sobota, 8 czerwca 2013

Lekka Qchnia - Ciasto ZEBRA które zawsze się udaje, bankowo

Witajcie,
chcieliście to macie ;) Tak na pokuszenie :)
Bardzo proste ciasto dla tych, które nie lubią długiego pichcenia.
Pierwszy raz robiłyśmy je z Anią w Krakowie, wyszło takie dobre,
że aż samie nie mogłyśmy uwierzyć :D Ani Karol, mąż Ani ;D


Zjedliśmy jeszcze ciepłe, ymmmmmmmmmmmmmmmmmm

Powiem Wam, że kiedyś je robiłam, ale nigdy nie dodawałam wody,
pewnie dlatego wychodziło mi takie jakieś chude :)
Ten przepis zawiera wodę i to chyba dzięki niej jest takie lekkie i puszyste.

- 5 jajek
- 1 szkl. cukru
- 1 szkl. wody gazowanej
- 1 szkl. oleju
- 2,5 szkl. mąki + 3 łyżki do jednej połowy
- 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki kakao do drugiej połowy
- opcjonalnie jakiś zapach (wanilia, cytryna, rum...)



1. Jajka zmiksować z cukrem.
2. Dodać olej, wodę i zapach. Zmiksować.
3. Proszek zmieszać z mąką. Zmiksować.
4. Ciasto podzielić na pół. Do jednej części dodać 3 łyżki kakao, do pozostałej 3 łyżki mąki.
5. Piecyk nagrzać. Przygotować foremkę.
6. Wlać jasne ciasto. Potem w środek lać ciemne.
7. Piec w 175 stopniach ok. 60 minut, sprawdzając patyczkiem środek.

Gotowe :) 5 minut roboty... a potem taaaaaaka przyjemność :) Smacznego




81 komentarzy:

  1. A jaki olej? Bo ja nie za bardzo się znam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykły :) jaki masz w kuchni :) słonecznik albo rzepak :)

      Usuń
  2. To prawda, ciasto-ekspres i zawsze się udaje. I robi wrażenie po przekrojeniu. Ja zwykle jeszcze polewam roztopioną czekoladą i podaję z lodami albo jakimś dżemorem, żeby zasłodzić towarzystwo i wysadzić im wątroby.

    OdpowiedzUsuń
  3. mój Ukochany uwielbia takie ciasto :) i dość często mu je robię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że większość mężczyzn lubi takie proste ciasta właśnie :))

      Usuń
  4. Ładnie Ci się kolory ułożyły :) Takie serduszko trochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jakiej formy uzywasz? wnioskuję ze keksówki :) pewnie zrobię tylko w tortownicy, mam w domu łasucha, każde ciasto mu pasuje, zakalce też :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie w keksówce :) I wtedy fajnie rośnie do góry :)

      Usuń
    2. mam nadzieję że moje też urośnie :)

      Usuń
  6. Ale wygląda na olbrzyma :D
    Chyba do zwykłej keksówki się nie nada? Potrzeba jakiejś większej formy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciasto mojego dzieciństwa- moja mama często je robiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, można je sobie dowolnie modyfikować aromatami i za każdym razem może wyjść coś bajecznie pysznego :)

      Usuń
  8. Takie ciacha lubię najbardziej :) Proste i pyszne, będę próbować tego przepisu, bo do mojego też nie dodawało się wody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się okazało, woda ma magiczne zdolności :D

      Usuń
  9. już wiem, co będzie na niedzielny deser! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda naprawdę pysznie! ;)

    Może się zajmiesz się także blogiem kulinarnym ;> ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie mam na to czasu :) Lubię proste dania, gdzie nie trzeba wiele czasu spędzać w kuchni, od czasu do czasu pojawia się tu taki przepis, wystarczy wpisać Lekka Qchnia i wszystko wyskoczy ;)

      Usuń
  11. Też uwielbiam to ciacho :) Robi się je łatwo, szybko, a smakuje... mmmm, pysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Właśnie dlatego tak je lubię choć jeść nie powinnam ;D

      Usuń
  12. Jakie zgrabne, kakaowe półdupki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się skojarzyły, popieram, fajne półdupki! :D

      Usuń
  13. Apetycznie, ale niestety o cukrze staram się myśleć jako o czymś nie do jedzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. EE jaka to zebra ? to zwykła babka.
    inaczej się robi zebrę, wlewasz po łyżce ciemnego iw środek ciemnego jasnego i znowu w środek jasnego łyżka ciemnego i tak do końca, najlepiej w blachę okrągła lub kwadratową nie keksówkę. I wtedy wychodzi w paski jak zebra.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zebra ma paseczki :) Też mnie tak uczono! Wiadomo, że składniki te same, niezależnie od sposobu podania, ale paseczki dopiero robią wrażenie :)

      Usuń
    2. To już wymaga siedzenia w kuchni więcej niż 5 minut :) a Lekka Qchnia jest dla takich osób, które nie mają czasu lub nie lubią przesiadywać w kuchni ;) Trafiło by mnie jakbym tak po łyżeczce dawała raz jedno raz drugie ciasto - nie mam na to czasu :) Wlewam raz, wlewam drugi i już :) Ma się piec i ma być dobre ;)

      Usuń
  15. O! Jak ja lubię ciasta niewymagające wiele nakładu pracy [bo wtedy się zniechęcam i podjadam :D]. Czuję się zmobilizowana do zrobienia tegoż na swoje niedzielne, cotygodniowe ciacho :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja :) Im prościej tym lepiej ;D Pochwal się, jak Ci wyszło ;)

      Usuń
    2. Pycha placunio!! Zwłaszcza jeszcze ciepły, kiedy brzeżki ma takie leciutko chrupiące :*

      Usuń
  16. Uwielbiam to ciasto! Ja polewam je jeszcze czekoladą, wtedy jest jeszcze smaczniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem... to ciasto i czekolada to połączenie idealne, ale ja muszę ograniczać kalorie, bo się niedługo nie zmieszczę w drzwiach ;)

      Usuń
  17. Znam ten przepis ale z oranżadą zamiast wody. Z Mirinda lub Fanta jest fajny smak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój przepis zakładał dodanie oranżady Heleny :D

      Usuń
    2. Z tymi aromatami można sobie kombinować, dla urozmaicenia... jejku, dziewczyny, jesteście złe :D teraz mam ochotę na jeszcze jedno ciacho... z Fantą, którą uwielbiam <3

      Usuń
    3. :D:D Następnym razem będzie z Fantą. Chyba i ja muszę coś upipcić :)

      Usuń
    4. Ten następny raz bardzo szybko nastąpi coś mi się wydaje :)

      Usuń
  18. Tak, przepis prosty jak budowa cepa, ale ja zamiast oleju (ma wrażenie, że muszę tą szkalnę wypić, fuj) rozpuszczam kostkę margaryny:) Polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale oleje zdrowe są :) To lniany sobie dodaj, jeszcze zdrowiej... margaryna to syf dla żył :)

      Usuń
    2. Racja, zdrowe, jakoś nigdy nie rozpatrywałam tego w tej kategorii:/ Gdzie ja miałam głowę...muszę wypróbować:)

      Usuń
    3. Polecam, zimnotłoczone oleje są zdecydowanie lepsze niż margaryna :)

      Usuń
    4. Zgadzam się. Ja rzadko daje margarynę lub masło do ciasta, bo te mają w sobie mnóstwo syfu. Zwykle leję olej rzepakowy.

      Usuń
  19. ja robię zebrę w okrągłej formie i wrzucam na przemian po 2-3 łyżki ciasta jasnego i z kakao.
    Wychodzą prawdziwe pasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się przeważnie robi -- jak ktoś lubi i ma czas :D Ja nie mam, więc moja zebra jest mało paskowa ;)

      Usuń
  20. uwielbiam zebre, do niej zawsze leję z pestek winogron :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem na diecie, ah czemu, czemu to robisz? :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Zebrę bardzo lubię :)
    Kiedyś było to jedno z dyżurnych ciast mojej mamy - albo zebra albo murzynek ;) Ale coś gazowanego zawsze było dodawane, z tym że bardzo często nie była to woda a np sprite ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo, całe wieki nie robiłam murzynka :) a kakao przecież takie smaczne ;)
      Jak się okazuje można i Sprite i Fantę i inne takie (mało zdrowe ale pieruńsko smaczne) ;)

      Usuń
  23. ale łatwizna :D jak mąż wykończy szarlotkę to muszę wypróbować tą zebrę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwizna bo nie znoszę pierdzielenia w kuchni, ma być szybko i łatwo :D

      Usuń
    2. ja niby teraz mam czas, bo siedzę na macierzyńskim, ale też po całym dniu na nogach, to mi się nie chce spędzać całego wieczoru na robieniu ciasta :/

      Usuń
    3. to tym bardziej, lepiej pobawić się z Kruszynką :)

      Usuń
  24. uwielbiam to ciasto!ale staram się zrzucić zbędny tłuszczyk po zimie, więc przestań kusić:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się staram... więc rzadko będę kusić ;)

      Usuń
  25. Wygląda smakowicie, moja mama jak nie ma siły i chęci robić nic bardziej ambitnego to piecze coś takiego :D wczoraj nam przygotowała biszkopt z galaretką w niej ogromne truskawki! ogromne kawałki truskawek :D mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ymmmmm, ja takiego biszkopcika zrobię dopiero po 15 :) jak pojadę do domu, będę mieć świeże jajka i świeże truskawki :)

      Usuń
  26. mniam mniam mniam ale ciachooooo :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniele! Właśnie robię! Tylko mąka normalna mi się skończyła i dałam 1 szklankę normalnej a potem 1,5 ryżowej. Ale rośnie pięknie więc piwinno być Ok. Aha, a zamiast cukru fruktozę - fanatyczka ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak Ci Aniu wyszło? Nic nie wstawiłaś na FB :( a o stevi czytałaś? :)

      Usuń
  28. No chyba jutro upiekę! Blaszkę tylko muszę znaleźć odpowiednią. :))
    W końcu weekend i wolno jeść takie pyszności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Pyszny wyszedł. Ale nie miałam wody gazowanej i trochę ciężkawy wyszedł. :/ Następnym razem polecę do sklepu, bo pewnie dlatego nie była tak puszysty jak Twój.
      Ale masz rację, roboty 5 minut a taki placek, hoho! :)
      Pozdrawiam! :*

      Usuń
    2. :D teraz Ty narobiłaś mi smaka :D a ja mąki nie jadam :/

      Usuń
    3. Nie?? Oo, no to musisz jakiś substytut znaleźć. :))
      Albo samo kakao zjedz, popij czymś dobrym. Hyhyhy!

      Usuń
    4. a idź :) teraz to już PRAWIE nie jadam ;)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki