poniedziałek, 12 sierpnia 2013

MONOI TIARA, GO&HOME - mleczko do rąk i ciała 2w1, łapy pod dobrą opieką

Dobry wieczór :)

Nie mogłam się powstrzymać, ŁAPY musiałam opublikować dziś,
no bo sami zobaczcie...

GO&HOME to firma z Austrii, jej produkty są naturalne, co jest potwierdzone
certyfikatem NATRUE, bez składników pochodzenia zwierzęcego, nie testują
na zwierzętach i są wolni od roślin GMO.


Firmę tę w Polsce rozpowszechnia hurtownia kosmetyków naturalnych MONOI TIARA.
GO&HOME występuje w dwóch wersjach, wersja GO jest mini produktem,
który zabieramy ze sobą w podróż, ma 30 ml i kosztuje 8,90 zł (KLIK)
Wersja HOME jak sama nazwa wskazuje, przeznaczona jest do codziennej
pielęgnacji w domowym zaciszu, ma 200 ml i kosztuje 41,90 zł (KLIK)


Ostatnio zauważyłam, że mam jakąś słabość do tubek, zwłaszcza tych 30 ml.
Mam kilka produktów do pielęgnacji w tym wymiarze i to pozwala na pełen
komfort użytkowania. Dlaczego? Ponieważ tubka jest mała i lekka, zabiorę ją
ze swobą wszędzie. Ponieważ ciągle stoi na głowie, otwieram zatyczkę a krem ląduje
na moim palcu od razu, bez wysiłku (no wiem, napisałam to tak, jakby wydobycie
kremu palcem ze słoiczka powodowało oooogromny wysiłek okraszony potem :D
ale fakt faktem, z tubki jest szybciej i łatwiej). Nie zdążam znudzić się produktem,
zwyczajnie szybciej się kończy.

Z powodów tych wszystkich wymienionych wyżej możecie się domyślić,
że czerwona tubeczka z napisem 2w1 FRESH MELON spodobała mi się szalenie.


Jak na krem o zapachu MELONA, bez MELONA w środku, pachnie MELONOWATO,
czyli tak trochę świeżo, trochę jakby słodko i trochę jakby wodniście.
Jeśli w czasie podróży poczujemy nagle, że nasze ręce wołają PIĆ,
są suche i ściągnięte, krem z całą pewnością NATYCHMIAST ugasi ich pragnienie,
woda tyrolska  i sok jabłkowy to najlepsze co dała Austria w tym kremie :)
Bez tłustej warstwy na powierzchni skóry <3


Pomijając kwestię MELONA, zaciekawił mnie olej z hybrydowego szczepu słonecznika,
jak to się ma do zapewnień, że produkty nie zawierają roślin GMO?
Może ja nie jestem rolnikiem z dyplomem, ale coś co jest HYBRYDĄ wydaje mi się
z lekka przerobioną formą roślinną… hmmmmm

Reasumując, dobrze, że są wersje podróżne, można uniknąć niezadowolenia z zakupu.


Co nakładamy na skórę?

1. Aqua - tyrolska woda źródlana, rozpuszczalnik.

2. Helianthus Annus Hybrid Oil*  - olej słonecznikowy, olej pochodzi z nasion hybrydowego szczepu słonecznika, zawierającego głównie kwas oleinowy.

3. Caprylic/Capric Triglyceride -  mieszanina roślinnych kwasów tłuszczowych, zawierająca w sobie najlepsze własności oleju kokosowego i palmowego, które są zestryfikowane z gliceryną. Olej ten polecany jest do skóry wrażliwej, skłonnej do przesuszania. Substancja natłuszczająca, wygładzająca, zapewniająca prawidłową ochronę. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Lipid ten posiada właściwości konserwujące.

4. Glyceryl Stereate Citrate - to emulgator pochodzenia roślinnego (naturalnego) o jakości spożywczej,  wielowartościowy alkohol estryfikowany z kwasu cytrynowego oraz roślinnego kwasu stearynowego. Stosowany jest także jako środek zapachowy oraz środek zmiękczający skórę, pomaga włosom i skórze zachować odpowiedni poziom nawilżenia. Pełni także funkcję stabilizatora.

5. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną
do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

6. Glyceryl Stearate - stosowany w kosmetykach jako zmiękczacz. Nie działa szkodliwie,
ale u osób wrażliwych może wywołać podrażnienie.

7. Cetyl Alcohol - alkohol cetylowy, emolient. Należy do alkoholi tłuszczowych i jest zupełnie niedrażniącym środkiem zmiękczającym, natłuszczającym i wygładzającym skórę, jak również stabilizującym emulsje.

8. Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy, jeden ze szczególnie korzystnych dla cery olejów, zawiera wysoki procent kwasu linolenowego. Nadaje się do każdego rodzaju skóry. Bywa używany jako olej bazowy, ale także jako składnik aktywny.

9. Pyrus Malus Juice* - organiczny sok z jabłek, działa nawilżająco i odświeżająco. Jest bogaty w polifenole i kwasy owocowe. Poprawia elastyczność skóry.

10. Corylus Avellana Seed Oil* - olej z orzechów laskowych. Olej otrzymuje się w 100%
z wyłuskanych orzechów, metodą tłoczenia na zimno. Zawiera kwas oleinowy, kwas linolowy, kwas palmitynowy, witaminy A, E, składniki mineralne, białko. Dobrze wnika wgłąb skóry. Wspomaga pielęgnację skóry dotkniętej problemem pękających naczyń krwionośnych. Regeneruje komórki naskórka, wygładza, odżywia, nawilża i łagodzi podrażnienia.

11. Sodium Phytate - naturalny antyoksydant, działa przeciwzapalnie.

12. Bisabolol - substancja czynna, naturalny składnik rumianku, czynnik o bardzo silnych właściwościach kojących, łagodzących i przeciwzapalnych. Łagodzi podrażnienia skóry, chroni przed powstawaniem zaczerwienień i uczuleń.
Nie wywołuje alergii.

13. Tocopherol – substancja czynna, antyoksydant. Witamina E działa kojąco
i łagodząco na skórę i ewentualne stany zapalne na  skórze. 

14. Sodium Stearoyl Glutamate - emulgator naturalnego pochodzenia, stosowany
w emulsjach typu olej w wodzie. Substancja odżywiajaca skórę.

15. Glyceryl Caprylate - kaprynian glicerolu, wielowartościowy alkohol estryfikowany
z kwasu kaprylowego z oleju palmowego/oleju kokosowego. Aktywny czynnik
o działaniu dezynfekującym.

16. Xanthan Gum -  guma ksantanowa – stabilizuje emulsje, zagęszcza kosmetyk, posiada właściwości żelujące. Otrzymywana metodami biotechnologicznymi przy udziale bakterii. Jest dobrze tolerowana przez skórę.

17. Benzyl Alcohol - konserwant. Pochodzenia chemicznego. Syntetyczny alkohol otrzymywany z ropy naftowej lub smoły węglowej. Najprostszy alkohol aromatyczny, występujący w postaci bezbarwnej, przejrzystej, oleistej cieczy, słabo rozpuszczalnej w wodzie. Substancja o lekko słodkawym, delikatnym, migdałowym zapachu. Składnik stosowany najczęściej jako rozpuszczalnik lub zmywacz do farb i lakierów, jego estry używane są w perfumerii do kompozycji zapachowych.
Środek o działaniu lekko znieczulającym, w wysokich dawkach może podrażniać skórę.

18. Dehydroacetic Acid - kwas dehydrooctowy, konserwant pochodzenia różnego, identyczny
z naturalnym, dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych. Najwyższe stężenie 0,6%.

19. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.

20. Parfum - substancje zapachowe.

21. Limonene** - składnik kompozycji zapachowej. Zapach skórki cytrynowej. Wyciąg
z naturalnych olejków eterycznych.

* - uprawy kontrolowane biologicznie
** - naturalne olejki eteryczne

Dobra, będzie BONUS

:) <3

64 komentarze:

  1. Właśnie się zastanawiałam, co to za piękna, włochata łapa w tle :D
    Chcę Twojego psa! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oddać nie mogę, strasznie przywiązany :)))) Nie to co mój kot, który w najlepsze wakacjuje u Babci i ani myśli o tęsknocie ;D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Troszkę już ślepy, co ujmuje mu urody, ale i tak kochany :)

      Usuń
  3. fresh melon ma dziwny zapach. Ja mam wersję HOME balsamu do ciała i rąk i efekt nawilżenia jest fantastyczny, ale zapach hmmmmm dziwny jest ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawie jaki olejek eteryczny go perfumuje :) że taki dziwny jest :)

      Usuń
  4. Wybacz,że nie napiszę o kremie. Ale łapa zdominowała wpis:) jak zobaczyłam,już chciałam pisać:chcę więcej ale całe szczęście bonus się pojawił:) cudo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z takim przyjacielem można iść na koniec świata. Podrap go za uchem ode mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idzie za człowiekiem wszędzie, a niech no się oddalę nieco... pisk. Drapię.... :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Owczarek belgijski, mieszaniec, o taki to psiak :D

      Usuń
  7. yyyyy ale on piękny, puszysty i misiowaty :) szkoda, że nie mogę dotknąć bo bym wytarmosiła ten cudowny pysk ;) jestem psiarą i marzę o owczarku niemieckim, mieszka ze mną tylko mały shih tzu, nie mam warunków dla dużego psa :(
    przesyłam miziańce wirtualne :D

    skutecznie odwrócił moją uwagę od recenzji kremu ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie małe pieski to on zjada w jednym kawałku, serio, strasznie go wkurzają, bo się drą do niego a on lubi spokój... czasem fajnie jest nim sobie pomasować nogi :D on oczywiście myśli, że to zabawia i ciągle chce jeszcze, ale dla stóp dotyk takiego futra to full relax :D

      Usuń
  8. ale słodki piesek:)
    TYlko się do niego przytulac;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj byłby w siódmym niebie, zamęczył by Cię potem na śmierć ;)

      Usuń
  9. Pierwsze zdjęcie jest świetne:) od razu wiadomo, jakie jest przeznaczenie produktu xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla nas to fajnie, że są mniejsze tubki bo szybciej się zużyje i możemy kolejny testować :D Też lubię kremy w tubkach. Psiak jest przesłodki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest ;) Ach ta babska ciekawość...

      Usuń
  11. Nie znam kremu :D ale pewnie świetnie pachnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach kwestia gustu, ale nie zabijałabym się o niego ;)

      Usuń
  12. Co tam krem, BONUS jest tu najśliczniejszy. Chętnie bym wytarmosiła za te kudełki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 pokochałby Cię od pierwszego tarmoszenia ;D

      Usuń
    2. Zapewniam Cię, że z wzajemnością :)

      Usuń
  13. jaki piękny psiak! nie mogę się napatrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  14. i tak wyszło ze o kremie nikt się nie wypowiedział bo włochaty piesio sprawił że recenzja stała się mnie ważna. Prześliczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę co tam o nim napisałam może to i dobrze ;)

      Usuń
  15. Bardzo fajna recenzja. :) Może kiedyś zakupię ten produkt. :)
    http://oliwia-zofia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytając post, czekałam tylko na zdjęcia psa ;)! Jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależbym tego bonusa wyściskała, ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bonus byłby uszczęśliwiony, że tyle kobiet nagle chce go ściskać i tarmosić ;D

      Usuń
  18. Już za samego futrzaka dostajesz +10 :D Krem wydaje się fajny. Lubię zapach melona, zwłaszcza gdy jest gorąco, bo przyjemnie orzeźwia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. <3 Powinien orzeźwiać, ten trochę tak robi ale nie dałabym się za ten zapach pokroić :)

      Usuń
    2. Wiadomo, zapach to tylko czubek góry lodowej, ale za to dość przyjemny czubek ;) Znasz mnie i wiesz, ze jeśli coś mi wyjątkowo fajnie pachnie, to jestem w stanie przymknąć oko na całą resztę ;)

      Usuń
    3. Wiem, masz podobnie jak ja... patrz np. żel cedrowy, który całkiem naturalny nie był, ale mnie to w tym jednym przypadku zupełnie nie obchodziło ;D

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Czasem tak bywa, muszę robić inne zdjęcia ;D

      Usuń
  20. Może zabrzmi to głupio i mega nie na miejscu, ale muszę to powiedzieć, tak jak zawsze niewidome zwierzaki czy ludzie mnie przerazaja tj wygląd ich gałek ocznych tak u tego psiaka owszem zwrociło to moją uwagę ale nie wzbudziło przerażenie tak jakby hmm no nie wiem az głupio mówić by mu to pasowało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Może dlatego, że wtedy wydaje się bardziej misowaty i gamoniowaty, bo taki właśnie trochę jest, potrafi wejść w słup, albo potknąć się na schodach, choć generalnie trzyma fason :))))

      Usuń
  21. Nooooo hybryda to naturalna na pewno nie jest;) Piesio słodki,uwielbiam psy,i nie wyobrazam sobie życia bez takiego futrzanego przyjaciela:) U mnie w domu zawsze byly psy i moze dlatego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie... też mi się tak wydaje :) Ale co tam, producent napisał co innego ;D
      Psisko to dobry kompan życiowy :)

      Usuń
  22. fajny skład, ale cena nieco za wysoka jak dla mnie. musi mieć bardzo ciekawy zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dopiero tu trafiłam i bardzo mi się spodobało! Zwłaszcza, że opisujesz każdy składnik... Będę wracać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam częściej, nawet codziennie ;)

      Usuń
  24. Bardzo ciekawy produkt :) i fakt poręczny, a to jest ważne. Ciekawy skład i cena za 30 ml bardzo atrakcyjna !
    Śliczna psinka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cena dla jednych za duża dla innych w sam raz... no kwestia upodobań ;)

      Usuń
  25. super profesjonalna recenzja :)
    a piesek przesłodki :*

    OdpowiedzUsuń
  26. profesjonalnie to byloby napisac ze to nie kupny,
    tylko sponsorowany krem. nie wiem dlaczegto o tym nie piszesz.
    dla mnie to robi roznice. w sensie ze osoba sama zdecydowala sie wydac kase na produkt,opierajac is e o swoije widzimisie, a nie za ``mam to opisze`.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od początku istnienia bloga wychodziłam z założenia, że czytelników nie powinno interesować co gdzie kupiłam a co dostałam, oceniam tutaj produkt, skład, działanie... jak się nie sprawdzi to piszę szczerze, jak się sprawdza, tym bardziej. Nie widzę sensu spowiadania się z każdej rzeczy jaką mam w domu.

      Usuń
  27. a podobno kosmetyki miały nie być testowane na zwierzętach :P

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki