wtorek, 3 września 2013

PAT&RUB, Rozrzewający balsam do rąk - naturalny opatrunek

Dzień Dobry,
powoli zaczyna wracać do nas lato, ale gdyby znowu
nagle za oknem zrobiło się zimno, mam coś na rozgrzewkę.

To jeden z tych produktów, które zaspokajają wszelkie potrzeby,
od pielęgnacji począwszy na kobiecej próżności skończywszy.

Pielęgnacja na bogato bo… niby taki zwykły krem do rąk,
a jak się spojrzy na skład to łoooo… drogeryjne kremy do twarzy
nie mają tylu olejów, ekstraktów i innych dobroczynnych składników.

Kobieca próżność bo… krem do najtańszych nie należy,
ale nie dalej jak w ubiegłą niedzielę nawet Arsenic przyznała że:
”zaczynam widzieć sens wydania na krem do rak 50 zł”.
Lepszego komplementu Pat&Rub w życiu nie dostanie,
a ja potwierdzam, że warto mieć na swojej półce choć jeden egzemplarz.


Kosmetyki przeznaczone do dłoni mają bardzo bogatą recepturę,
firma zadbała o to, żeby znalazły się tam najwyższej jakości oleje,
które odżywiają skórę do jej najgłębszych warstw, oraz takie składniki,
które nawilżą, zregenerują i ukoją skórę kiedy taka potrzeba zajdzie.
Z tego właśnie względu cynamonowy balsam do rąk stosowałam
jedynie w przypadku większej eksploatacji dłoni niż zazwyczaj,
np. w momencie kiedy jestem w Przemyślu, wykonuję różnego
rodzaju prace fizyczne, od ścinania gałęzi raniących mi skórę,
po pielenie, na malowaniu skończywszy. Byłaby TRAGEDIA,
gdyby nie lecznicze wręcz działanie tego produktu. 


Wszelkie zadrapania, pieczenie i inne nieprzyjemne dolegliwości
po użyciu balsamu znikały, wieczorny okład pięknie regenerował skórę,
tym samym zupełnie nie martwiłam się o wygląd dłoni, wiedziałam,
że cokolwiek by się z nimi nie stało, PAT&RUB sobie z tym poradzi.
Za to właśnie CENIĘ ten produkt.

Dzięki temu, że kosmetyk pakowany jest w opakowanie bez dostępu
powietrza, służył mi o dwa miesiące dłużej niż przewiduje ustawa,
nic się z nim nie działo, zapach i konsystencja bez zmian, działanie wyśmienite.


Zapach jest bardziej skomplikowany niż zapach olejku o którym
pisałam TUTAJ KLIK, można wyczuć o wiele więcej, łącznie z nutą imbirową.
Konsystencja natomiast jest jak marzenie,  lekka, nie tłusta, szybko wnika
w skórę, chwilę po aplikacji można już pisać kolejnego posta na bloga.
Dla obolałych, spękanych dłoni pracujących - JAK ZNALAZŁ.
100 ml balsamu kosztuje 39 zł bez promocji, ważność 6 miesięcy.
Dostępny w sklepie firmowym
PAT&RUB (TUTAJ KLIK).

Tej jesieni niech Was ogrzewa Cynamon, Imbir i Słodka Pomarańcza :)


Co nakładamy na skórę?

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water - hydrolat cytrynowy, działanie aktyoksydacyjne i przciwzmarszczkowe. Działa łagodząco, antyzapalnie, wzmaga  gojenie, polecany przy podrażnieniach i stanach zapalnych skóry. Zmniejsza zaczerwienienie i uszczelnia naczynka. Działa odświeżająco i aromatycznie.

3. Caprylic/Capric Triglyceride -  mieszanina roślinnych kwasów tłuszczowych, zawierająca w sobie najlepsze własności oleju kokosowego i palmowego, które są zestryfikowane z gliceryną. Olej ten polecany jest do skóry wrażliwej, skłonnej do przesuszania. Substancja natłuszczająca, wygładzająca, zapewniająca prawidłową ochronę. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Lipid ten posiada właściwości konserwujące.

4. Decyl Cocoate - emolient. Oleisty związek kwasów tłuszczu kokosowego
i alkoholu decylowego. Wytwarzany w całości pochodzących z oleju kokosowego. Szybko wchłaniany przez skórę, nadaje jej matowy obraz.

5. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną
do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

6. Simmondsia Chinensis Seed Oil - olej z jojoby. Właściwie to jest to ciekły wosk a nie olej. Dla każdego typu skóry. Bardzo dobrze się wchłania, nie klei się, pozostawia delikatny, woskowy film. Posiada właściwości ochronne, działa na skórę odżywczo, wygładzająco, reguluje jej wilgotność. Polecany szczególnie przy skórze
z zapaleniem, łupieżu, poparzeniach słonecznych i trądziku. Może być stosowany jako czysty.

7. Olea Europaea Oil -  Olej z oliwki europejskiej. Ma działanie regenerujące, wygładzające oraz nawilżające, uelastycznia skórę i poprawiają jej napięcie. Zawiera witaminy i związki mineralne (witaminy z grupy B, fosfor, żelazo, witaminy C i E).
Idealna do skóry suchej, radzi sobie dobrze z cellulitem.

8. Hydrogenated Olive Oil - utwoardzona oliwa z oliwek, nadaje kremową konsystencję
i stabilizuje emulsje.

9. Persea Gratissima Oil – olej z avocado. Olej ten jest pozyskiwany z miąższu owoców.
Tłoczony na zimno zawiera wiele składników czynnych – witaminy, biotynę, mikroelementy.
Ma własności gojące, odżywcze, jak również chroni przed wpływem słońca, jednak tylko nieznacznie (SPF ca 2-4). Ma bardzo intensywny kolor.
W kosmetyce stosowany głównie w postaci rafinowanej jako składnik aktywny.
Jest luksusowym olejem kosmetycznym typu oleinowego i jest nazywany
olejem 7 witamin. Należy do olei nieschnących.

10. Hydrogenated Vegetable Oil - uwodorniony olej roślinny otrzymywany z oleju palmowego lub oleju kokosowego. Nadaje delikatną, kremową strukturę oraz stabilizuje kosmetyk.

11. Chamomilla Recutita Flower Extract - rumianek pospolity. Zawiera olejek eteryczny,
flawonoidy i bisabolol - czynnik o bardzo silnych właściwościach kojących, łagodzących
i przeciwzapalnych. Łagodzi podrażnienia skóry, chroni przed powstawaniem zaczerwienień
i uczuleń.

12. Cetearyl Alcohol  - kat. emulgatory/emolienty/regulatory lepkości. Biała, woskowata substancja nadająca skórze miękkość i gładkość, natłuszcza.

13. Glyceryl Stearate - stosowany w kosmetykach jako zmiękczacz. Nie działa szkodliwie,
ale u osób wrażliwych może wywołać podrażnienie.

14. Stearic Acid - kwas stearynowy otrzymywany z naturalnych wosków, składnik konsystencjotwórczy, stabilizator emulsji. Ułatwia docieranie substancji aktywnych
w głębsze warstwy naskórka.

15. Cetearyl Glucoside - substancja pochodzenia roślinnego, powierzchniowo czynna. W kosmetyce stosowana jako emulgator. Bardzo łagodna dla skóry i błon śluzowych. Poprawia konsystencję produktu.

16. Caprylyl Glycol  - glikol kaprylowy, emolient, ułatwia rozprowadzanie kosmetyku, zmiękcza i wygładza naskórek, tworzy warstwę okluzyjną, wykazuje własności antymikrobowe. Zapobiega wysychaniu kosmetyku.

17. Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy. Bardzo silny humektant, kwas hialuronowy
ma możliwość związania do 250 razy więcej wody niż sam waży. Kwas hialuronowy wbrew swej nazwie nie jest kwasem, tylko polisacharydem. Istnieją dwie jego odmiany, wielko-
i małocząsteczkowa. Ta pierwsza tworzy film na powierzchni skóry i nie przenika w głąb. Małocząsteczkowy kwas hialuronowy ma zdolność przenikania, stąd może być nośnikiem dla niektórych antyoksydantów rozpuszczalnych w wodzie. W większości kosmetyków stosowana jest mieszanina obu rodzajów. Kwas hialuronowy uzyskiwany jest metodami biotechnologicznymi i jest stosunkowo drogim składnikiem.

18. Sodium Phytate - naturalny antyoksydant, działa przeciwzapalnie.

19. D-Panthenol - Nawilża, działa przeciwzapalnie, jest naturalnym prekursorem witaminy B5 (kwasu pantotenowego), substancji bardzo szeroko rozpowszechnionej
w przyrodzie, obecnej w każdej żywej tkance. Pantenol może występować w postaci dwóch odmian (izomerów) określanych literami D- i L-. Tylko jedna z nich (D-pantenol) wykazuje aktywność biologiczną, izomer L- jest nieczynny i nie ulega przekształceniu w witaminę B5.
Ma silne własności higroskopijne. Pantenol należy do silnie działających stymulatorów wzrostu
i odnowy komórek, zarówno naskórka jak i skóry właściwej. Wykazuje silne działanie gojące przy różnych rodzajach uszkodzeń skóry i błon śluzowych, łagodzi podrażnienia i nieprzyjemne objawy wywołane czynnikami alergogennymi.

20. Allantoin - alantoina, stosowana od dawna jako czynnik gojący i kojący, likwiduje podrażnienia i stany zapalne, przyspiesza odnowę tkankową, przyspiesza ziarninowanie uszkodzonej tkanki i ułatwia bliznowacenie, zmiękcza i plastyfikuje warstwę rogową naskórka, pomaga w usuwaniu zrogowaceń.

21. Tocopherol – substancja czynna, antyoksydant. Witamina E działa kojąco
i łagodząco na skórę i ewentualne stany zapalne na  skórze. 

22. Phenethyl Alcohol - związek aromatyczny, zawarty m.in. w olejkach eterycznych (różanym, neroli, ylang ylang). Alkohol ten poza tym że ma działanie bakteriobójcze, dzięki czemu jest naturalnym konserwantem, ma również własności nawilżające. To dość drogi składnik.

23. Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy, jeden ze szczególnie korzystnych
dla cery olejów, zawiera wysoki procent kwasu linolenowego. Nadaje się do każdego rodzaju skóry. Bywa używany jako olej bazowy, ale także jako składnik aktywny.

24. Zingiber Officinale Root Oil  - olej z imbiru. Zawiera naturalne przeciwutleniacze, które skutecznie hamują działanie wolnych rodników na skórze.
Wyciąg może skutecznie zablokować rozpad kolagenu w kórze, dzięki czemu pozostanie ona elastyczna przed dłuższy czas. Jest aktywnym składnikiem odmładzającym i ujędrniającym ciało. Ma właściwości przeciwbakteryjne i przeciwzapalne.

25. Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Oil - olejek ze słodkiej pomarańczy. Jest to bogate źródłem witaminy C, A i B a także wielu substancji odżywczych pochodzenia roślinnego, flawonoidów i enzymów. Delikatnie zwęża pory. Zapobiega powstawaniu zaskórników. Enzymy nadają skórze promienny wygląd, wyciąg stymuluje też produkcję kolagenu.

26. Cinnamomum Zeilanicum Bark Oil - olejek cynamonowy z kory pozyskiwany
z cynamonowca cejlońskiego (Cinnamonum zeylanicum). Olejek cynamonowy jest jednym
z najsilniejszych naturalnych antyseptyków. Ma silne właściwości rozgrzewające i ściągające oraz jest cennym składnikiem preparatów przeciwreumatycznych i na kurzajki. Dopuszczalna ilość w preparacie przewidzianym na skórę to 1% ze względu na silne działanie drażniące.

27. Cymbopogon Schoenanthus Oil - olejek z trawy cytrynowej. Działa detoksykująco
i odświeżająco. Pięknie koi podrażnioną skórę. Zmniejsza wydzielanie łoju w związku
z czym idealnie nadaje się do neutralizacji nieprzyjemnego zapachu potu.

28. Salvia Officinalis Oil - szałwia zwyczajna. Działanie ściągające, przeciwzapalne
i bakteriostatyczne. Wykazuje działanie przeciwłupieżowe. Znajduje zastosowanie
w kosmetykach przeznaczonych do cery tłustej, trądzikowej. W preparatach do włosów stosowany jako składnik przeciwłupieżowy oraz hamujący wypadanie włosów.

29. Eugenia Caryophyllus - olejek z goździkowca korzennego. Głównym składnikiem olejku goździkowego jest eugenol (80 – 90%). Olejek goździkowy silnie ściąga pory skóry. Używany przy reumatyzmie, artretyzmie, wadliwym krążeniu, obrzękach kończyn
i trądziku, do profilaktyki i leczenia grudek, krostek oraz plam potrądzikowych. Korzystnie działa na skórę przy łuszczycy. Olejek jest doskonałym środkiem przeciw komarom.

30. Parfum - naturalne substancje zapachowe.

31. Citral - składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.

32. Limonene - składnik kompozycji zapachowej. Zapach skórki cytrynowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.

33. Linalool - składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.

34. Citronellol - składnik kompozycji zapachowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.

35. Benzyl Benzoate - składnik kompozycji zapachowej, ma własności antymikrobowe.

36. Eugenol - naturalnie występujący w przyrodzie komponent olejków eterycznych.

37. Cinnamal - naturalnie występujący w przyrodzie komponent olejków eterycznych, zapach cynamonowy.

38. Geraniol - składnik kompozycji zapachowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.

69 komentarzy:

  1. nie miałam jeszcze nic z tej marki, ale tyle dobrego się naczytałam, że chyba w końcu się szarpnę na jakieś cudeńko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za taką cenę to faktycznie musiałoby być cudo, żeby się skusić

      Usuń
  2. Mam go i bardzo lubię a moim dłoniom służy znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że się sprawdził również u Ciebie :)

      Usuń
  3. Mam go, ale jeszcze nie używałam :) Rezerwuję go na okres zimowy, a teraz wykańczam zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też nie miałam jeszcze nic od nich, ale jak ten krem zachwalasz to napewno jest dobry. Aż mnie teraz ciekawość zżera co do niego.

    kosmetycznieee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niekoniecznie, bo są blogerki, które na niego narzekają, wszystko jest kwestią indywidualnych potrzeb :)

      Usuń
  5. mam ich kremik do rąk żurawionowo-cytrynowy i po prostu KOCHAM <3 niestety zaraz się skończy i zacznie się płacz :P ale również jestem skłonna powiedzieć, że te kremy do rąk są warte swojej ceny!
    myślę tylko jaki by tu kupić następny ;) chyba ten cynamonowy na jesień będzie idealny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może skuś się na coś limitowanego, seria otulająca jest słodka jak cholera... a wersja orzeźwiająca to powiew świeżości - zależy co lubisz :)

      Usuń
  6. Tę wersję zapachową lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Imbir, szałwia, no no. To bardzo moje klimaty.
    Do kremów do rąk z Pat&Rub przekonałam się po wykończeniu trzech opakowań - trwało to rok. Nie znam innych kremów o podobnych składach i takiej wydajności. Mogliby sobie darować ogonek ośmiu ostatnich składników, wtedy dałabym za ten krem nawet i sześć dych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ole ogonek jest naturalny i daje moc zapachu :)

      Usuń
    2. A mogę ich nie lubić? Dają jednowymiarowy, płaski zapach, którym pachną wszystkie kosmetyki w Europie. I nie, ja sobie głowy uciąć nie dam, że wszystkie aldehydy są w kosmetyce pozyskiwane z roślin.

      Usuń
    3. Możesz możesz :) ale czasami Natura nie pachnie zbyt ładnie :)

      Usuń
    4. To prawda, chociaż tutaj w składzie widzę całkiem przyjemne olejki eteryczne. Ale - tak czy owak - ja te kremy lubię bardzo choć wcale jakoś specjalnie nie chciałam ich polubić :P

      Usuń
    5. Obstawiam, że pachniałby bardziej goździkiem, cynamonem i imbirem - dla mnie bardzo na TAK :)

      Usuń
  8. Uwielbiam, kocham całym sercem i nosem jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też widzę sens w tych kosmetykach. Mam wersję żurawinową ale tą też sobie sprawię przy okazji. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie polecam, zwłaszcza wtedy, kiedy prace w ogródku wykonać trzeba, wszak jesień zbliża się wielkimi krokami :)

      Usuń
  10. Miałam krem do rąk P&R ale z serii z żurawiną, ale jeśli chodzi o działanie to średnio mi przypadł do gustu. Tyle, że wtedy miałam naprawdę bardzo suche i mocno popękane dłonie, może to dlatego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich wypadkach minimum raz w tygodniu należy wykonać SPA z oliwy i będzie wszystko w najlepszym porządku :)

      Usuń
    2. A spróbuję :) SPA z oliwy znaczy się moczyć dłonie w ciepłej oliwie? :)

      Usuń
    3. W ciepłej, z dodatkiem kilku kropel cytryny ewentualnie olejków jakie lubisz :)

      Usuń
  11. te kosmetyki wyglądają naprawdę wspaniale - kiedyś zaszaleję i kupię sobie produkty tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę, żeby TA chwila nadeszła szybciej niż myślisz :)

      Usuń
  12. Jak 39 złotych za 100ml to jeszcze do przeżycia:) zazwyczaj kremy mają 75ml ale nie wiem czy zapachowo by mi pod pasował ze względu na cynamon za którym nie do końca przepadam. Jednak skoro działa leczniczo to może nad nim pomyśle :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, często można skumulować rabaty na 30% wtedy masz eko krem za 27 zł. I czego chcieć więcej. Znam o wiele droższe kremy z gównianym składem ;D

      Usuń
  13. Nie miałam nic z Pat&Rub, wcale mnie ta marka nie kusi.. Według mnie mają za drogie kosmetyki, nie na moją kieszeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się mówi jak się nie zna marki :) A potem zazwyczaj się przepada :)

      Usuń
  14. Miałam odlewkę wersji do stóp i zapach bardzo mi się spodobał :) Jak dojrzeję kupię pełen wymiar :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mega interesujący produkt, na jesień i zimę wydaje się być idealny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś lubi świąteczne klimaty, to nawet na okrągły rok :)

      Usuń
  16. niestety zapachu nie przetrawię, ale mam nadzieję, że inne wersje kremów do rąk tej firmy są równie dobre :) moim dłoniom ciężko dogodzić ;p
    lecę przeglądać ofertę sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem fanką serii zielonej, ale i ta rozgrzewające bardzo mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamta jest bardziej cukierkowa, też ją lubię :)

      Usuń
  18. Kurczę jeszcze nie miała okazji używać niczego z tej firmy, chociaż nie powiem od zawsze mam ochotę się skusić :) ale gdy przychodzi co do czego, wybieram tańszą zaufaną alternatywę.. muszę to w końcu zmienić !

    make-up-and-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Strasznie się zawiodłam na kremie rozgrzewającym phenome, super grzał, ale potwornie mnie uczulił. Trochę się boję próbować P&R. Może mi dadzą próbkę w sephorze, w innym razie nie kupię w ciemno, pomimo, ze po Twoim opisie walczę z pokusą:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozgrzewania tutaj brak ale mocne składniki uczuleniowe są... ja bym sobie darowała, skoro tamten Cię uczulił :)

      Usuń
  20. musi być świetny <3 z pewnością go wypróbuję zimową porą :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam balsam hipoalergiczny od Pat&Rub i go uwielbiam. Świetnie doprowadza moje umęczone dłonie do ładnego stanu;) A wersja cynamonowa marzy mi się na zimę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hipoalergiczny ma swój specyficzny zapach, delikatny ale mimo tego również pachnie przyjemnie :)

      Usuń
  22. mialam zel pod prysznic z tej wlasnie serii i uwielbialam go < 33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, zapach jest rozbrajający :)

      Usuń
  23. Miałam i parę dni temu zdenkowałam :/ Bardzo go polubiłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój też już... ale inne czekają w kolejce więc nie jest źle :)

      Usuń
    2. Ja aktualnie zużywam zapasy kremowe z DM ;)

      Usuń
    3. A te też pachną niczego sobie :)

      Usuń
    4. Zgadza się :) Póki co z tego: http://www.dm.de/de_homepage/balea_home/balea_produkte/balea_produkte_handpflege/balea_produkte_handpflege_handcreme/7934/balea-handkonzentrat.html jestem bardzo zadowolona ;)

      Usuń
    5. Wącham je sobie jak przychodzi nowy towar do sklepu z produktami niemieckimi :)

      Usuń
    6. Sprytnie :) Miło się tu z Tobą gawędzi, ale wracam do pracy ;) Miłego dnia!

      Usuń
  24. Kremu do rąk jeszcze nie miałam ale uwielbiam zapach właśnie tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja znów o zapachu - bo pachnieć to on musi bosko :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki