piątek, 28 czerwca 2013

Mabelle, HyaluGen - Serum remodelujące z kompleksem NAGAP-CG - zatrzymać wilgoć

Kwas hialuronowy to składnik naszego organizmu,
dlatego jako surowiec jest biozgodny, innymi słowy nałożony
nawet na najbardziej wrażliwą skórę nie spowoduje niepożądanych reakcji.

Na temat kwasu hialuronowego powiedziano wiele,
żeby nie powielać ogromu informacji skupię się na najważniejszym,
na działaniu, co może, czego nie może i jak najskuteczniej z niego korzystać.

Co może kwas hialuronowy?

Przede wszystkim pomaga nawilżać skórę poprzez zatrzymanie wilgoci.
Skóra dobrze nawilżona szybciej się regeneruje i wolniej starzeje.
Jest bardziej elastyczna ponieważ jej wewnętrzne warstwy są wzmocnione.
Najwięcej kwasu mamy w skórze, około 50 % z całej puli.
Po 40 roku życia tracimy połowę z tego co dała nam Natura.
Aby więc po przekroczeniu tej magicznej liczby ciągle czuć się młodo,
polecam już od 30 roku życia skutecznie pielęgnować to co jeszcze mamy.


Czego nie może kwas hialuronowy?

Nie da widocznych rezultatów na zdrowej skórze,
zdrowej czyli młodziutkiej. Żadna cząsteczka, nawet najmniejsza
nie jest w stanie przeniknąć przez nieuszkodzoną warstwę.
Dlatego kwas zadziała dużo lepiej na skórze starszej,
pamiętajmy, że mianem „uszkodzenia skóry” określamy też
działanie promieni UV, a nie tylko uszkodzenia mechaniczne.

Nie wypełni też zmarszczek (tak działa jedynie produkt wstrzyknięty
bezpośrednio w załamanie skóry, ale efekt jest krótkotrwały, zabieg trzeba
powtarzać dwa do trzech razy w roku).


O firmie

Mabelle jest jedną z pierwszych firm, która zaczęła korzystać
z dobrodziejstw kwasu hialuronowego. Na stronie nie ma
wyszczególnionego rodzaju kwasu, ale udało mi się to dziś
ustalić drogą telefoniczną, że firma wykorzystuje roślinny kwas
hialuronowy pozyskiwany z określonego gatunku grzyba.

Skład produktu - same ciekawostki

W tym wypadku sama analiza składników niewiele wniesie.
Tutaj liczy się FORMUŁA.
Ta zaś jest genialna w swojej prostocie i działaniu rzecz jasna.
I nie do podrobienia własnym sumptem, gdyby ktoś chciał
skorzystać z dostępnych półproduktów, argumentując to mniejszym wydatkiem.

Kwas hialuronowy obstawiony jest tajemniczo brzmiącym NAGAP-CG,
czyli to co stoi za nim po pierwsze, pozwala działać mu skuteczniej,
pobudzając jego syntezę, po drugie, o wiele ważniejsze,
chroni kwas przed hialuronidazą. Brzmi kosmicznie, wiem…
ale to enzym, który może nam trochę rozłożyć naszego
głównego zawodnika do zadań specjalnych i biedny kwas
nie popisze się w walce o Skórę z Naszych Marzeń…


Swoją drogą wiecie, że hialuronidaza bierze udział w zapłodnieniu?
Oczywiście posiada ją plemnik w swoim przednim odcinku,
wszystko po to, żeby ROZRZEDZIĆ śluz i szybciej dostać do do CENTRUM.
Wszystko co złe pochodzi od samców ;P

Wracając do tematu Zatrzymania Młodości na dłużej…

Sposób użycia serum z kwasem hialuronowym

Skoro już wiemy, że kwas głównie skupia się na zatrzymywaniu wody
bądźmy cwani i z tej wiedzy skorzystajmy.

Tak więc nieodłącznym towarzyszem serum z Mabelle
powinna być wodatermalna, hydrolat, tonik nawilżający,
obojętnie, ważne, żeby było mokro

Nakładanie kwasu hialuronowego na SUCHĄ SKÓRĘ
jest równoznaczne z wyrzuceniem produktu do kosza.
Mechanizm nie zadziała a jeśli już, to w bardzo nikłym stopniu.


Poza tym preparat nałożony na zwilżoną skórę łatwiej się nakłada
i prawie w ogólnie nie występuje niezbyt przyjemne ściągniecie.
Poza tym korzystając z wody termalnej (obojętnie jakiej firmy)
dodatkowo karmimy skórę większą ilością dobroczynnych składników,
które buzują sobie pod ochronną warstewką kwasu,
i które nie mają możliwości odparowywania z powierzchni.
Dzięki temu prostemu zabiegowi cera równoważy się
i po jakimś czasie oznajmia swoją szczęśliwość jędrną,
nawilżoną, elastyczną powierzchnią, która jest przyjemna w dotyku.

Serum Mabelle można z powodzeniem stosować pod makijaż,
bardzo dobrze współpracuje z podkładem.
Dawno już nie byłam tak zadowolona z kosmetyku.

Nie będę się rozwodzić na stroną wizualną,
ta na pewno trafi do kobiet ceniących styl i prostą elegancję,
oraz doskonałej jakości wnętrze.

Serum remodelujące MABELLE moża aktualnie nabyć ze zniżką 15%
w sklepie BMSalononline (KLIK)
na hasło: KOSMETYKI BEZ TAJEMNIC
Zniżka obowiązuje na wszystkie produkty Mabelle
do dnia 07.07.2013


INCI:

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną
do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

3. Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy. Bardzo silny humektant, kwas hialuronowy ma możliwość związania do 250 razy więcej wody niż sam waży. Kwas hialuronowy wbrew swej nazwie nie jest kwasem, tylko polisacharydem. Istnieją dwie jego odmiany, wielko-
i małocząsteczkowa. Ta pierwsza tworzy film na powierzchni skóry i nie przenika w głąb. Małocząsteczkowy kwas hialuronowy ma zdolność przenikania, stąd może być nośnikiem dla niektórych antyoksydantów rozpuszczalnych w wodzie. W większości kosmetyków stosowana jest mieszanina obu rodzajów. Kwas hialuronowy pozyskiwany jest z roślin i zwierząt, ale też uzyskiwany jest metodami biotechnologicznymi, i jest stosunkowo drogim składnikiem.

4. Disodium Acetyl Glucosamine Phosphate - organiczny związek chemiczny, pobudza syntezę kolagenu w skórze, działa wewnątrzkomórkowo.

5. Sodium Dehydroacetate - konserwant dopuszczony do stosowania w kosmetykach
naturalnych. Posiada właściwości antybakteryjne. Nie posiada właściwości drażniących.

6. Caffeyl Glucoside - produkt otrzymywany w wyniku reakcji kwasu kawowego i glukozy,
działa przeciwutoleniajaco, kondycjonuje skórę, ma właściwości przeciwzapalne.

32 komentarze:

  1. Czytam sobie, czytam o kwasie hialuronowym, że nawilża, zatrzymuje wilgoć, a tu nagle zapłodnienie. Bardzo wszechstronnie:D możnaby rozkroić plemnika na pół i nałożyć go na buźkę. Nie, to było jednak niesmaczne ble :p chciałam wymazać, ale nie mogłam się powstrzymać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym raczej unikała nakładania, enzym ma raczej zadanie ROZWALAJĄCE ;)

      Usuń
  2. Hmmm, ja juz lepiej nic nie powiem, bo...gdyby to był otakie łatwe, to jest łatwiejszy sposób niz łapac i kroic hahahaha!
    no tak- dlatego facet wolniej sie starzeje...bo nawet plemiki ma napakowane hialuronem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hialuronidaza to nie kwas hialuronowy :) Starzeją się wolniej bo mają grubszą skórę, ale po 40 już leci ;)

      Usuń
  3. Kurczę, klękłam. Fantastycznie napisane, ogromna porcja wiedzy podana w przystępny, ciekawy sposób. Jesteś genialna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena mnie ciut przeraziła,ale po tej recenzji na pewno kiedyś zakupię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o tej firmie. Swoją drogą każde serum w konsystencji żelu lepiej nakładać na wilgotną twarz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, dzięki temu wydajność takich produktów jest ogromna :)

      Usuń
  6. mam ze 2 próbki, muszę przetestować :)
    pełnowymiarowe mamie dałam i jakoś nie wpadłam żeby na siebie nałożyć ;))) ale to nie moja bajka raczej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj a jakże :)
      Lekki i skuteczny kosmetyk na lato :)

      Usuń
  7. Skład serum Mabelle przypadł mi do gustu:) Widzę wiele dobroczynnych substancji, a wykorzystany konserwant należy do stosunkowo łagodnych substancji przedłużających świeżość wyrobu:) Wspomniałaś o niezwykle istotnej kwestii. Kwas hialuronowy kwasowi hialuronowemu nierówny. To, jaki efekt uzyskamy, zależy od wykorzystanej technologii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Wiele" to za dużo powiedziane, kiedy kosmetyk ma tylko 6 składników ;D
      Ale to ze wszystkim tak jest, łącznie z półproduktami z coraz liczniejszych sklepików internetowych...
      Jakość ma znaczenie :)

      Usuń
  8. Uwielbiam Twoje zdjęcia :) Kiedy ja używałam mocnego kwasu hialuronowego trochę przepalił mi skórę, zraziłam się i unikam kosmetyków z nim w skladzie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Interesujący produkt. Hm, wiem, że sporo dziewczyn i kobiet używa kwasu hialuronowego wraz z różnymi olejkami na twarz i ponoć rezultaty są świetne:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet z masłem jest rewelacyjnie, pokazywałam niedawno krem ukręcony przez Arsenic, pół na pół, idealnie sprawował się na skórze :)
      Miłego dnia

      Usuń
  10. Ładnie rozpracowałaś ten produkt:D A jak jest z jego wydajnością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo duża, dozownik wydziela niewiele tego żelu ale żel nałożony na mokro wystarczy na buzię i szyję, tak więc używam już około 2 miesięcy i jeszcze trochę mam :)

      Usuń
    2. To serum staje się dla mnie coraz bardziej atrakcyjne:D

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Zachęcam do odwiedzenia strony producenta i sklepu ;)

      Usuń
  12. Interesujące, może nie dla mnie, ale myślę, że moja mama chętnie skorzysta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że u mamy spisało by się świetnie :)

      Usuń
  13. Mam chyba jakąś dziwną skórę, bo w moim przypadku żel z kwasem hialuronowym nie popisał się jakoś specjalnie. Mieszałam go z kremami, wklepywałam w zroszoną twarz i nie widziałam jakichkolwiek rezultatów :( Nie wiem, może robiłam coś źle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może masz po prostu zdrową skórę :) a nie dziwną ;)

      Usuń
  14. Dzięki wielkie, nie wiedziałam o tym :) Teraz już pozamiatane, bo oddalam resztę córce ale chociaż ona skorzysta :) Będę wiedziała za to na przyszłość :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki