poniedziałek, 6 maja 2013

Oriflame, LipSPA Therapy, Balsam do ust bo usta trzeba nawilżać nieustannie

Uff...
Weekend był ciężki, zwłaszcza pod względem pisania,
muszę odreagować więc ogłaszam ten tydzień tygodniem postów przyjemnych :)

Dziś o ustach.
Usta to jedno z tych miejsc na naszym ciele,
które jest niezwykle delikatne i wymaga nieustannej troski,
ponieważ podobnie jak dłonie czy szyja zdradzają nasz wiek metrykalny.

Najszybciej zestarzeją się usta osób palących,
nadprogramowe robienie Dziubków po kilkanaście razy dziennie
obrysuje wargi gronem nieładnych zmarszczek pionowych.


Usta lubią pić… wodę oczywiście ;P
Brak odpowiedniej ilości tego magicznego napoju powoduje,
że skóra w tym miejscu jest przesuszona, bynajmniej nie z braku pielęgnacji.

Długotrwałe i matowe szminki także nie sprzyjają w utrzymaniu
gładkich, jędrnych i soczystych ust. One lubią „jeść” tłusto,
czyli wszelkiego rodzaju błyszczące szminki, wosk pszczeli,
mleczko kokosowe czy olejek z oleandra mile widziane.

Masaż. Kto tego nie lubi? One lubią i to bardzo.
Miękka szczoteczka dla dzieci użyta przynajmniej raz dziennie,
np. wieczorem sprawi, że wargi będą miękkie, gładkie, dobrze
ukrwione czyli naturalnie czerwone i będą kusić…

Zabójstwem jest ciągłe oblizywanie warg,
pozbawiamy je w ten sposób warstwy hydrolipidowej,
która w sposób naturalny ochrania ten obszar ciała.


Oblizywanie to nałóg ciężki do wyplenienia,
więc jeśli już jesteśmy w jego szponach dołóżmy do tego drugi nawyk,
nawyk wcierania w usta pomadek ochronnych,
oczywiście najlepsze byłyby takie naturalne,
bo to co zlizujemy twafia do naszego wnętrza, a dobrze byłoby,
gdyby trafiały tam produkty naturalne.
Ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :)

Pomadka z Oriflame jest idealna do torebki.
Ma smukły kształt, mieści się wszędzie,
i bardzo wygodnie sunie po wargach,
zostawiając na nich cieniutką warstwę ochronną,
która dość szybko znika, wymagana jest więc systematyczność.
Dzięki temu usta nie mają ani jednej suchej skórki.
Cena bez promocji 25 zł za 1,6 g :0

W każdym razie życzę Wam aby Wasze usta nigdy nie wyblakły :)
Miłego tygodnia
Angel

Kosmetyki Oriflame już zawsze po cenach hurtowych przy rejestracji na

41 komentarzy:

  1. zawsze mam przy sobie jakąś nawilżjącą pomadkę ochronną lub balsam. Moje usta szybko się wysuszają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiecznie suche usta to może być też oznaka niedoboru witaminy A i B12 oraz wapnia i magnezu :) Może tu tkwi problem :)

      Usuń
  2. Mam ją i bardzo lubię. Pomadek ochronnych, podobnie jak pomadek kolorowych, jest u mnie pod dostatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam jej :) obecnie kupiłam balsam z blistexa i pokochałam na zabój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blistex podobno kocha Angelina :) i podobno nim pielęgnuje usta :) nie znam, muszę poznać :)

      Usuń
  4. O, a ja bardzo rzadko używam pomadek ochronnych. Ale nie potrzebuję. To chyba dlatego, że tak dużo piję. Wody oczywista, jak wspomniałaś powyżej. Uwielbiam też szminki z Celii z olejkiem rycynowym, które dobrze znasz. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te Celie też działają bardziej jak ochronne niż jak koloryzujące. Pij pij, jak się biega to trzeba :)

      Usuń
  5. Ja wielbię tisane, ale mam ogromną ilość pomadek ochronnych. Jedne spisują się lepiej, inne gorzej. Używam codziennie wiele razy dziennie.
    Kiedyś sto laty temu byłam konsultantką Oriflame. Wtedy lubiłam taki miodowy chyba balsam uniwersalny. Coś takiego. Wydaje mi się, że to był Ori. Teraz zamówiłam sobie taki z Avonu, bo nie mam dostępu do konsultantki, ale może kiedyś jeszcze się natkne..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy go nie miałam ale jak spotkam promocję to wypróbuję, lubię mini mazidełka w słoiczkach :)
      Też byłam :) nawet dwa razy ;) tak, te beczułki są z Ori, mają różne wersje, ja mam teraz kokosową, kończy się w zasadzie.

      Usuń
  6. Aktualnie mam Carmex w tubce :) cena pomadki Ori jest przerażająca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie są takie wysokie, żeby mieli z czego obniżać ;)

      Usuń
  7. Z ceną to poszaleli, ale wiem, że bywa w promocji za 9,90 ;) MImo to i tak mnie nie kusi, bo nie przepadam za sztyftami ochronnymi ori - no chyba, ze jest to miodzik ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, jak to w katalogach :) trzeba czekać na sensowną ;) Miodzik jest super :)

      Usuń
  8. Dobry balsam do ust nie jest zły:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam tę pomadkę i bardzo ją lubię. Co prawda, tak jak pisałaś, dość szybko znika z ust, ale to nie problem - jej wymiary są tak przyjemne że można ją zabrać wszędzie no i nie trzeba mieć ze sobą lusterka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej właśnie podoba mi się kształt, miałam jeszcze kiedyś takie szminki z Ori w podobnym opakowaniu, używałam z przyjemnością :)

      Usuń
    2. Angel, pewnie mówisz o tych szminkach Power Shine, one mają podobne opakowania :) Ja je osobiście bardzo lubię :)

      Usuń
    3. pewnie tak, bo SZAJN jest potężny ;)

      Usuń
  10. Mam manię maziania ust wszelakimi kremikami czy pomadkami, i to już od ok. 15 lat:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja odkryłam w Hebe całkiem fajne pomadki, dostępne w różnych wariantach zapachowych: kokos/ masło kakaowe/ mango. Pachną obłędnie. Nie smakuje w ogóle, nie są ani smaczne ani niesmaczne - ot, neutralne.
    Dobrze natłuszczają i zmiękczają naskórek, wargi są bardzo jędrne i lekko błyszczące. A skład na moje niewprawne oko idealny - nie dopatrzyłam się tam niczego poza olejami i naturalnymi ekstraktami.
    Niestety totalnie nie pamiętam firmy - pozrywałam wszystkie naklejki, bo mnie denerwowały, ale myślę że łatwo je namierzyć - srebrne plastikowe opakowanko, całkiem nieźle imitujące metal; przezroczysta naklejka z napisem i obrazkiem wersji zapachowej. Kosztują 9.99. I można je znaleźć na półce z "eko" produktami obok masełek do ciała i kremów do rąk zapakowanych w również srebrne puszeczki.
    Dla mnie to hit na każdą porę roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę kojarzę :) Opakowania mają super :) Na skład nie patrzyłam bo mnie ogólnie przód zafascynował i na tym stanęłam :D

      Usuń
    2. IMHO, zawartość jest o wiele bardziej fascynująca :) Polecam przy okazji wizyty w Hebe zerknąć na skład, który radzi sobie z moimi ustami zmaltretowanymi ciągłym oblizywaniem, przygryzaniem i pracą w malutkim, klimatyzowanym pomieszczeniu, gdzie powietrze jest tak suche, że czasem mam uczucie duszności :( o dziwo moje usta w porównaniu z włosami i skórą mają się dobrze przy tym sztyfcie.

      (gdybym pamiętała nazwę, to te moje zachwyty mogłyby być podejrzane :D)
      (g

      Usuń
    3. Zerknę na pewno :)
      oj tam od razu podejrzane ;D

      Usuń
  12. oooj, tak! Usta to bardzo ważna część ciała. Lubią przykuwać uwagę!
    Za każdym razem podziwiam Twoją kreatywność. Mam na myśli wykonywanie zdjęć! Świetne ujęcia w plenerze (jak zawsze z resztą) : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie jak Twoje na pewno ;) Nie jedna kobieta zazdrości, w tym ja :)
      Dzięki :) lubię je potem oglądać :) przypominają mi ciepłe dni :)

      Usuń
  13. oj był czas kiedy obgryzałam usta ale wyszłam z tego nałogu uff :) a pomadka bardzo fajnie się prezentuje i w przyzwoitej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ostatnio znowu mam manię zaciskania ust, uczę się nad tym panować... po promocji zapewne cena jest do przyjęcia :)

      Usuń
  14. Ja stawiam na pomadki od Isany, szczególnie Intensiv przypadła mi do gustu, ponieważ już kilka razy wyleczyła mi usta z dziwnych wysypek i poważnych podrażnień. ZAWSZE mam jedną przy sobie:) moninika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam więc z chęcią skorzystam w przyszłości :)

      Usuń
  15. Jeden z ulubionych balsamów genialny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię ten balsam :) kupuję go zawsze w promocji za 9,90 lub 12,90. Jedynym minusem tego balsamu jak dla mnie jest to, że nie jest wydajny, strasznie szybko się kończy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to się nawet ostatnio cieszę, jak się kosmetyki szybciej kończą, bo można zacząć używać coś nowego :D

      Usuń
  17. However, spray based corrode stain remover is going to be an unproblematic solution here.
    This is not at all target and one should always take steps to escape this mess.


    Visit my web site ... tłumaczenia rosyjski Katowice

    OdpowiedzUsuń
  18. These kinds of products usually know some sort of trustworthy contractors all through town.
    In most years, diamond sawing could get in order to 135 microns light or
    possibly a lower amount.

    my webpage - zespół muzyczny Poznań

    OdpowiedzUsuń
  19. Adjectives that I are going to use are repetitive, sloppy, and dull or
    boring. These sort of training is remarkably strict and systematic.


    Have a look at my page ... borelioza

    OdpowiedzUsuń
  20. Word-of-mouth from trusted neighbors are also extremely important.
    The particular sent by involving the window and used to boost lock and unlock
    the door.

    Here is my weblog historia piwa

    OdpowiedzUsuń
  21. They probably know in which generally the pit is also located.
    Other times it might be an important repair to essential sewer line, which
    may be cost a somewhat more.

    Look into my weblog ... strona główna

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki