wtorek, 28 maja 2013

Colour Alike, NOWOŚĆ - seria W miastach - 488 Danzing

Dzięki blogerskim spotkaniom w różnych miastach mam okazję poznać
kosmetyki, które do tej pory zupełnie mi były nieznane.
Jedną z firm, z którą spotkałam się po raz pierwszy, jest Color Concept,
oficjalny dystrybutor Colour Alike.

Pierwsze co może podbić nasze serca to IMIONA…
Chyba niewiele jest firm, które nadają nazwy swoim lakierom.
Zazwyczaj są to kolejne numerki, numerki w tym wypadku
niestety nie rozpalają wyobraźni… efektowne, czasem dziwne nazwy, owszem…



Na stronie COLOROWO.PL mamy dostępne różne kolekcje,
a każda z nich kryje w sobie wyjątkową ferie barw o niezwykłych nazwach.

I tak na przykład mamy Żabiankę, Żegnaj laleczko, Miasto grzechu,
Densfiołek czy słynny na cały świat Strażnik teksasu (nie wiem tylko,
czy teksasu nie wypadało by napisać z dużej).
Swoją drogą nie chciałabym mieć Strażnika teksasu podczas zabawy
w Mieście grzechu ;)



Podczas spotkania w moje ręce trafił przecudowny kolor
(aż sama się dziwię, bo to pastel jakby nie było, a ja pasteli nie trawię),
o wdzięcznej nazwie DANZING (od razu nasuwa mi się na myśl Kasia i Danzing),
tak więc miłość od pierwszego spojrzenia… a że będzie to romans trudny,
tego nawet nie przypuszczałam…

Zadziwia mnie tło dla tego lakieru, dlaczego tu jest takie
a nie inne zdjęcie, wie chyba tylko sam autor… i niech tak zostanie.


Do pokrycia płytki paznokcia potrzebujemy jedej, grubszej warstwy
lub dwóch wyjątkowo cienkich. Pędzelek ma rozmiar idealny,
bardzo łatwo można nim manewrować, jest równo przycięty i zgrabnie
wywija się podczas robienia łuków przy skórkach.

Jakkolwiek bym nim nie malowała (tym lakierem znaczy się),
na pełne wyschnięcie powierzchni malowanej trzeba poczekać,
raczej długo… na pierwszy rzut oka można dotknąć płytki już
po 15 minutach, ale niech tylko się Wam teraz zechce siku,
nie wrócicie z łazienki bez uszczerbku na jakimś paznokciu,
no nie da się… przy wykonywaniu tylu czynności ;P 


Jeśli ryski są niewielkie można położyć drugą warstwę lakieru,
i po ryskach ani śladu ( o ile nagle znów nie wyskoczycie do WC) ;D
Można też nałożyć jakiś inny lakier, tworząc ciekawszy mani.
Trwałość bez polepszaczy około 3 dni.





Ogólne jestem w nim zakochana i z radością Wam teraz o tym piszę,
bo pisząc mogę w sumie cały czas się na niego gapić :D
(choć pisanie bez patrzenia na palce mam opanowane ;)
Mrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

Więcej kolorów na stronie COLOROWO.PL
8 ml w cenie 9,49 zł
Polecam

BONUS :) Prawdziwie ;) stoją na parapecie w kuchni :)


94 komentarze:

  1. Ale ten lakier ma śliczny kolor.
    Podoba mi się i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie taki fiolecik mi się marzy i nie mogłam nigdzie takiego znaleźć- tym bardziej dzięki wielkie :)
    Nie orientujesz się może czy stacjonarnie też gdzieś je można dostać? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się, na szczęście mam coś podobnego i nie muszę się dalej rozglądać :D
    Swoją drogą, gdy oglądałam te lakiery na stronie, też zastanawiały mnie niektóre "inspirujące" zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor. W jednej drogerii u mnie są lakiery tej marki, może go tam dostanę.
    Ja dzisiaj pokazywałam inny ich kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny kolor:)! uwielbiam takie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chyba się z takimi zaprzyjaźnię :) coś w sobie mają ;)

      Usuń
  6. Przepiękny kolor, też uwielbiam fiołki :) Nie wiem dlaczego, ale myślałam że te lakiery są znacznie droższe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo chyba były Aniu, coś mi się kojarzy, że powyżej dychy...

      Usuń
  7. Nigdy w zyciu nie mialam CA, ale ten kolor jest piekny, zaraz wchodze na ta stronke:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bo znajdziesz tam całe mnóstwo innych, ciekawych kolorków :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię podobne kolorki na paznokciach :-) ten kolor będzie pięknie prezentował się na opalonych dłoniach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, jestem pewna, że przy opalonych dłoniach lakier zyska +100 do atrakcyjności ;)

      Usuń
  9. ładny kolorek. jeszcze nie miałam lakieru z tej firmy ale może się skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żabiankę :)
    Ja bym najchętniej zgarnęła całą kolekcję, ale niestety nie dają zniżki na zakupy hurtowe ;P Lawenda alright, może kiedyś mnie najdzie na kremy, bo teraz tylko piaski, brokaty, jakieś takie żelki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te literówki ;)
      U mnie to samo... dlatego taka miła odmiana na paznokciach robi wrażenie :)

      Usuń
    2. Masz rację, wtedy to robi wrażenie. Rozumiem, no tak.

      Usuń
    3. przynajmniej u mnie, zrobiła na tyle, że zaczynam lubić kremowe wykończenie, ja fanka drobinek ;)

      Usuń
  11. Lol, Żabianka to dzielnica Gdańska :P
    Ja to bym sobie zaDensfiołkowała w Mieście grzechu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I siedzą tam takie elementy jak na tym zdjęciu w tle na stronie? ;D
      O! Ja to samiutko, więc jesteśmy umówione jakby co ;)

      Usuń
    2. to jednak głębszy sens mają te foty ;D

      Usuń
    3. Gdyby jeszcze było Danzig to fota miałaby sens, bo Danzig to Gdańsk. Ale czemu napisali Danzing to nie wiem:P

      Usuń
    4. Pewnie ma to jakiś sens o którym nie wiem :)

      Usuń
  12. Pięknie wygląda:) zajrzałam na stronę i Miasto Grzechu rzeczywiście wygląda baaardzo grzesznie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miasto Grzechu to w ogóle odlot jakiś :) Pierwszy przypływ gotówki zostawię w tym sklepie ;)

      Usuń
  13. Uwielbiam takie kolory i chętnie wypróbowałabym ten lakier na swoich paznokciach. Przyznam się szczerze, że pierwszy raz spotykam się z tą firmą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej zachęcam do pobuszowania po stronie :) Tak z czystej ciekawości :)

      Usuń
  14. Bardzo mi się ten kolor podoba,może się skusze :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrzę na Twoją miniaturkę i myślę - będzie pasował ;)
      Miłego wieczoru :)

      Usuń
  15. Piękny kolorek.

    Czemuuuu czemu nie ma Colour Alike w UK, buuuuu!!

    BUZIOL.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie kolory najbardziej Ci się tam podobają? :)
      cmok

      Usuń
  16. no i jak tu człowiek ma oszczędzać, jak co chwilę go kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kolor jest przepiękny !:) mam podobny z rimela ale nie taki sam :P ten jest jeszcze ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to muszę popatrzeć za Rimmelem i porównać :)

      Usuń
  18. cudny kolor !
    Ale ja musze mieć super szybko schnące bo ledwo pomaluje paznokcie i zaraz coś się dzieje i po pięknym manicurze nie ma śladu ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę szybko schnące, po dodaniu utwardzacza jest lepiej, ale przecież nie o to chodzi... lakier sam w sobie ma być dobry :)

      Usuń
  19. Omg, ależ cudowny kolor! Muszę zerknąć do znajomej miejscówki, czy mają stacjonarnie ten lakier i chyba kupię, choć powinnam mieć ban na lakiery o_O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam ;) Dla takiego kolorku można zrobić wyjątek ;)

      Usuń
  20. jaki cudny ten kolor;) ja mam zielony nawet nazwa pasuje;) ŻABLANKA;P gdyby nie Ty to nie zauważyłabym tych nazw;) ekstra pomysł mieli;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żabianka też ładna jakby nie było, wiosenna wielce :) Pomysł też mi się podoba, łatwiej zapamiętać :D

      Usuń
  21. Piękny kolor, kojarzy mi się z bzem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, owszem, widziałam nawet taki blado-fioletowy krzaczek niedaleko mnie ;)

      Usuń
  22. Piękny kolor i piękne wykończenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś właśnie pani w autobusie bardzo się ten kolor spodobał :) komplement za paznokcie od kobiety rzadko mi się zdarza :)

      Usuń
  23. ale śliczny, takiego jeszcze u siebie nie mam - wstyd!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam od razy wstyd, wszystko przed Tobą, lato dopiero się zaczyna :)

      Usuń
  24. Aniele, jak dalas rade pazurzyska tak zapuscic? :D Ja tez chce! Superowa dlugosc. Moje dalej do niczego. :'( A kolor sam w sobie bardzo mi sie podoba, pozytywny taki, radosny, dla oka mily. Mam dwa lakiery tej marki, w tym jeden ochrzczony "imieniem", ktore ja zglosilam kiedys w konkursie na nazwy dla nich: "Aleja Gwiazd" - srebrzysty taki. :) Czekam na kolejne lakiery z Twojej kolekcji - masz pazury to pokazuj! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, sztuczki magiczne CHEMICZNE ;) niestety, próbowałam naturalnie podreperować, nie dało się :) Będzie o tym oddzielny post lada moment :) Kolor jest super, dziś pani w autobusie puściła mi komplement :D ymmmm :) o kurczaczek, to ja muszę mieć ten Twój lakier :)

      Usuń
    2. O to czrkam jak na szpilkach. :-) Hm, ten "mój" lakier niezbyt modny teraz bo to już fawniej powstał...

      Usuń
  25. Zakochałam się w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  26. Na takich paznokciach to wszystko ładnie wygląda. Super kolor.

    OdpowiedzUsuń
  27. A propos ortografii, być może twórca nazwy miał na myśli teksas, czyli polski materiał na dżinsy? To w każdym razie tłumaczyłoby użycie małej litery. Pozdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jeszcze sobie sama odpowiem: strażnik teksasu jest w kolorze teksasu, E.

      Usuń
    2. co za samowystarczalność ;D
      Racja, w pełni racja :) zapomniałam, że moja mama za młodu nie mówiła jeansy tylko teksasy ;)

      Usuń
  28. właśnie takiego koloru szukałam! *.* boski jest!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękny kolor ;) Szkoda że nie można dostać tych lakierów w stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno w niektórych sklepikach można :) trzeba szukać :)

      Usuń
  30. Prześliczny kolor, aż poszukam podobnego w moich zbiorach i zaraz rzucę na pazury (:

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki