niedziela, 20 października 2013

DECUBAL, Eye Creme, Ujędrniający i regenerujący krem pod oczy, słodkie maleństwo

Jak w tytule. To najsłodszy kremiczek pod oczka jaki kiedykolwiek miałam. Jest malutki, malusieńki.
Miniaturowa pompeczka dozuje mini porcję kremusia, ale więcej nam nie potrzeba, chyba, ze ktoś ma
nie wiadomo jak wielkie oczy 0.0



A na poważnie, urzekło mnie opakowanie. 15 ml kremu ukryto w higienicznej butelce z pompką,

która jak na swój rozmiar przystało, idealnie odmierza porcję na RAZ.
Ten kosmetyk naprawdę mocno nawilża, tutaj nawet konserwant (mimo, iż na opakowaniu widnieje jak byk,
ze konserwantów nie ma - SĄ…) jest nawilżający.


Ceramidy, kolagen i kwas hialuronowy regenerują skórę, a dobrze nawilżona skóra sama się wygładza,
więc delikatne zmarszczki znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Kreatyna natomiast dodaje
energii, dzięki niej możliwa jest szybsza synteza keratyny i kolagenu.


Krem jest lekki, szybko się wchłania, nie zostawia tłustej powłoki, a co najważniejsze, nie podrażnia.
Jeżeli szukacie czegoś co mocno nawilża to ten krem wart jest uwagi. Nie wymaże głębokich zmarszczek, więc paniom po 50 roku życia polecałabym coś innego, jeśli jednak zmorą są suche placki, oto jest ideał.


15 ml w cenie około 30,00 zł dostępne w aptekach, np. SŁONIK (klik)


1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Pentylene Glycol - glikol pentylenowy, substancja rozcieńczajaca, czynnik nawilżający, dobrze tolerowany przez skórę.

3. Glycerin – humektanty/środki rozpuszczające. Pochodzenie różne (także petrochemiczne), zatrzymuje wodę w skórze, nawilża, daje wrażenie miękkiej skóry.

4. Dicaprylyl Carbonate - jest wielofunkcyjnym emolientem poprawiający stabilność emulsji z filtrami chemicznymi i fizycznymi, ma delikatny zapach oraz skutecznie oczyszcza skórę.

5. Cetyl Alcohol - alkohol cetylowy, emolient. Należy do alkoholi tłuszczowych i jest zupełnie niedrażniącym środkiem zmiękczającym, natłuszczającym i wygładzającym skórę, jak również stabilizującym emulsje.

6. Cyclopentasiloxane - silikon lotny, po pewnym czasie wyparowuje samoistnie
z miejsca jego aplikacji. Cyclopentasiloxane jest polimerem opartym na organicznym krzemie i z racji swej lekkości stanowi doskonałą bazę dla kosmetyków do twarzy (kremy, balsamy, silikonowe bazy pod makijaż, podkłady). Równie często ów silikon lotny wykorzystuje się w produkcji kosmetyków do włosów.
Jest to silikon o niskiej lepkości, nietłusty – dzięki czemu nie obciąża włosów i nie powoduje powstawania zaskórników, nie jest komedogenny, czyli nie zatyka porów.

7. Octyldodecanol - lekki emolient, poprawiający własności aplikacyjne kosmetyku, tworzy warstwę na skórze ograniczającą ucieczkę wody (pośrednio nawilża).

8. Sodium PCA - sól sodowa kwasu piroglutaminowego. Sodium PCA to naturalny składnik ludzkiej skóry współodpowiedzialny za utrzymywanie właściwej wilgotności. Jest wyśmienitym środkiem nawilżającym zalecanym do stosowania przez wszystkie uznane organizacje certyfikujące kosmetyki naturalne.
Negatywne działania uboczne, jak uszkadzanie włosów i wywoływanie reakcji alergicznych, dotyczą wyłącznie syntetycznego surowca o tej samej nazwie.

9. Distarch Phosphate - fosforan diskrobiowy, naturalny zagęszczacz, stabilizator, substancja wiążąca, oznaczany również jako E1412.

10. Glyceryl Stearate - stosowany w kosmetykach jako zmiękczacz. Nie działa szkodliwie, ale u osób
wrażliwych może wywołać podrażnienie.

11. PEG-100 Stearate - emulgator, przeprowadzone badania na szczurach laboratoryjnych dowiodły, że
w miejscu stałej aplikacji tego specyfiku powstawał guz nowotworowy
L NIE LUBIMY !

12. PEG-40 Stearate - środek powierzchniowo czynny. Ułatwia mieszanie się wody z olejami. Środek zmiękczający.

13. Butyrospermum Parkii Butter - masło shea (karite, masłosz), ma działanie łagodzące (zawiera alantoinę), przyspiesza procesy gojenia, zmiękcza i natłuszcza skórę, działa ochronnie, posiada naturalny filtr ochronny (SPF 3-4). Polecane dla skóry suchej, atopowej, nadwrażliwej. Masło shea stosowane jest zarówno jako składnik aktywny, jak i tłuszcz bazowy.

14. Creatine - kreatyna (tak, kreatyna, nie keratyna ;). Przy fizjologicznym zmęczęniu skóra ważna jest dodatkowa energia, energia pobudzająca syntezę kolagenu, elastyny i keratyny. Kreatyna zwiększa metabolizm komórkowy, jest rewelacyjnym wspomagaczem dla skóry zmęczonej, szarej, pozbawionej blasku. Włosom
przywraca połysk.

15. Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy. Bardzo silny humektant, kwas hialuronowy
ma możliwość związania do 250 razy więcej wody niż sam waży. Kwas hialuronowy wbrew swej nazwie nie jest kwasem, tylko polisacharydem. Istnieją dwie jego odmiany, wielko- i małocząsteczkowa. Ta pierwsza tworzy film na powierzchni skóry i nie przenika w głąb. Małocząsteczkowy kwas hialuronowy ma zdolność przenikania, stąd może być nośnikiem dla niektórych antyoksydantów rozpuszczalnych w wodzie. W większości kosmetyków stosowana jest mieszanina obu rodzajów. Kwas hialuronowy uzyskiwany jest metodami biotechnologicznymi
i jest stosunkowo drogim składnikiem.

16. Hydrolyzed Collagen - Kolagen jako aktywny składnik preparatów kosmetycznych spełnia funkcję naturalnego środka nawilżającego skórę. Działa na skórę regenerująco i wygładzająco, przywracając jej świeżość i właściwe nawilżenie. Dzięki silnym właściwościom błonotwórczym rozpuszczalnego kolagenu o trój-spiralnej strukturze helixowej, charakteryzującego się wysoką masą cząsteczkową, tworzy się rodzaj cieniutkiego filmu/błonki ochronnej na powierzchni włosów/skóry, zwiększając tym samym zatrzymanie wilgoci oraz powodując wrażenie przyjemnego dotyku, chroniąc jednocześnie skórę/włosy przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia.

17. Tocopheryl Acetate – substancja aktywna, antyoksydant. Syntetyczna witamina E. Zwalcza wolne rodniki, wygładza zmarszczki, sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona. Dla każdego typu skóry, ze wskazaniem dla cer dojrzałych i uszkodzonych słońcem. Działa hamująco na zapalenia i leczniczo, ale nieco mniej, niż czysta witamina E.

18. Isocetyl Alcohol - alkohol izocetylowy. W stanie CZYSTYM komedogenny, w kosmetykach odpowiada za poślizg, tworzy warstę okluzyjną. Emolient suchy.

19. Ceramide 3 - ceramidy są lipidami stanowiącymi naturalny składnik naskórka. Tworzą szczelną, utrzymującą spójność naskórka warstwę, która zapobiega utracie wilgoci i chroni przed czynnikami zewnętrznymi. Częściowo od ceramidów zależy także to, co skóra wydziela i jakie składniki wchłania.
Dzięki nim skóra jest elastyczna i miękka.

20. Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej otrzymywany z dojrzałych nasion słodkiego migdałowca. Sprawia, że skóra staje się odżywiona i miękka. Ma lekko żółty kolor i orzechowy smak. Migdał zawiera 80% kwasu olejowego (oleinowego), 15% kwasu linolowego, 3-5% kwasu palmitynowego, 20% białka, składniki mineralne takie jak: potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez, witaminy: E, PP, z grupy B. Natłuszcza, nawilża, chroni.
Nie jest odporny na światło, więc należy trzymać go w ciemnym miejscu.

21. Tocopherol – substancja czynna, antyoksydant. Witamina E działa kojąco i łagodząco na skórę,
i ewentualne stany zapalne na  skórze. 

22. Sorbitan Tristearate - tristearynian sorbitanu , emulgator, emolient, składnik konsystencjotwórczy.

23. Carbomer - polimer kwasu akrylowego, hydrofilowy składnik konsystencjotwórczy, reguluje lepkość kosmetyku, tworzy film na skórze.

24. Sodium Gluconate - substancja chelatująca, substancja tworząca kompleksy chelatowe
z jonami większości metali.

25. Sodium Hydroxide - wodorotlenek sodu, regulator pH kosmetyku.

26. Ethylhexylglycerin - konserwant pochodzenia naturalnego, dodatkowo jest humektantem (działa nawilżająco).

57 komentarzy:

  1. Używam od kilku dni i jestem nim jak na razie oczarowana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przyzwoity, zdarzają się z o wiele gorszym składem za większe pieniądze.

      Usuń
  2. Mnie takie cudeńko jest potrzebne. Obecnie mam inny nawilżający krem pod oczy ale się kończy, więc poszukam tego Decubala.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja znam Decubal tylko z balsamów do ciała i kremu do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam okazję poznać wszystkie kosmetyki, balsamy do ciała są moimi ulubionymi :)

      Usuń
  4. Krotko i tresciwie. Zachecilas mnie do tego kremu. Wszystko na swoim miejscu. I opakowanie i cena i dzialanie. Jak sie skonczy moje kremidelko to chyba sie na niego skusze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj akurat nie ma co za wiele pisać, działa jak należy i to trzeba mu przyznać, skład nie jest może w pełni naturalny, ale używamy o wiele gorszych kosmetyków.... ten jest tak pośrodku :)

      Usuń
  5. Nawilżenie okolic oczu zawsze sie przyda, z tym nie można przesadzić. A co do prasowania zmarszczek, to i tak kremem się nie da, więc tym bardziej- nawilżamy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale elastyczna i nawilżona skóra ma łatwiej, szybciej powraca do stanu wyjściowego, przy takiej można się marszczyć z gniewu i śmiać do woli, oczywiście ze wskazaniem na to drugie :)

      Usuń
  6. A mnie się Decubal "przejadł" po serii pierdyliarda postów na blogach w te same dni. Skutecznie mnie to zniechęciło do tej marki, poczułam nią przesycenie chociaż nie użyłam ani próbeczki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ja się nie śpieszyłam z testowaniem tych produktów, rozłożyłam je sobie w czasie :)

      Usuń
  7. Mam jeden balsam do ciała, dostałam od Sabinki, śmierdzi jak nie wiem, ale jest plasterkiem na moje paskudne swędzące łydki
    Pod oczy używam teraz kremu kivvi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, one nie pachną różami, ale działają, szczególnie osoby z AZS to potwierdzą :)

      Usuń
  8. Cyba pora sie zainteresować produktem. Zaraz skończę jeden, mam już następce, ale może przy kolejnym wybór padnie na decubal..? Jak dotąd nie miałam żadnego kosmetyku tej firmy, a sporo dobrego o niej przeczytała. choć mam chęć także na Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego czasu zapomnisz o Decubalu, bo pojawią się inne cudeńka ;DDD o tak, Sylveco polecam o wiele bardziej :)

      Usuń
  9. niedrogi,a wydaje się być perełką ;-) plus za aplikacje. uwielbiam kremy z pompeczką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem z pompeczką to jest to :) Czy to perełka? Chyba nie, ale w drogeriach są gorsze składowo produkty, więc między dwojgiem złego, lepiej wybrać tego ;)

      Usuń
  10. Zużyłam jedno opakowanie i planuję kupić kolejne. Dla mnie przede wszystkim wielkim plusem jest aplikacja i to, że jest leciutki - idealnie sprawdzał się pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie planuję kolejnego spotkania bo są inne, trochę lepsze w tej cenie, np. Sylveco pod oczy, ale zużyłam, sprawdził się, tyle :)

      Usuń
  11. Gdzieś w połowie składu "PEG-100 Stearate". Jak sama piszesz w badaniach laboratoryjnych w miejscu stałej aplikacji u szczura powstał guz nowotworowy. Za żadne skarby świata nikt by mnie nie namówił, aby używać kremu z tym składnikiem. Glikole polietylenowe najczęściej są skażone kancerogennym 1,4-dioksanem. Z tego powodu pewnie u szczura powstał guz nowotworowy. Składnik ten jest toksyczny dla nerek i układu immunologicznego. Przykre to, ale PEG-i mamy nawet w kosmetykach dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciętny konsument nie uniknie chemii, wciąż jeszcze zbyt wiele kobiet kupuje tylko w drogeriach. Dla nich też staram się pisać o tym, co jest dostępne w drogeriach i aptekach. Oczywiście, że nie jest to produkt najwyższych lotów, są gorsze za większe pieniądze. Dla osób takich jak Ty podaję pełen skład, ani ja, ani Ty, ani inne ekokobiety świadomie nie kupią tego produktu. Miałam okazję użyć ten krem, użyłam, sprawdził się. To opisałam :)

      Usuń
    2. Cieszę się, że o tym wszystkim piszesz. Myślę, że wielka Twoja rola w uświadamianiu konsumentów co tak naprawdę siedzi w kosmetykach. Wiem, że taki produkt się sprawdzi. Ma w sobie odpowiednie substancje odpowiadające za nawilżenie itd. A jakim kosztem to już inna sprawa. Wspomniałaś o Sylveco. Porządna polska marka. I stara się nas nie truć. Mam tylko nadzieję, że Twoje Czytelniczki wnikliwie czytają opisy składników. Tyle wiedzy przecież w to wkładasz.

      Usuń
    3. Mam taką właśnie nadzieję, że coraz więcej kobiet, chcąc nie chcąc rzuca okiem na skład, który podaję pod spodem i jakieś tam składniki mimowolnie zapamiętuję, dlatego używam kolorów, żeby było łatwiej :) A`propos dobrej marki, dziś pokażę inną, nie wiem, czy znasz, ale proszę ja Ciebie, hit :)

      Usuń
  12. rozważam powrót do tego kremu, ale jeszcze nie teraz, bo teraz ostrzę pazurki na coś innego pod oczy

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo "zielonych kolorków" warto się temu przyjrzeć bliżej ;-)))) Jeszcze nie miałam styczności z tym kremem ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielone są, ale i zwróć uwagę na pomarańcze i czerwienie ;)

      Usuń
  14. Bardzo go lubię, jeden z lepszych kosmetyków decubalowej serii - wg mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Używam go od kilku miesięcy i jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie niestety nawilżenie było za słabe :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam go gdzieś w szafce - uważam, że jest spoko ale nie jest to mój ideał. I trochę mnie przeraża teraz guz nowotworowy pod oczami XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :D no więc właśnie dlatego szczegółowo opisuję składy, czasem coś jest ok, ale czy trzeba to koniecznie wypróbować na sobie? niekoniecznie ;)

      Usuń
  18. Nigdy nie miałam nic tej firmy, ale chętnie bym wypróbowała zwłaszcza do pielęgnacji okolicy oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem zdarzają się promocje i można kupić dwa produkty w cenie jednego, polecam piankę i balsam do ciała ;)

      Usuń
  19. W moim przypadku niestety nawilżenie nie było zbyt wystarczające, dodatkowo wolę bardziej treściwe kremy. Krzywdy mi nie zrobił - to wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia nawilżenia to sprawa indywidualna, mi akurat sprawdził się pod tym względem doskonale :)

      Usuń
  20. Nigdzie stacjonarnie nie mogę dostać tych kosmetyków, a nie ukrywam, że kilka z nich mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie wykańczam ten krem. Wystarczył mi na jakieś 4 miesiące, a stosowałam go rano i wieczorem. I rzeczywiście jest całkiem dobry, chociaż u mnie zmarszczki nie zniknęły jak za dotykiem czarodziejskiej różdżki ;). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie narzekam na skórę pod oczami, delikatne wgłębienia mimiczne były mniejsze, dzięki dobremu nawilżeniu :)

      Usuń
  22. lubię go, mimo, że bardzo tłusta powłoke u mnie zostawia...
    ale nawilża genialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłustą powłokę zostawia?????????????? Jestem zdziwiona 0.0

      Usuń
  23. Dla mnie był zdecydowanie za słaby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mów, że taka młoda osoba potrzebuje czegoś więcej ;)

      Usuń
  24. Właśnie kończę ten krem, ale nie zachwycił mnie. Dobrze nawilżał i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. MIłąm ten krem i był nawet fajny, dobfrez nawilżal. Ale chyba nie przekonal mnie na tyle by do niego wrocić- szukam czegos lepszego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam za błędy- coś mi klawiatura szwankuje ;(

      Usuń
    2. Ja też raczej skupię się na czymś innym, zbyt wiele ciekawych produktów mam do poznania :)

      Nie ma sprawy, nie zwracam na to uwagi :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki