poniedziałek, 30 września 2013

OPI, Germany Collection GER-MINIS - Unfor-greta-bly Blue

Witam wieczorową porą :)

Godzina 18:30
Dzwoni mama.
- Co tam słychać?
- Właśnie się pakuję, żeby jutro niczego nie zapomnieć, i biorę ten polar, którego trzy razy zapomniałam zabrać... aaaa, i jeszcze pudełka po lodach i kartoniki na jajka... o 11 mam autobus - tu mi przerywa.
- Ale jutro jest dopiero pierwszy...
- yyyy ...
- Drugiego jedziesz...
- Tak? A faktycznie...

I co za ulga mieć cały dzień wolnego na zrobienie tego, czego dziś nie zdążyłam (ALBO ZAPOMNIAŁAM...) <3 Bezcenne :D

Wieczorkiem przedstawiam Wam wieczorowy lakier w kolorze moich ulubionych żuczków.
Nie jest to co prawda identyczny odcień, ale jest już blisko...


Kolekcja Germany Collection GER-MINIS jest szara, bura i prawie ponura, prawie, 
bo ratują ją dwa mocne kolory, ten granat z perłową poświatą oraz fiolet. Generalnie jest zimno.
Nie wiem dlaczego, ale tak własnie kojarzy mi się Berlin, choć nigdy tam nie byłam, jego wizja w mojej głowie
nie należy jednak do najbardziej kolorowych. 


Z lakierami OPI jest tak, że trzeba trafić na kolor, żeby trzymał się tydzień bez odpryskiwania.
Szczególnie jeśli chodzi o miniaturki, tutaj oprócz właściwości lakieru może denerwować jeszcze fakt,
że jak to w miniaturkach bywa, pędzelek jest naprawdę mini...


Dwie warstwy lakieru są na tyle grube, że tworzą powierzchnię nieprześwitującą, co zaliczamy na plus.
Samo układanie się lakieru na płytce też jest zadowalające, mimo lekkiej perły smugi ujednolicają się.
Sama nie jestem przekonana co do słowa "perła", kurcze, to bardziej metal jest jak dla mnie...
Zaletą na pewno jest piękne odbijanie światła. Szybkie wysychanie. Trwałość do 3 dni, na zdjęciu
z żuczkiem zobaczycie lakier w dniu 4 po kilkugodzinnnym zbieraniu grzybów (sorry za brudne paluchy).


Generalnie Unfor-greta-bly Blue jest moim hitem na jesień, mocny, zdecydowany kolor
(dokładnie taki, jako ostatnio brakowało Pani Domu na zakupach ;), takie kolory właśnie lubię,
wbrew temu, że na blogu pojawiają się pastele ;)


Mam nadzieję, że kiedyś spotkam ideał w identycznym odcieniu co żuczek, czyli metaliczny granat
z bardzo delikatną, butelkową zielenią
, którą widać dopiero pod odpowiednim kątem...


Lakiery OPI wersja mini (każdy po 3,75 ml) dostępne są internetowo oraz w sklepach TKMaxx.
Macie swoje ulubione kolekcje??

Dobrej nocy
Angel


63 komentarze:

  1. tak Ci powiem (napiszę właściwie), że tego typu lakiery mi się wcale nie podobają ogólnie...
    ale ten jak już mam na pazurach to łażę i podziwiam :D
    tylko tą trwałość mają tragiczną ehhh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, nie przepadasz za nimi, ostatnio widział posta :)
      Ale ten ma kolor żuczka... i lakieru samochodowego w odcieniu granatowym więc jak go nie kochać ;) Trzy, cztery dni to akurat tyle, by nacieszyć się kolorem i walnąć kolejny... dla mnie spoko

      Usuń
  2. Ten żuczek to prawdziwny???? No extra wygląda zarówno żuczek jak i :DOpik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żuczek jest prawdziwy :) pracował w spalonym lesie, którego możesz zobaczyć w Leśnych Opowieściach poniżej :)

      Usuń
  3. Tego opika widzę już drugi raz na blogu i nieodmiennie mnie zachwyca. Ma niesamowity kolor, taki głęboki. Niestety, w szale picassowego okresu różowego, nakupiłam takichże po kokardkę. Muszę trochę zużyć zanim spuszczę zakupowego buldoga ze smyczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam już kilka granatów ale ten jest zdecydowanie najlepszy z tych wszystkich. :D Buldog potrzebuje trochę polatać, puść go ;)

      Usuń
    2. Nein, ma siedzieć w budzie! ;)

      Usuń
  4. O faktycznie, piękny byłby to kolor żuczkowy ten granat z zieloną poświatą. Też takie lubię. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może gdzieś taki jest... muszę w końcu na niego trafić :) Jestem pewna, że ktoś już idealnie skopiował żuczka :)

      Usuń
  5. łaaa robaaal!!! Lakier piękny

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno temu moja starsza siostra miała lakier, który wyglądał dokładnie jak pancerzyk żuczka - chyba z Manhattanu. Do dziś o nim pamiętam - taki był piękny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za ślad, może gdzieś tam jeszcze w czeluściach netu go znajdę :)

      Usuń
  7. te zdjęcia z żuczkiem są wspaniałe. Trzeba mu podziękować, że zechciał zapozować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię tego typu lakiery, szczególnie w kolorze butelkowej zieleni ! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrej butelkowej zieleni też szukam :)

      Usuń
    2. Dobrą butelkową zieleń ciężko znaleźć. W ogóle odnoszę wrażenie, że zieleń nie ma szczęścia do kosmetyków. Nie wiem czy to niemodny kolor, czy o co chodzi? Niebieskich odcieni zatrzęsienie, a zielonych jak na lekarstwo i w cudacznych, nieładnych odmianach.

      Usuń
    3. Dlatego właśnie trzymam jak relikwię stary cień z Inglota, muszę go pokazać na blogu :) Zobaczysz, jaka ładna może być zieleń :)

      Usuń
    4. Trzymam za słowo. Chętnie obejrzę to zielone cudo :)

      Usuń
    5. Angel, jeśli szukasz butelkowej zieleni to może zobacz lakier z Kobo http://lh6.ggpht.com/-B-ifgwDvKgg/UIZomH3_ffI/AAAAAAAAMYk/GfAK89o4pqE/DSCN6363_thumb%25255B4%25255D.jpg?

      Usuń
    6. Ładna :) Właśnie jutro jadę do Przemyśla i mam zamiar napaść na NATURĘ :)

      Usuń
  9. Ładny kolorek, ale jak na OPI, to nic nadzwyczajnego..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, ale wybaczam mu brak nadzwyczajności :)

      Usuń
  10. w buteleczce bardziej podoba mi się niż na pazurkach...

    jakoś tak ;)
    ale ogólnie to uwielbiam granaty (kolory, chociaż owoce w sumie też, za to za tymi wojennymi nie przepadam)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Granaty jako owoce ... <3
      Wojennych unikam :)

      Usuń
  11. Ja jakiś czas temu kupiłam w TKMaxx zestaw OPI z tej kolekcji. Tyle się naczytałam o lakierach tej firmy, że stwierdziłam możeby tak spróbować najpierw od wersji mini. Niestety rozczarowałam się jakością i kolorami. Jedynie ten granat i fiolet nadawały się do czegoś ;-) Też go lubię ;-) Trwałość niestety nie powala ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę wszystko zależy od koloru. Kiedyś jedna z dziewczyn, które poznałam poprzez net odlała mi pierwszego OPI w kolorze pastelowej zieleni, konsystencja super lejąca, zostawiał cieniutkie warstewki, trzymał się grubo ponad tydzień, zmyłam, bo znudził mi się strasznie :)

      Usuń
    2. Czyli sugestia jest tak żeby się nie zrażać ;-) HHHHmmmm trzeba będzie to przemyśleć ;-))) Pewnie przy kolejnej wizycie TKMaxx spróbuje jeszcze raz, ale pod warunkiem, że będzie jakiś kolor który wpadnie mi w oko ;-))) Dzięki za podpowiedź ;-)

      Usuń
    3. Nie nieeee... nie wolno się zrażać po jednej przygodzie ;) Jak zerkniesz w komentarze poniżej, zobaczysz link do strony z lakierami, która bardzo dobrze je opisuje, zajrzyj, przyda się :) Zakupy będą bardziej trafione :)

      Usuń
  12. hehe, mi dzis tez sie pomieszalo z dniami- myslalam ze jest sroda i jutro wolne (w czwartek w de jest wolne)- a niesttey :(
    Lakierek piękny <3 pasuje na teraźniejsza porę roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mam przyjemniejszą pomyłkę, pierwszy raz jestem spakowana na dwa dni przed wyjazdem :D to się w życiu nie powtórzy ;)

      Usuń
  13. Mam podobny kolor z Wibo, lubię go :)
    Ten żuczek idealnie tu pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam :) z ich stałej kolekcji, chyba rok temu kupiłam, ale troszkę inne są jednak :) No żuczek <3 absolutnie

      Usuń
  14. żuczkowy kolor byłby idealny! Daj znać jak znajdziesz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczny żuczek - a właściwie oba żuczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny kolorek gdyby nie ten metalik :/ a żuczek przyjemny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to już co kto lubi :) ja tam lubię mieć karoserię na paznokciach ;D

      Usuń
  17. Wspaniały żuczek:D. A lakier też mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  18. lakier ładniutki, ale ten żuk :P fuuu, jak ja ich nie znoszę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczny kolor! I przecudne zdjęcia z żuczkiem. Też bardzo lubię tę kolekcję Opi - mam "Nein! Nein! Nein! OK Fine" - ciemnoszary z nutką zieleni i "Berlin There Done That" - cielisty. Teraz czekam na China Glaze, lecą do mnie ze Stanów, nie mogę się doczekać. Kiedy zamawiam lakiery często oglądam bloga http://www.thepolishaholic.com i wyszukuję dany kolor w postach. Autorka opisuje kolor lakieru, konsystencję i robi zdjęcia w słońcu i cieniu. To bardzo przydatne, uchroniło mnie od wielu nieudanych zakupów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mam dziś zamiar użyć tego szaraka i cięgle nie wiem, gdzie do cholery jest ta zieleń :D Ja widzę bardzo ciemny odcień szarości :) Fajna stronka, dodałam ją sobie do FB :)

      Usuń
    2. Uwierz mi, jest w niej delikatny toń zielony, nieuchwytny na zdjęciach. Chociaż to ciągle głównie ciemny szary!

      Usuń
    3. Mam go już na pazurach, jest szary :D i koniec ;D ale nie... roztarłam go na papierze, zrobię zdjęcie, może na foto wyjdzie :)

      Usuń
  20. Z owadem? No bez kitu, nie mogłaś się z jakimś króliczkiem fotografować? :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie jest to mój kolor, ale ja ogólnie z OPIkami się nie lubię;) u mnie strasznie szybko znikają z pazurów. Żuczek prześliczny! zrobiłaś mu dłuższą sesję :D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie ze wszystkimi ;) Zrobiłam całą serię zdjęć, nie wszystkie wyszły co model strasznie się wiercił :D

      Usuń
  22. a widziałaś allepaznokcie flip flop nr2? na zdjęciach ciężko go złapać, ale efekt żuczka to on ma, że ho ho :D
    mam go tutaj http://womensendorphine.blogspot.com/2013/07/robale.html
    i tutaj http://womensendorphine.blogspot.com/2013/02/ulegam-allepaznokcie-flip-flop-nr2.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak na poważnie - nie miałam pojęcia, że coś takiego jest możliwe...

      O.O

      O.O

      O.O

      Usuń
    2. dzieje się, oj dzieje :D w tej serii jest 4 kolory, ale nr 2 bije pozostałe na głowę :) jest tu co najmniej 5 odcieni: granat, fiolet, złoto, zieleń, miedź, tylko cały myk polega na uchwyceniu ich na zdjęciu :)

      Usuń
  23. Ale piękny kolor! :) a zdjęcia z żuczkiem wymiatają! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny kolorek! ;) fajne to zdjęcie z żuczkiem

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki