niedziela, 18 sierpnia 2013

PAT&RUB Płyn micelarny, który nie spełnił się w powierzonym mu zadaniu ALE…

Dzień dobry Wszystkim,
sobota minęła migusiem w uroczym towarzystwie kobiet.
O spotkaniu będzie nieco później, czekam na jakieś zdjęcia,
bo ja zapomniałam aparatu. Wreszcie udało mi się poznać
bardziej modną sferę częstochowskich blogerek <3
Dziś dzień pakowania, a między czasie krótki post na temat micela,
który nie do końca sprawdził się w swojej życiowej roli.

Płyn micelarny jest troszkę podobny do toniku, o którym pisałam TUTAJ.
Oparty jest na tych samych hydrolatach, które mają zbawienny wpływ na cerę.
15 % to woda różana, 10% to woda z rozmarynu, 5% to woda z lawendy.
Dodatkowo, jak na produkt, który ma nam cytuję: „
perfekcyjnie oczyścić
najbardziej wrażliwą skórę” mamy tu łagodne środki myjące takie jak 
Sodium Cocoyl Glutamate. Czy to jest w stanie usunąć makijaż?


Niestety, nie.
I nie mówię to o jakimś spektakularnym makijażu wieczorowym,
ale o zwykłym tuszu plus jakiś cień i podkład, z silikonami… czyli standard.
Micel od Pat&Rub, jako że ŁAGODNY JEST, jedyne co zrobi to lekko
rozmaże nam to co mamy na twarzy. Ani razu nie udało mi się
perfekcyjnie oczyścić skóry” ani „doskonale zmyć makijaż oczu”.
Dałam więc sobie z tym spokój.


Micel z powodzeniem używałam jako TONIK, kiedy wyżej wspomniany
dobił do dna, w roli tonizującej sprawdza się wyśmienicie.
Łagodził podrażnienia i regulował pracę gruczołów łojowych.
Produkt posiada mocno ziołowy zapach, który ja akurat bardzo lubię.
200 ml w cenie 60 zł do nabycia TUTAJ.


1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Rosa Damascena Flower Water - woda z bułgarskiej róży damasceńskiej,
substancja aktywna. Róża Damascena zaliczana jest do ekskluzywnych i droższych materiałów roślinnych. Stosowana zewnętrznie na skórę działa gojąco, łagodząco, nawilżająco
i antyseptycznie, polecany jest przy drobnych ranach i poparzeniach oraz w formie okładów
na podrażnione i zmęczone powieki. Poza tym wykazuje działanie antyzapalne, antyoksydacyjne, przeciwzmarszczkowe, reguluje krążenie i wzmacnia naczynka.
Hydrolat z róży damascena polecany jest dla cery suchej, naczynkowej, dojrzałej, wiotkiej, podrażnionej, także tłustej i trądzikowej (w tym z trądzikiem różowatym).

3. Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Water - Hydrolat z liści rozmarynu, który posiada intensywne własności antyoksydacyjne i przeciwzmarszczkowe, dodatkowo działa antybakteryjnie, antyseptycznie i przeciwzapalnie. Wpływa wzmacniająco na cebulki włosów, hamując ich wypadanie, stymulując do wzrostu oraz chroni również samo włókno włosa, zapobiegając płowieniu włosów pod wpływem słońca.
Hydrolat rozmarynowy jest polecany dla cery tłustej, trądzikowej, dojrzałej oraz jako płyn wzmacniający włosy, łagodzący stany zapalne skóry głowy i chroniący włosy przed płowieniem i niszczeniem.

4. Sodium Lactate - Hydrofilowa substancja nawilżająca, mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Nawilża i wygładza.

5. Sodium PCA - sól sodowa kwasu piroglutaminowego. Sodium PCA to naturalny składnik ludzkiej skóry współodpowiedzialny za utrzymywanie właściwej wilgotności. Jest wyśmienitym środkiem nawilżającym zalecanym do stosowania przez wszystkie uznane organizacje certyfikujące kosmetyki naturalne.
Negatywne działania uboczne, jak uszkadzanie włosów i wywoływanie reakcji alergicznych, dotyczą wyłącznie syntetycznego surowca o tej samej nazwie.

6. Mannitol - alkohol cukrowy, wykazuje działanie nawilżające, działa ochronnie przed czynnikami atmosferycznymi, przeciwświądowo i regenerująco. Zastosowany zewnętrznie hamuje rozwój bakterii patogennych na skórze i błonach śluzowych. Ponadto w kosmetykach zapobiega przedwczesnej utracie wody. Reguluje pracę gruczołów łojowych.

7. Lecithin – lecytyna, otrzymywana z oleju sojowego (z soi nie modyfikowanej genetycznie). Współtworzy system transportujący substancje odżywcze do głębszych warstw skóry, naturalny emulgator.

8. Sodium Cocoyl Glutamate - środek o właściwościach myjących wykorzystywany
w kosmetyce naturalnej, otrzymywany z kwasu glutaminowego oraz kwasów tłuszczowych pozyskiwanych z kokosa.

9. Propanediol - otrzymywana z kukurydzy naturalna substancja nawilżająca, emulgująca, poprawiająca konsystencję, doskonały nośnik substancji aktywnych oraz naturalny konserwant.

10. Lavandula Angustifolia ( Lavender) Flower Water - najbardziej uniwersalny hydrolat polecany do każdego typu cery, zarówno tłustej, trądzikowej, suchej i dojrzałej, a także
do skóry delikatnej i zniszczonej. Działa łagodząco, gojąco, antyoksydacyjnie,
regenerująco i antyseptycznie.
Ze względu na swój zapach wpływa relaksacyjnie i rewitalizacyjnie na cały organizm, dlatego szczególnie polecany jest do stosowania podczas wieczornej toalety tuż przed snem. Wpływa również wmacniająco na cebulki włosów, hamując ich wypadanie, stymulując do wzrostu oraz chroni również samo włókno włosa, zapobiegając płowieniu włosów pod wpływem słońca.

11. Saponaria Officinalis Extract - ekstrakt pozyskuje się z kłącza (korzenia) mydlnicy lekarskiej. Zawiera saponiny (około 5%), przede wszystkim glikozyd trójterpenowy saporubinę i glikozyd flawonowy saponarynę. Pozostałe składniki to głównie oligosachardy (do 30%), zwane laktozynami, które w wyniku hydrolizy przechodzą w cukier prosty - galaktozę.
Ekstrakt z korzenia mydlnicy, zmniejszając napięcie powierzchniowe, ułatwia przenikanie składników aktywnych w skórze, przyspieszając w ten sposób ich dystrybucję.
Na skórę działa zmiękczająco i oczyszczająco. 

12. Maltooligosyl Glucoside - syrop kukurydziany, jest to uwodorniony hydrolizat skrobii kukurydzianej zawierający wysokie stężenie sacharydów o wielofunkcyjnym potencjale pielęgnacyjnym dla skóry głowy i ciała. Jego główna aktywność to działanie ochronne
i właściwości przeciwświądowe. Zapobiega podrażnieniom skóry głowy i łagodzi już istniejące. Utrzymuje właściwe nawilżenie, poprawia sprężystość i elastyczność skóry.

13. Hydrogenated Starch Hydrolysate - hydrolizat ze skrobii kukurydzianej zawierający wysokie stężenie sacharydów o wielofunkcyjnym potencjale pielęgnacyjnym dla skóry głowy
i ciała. Jest substancją bezbarwną, klarowną, lepką i słodką. Jego główna aktywność to działanie ochronne i właściwości przeciwświądowe. Sprawia, że skóra jest mniej podatna
na odczyny zapalne. Zapobiega podrażnieniom skóry głowy i łagodzi już istniejące. Poprawia kondycję włosów, gładkość, rozczesywanie oraz nadaje połysk. Utrzymuje właściwe nawilżenie, poprawia sprężystość i elastyczność skóry. Jest dedykowany do pielęgnacji skór skrajnie wrażliwych.

14. Dehydroacetic Acid - konserwant pochodzenia chemicznego. Może wywołać reakcję alergiczną.

15. Benzyl Alcohol - konserwant. Pochodzenia chemicznego. Syntetyczny alkohol otrzymywany z ropy naftowej lub smoły węglowej. Najprostszy alkohol aromatyczny, występujący w postaci bezbarwnej, przejrzystej, oleistej cieczy, słabo rozpuszczalnej
w wodzie. Substancja o lekko słodkawym, delikatnym, migdałowym zapachu. Składnik stosowany najczęściej jako rozpuszczalnik lub zmywacz do farb i lakierów, jego estry
używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych.
Środek o działaniu lekko znieczulającym, w wysokich dawkach może podrażniać skórę.

16. Sodium Phytate - naturalny antyoksydant, działa przeciwzapalnie.

60 komentarzy:

  1. Może zmywa " naturalny" makijaż ;) rumieńce z buraków, sadzę z rzęs i trawiaste cienie do powiek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, może... nie próbowałam ale może ktoś... ;D

      Usuń
    2. haha, rozbawiłaś mnie tym :D

      Usuń
  2. Hehe może tak jak Marzena mówi. ;) Z tego powodu wolę mleczka do demakijażu, te radzą sobie u mnie o wiele lepiej. Skład ma fajny oprócz tych dwóch, nie wiem czy kiedykolwiek kupię jako tonik, bo jako do demakijażu odpuszczę sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako tonik polecam tonik a nie płyn, bo tonik jest rewelacyjny :) Ja lubię wszelkiej maści płyny bo mleczka zazwyczaj zawierają parafinę a brudu brudem zmywać nie ma sensu ;)

      Usuń
  3. Składowo jest bardzo fajny i pewnie też wybaczyłabym mu to że nie radzi sobie z demakijażem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podejście optymistyczne, ale ktoś, kto kupił z zamiarem demakijażu, może się mocno wkurzyć ;D

      Usuń
  4. Szkoda, że nie radzi sobie ze zmywaniem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda firma ma w swojej ofercie hity i ... nieco słabsze pozycje ;)

      Usuń
  5. No cóż mało płynów micelarnych domywa makijaz, ja zawsze używam podwójnego oczyszczania, choć mam 2 frykasy co akurat doczuszczają:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale taka Bioderma daje radę a jakby nie było to też micel :) Wszystko zależy od kompozycji :)

      Usuń
  6. Na pewno domyłby mój codzienny makijaż, czyli jego brak;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skład fajny, ale widocznie nic poza tym :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii demakijażu nic poza tym, w kwestii pielęgnacyjnej jest dobrze :)

      Usuń
  8. Taki tonik to ja mogę mieć. Do zmywania moich makijaży niestety nadaje się tylko Ziaja dwufazowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Ziaja nie daje rady :)

      Usuń
    2. A mi od ziaji zlazi skora z powiek.. Dawalam jej szanse kilka razy ale sie nie polubilysmy..

      Usuń
  9. U mnie się ogólnie micele nie sprawdzają, bo wszystkie, które testowałam nie radziły sobie z makijażem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwesta trafienia na dobry produkt :) Mam nadzieję, że kiedyś znajdziesz taki, co domyje wszystko, bez pocierania :)

      Usuń
  10. Wszystko spoko, tylko chcąc tonik kupię tonik, a nie micel :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ten płyn i stosowałam go jako krok drugi oczyszczania, po naturalnym mydełku. W ten sposób sprawdza się super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to jakaś podpowiedź :) Może komuś się przyda :)

      Usuń
  12. Cena zabójcza... i to za 200 ml... Za tę kwotę, jeśli mnie pamięć nie myli, można kupić 400 ml micela Biodermy, a w wersji super ekonomicznej 200 ml micela z AA :)być może składu nie mają tak idealnego, ale każdy z nich radzi sobie z makijażem jak należy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O cenie nie dyskutuję, klientela jest zróżnicowana, znam damy, które nie zniżają się do poziomu Rossmanna :) Dla nich 60 zł to jak 6 zł ;) albo i niżej... każdy produkt znajdzie swojego nabywcę. Faktem jest na pewno, że Bioderma jaką posiadam radzi sobie z makijażem wprost wybornie :)

      Usuń
  13. Dobrze, że chociaż w roli toniku się sprawdził ;) Ale tak ogólnie byłoby super, gdyby produkty sprawdzały się w rolach, które deklarowane są na opakowaniu. To by bardzo ułatwiło życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie :) Jasne, że dobrze by było, człowiek nie musiałby kombinować... ale dzięki Bogu za uniwersalność produktów naturalnych ;D

      Usuń
  14. swienty blog :) zapraszam do obserwowania i komentowania http://alex-faashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Może i nie spełnia swojego zadania, ale jako tonik chętnie bym go wypróbowała :) I tak nigdy nie używam jednego produktu do demakijażu całej twarzy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie, mimo oczyszczania płynami czy mleczkiem i tak wędruję do łazienki i szoruję twarz mydłem aleppo.

      Usuń
  16. Nie byłabym zadowolona gdyby produkt, który kosztuje 60 zł nie radził sobie z zapewnieniami producenta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą się takie klientki przytrafić, w sumie skoro jest obietnica wypadało by ją spełnić :)

      Usuń
  17. Chcialam kupic ten micel ale przez pomylke zamowilam 2 toniki. Jeden skonczylam, bez rewelacji. Drugi czeka a ze mam 2 druga butle wody termalnej Avene z du paku to jeszcze troche poczeka .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką rewelację ma zapewnić tonik? Tonik ma jedno konkretne zadanie, wyrównać pH i przygotować skórę do aplikacji kolejnych produktów... gdzie szukasz rewelacji? ;D Woda termalna różni się od toniku, nie porównuj :)

      Usuń
  18. Jakoś mam mieszane uczucia względem tego produktu, ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze, że sprawdził się jako cokolwiek:))

    OdpowiedzUsuń
  20. Po Twojej recenzji rozumiem, dlaczego konsultantka zatrudniona w Sephorze proponowała mi płyn micelarny w zastępstwie toniku, którego nie było aktualnie na stanie;) Te dwa produkty mają zbliżony skład i działanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest :) Choć z dwojga wolę zdecydowanie tonik :)

      Usuń
  21. Taki drogi, taki ma fajny skład, a tak słabo sobie radzi.. No szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny blog i szczerze zazdroszczę, że masz tyle pasji i zaangażowania, że wygląda tak cudnie :) sama dopiero zaczynam i cieżko mi załapać co i jak, ciągle czekam na jakies komentarze, i osoby, które wydadzą opinię na temat pierwszego wpisu, bo nawet nie wiem czy blog ma szansę się wybić ;)
    tak czy inaczej zapraszam :
    www.make-up-and-i.blogspot.com
    NIE TO NIE JEST SPAM! tylko licze na wspracie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszą ważną rzeczą jest łatwy do zapamiętania adres, a skoro zaczynasz to radzę założyć raz jeszcze, niewiele ludzi będzie pamiętać ilość spacji w Twojej nazwie ;)
      Nikt nie zagwarantuje Ci sukcesu, o ty decydujesz TY SAMA. Pozdrawiam

      Usuń
  23. na pewno nie dałabym tyle za płyn micelarny, który w dodatku nie zmywa makijażu. jak dla mnie wielkie rozczarowanie. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam więc nadzieję, że ta recenzja będzie przydatna tym, które się nad tym zastanawiały :)

      Usuń
  24. Szkoda, że nie działa...naprawdę
    czy mogłabyś mi w takim razie polecić kosmetyk o dobrym składzie do zmywania makijażu?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeleć się po TAGU demakijaż ;) może coś znajdziesz :)

      Usuń
  25. Moje kwc to bioderma sebium, ale do oczu teraz używam 2fazy lirene. Mam tusz wodoodporny, więc coś mocniejszego jest nieuniknione. Jesienią wrócę pewnie do mleczek. U mnie się sprawdzają w okresie przesuszenia& ściągnięcia.
    Anyways, toniku pr chce sprobować. .Someday..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bioderma jest niepokonana jak na razie... ale to do czasu :) Lubię mleczka ale znajdź mi jakieś bez parafiny :D

      Usuń
  26. Niestety nie jestem przekonana do płynów micelarnych, zawiodłam się już kilka razy.
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak dotąd używałam tylko jednego płynu micelarnego ale jakoś mnie nie powalił:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja maiłam więcej szczęścia, sprawdziłam kilka i to jest to :)

      Usuń
  28. Ja mam już drugie opakowanie i chociaż faktycznie z makijażem oka sobie nie radzi, bardzo dobrze wpływa na moją cerę, dobrze ją oczyszcza i zapach tego micela od razu mnie zauroczył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na cerę musi bardzo dobrze wpływać, w końcu skład niebanalny :) Też lubię takie zapachy :) Zdecydowanie lepsze niż sztuczna cytryna ;)

      Usuń
  29. Najważniejsze, że micel odnalazł się w roli toniku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to właśnie lubię kosmetyki naturalne, zawsze się sprawdzą, jak nie w jednym to w drugim :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki