poniedziałek, 30 września 2013

Leśne opowieści - co kryją lasy w Biskupicach

Witam po weekendowej przerwie.
Pogoda dopisała, słonecznie za dnia, w nocy pierwsze przymrozki i skrobanie szyb z rana ;)
W taką pogodę nie sposób nie wyjść na spacer do lasu,
co niestety dużo ludzi uczyniło, w lesie spokoju nie było ;)

Postanowiliśmy udać się tam, gdzie jeszcze nas nie było, mianowicie w lasy koło Biskupic.
Więcej o wiosce możecie poczytać TUTAJ, to info dla tych, którzy kiedyś zechcą się wybrać.
W drodze spotkał nas taki oto widok...


Obstawiam Przedstawiciela Handlowego części zamiennych ;D

A teraz to co ładnego widziałam w tych lasach. Są dość rzadkie, iglaste, mają niesamowicie
miękką ściółkę (taką, co to chce się położyć i nie ruszać dalej, tylko patrzeć w niebo).
Nie sposób się tam zgubić. Można też chodzić ścieżkami, co zazwyczaj czyniły matki z dzieciakami.



 Spotkałam ciekawą roślinkę, wyglądała jak paprotka w wersji bardzo mini, niezwykle delikatna w dotyku.

















Grzybki, których kapelusze rosły w pionie.



Spalony las odradza się powoli...












A tutaj kilka ujęć z Lasów Złotego Potoku, trafiliśmy już tam późnym popołudniem, więc zdjęć niewiele,
las jest przepiękny, ze skałkami pokrytymi mchem, koniecznie trzeba się tam wybrać ale wczesną porą.






Złoty Potok słynie z najlepszego pstrąga, który jest taki w rzeczywistości, serdecznie polecam.


Nie wiem jak Wy, ale kiedy za oknem jest szaro, buro i ponuro, takie właśnie zdjęcia ładują mi akumulatory,
więc późną jesienią i zimną często do nich wracam.
Udanego tygodnia Wam życzę :)
Angel

62 komentarze:

  1. świetne Zdjęcia co prawda jesieni jest zimno ponuro i brzydko ale uwielbiam jesień za kolory i ten klimat co dziennie można zrobić inne foto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały rok czekam na jesień :) To feeria smaków i barw, jakiej nie ma żadna inna pora roku :)

      Usuń
    2. dokładnie! Karoteny i ksantofile ... nie ma nic piękniejszego! ;)

      Usuń
    3. Dokładnie :) Naturalna CHEMIA jest piękna :)

      Usuń
  2. ja też zrobiłam sobie wczoraj małą wycieczke po lesie w poszukiwaniu grzybków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak poszło? Wczoraj ponad 200 zebraliśmy :)

      Usuń
    2. Oj to my nieco mniej, bo około 60 ;)) Chyba do kiepskiego lasu trfiliśmy:)

      Usuń
    3. Dokładnie, my czasem chodziliśmy przez godzinę i nic i nagle trafia się na miejsce w którym się kosi ;)

      Usuń
  3. Piękne lasy! Powinniśmy chronić to dobro :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim marzeniem są lasy amazońskie ale tam chyba nie zdążę w tym życiu pojechać, a w drugim już ich nie będzie...
      :(

      Usuń
  4. usta i oczodół ryby jakoś tak smutno wyglądają :)
    mieszkam w pobliżu takich lasów i rezerwatów przyrody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie widziałam uśmiechniętej ryby ;)
      Swoja drogą tam gdzie jedliśmy są stawy, każdy inny, warunki takie, że hoho, to na pewno była szczęśliwa rybka :) co też czuć w smaku mięska ;)
      Mieszkasz w cudownym miejscu :)

      Usuń
    2. noo wierzę, bo dobra rybka nie jest zła... narobiłaś mi teraz smaku!! :P
      wiesz, jak to jest... mieszkam tu całe życie, to już nie widzę (czyt. zwracam uwagi) tej urody :) ale fakt faktem nasza puszcza jest cudowna, dobrze chyba o niej też świadczy, że występują tu bobry, czarne bociany, żurawie, lisy, łosie... lista jest długa :)

      Usuń
    3. o kurczę... to teraz zazdroszczę, pospacerowałabym tam :D

      Usuń
    4. Takie zdjęcia sprawiają, że mam ochotę natychmiast zerwać z siebie biurowy identyfikator i biec do najbliższego lasu. Cudowne!
      A tu dla Ciebie ;) http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTuEsUrIvX-sl2ygg2QIrEtwueOmG_XjxJLiwDpGqLg6sdWhEru

      Usuń
    5. hahahaha <3 Uśmiechnięta rybka, no ja cię kręcę ;D

      Usuń
    6. w takim razie zapraszam w moje strony :D pozostałe atrakcje do zaoferowania: stadnina koni, Wisła, źródła z których ponoć pijał sam król Władysław Jagiełło :D nie nudziłabyś się u mnie ;)

      Usuń
    7. o na pewno :D proszę mi wszystko zdradzić na priv ;)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Niezapomniane chwile można tam spędzić :)

      Usuń
  6. Kocham lasy za zapach, szum wiatru w koronach drzew i magię, którą można spotkać w każdym lesie. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach i dźwięki tego miejsca koją zmysły :)

      Usuń
  7. Piękne lasy i zdjęcia też :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Po budowie i ilości mogłam się domyśleć, nie mniej jednak taką odmianę spotkałam tylko w tym lesie, w moich są inne :)

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia, wszystkie są niesamowicie klimatyczne i faktycznie w taką pogodę nastrój potrafią poprawić :) Najbardziej podoba mi się żuk, wrzosy- cudowne!
    My też wczoraj po lesie łazikowaliśmy, córa mocno się dotleniła :) A wyciągneliśmy na spacer z nami mamę i moją najmłodszą siostrę i jak się okazało siostra nie wiedziała, że mamy tak piękne okolice. Tak mi trochę smutno, ma 11 lat a najchętniej siedziała by w domu przed komputerem...staram się ją zabierać na spacer. Kiedy była mniejsza bardzo często brałam ją na piesze wycieczki, teraz nie bardzo mam możliwość a nikt nie chce kontynuować mojej inicjatywy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żuk miał małą sesję, pozował z moim lakierem, jeszcze się pojawi :) Ja w sobotę, po całym dniu chodzenia po lasach, byłam tak dotleniona, że już więcej się nie da, a taka padnięta wróciłam, że szkoda gadać, w niedzielę musiałam jechać do miasta na warsztaty i całe zmęczenie wylazło na twarz, ale w weekend bym to powtórzyła ;D oby pogoda dopisała :) Młodzi siedzą teraz przy kompach zdecydowanie za dużo, a jeszcze im to bokiem wyjdzie, jak mnie... pisać by coś trzeba było... a szyja od siedzenia już boli... chyba chcąc nie chcą jakieś ćwiczenia na rozruszanie wykonać trzeba będzie, inaczej człowiek skostnieje... a życie takie krótkie by zobaczyć ile piękna jest jeszcze na Ziemi :)

      Usuń
    2. Właśnie zwróciłam uwagę na to, że idealnie współgra z lakierem do paznokci :)
      W lesie tak pięknie pachnie, prawda? Powietrze jest wilgotne, ale takie świeże i rześkie. My na pewno też wrócimy w weekend do lasu, pokochałam go na nowo :)
      Oj to fakt, daje w kość...i to dosłownie xD Jest jeden plus tego siedzenia przy komputerze, znalazła swoją pasję. Od zawsze lubiła rysować, dzięki temu teraz bawi się grafiką, fajnie Jej to wychodzi. Zaczyna mając 11 lat, ciekawe jak się to rozwinie w przyszłości :)

      Usuń
    3. I do tego pachnie teraz grzybami :) Można chodzić za nimi po zapachu ;) Bez wątpienia las to dobra inwestycja uczuciowa, potrafi się odwdzięczyć :) Najważniejsze, że mała czuje się zainteresowana. Z pasji rodzą się najlepsze pomysły na życie :)

      Usuń
  10. a juz myslalam ze to te koło poznania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie :) w tamtych lasach jeszcze mnie nie było :)

      Usuń
  11. Aż poczułam zapach wilgotnego lasu, mchu, liści ... Sama tez byłam w weekend w lesie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłabym mieć taki odświeżacz, ale z jakiejś naturalnej firmy :)

      Usuń
  12. Jesień na całego :)
    Piękna jesień.
    My niedawno wróciliśmy z długiego spaceru po lesie.
    Na szczęście, nie musimy nigdzie jeździć - lasów dookoła pod dostatkiem :)

    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już można tak powiedzieć :) i kalendarzowo i wizualnie - JESIEŃ :)
      Ja też mam taką okolicę, że lasów pełno i dlatego lubię tu mieszkać, na spacery z psem też do lasu :) a jeździmy wtedy, kiedy mamy ochotę na odmianę, bo las nigdy nie jest taki sam, podobny itp, każdy jest INNY :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Piękne zdjęcia :)
    No i teraz mam ochotę na pstrąga :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym jednym to i ja mam ochotę na więcej... pstrąg z Biedronki to w ogóle przy tym jakaś pomyłka...

      Usuń
  14. Marzy mi się taki lakier jak ten żuczek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne mamy lasy na Jurze, to fakt! Na pstrąga też lubię wpaść do ZP. Nazbierałaś jakichś grzybów? Bo mnie aż korci, ale mam wolne tylko weekendy, a wtedy robię milion innych rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazbierałam, no musi być późny listopad, żebym ja grzyba nie znalazła :)
      Musisz choć w jeden weekend się wybrać, odetchnąć tak, jakąś stylizację zrobić :)

      Usuń
  16. Chyba z rok nie kręciłam się po lesie. A poszłabym sobie i pomiziała wrzosy, ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj... szukaj okazji do zwiania z pracy i do LASU ;)

      Usuń
  17. Ale bajeczne zdjęcia. Kocham jesień za magię barw. Uwielbiam szelest liści pod stopami, zapach lasu bardzo mnie uspokaja. Lubię jesienne spacery po lesie, bez tego jakby mi czegoś brakowało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Relaksujące są ogromnie takie spacery, mimo, że człowiek jest po nich zmęczony jak diabli, potężna dawka tlenu robi swoje :)

      Usuń
  18. Ja co prawda niegrzybowa - nie potrafię ich znajdywać. Ale spacery po lesie uwielbiam. :] Na szczęście w Bydgoszczy nie brakuje miejsc na takie wypady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie byłam w tamtych okolicach ale może kiedyś...
      Spacer też ważny, jak nie najważniejszy :)

      Usuń
  19. cudo, nasze tereny; a rybka ze Złotego Potoku czy z Ostrężnika?

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudnie, aż zapachniało lasem. Uwielbiam jesień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś technika pójdzie do przodu i będzie można zapachy przesyłać przez monitor ;)

      Usuń
  21. spokój, cisza i te kolory to jest to:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę wszystkim którzy znają się na grzybkach !! Ja niestety, nie posiadam tej wiedzy, a byłby to pretekst żeby wyciągnąć mojego na spacer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nie znałam ale kupiłam atlas z opisami i zdjęciami i tak właśnie wiedza o grzybach powoli jest przyswajana :)

      Usuń
  23. Ślicznie - przypominają mi się wakacje i wędrówki na grzyby :D

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki