Natura jest i chyba ma się dobrze, choć jakiś czas temu krążyły plotki o jej rzekomej likwidacji. Ja bardzo lubię tę drogerię i często robię w niej zakupy, bo asortyment mają bogaty. Jednocześnie i do Rossmanna lubię zaglądać oraz do drogerii Kosmyk (to drogeria o znacznie mniejszym zasięgu). Ja po prostu jestem takim zwierzęciem drogeryjnym :-D.
    Miałam oba micele - ten z L'oreal był świetny, a z Melisy... cóż skończył jako tonik, bo z makijażem sobie nie radził ;-)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to słyszałam, a te powolne zanikania chyba to potwierdzają... tak, zauważyłam, że powstało kilka sieci lokalnych, działających na danych obszarach... no może to i dobrze :) Melisa chyba też zostanie jako tonik :)

      Usuń
  25. Super zakupy, chętnie obejrzałabym tego Adosa lub kiwi. A czy wiadomo czemu coraz mniej jest natur, w krk tak samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślamy się, że nie wytrzymują konkurencji...

      Usuń
  26. Oj, stęskniłam się za tym tonikiem Melisa...Jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Byłam niedawno u mnie w naturze, straszyła pustymi (dosłownie) półkami. Szybko stamtąd wyszłam nic nie kupiwszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, podobnie było w ten Naturze, bardzo przerzedzone półki, to nie zachęca do zakupów...

      Usuń
  28. Na moich paznokciach lakiery Essence średnio się sprawdzają.
    Odpryski mam już na drugi dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moich widocznie też, bo wczoraj malowałam a dziś już odpryski, ale na razie daję mu szansę :) dziś się starł bo pracowałam w ogrodzie... może przy normalnym egzystowaniu da radę :)

      Usuń
  29. Kilka moich 'znajomych' widzę :) Micel z L'Oreala bardzo lubię, z Melisy kocham tonik, ciekawa jestem jak micel działa ;) Eliksir z GP używam do mgiełkowania włosów przed olejowaniem, ślicznie, ziołowo pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Poważnie nie ma już przy placu konstytucji Natury????????????
    Nie żartuj nawet, ostatnio jeszcze była - tam była duża szafa essence :/
    W ten Naturze w rynku mały wybór zawsze był :( oni chyba zwariowali z tym zamknięciem :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poważnie niestety... puste pułki, sklep zamknięty.... Też uważam, że tam był o wiele większy wybór niż na Kazimierzowskiej, ale cóż począć :(

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki