czwartek, 30 maja 2013

Jak nałogowiec wpadłam przed zamknięciem w dniu ostatnim...

... magiczna liczba 40 działa jak magnes :)
Żeby tak jeszcze pielęgnacja ciała...

A wczoraj uzupełniłam płyny :>


Miałam kupić jeszcze lakier z nowej kolekcji, ale nie było tego odcienia niebieskiego
o jakim śniłam... więc kupiłam ten ze starej kolekcji. Coś mnie na błękity nachodzi...

Poza tym zaciekawiło mnie serum pod oczy, widziałam je u którejś z Was :)
I niebieski lakier z pierdylionem drobinek :) <3

Tonik do demakijażu - 2,69 zł
Płyn do demakijażu - 2,99 zł
Płyn dwufazowy - 2,99 zł
Serum pod oczy - 4,79 zł
Lakier - 4,19 zł

W Biedronce pojawiły się fajne promocje na gadżety dla maluchów DADA.
Za 5 zł można kupić wielkie, ogromne płatki (60 sztuk
plus dodatkowo patyczki do uszu. Płatki są fajne i skuszę się na jeszcze jedną porcję.


I coś dla włosów, skóry i paznokci.
Nie wiem, czy proporcje skrzypu są jakieś super hiper, ale mam nadzieję, 
że jakiś pożytek z tego będzie :)


Na podsumowanie - absolutny hit wczorajszego wieczoru :)

Blogerki zniszczyły mi życie

No to czekam na kolejną czterdziestkę :D

Miłej niedzieli
Angel

81 komentarzy:

  1. U mnie w Biedronce tych płatków Dada nie było, muszę rozglądnąć się za nimi jak będe u mojej siostry ;)
    Ja też Angel byłam drugi raz w Rossmannie, jakoś tak nie mogłam przejść obok niego obojętnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj koniecznie, jeden płatek i cała buzia oczyszczona :D
      Ja specjalnie z tego powodu nie jeździłam do miasta, bo pewnie codziennie bym coś podbierała... no nie da się przejść obojętnie ;)

      Usuń
  2. udało mi się drugi raz do rossmanna nie wpaść ;)
    byłam bardzo dzielna
    ale poszukam w Biedronce jutro te płatki

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam raz i wystarczy. Mnie tym razem nie ogarnęło szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne, rozsądne podejście :) czemu ja tak nie mam :)

      Usuń
  4. Ja się ograniczam, jutro z Tobą zaszaleję :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Tego trio z Rival de Loop jestem bardzo ciekawa.
    Będę wypatrywała recenzji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowy już się kiedyś u mnie sprawdził, pozostałych nie znam :)

      Usuń
    2. Pianka do mycia twarzy z Rival de Loop jest super! :)

      Usuń
  6. myślałam, że nie ulegnę a jednak, też udałam się do rossmana i biedronki.
    Kupiłaś dużo produktów w niskich cenach. Plus dla Ciebie i gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak lubię promocje :) Skoro można kupić więcej za mniej... przy tym zwykłe zakupy są po prostu N UUUUU D NEEEE :)

      Usuń
  7. Moja skóra średnio lubi się z Rivalem;*
    A i wytrwałam bez kupienia czegokolwiek na promołszyn;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, twarda dziołszka jesteś :)
      Ja miałam kiedyś kilka razy ten różowy tonik do demakijażu i sprawdził się nieźle, dlatego powróciłam do niego przy okazji biorąc inne produkty do demakijażu, sprawdzę, który najlepszy :)

      Usuń
    2. i daj znać który najlepszy, recenzje mile widziane :))

      Usuń
  8. Nie wiedziałam, że w Biedronce są takie płatki, przyjrzę im się :) Ja mam ten skrzyp i na mnie działa bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są na promocji w tych wielkich koszach na środku :) To ja też mam nadzieję, że u mnie zadziała :)

      Usuń
  9. nie tylko ty miałaś pomysł, żeby wpaść przed zamknięciem bo ja poszłam do pobliskiego Rossmanna w dresach o 19 bo zapomniałam, że nie mam ani jednego szamponu ani jednej odżywki a tam dzikie tłumy przy kolorówce i pielęgnacji a półki puste ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że u mnie też było sporo osób? Normalnie o tej porze chodził tylko ochroniarz :D
      A półki faktycznie ogołocone z lekka, choć panie ciągle ustawiały, że niby pełno jest ;)

      Usuń
  10. też wczoraj wpadłam po raz ostatni i też wzięłam ten płyn do demakijażu :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam obecnie tego serum pod oczy i uprzedzam, że pompka lubi się zacinać ;) Ale czego spodziewać się od produktu za 5zł? Przynajmniej mnie nie podrażnił :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że nie miałam czasu ani rossmanna pod ręka (nogą?).
    Ominęło mnie przecenowe szaleństwo.
    Choć jak patrzę na łupy na blogach, to chyba jednak trochę żałuję:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znając życie, jak Rossmann zrobił promocję raz i drugi, zrobi i trzeci. Może wtedy się skusisz ;D

      Usuń
  13. Chyba wszystkie poszalałyśmy na promocji w Rossmannie ;D Na szczęście mnie się udało zostawić tam mniej niż 20zł ;)
    Płatków Dada nie widziałam u siebie w Biedronce ale możliwe, że jeszcze gdzieś na nie wpadnę a Rival de Loop omijam szerokim łukiem bo płyn do demakijażu tak mnie podrażnił po pierwszym użyciu, że na dalsze eksperymenty nie mam już ochoty ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobry wynik :) Ja zostawiłam nieco więcej ale niedużo więcej :) tak więc do kolejnej promocji nic nie kupuję ;D
      Z RdL znam tylko tonik, reszta będzie testowana, oby nie podrażniła :)

      Usuń
  14. A wiesz, ze mnie te promocje paradoksalnie skłaniają do pozbywania się rzeczy? Do Rossa poszłam tylko raz ale za to capnęłam co chciałam :)Takie akcje uświadamiają mi jak wiele niepotrzebnych rzeczy mam skitrane po kątach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, ja nawet nie chcę myśleć o uświadamianiu sobie, ile rzeczy mam po kątach, dosłownie po kątach ;D

      Usuń
  15. lakier do paznokci jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za chwilę usiądzie ładnie na paznokciach mych ;)

      Usuń
  16. Też miałam iść ostatniego dnia ale plany się pozmieniały;( Ale za to w nowej gazetce też trochę rzeczy jest;P

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nie robiłam zakupów promocyjnych w rossku, ale do biedry muszę zajrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam to serum pod oczy, jest jak woda, ucieka z palców więc nakładam na dłoń i zdłoni pod oko, mam to swoje plusy, nie naciąga się skóry.
    Co do lakierów, masz taki sam piękny kolor jak ja z nowej kolekcji, to jest to samo, wiele kolorów się powtarza tylko chyba coś tam grzebali w formule lakierów ale wiele kolorów się powtarza :) Będziesz zadowolona, daje efekt miodzio, mi tak jakoś z syrenką się kojarzy, nie wiem czemu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak woda? hmmm, ja wyciskam odrobinę na palec i nanoszę pod oko :) nic nie spływa... i nie powiem, nie jest takie złe to serum ja za te pieniądze :)
      Właśnie tak mi się kojarzył ten kolor, ależ oni kręcą z tymi lakierami :) z morzem kojarzy mi się na pewno :)

      Usuń
  19. Skąd ja znam to uczucie. Wyobraź sobie, że ja też wpadłam wczoraj do Rossmanna z myślą, że promocji koniec! Więc wleciałam na godzinę przed zamknięciem! Przecież to chore, ale co zrobić - to było silniejsze ode mnie ;P
    Wróciłam z dwoma lakierami, dwoma kremami do twarzy i maseczkami (jakbym mało ich miała;P ).
    Do Biedronki też muszę chyba zajrzeć :D nie pozwolę, by coś mnie ominęło! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak dalej pójdzie zacznę chodzić do psychologa ;)

      Usuń
  20. Serum pod oczy miałam w koszyku chyba 3 razy, a i tak ostatecznie nie przytargałam do domu. Za to złapałam Hydro krem pod oczy też Rival de Loop - nie ma to jak promocje :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba poszukam tych płatków:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też uległam presji. :-) I kupiłam troszkę rzeczy naturalnie potrzebnych. :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. tu tez widzę to serum pod oczy... czekam na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem ciekawa jak ten lakier prezentuje się na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To się nazywa zakupy po taniości :) Lubię Rival de Loop :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja byłam w poniedziałek ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdobycze z Rossmanna widziałam u Ciebie :) fajne fajne :)

      Usuń
  27. Ja byłam raz i to tylko po micel i tusz Lovely i mnie nie ciągnęło po więcej, na szczęście:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam kilka produktów z Rival de Loop i zadowolona byłam z tylko z maseczek... wszystko inne okazywało się porażką.. a jak te płyny? Ciekawa jestem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam miałam, dawno co prawda ale wypróbowałam je, różowy tonik kiedyś mi odpowiadał, zmywa makijaż, nie zostawia tłustej warstwy, może być :)

      Usuń
  29. czekam na zdjątka lakieru, bo widziałam go, zaciekawił, ale wybrałam inne ostatecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja się na nic nie skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ta promocja w Rosmannie narobiła szkód mojemu portfelowi :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam ten płyn do demakijażu z Rival de Loop (w takiej malutkiej buteleczce) . Jeździ ze mną w podróże.

    OdpowiedzUsuń
  33. Byłam twarda, nawet nie zaszłam do R. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam ten płyn do demakijażu oczu:)Pozdrawiam z Berlina!Obserwuję i zapraszam:http://enitdj.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie sprawdza się przy delikatnym makijażu :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki