środa, 12 czerwca 2013

Bentley Organic, Odżywiające mydło z cynamonem, pomarańczą i goździkami - wybór JEJ KRÓLEWSKIEJ MOŚCI

Bentley Organic (KLIK) to angielska firma, którą od pokoleń prowadzi rodzina Bentley.
150 lat doświadczeń w produkcji ekologicznych mydeł zaowocowało brytyjskim
certyfikatem SOIL ASSOCIATION (KLIK).

Soil Association to angielski symbol rzetelności i wiarygodności.
Surowe wytyczne tego certyfikatu gwarantują klientom produkt, który:

- nie jest testowany na zwierzętach.
- jest wolny od parabenów i petrochemii.
- nie zawiera genetycznie modyfikowanych surowców.
- nie zawiera syntetycznych detergentów (SLS, SLES).
- jest biodegradowalny.


Dzięki temu klient otrzymuje produkt najwyższej jakości
w przystępnej cenie, bowiem motywem przewodnim firmy jest hasło
„przyjazne Ziemi, łagodne dla kieszeni”.

Soil Association to nie jedyne wyróżnienie dla Bentley Organic.
Firma dzięki swojej filozofii i wierności tradycji zyskała sobie sympatię samej Królowej,
która to osobiście wręczyła nagrodę Jemie Bentleyowi.
Queen`s Award jest przyznawane nielicznej grupie przedsiębiorców,
dzięki czemu jest tak bardzo prestiżowe.

Po raz kolejny można się przekonać, że produkty oparte wyłącznie na składnikach
naturalnych są równie skuteczne, jak te konwencjonalne,
jednak o wiele zdrowsze dla nas i bezpieczniejsze dla środowiska.

Firma zaczynała od mydła a teraz może się pochwalić całą gamą
produktów, od pielęgnacji ciała i włosów, po szeroko rozbudowaną pielęgnację
dla niemowląt, a także naturalną linią dla domu.
Środki czystości od Bentley Organic nie zakłócają gospodarki wodnej.


Do mycia rąk mamy aż trzy produkty, żel, piankę i tradycyjne mydło,
w kilku wariantach zapachowych. Nie byłabym sobą, gdybym nie wypróbowała najbardziej
dla mnie atrakcyjnego, cynamonowo-goździkowo-pomarańczowego mydła w kostce.

Już po otwarciu przesyłki do mojego nosa doszła słodka, ciepła, korzenna woń…
niewiele zapachów jest w stanie przebić tą kompozycję.
Ta rozkoszna woń przyjemnie otula zmysły,
bałamuci wręcz umysł, mając je pod nosem nie jesteśmy w stanie myśleć
o niczym innym jak tylko o zanurzeniu się w wannie z dużą ilością piany.


Kostka ma idealny dla dłoni kształt. Owal daje się łatwo obracać w palcach, tworząc przy tym przyjemną, kremową pianę. W mydle można wyczuć cynamonowy puder, jednak nie jest on drażniący, nie ma co się spodziewać efektu peelingu. Jest łagodne dla każdej części naszego ciała. Dzięki zastosowaniu naturalnych olejków eterycznych z goździka
nie tylko otrzymujemy przyjemny podczas kąpieli aromat, ale także naturalną broń
przeciwko wszelkim niedoskonałościom.

Bardzo polubiłam się z tym mydłem i polecam zwrócić
na niego uwagę, bo bez wątpienia na nią zasługuje.

Dystrybutor: Eco&More
150 g w cenie około 14 zł


TUTAJ KUPISZ --> KLIK


A teraz mała NIESPODZIANKA.
Jeśli macie ochotę wypróbować takie mydło wystarczy być publicznym obserwatorem bloga. Zapraszam do pozostawienia komentarza o treści:

Obserwuję blog jako:
Moje ulubione mydło to:

Ze wszystkich odpowiedzi wybiorę jedną, do której poleci mydełko
o właściwościach łagodzących i nawilżających z aloesem, lawendą i jojobą.
Rozdanie trwa od dziś, 12 czerwca do środy, 19 czerwca 2013 roku.


INCI:

1. Sodium Palmate - mydło sodowe. Olej palmowy działa przeciwzapalnie, odżywczo, przeciwobrzękowo, łagodząco, oczyszczająco, przyśpiesza regenerację tkanek. Wywiera doskonały wpływ nawilżający, natłuszczający, uelastyczniający i wygładzający skórę.

2. Sodium Cocoate - mydło sodowe. Olej kokosowy, ma działanie łagodzące, chłodzące
i odżywcze. Działa również odkażająco i bakteriobójczo. Często stosowany jako olej bazowy, szczególnie w kosmetykach do pielęgnacji włosów oraz tzw. masłach do ciała, także jako środek poprawiający konsystencję.

3. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

4. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną
do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

5. Sodium Citrate - cytrynian sodu, regulator pH, zwiększa trwałość kosmetyku, wykazuje działanie nawilżające. 

6. Cinnamomum Zeylanicum Bark Powder - organiczna kora cynamonu zmielona do gramatury pudru, nadaje ciepły, korzenny zapach produktom kosmetycznym.

7. Eugenia Caryophyllus Leaf Oil - olejek z goździkowca korzennego. Głównym składnikiem olejku goździkowego jest eugenol (80 – 90%). Olejek goździkowy silnie ściąga pory skóry.
Używany przy reumatyzmie, artretyzmie, wadliwym krążeniu, obrzękach kończyn i trądziku,
do profilaktyki i leczenia grudek, krostek oraz plam potrądzikowych. Korzystnie działa na skórę przy łuszczycy. Olejek jest doskonałym środkiem przeciw komarom.

8. Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil - olejek ze skórki słodkiej pomarańczy. 
Jest to bogate źródłem witaminy C, A i B a także wielu substancji odżywczych pochodzenia roślinnego, flawonoidów i enzymów. Delikatnie zwęża pory. Zapobiega powstawaniu zaskórników. Enzymy nadają skórze promienny wygląd, wyciąg stymuluje też produkcję kolagenu.

9. Limonene - składnik kompozycji zapachowej. Zapach skórki cytrynowej. Wyciąg
z naturalnych olejków eterycznych.

10. Eugenol - naturalnie występujący w przyrodzie komponent olejków eterycznych.

84 komentarze:

  1. Obserwuję blog jako: Sabii
    Moje ulubione mydło to takie, które nie pozostawia skóry ściągniętej za bardzo,ładnie pachnące i cudnie działające:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obserwuję blog jako: Daria S
    Moje ulubione mydło to: dobrze pieniące się o długotrwałym zapachu, które dobrze pielęgnuje moją skórę nie pozostawiając nieprzyjemnego ściągania, a zarazem jest dobre dla środowiska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długotrwały zapach może zagwarantować raczej mydło drogeryjne... naturalne z racji naturalności pachną intensywnie ale krótko ;)

      Usuń
  3. Obserwuję blog jako: tonia
    Moje ulubione mydło to: mydlo w plynie :P Ale moze dzieki temu sie przekonam do tych w kostkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istnieje taka szansa :) Jak tam po farbowaniu??? Coś zdziałałaś w temacie?

      Usuń
  4. Obserwuję blog jako: Alicja
    Moje ulubione mydło to: mydło w płynie Isana mango i pomarańcza - daje mi poczucie świeżości, nie wysusza dłoni, nie podrażnia i ma piękny zapach, który kojarzy mi się z domem rodzinnym mego Ukochanego ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obserwuję blog jako: Lady_Mosquito
    Moje ulubione mydło to: aleppo 12%

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję blog jako: Słonecznik
    Moje ulubione mydło to: mydło zrobione z naturalnych składników, najlepiej bez dodatku gliceryny, a z dużą ilością olejków, ekstraktów, ziół i innych dobroci

    A to mydełko wygląda bardzo kusząco i musi ślicznie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuję jako: Beata Isia
    Moje ulubione mydło to kurkuma z pomarańczą z firmy Botanique - cudownie pachnie,nie tylko mydła, ale ja po jego uzyciu i cała łazienka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydło z kurkumą - ciekawe :) Kurkuma ma wiele dobroczynnych właściwości :)

      Usuń
  8. Obserwuję blog jako: Nena
    Moje ulubione mydło to: No właśnie! Jeszcze takiego nie znalazłam :) Może właśnie mydło Bentley Organic skradnie moje serce? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obserwuję jako Rudaaa12,
    Moje ulubione mydło to mydło w płynie z Biedronki :DD Choć ostatnio pokochałam orientanę w kostce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Biedronki jeszcze mydełka nie miałam a Orientanę w kostce też lubię :)

      Usuń
  10. Obserwuję jako Iwetto :)
    No ja się lubuję ostatnio w mydłach Alterrowych, ale one nie mają tak przyjemnego składu jak to cudo *___* Za to gdybym miała polecić jedno jedyne, to byłoby to pomarańczowe- pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mydła Alterra kosztują grosze, jak na mydło naturalne to ewenement... też je bardzo lubię :)

      Usuń
  11. Obserwuję blog jako: Sufletti
    Moje ulubione mydło to: ... obecnie Aleppo 30% :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Obserwuję blog jako: Farizah
    Moje ulubione mydło to: Protex:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obserwuję jako Cosmefreak
    A swoje ulubione mydełka ostatnio robię sama :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. obserwuje jako paula
    moje ulubione mydło to w sumie żel pod prysznic jelenia z kozim mlekiem:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obserwuję blog jako: judith
    Moje ulubione mydło to: ziołowe mydełka kupione w mydlarni niedaleko mojego domu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. obserwuję jako:bodzia bigbitówka
    ulubione mydło:tołpa spa bio borowinowe-harmony

    OdpowiedzUsuń
  17. Obserwuję oczywiście jako bumtarabum, a moje ulubione mydło to żadne inne, a aleppo 70% oleju laurowego. Jest orgiastyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Obserwuję blog jako: Gosia Nati
    Moje ulubione mydło to póki co Biały Jeleń, ale nie wiem czy takie ulubione, chyba jeszcze nie spotkałam tego mydlanego księcia.

    OdpowiedzUsuń
  19. O je ale połączenie! lubię cynamonowe nuty ;)
    Obserwuję blog jako: Kaprysek
    Moje ulubione mydło to: możecie się śmiać, ale ja szczerze lubię DOVE ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Obserwuję blog jako: aDuch
    Moje ulubione mydło to: Jak dotąd - glicerynowe, aloesowe Khadi. Diabli wiedzą, co ma w składzie poza gliceryną i aloesem, ale te dwa składniki niewątpliwie dobrze robią suchej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  21. Tia, mamy podobne preferencje zapachowe z tego co widze :D
    Obserwuję blog jako: Katalina
    Moje ulubione mydło to: ulubionego nie mam, ale dobrze wspominam Dove z granulkami peelingującymi. Fajne też było miodowe organiczne mydło z Lawendowej Farmy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Obserwuję blog jako: Kasia Gdańsk
    Moje ulubione mydło to: Alterra:) najbardziej konwaliowe. Lubię mydła które dobrze nawilżają, pięknie pachną, a do tego nie są napakowane chemią.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Obserwuję blog jako: Kasienka23
    Moje ulubione mydło to: mydełko z Aleppo z 12% olejku laurowego. Lubiłam je bardzo i póki co nic o tak naturalnym składzie nie znalazłam, więc pewnie skuszę się kiedyś na nie ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zachęciłaś mnie tą recenzją. Na pewno rozejrzę się w ich sklepie za jakimś ciekawym produktem :) Ja ostatnio rozkoszuję się mydłem "Kawa z cynamonem" z Lawendowej farmy. Też naturalne, niedrogie i zabójczo wręcz pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Nie miałam mydełek z Lawendowej Farmy, muszę nadrobić :)

      Usuń
  25. Obserwuję blog jako: Weronika K
    Moje ulubione mydło to: uwielbiam delikatne, organiczne, mleczne kostki.
    Mam obecnie kilka od teściowej, mieszanka małych mydełek z UK z owsianką i innymi śmieciami. ;]

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka lawenda z Bentley Organic powinna Ci się spodobać :) Takie mleczne jest właśnie z lawendową nutą :)

      Usuń
  26. miałam od nich lawendową miniaturkę ;) a właściwie mam, dałam mamie, bo ona lubi mydła w kostce, a ja nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapraszam na inne rozdanie, już w ten weekend ;)

      Usuń
  27. Obserwuję jako: z miłości do słodkości
    Moje ulubione mydło to: zdecydowanie Dettol Nawilżenie. Posiada ekstrakt z aloesu oraz proteiny mleka, które zabijają 99,9% bakterii pachnąc przy tym niesamowicie! Idealnie nadaje się do codziennej higieny nawet dla małych dzieci :)
    mail: agnes.999@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz słyszę... muszę poczytać coś więcej :) Dzięki za info :)

      Usuń
  28. Obserwuję blog jako: elle
    Moje ulubione mydło to: wszelkie mydełka z aleppo :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Obserwuję blog jako: Anna Flasza-Szydlik
    Moje ulubione mydło to: owsiankowe z Lusha

    OdpowiedzUsuń
  30. Obserwuję jako Panna Migotka
    Moje ulubione mydło to czarne Savon Noir :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, to jest coś, co ja koniecznie w końcu muszę wypróbować :)

      Usuń
  31. obserwuję jako siempremarisol
    moje ulubione mydło to oliwkowa alterra, która jako jedyne mydło nie wysusza skóry, a wręcz pozostawia ją nawilżoną. uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwkowej chyba nie próbowałam, ja to konwalia, róża albo pomarańcza :)

      Usuń
  32. Z chęcią wypróbuję mydełko Bentley. Obserwuję jako: Agulkowe Pole.
    A co do ulubionego mydła - nie mam takiego. Pasuje mi wiele naturalnych mydeł, od alepowych począwszy po takie robione przez różne twórczynie naturalnych mydeł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam tyle ulubionych, że trudno byłoby mi wybrać faworyta :)

      Usuń
  33. jak dla mnie mydło w płynie jest bardziej higeniczne niż nie jedno najlepsze i najnaturalniejsze mydło w kostce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to nie ma znaczenia, po prostu czasem lubię na szybko - wycisnąć raz, a czasem lubię się pobawić mydleniem :)

      Usuń
  34. obserwuję jako: misia9131. A co do ulubionego mydła-nie posiadam takiego jeszcze...Jeszcze nie trafiłam na takie,więc jestem w fazie ciągłego poszukiwania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może tym razem natrafisz na ideał, jak się poszczęści w losowaniu :)

      Usuń
  35. Obserwuję blog jako: OmgSpoczi
    Moje ulubione mydło to: mydło w płynie bo kostka jak dotąd żadna mnie do siebie nie przekonała ale jeśli jest taka odżywcza to chętnie wypróbuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Obserwuję blog jako: asashimia
    Moje ulubione mydło to: obecnie: mydełko węglowe tuli!
    Ostatnio rozkochałam się w naturalnych mydełkach, czuję jakbym odkrywała jakąś wiedzę tajemną pod prysznicem:) ten oczywisty brak chemii powala mnie na kolana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam:)
      A tak jeszcze w temacie mydlanym, marzy mi się aleppo 40%, widziałam,ze Ty Angel masz już jakieś doświadczenie na tym polu. Nadal stosujesz?pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja najwyższe stężenie jakie miałam to 20% więcej chyba bym nie chciała na razie, boję się :)

      Usuń
  37. Obserwuję blog jako: onepart0fme
    Moje ulubione mydło to: niestety nie mam takiego. W przeszłości używałam zwykłych, wysuszających mydeł drogeryjnych i po nich przez długi czas miałam traumę :) Ostatnio zaczęłam nieśmiało przeglądać oferty sklepów z naturalnymi mydłami i powoli się do nich przekonuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Obserwuję jako: powietrzempijana23
    Moje ulubione mydło to: L'occitane werbenowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Werbenę bardzo lubię w produktach kosmetycznych :) Zacne zielsko ;)

      Usuń
  39. Obserwuję blog jako: Jolanta Pelc
    Moje ulubione mydło to: kremowa przyjemność w płynie firmy Emolium:) !! Polecam:) Skóra jest delikatna i nawilżona, nie ściagnieta i nie wysuszona :)

    oooraz mydła,pilingi do twarzy i ciała firmy SYIS !!

    OdpowiedzUsuń
  40. Znam markę ale nie miałam okazji jeszcze nic z niej próbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zapoznać :) Miła dla oka, skóry i kieszeni :)

      Usuń
  41. Obserwuję blog jako: Tajnashii eko-świat i nie tylko
    Moje ulubione mydło to: tradycyjnie Aleppo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może będzie takie niedługo na blogu do wygrania :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki