piątek, 5 kwietnia 2013

TANIE vs DROGIE, ZNAJDŹ RÓŻNICĘ, ERIS KONTRA MIRACULUM i A K C J A !!!!

Witajcie :)

Właśnie w tym momencie wpadłam na świetny pomysł, ale o tej AKCJI na koniec.
Teraz obiecana na FB zabawa, jak w tytule:
ZNAJDŹ RÓŻNICĘ ewentualnie TANIE vs DROGIE. 
Lecimy.

LOGO NA OPAKOWANIU


WIELKOŚĆ PUDŁA


SZKŁO


LUSTRZANE ZAKRĘTKI


OBIETNICE PRODUCENTÓW

Miraculum
Dr Irena Eris
I NAJWAŻNIEJSZE - SKŁAD

Miraculum
Dr Irena Eris
Ach, prawie bym zapomniała :) NAJ NAJ WAŻNIEJSZE - CENA

MIRACULUM                       DR IRENA ERIS
20 zł      TU                             80 zł  TU

Oba produkty będą miały niedługo swoje recenzje.

Największa refleksja jak mi się nasunęła po jednym rzucie oka na skład?

Krem Miraculum nie odbiega daleko od naturalnych kremów jakie miałam okazję do tej pory stosować,
kremy te na opakowaniach miały przeróżny wiek, od 20 do 40+, tak naprawdę to co pisze, mało mnie obchodzi, interesuje mnie skład i jego możliwości, oraz AKTUALNE POTRZEBY mojej skóry,
i do tej pory świetnie się to sprawdza.

Druga refleksja... zaobserwowałam, że drogeryjne kremy nie rozpieszczają nas ZA MŁODU...
Cerę: psujemy, psujemy, psujemy,  tak do 50+ 
Po tej magicznej dacie wchodzą do składu produkty, które naprawdę pielęgnują tą cerę,
ale po tylu latach psucia to sobie można w dupę wsadzić te składniki.
ZAPOBIEGAMY a nie NAPRAWIAMY już powstałe bruzdy !

Trzecie refleksja już bardziej dotycząca składu.
Obietnica producentów: w każdym kremie filtr SPF 15 
W Miraculum filtr ten jest w bazie, czyli na 6 miejscu w składzie... poszukajcie tego samego filtra 
w emulsji Dr. Ireny Eris....

Obietnice gładkiej buzi.
Eris jeszcze przed alkoholem denat. ma aż trzy silikony, w Miraculum tenże pojawia się dopiero gdzieś w połowie. Wrażenia będą w recenzji.
Ale co Wam jeszcze powiem? 
Taki L`Occitane ze swoim niebieskim bestsellerem może jedynie całować pięty NASZYM PRODUKCJOM.

I TERAZ CZAS NA AKCJĘ !
MIRACULUM ma w swojej ofercie wiele wspaniałych kosmetyków w bardzo dobrych cenach,
niestety nie ma takiego budżetu jak Eris, czy też inne firmy promujące się na blogach.
Szczególnej uwadze polecam serię RÓŻANĄ.
I Tu pole do popisu dla nas, BLOGEREK.
Poszukajmy w naszych sklepach PEREŁEK z MIRACULUM,
tak same od siebie, bez zachęty z zewnątrz, zróbmy coś tak, po prostu,
a nie dlatego, że dostałyśmy coś za darmo.
Pokażmy WIODĄCEMU PANU BLOGEROWI prowadzącemu stronę na K.
że blogerki to NIE SĄ SPRZEDAJNE DUPY !

Mam nadzieję, że przyłączycie się do tej spontanicznej akcji
promującej to co dobre, polskie i za co nie musimy PRZEPŁACAĆ.

Miłego dnia
Angel

113 komentarzy:

  1. Ja miałam krem z Miraculum i byłam z niego mega zadowolona, a Eriskę oddałam ciotce ;D

    Zresztą mam do nich wielki sentyment, bo ich siedziba była naprzeciwko mojego bloku w Krakowie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba kremy w mają plusy ale o tym szerzej w oddzielnych recenzjach :)
      Mam nadzieję, że siedziba dalej tam jest i że mają się dobrze :D

      Usuń
  2. WOW... tylko tyle mi się nasuwa na szybko ;)
    jestem bardzo ciekawa, jakie będziesz miała opinie o tych kremach.
    A akcja bardzo sympatyczna, z chęcią się przyłączę, jesli uda mi się znaleźć coś od Miraculum stacjonarnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba Was zaskoczę :)
      Jeśli nie od Miraculum to może inną polską perełkę wyłowisz :)

      Usuń
    2. Polecam Argan Królewski naszej Celii, używam, poleciłam koleżankom, mamie , są zachwycone, Argan jest nawet w składzie wysoko, a cena zachwycająca /ok 13 zł/

      Usuń
  3. W Miraculum filtr jest już na drugim miejscu w składzie. Trochę się zdziwiłam, że porównujesz te dwa kremy bo myślałam, że ten z Miraculum to jakieś mleczko do opalania ;) A tu nic nie mówią nawet na temat wysokiego filtru na opakowaniu. Szkoda, to atut. Eris kciuk w dół i "ściąć im głowę!".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...i doczytałam posta do końca - jestem jak najbardziej za tą akcją, niebawem przeszukam ich ofertę i coś sobie na pewno wybiorę.
      Zrób, dobra kobieto, jakiś banner do tej akcji, będziemy rozpowszechniać.

      Usuń
    2. DOKŁADNIE, ale pozostałam przy tym filtrze, który oba mają w składzie. I weź mi tu wytłumacz jak się ma te SPF 15, komu tu wierzyć? ......... zrobię jak tylko wrócę z kuchni, Babcia lepi pierogi, idę się przyłączyć :)

      Usuń
    3. Bardzo pobieznie potraktowałaś to porównanie:/ Szkoda, przeczytaj o butyl methoxydibenzoylmethanie, Eris stosuje zas skladnik o pochodzeniu organicznym:) A uzyte alkohole są tłuszczowe.Moim zdaniem Eris stoi na dośc dobrym poziomie bazując na najnowszych proporcjach uzytych substancji:)Ale można tak by w nieksonczoność.

      Usuń
    4. Nie traktowałabym tego postu jako jakiegoś super dokładnego porównania :) Jest ono ogólne, chodzi o pierwsze wrażenie, to dwa podobne do siebie produkty różniące się cenowo, ja zdecydowanie wolę Miraculum, nie stać mnie na przepłacanie :) Poza tym wspomniałam, że oba kremy będą mieć recenzję, więc poczekaj cierpliwie z oceną tego, jak oceniłam oba te kremy ;)

      Usuń
    5. Alcohol denat. nie jest alkoholem tłuszczowym, choćby mi Eris pięty przypiekało i do żelaznej dziewicy wrzucało.
      A tak na marginesie - czyż nie w ten właśnie sposób oceniamy kremy w drogerii? Bierzemy dwa - jeden do lewej rąsi, drugi do prawej - i jedziemy z porównaniem, dość pobieżnym, bo trudno mieć całą Bazę INCI w głowie. W domu, stopniowo zużywając krem weryfikujemy resztę.
      Na pierwszy rzut oka widać, że skład Eris przy Miraculum wymięka.
      Wierzę też, że Eris nie jest jedyną polską firmą produkującą składy najwyższej jakości.

      Usuń
    6. Arsenic - Nie powiedziałabym tego a ja nie pisałam o Alhocolu denat. który jets w wiekszosci składów niestety i ma swoja role rowniez:)
      Angel czekam na porównianie:)

      Usuń
  4. W Krakowie w Bonarce jest stoisko Miraculum więc wcale nie trzeba specjalnie szukać, żeby znaleźć ich kosmetyki ;)
    Na dodatek słyszałam, ze kolorówkę też mają niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, nie wiedziałam, dzięki :)

      Usuń
    2. Kolorówkę to chyba mają w spadku po JOKO :)

      Usuń
  5. Dobry pomysł, popieram, poszukam i chętnie przyłączę się ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czemu tylko Miraculum, są też inne polskie perełki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zakładce PERŁY Made in Poland znajdą się też inne firmy :)

      Usuń
  7. O! I własnie po to są blogi, bo od dawna nie przyglądałam się niczemu z Miraculum... A okazuje się, że to błąd...

    A tak w ogóle to o takie sprawy powinni dbać spece od marketingu, PR, itp. Z L'Occitane i Eris sobie radzą, jak widać... - Tak mi się nasunęło, bo o jednym i drugim ciągle gdzieś czytam, choć mnie nie pociągają, a Miraculum nie pociągało mnie, bo nie wiedziałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po to są, właśnie po to :)

      Radzą sobie, bo konsument za to płaci, przypominam kremy są po 80 i 250 zł :)
      A tutaj masz krem za 20 zł... generalnie broni się sam, ale wydaje mi się,
      że w tym chłamie jaki nas zalewa trzeba mi troszkę pomóc :)

      Usuń
  8. No ja Miraculum kocham od czasow jego kremu rumiankoweg0; ktorego juz nie produkuje. Szkoda tylko ze jest disodium edta w skladzie Miraculum. Erisa bym nie kupila.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest w większości, tutaj jednak gdzieś na szarym końcu, dzięki BOGU :)

      Usuń
  9. Nie jestem szczególnie opiniotwórcza, ale chętnie przyłączę się do akcji. Promujmy swoje!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie możesz tam myśleć, każdy człowiek jest :)

      Usuń
  10. no nie powiem niezły pomysł, myślałam nawet nad zakupem nowego kremu do mojej wymagającej buźki, więc czemu nie Miraculum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij do składu, pomyśl co będzie dla Ciebie najlepsze i wybierz, mam nadzieję, że trafisz na kolejną perłę :)

      Usuń
  11. u mnie niestety nic z stajni Erisek nie sprawdza się na mojej twarzy :/ także chętnie poszukam czegoś odpowiedniego z Miraculum :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ołnoł - nie widziałam u siebie nigdzie miraculum... to się zagłębię - poszukam i użyję a co:) akcja przednia :)
    i jak zwykle puenta - jak nie widać różnicy to po co przepłacać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Podsumowanie narzuca się samo ;)
      Ja myślę, że są, ale ciężko im wyjść z tłumu :)

      Usuń
  13. oj po takiejn zachęcie na pewno się rozejrzę. zwłaszcza jeśli mają jakiś fajny krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Podobno mają, Kolorowy Pieprz poleca :)

      Usuń
    2. chyba nawet mi się kojarzy, gdzie mogę je spotkać, więc popatrzę :)

      Usuń
  14. No popatrz, a moja mama zawsze lubowała się właśnie w kremach Miraculum i bodajże Mincer ( tej drugiej firmy już chyba od dawna nigdzie nie widziałam, albo źle patrzyłam ). Czyli mama miała nosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała nosa :) Firma jest wymieniana nawet w podręcznikach, gdzie to omawia się dany składnik i przy końu wskazuje w jakich produktach na rynku jest :)

      Usuń
  15. Ototo! Czekam na recenzję, bo szukam kremu dla się właśnię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbialam krem matujacy z Miraculum, ale nie produkuja go juz od wielu lat. Taki w zielonkawym sloiczku. Musze zobaczyc co maja w swojej ofercie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widziałam na stronie jest coś matującego do twarzy, może mają nową szatę :)

      Usuń
  17. Czyli jednak mój najnowszy krem do twarzy będzie z Miraculum! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie się za nimi rozejrzę.
    Jest sporo polskich dobrych kosmetyków i często o nich zapominamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z ciekawości sobie jeszcze sprawdziłam.
      Miraculum produkuje przecież takie marki jak:
      - Paloma - znana w blogosferze marka, ciesząca się sporą popularnością, przede wszsystkim kosmetyki do rąk i stóp
      - JOKO - kto nie zna Joko?
      - Virtual - młodzsze rodzeństwo Joko
      - Tanita - mi przynajmniej znana marka kosmetyków do depilacji
      oraz:
      - Być Może
      - Brutal
      - Chopin
      - Gracja
      - Lider
      - Mariage
      - Mirasol
      - Pani Walewska

      Usuń
    2. Joko zostało chyba w tamtym roku wykupione przez Miraculum :)
      Wcześniej to były dwie różne firmy..
      Kto z blogerek zna Grację? Panią Walewską? NIE CZYTAŁAM, nie widziałam :D
      Zresztą nie mówimy tu o innych produktach Miraculum, tylko o rdzeniu, że się tak wyrażę :)

      Usuń
    3. Wiem Angel, wiem ło co chodzi.
      Swoją drogą znów mam ochotę na Być może... Rzym :)

      Usuń
    4. Znać i używać to dwie różne sprawy :)... Panią Walewską, Brutala i Być może... znam z łazienki dziadków. Moja babcia do śmierci używała kremów i perfum MW.
      Natomiast sama nigdy tych kosmetyków nie używałam.

      Usuń
  19. Ale trochę szkoda... Skoro Miraculum ma kasę na to, żeby wyprodukować dobre kosmetyki (porównywalne, a nawet lepsze od tych wyższych marek) to trochę słabo, że na dobry PR już nie ma kasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firmy często zasypiają i nie nadążają za tym, co się dzieje w świecie marketingu. Szczególnie te polskie, stare.
      Miraculum istnieje od 1924 roku i mogą pochwalić się potężnym CV - możliwe, że w ich mniemaniu sama historia firmy i dobre kosmetyki będą dla klientów najlepszą rekomendacją.
      Z tego co się orientuję, nasza firma jest dość dobrze znana na wschód od nas. A że my tego, co na wschód, nie uznajemy, tylko wolimy południe Francy to inna sprawa.

      Usuń
    2. I jest jeszcze kwestia tego, że to nie firma płaci za reklamę produktu tylko My, konsumencie, którzy za ten produkt płacą. Jeżeli firma zacznie wydawać pieniądze na reklamę, momentalnie podskoczą ceny kosmetyków.

      Usuń
    3. Ja tam wolę jak się oni NIE REKLAMUJĄ, bo wolę zapłacić za krem 20 zł niż 80, gdzie reklama jest wliczona w cenę...

      Usuń
    4. Nie ma co generalizować. Bez reklamy nie wiedzielibyśmy nic ani o parabenach, ani o silikonach, bo to konkurencja napędza wszelkie tego typu akcje pseudouświadamiające. Reklama zawsze jest wliczona w cenę produktu, podobnie jak jego produkcja, koszty transportu, pracowników itp, itd. Kto nie chce za to wszystko płacić - robi sobie kosmetyki sam. Ale nie liczyłabym na to, że te samorobione jakimś cudem staną się znane na całą Polskę jak Eris tylko dlatego, że są dobre i tanie. Niestety, nie tylko totalnie bezmózgie snobki kupują kremy za dwie stówy, my też ulegamy reklamie.
      Jakiej pasty do zębów używacie? Jakiego szamponu dla dzieci? Jakich pieluch? Jakich podpasek? Jaką pizzę jecie najczęściej? I tak dalej, i tak dalej.
      Nie ma się co obrażać na reklamę. Dobrze zrobiona, na poziomie, reklamująca dobry produkt, jest warta swojej ceny.

      Usuń
  20. Zdanie K mnie niewiele obchodzi, bo sam sobą nie prezentuje zbyt wiele ;)
    Ale co do akcji to sądzę, że w skorumpowanym środowisku się przyda :P
    Zaciekawiłaś mnie tym kremem, w ogóle nie słyszałam o tej marce, podpowiesz gdzie można kupić ich kosmetyki stacjonarnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Częstochowie widzę Miraculum w każdej osiedlowej drogerii, trzeba popatrzeć w sieciówkach, pewnie też coś się znajdzie...
      Ale K myśli inaczej ;) Zachęcam do zabawy, poszukaj, zbadaj, przetestuj i napisz coś :) Perełki umieszczamy w dziale PEREŁEK z linkiem bo bloga :)

      Usuń
    2. A tak właściwie - o kim mowa? :)

      Usuń
  21. Muszę się rozglądnąć za produktami Miraculum, gdzieś mi kiedyś mignęły ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sęk w tym, y nie kupować pierwszego lepszego ale poszperać w liniach i ich składach :) Mam nadzieję, że trafisz na swoją perełkę :)

      Usuń
  22. Miraculum stosuje od dawna..krem pod oczy z serii z diamentowo- zlotą zakrętką- świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  23. szkoda że nie udało Ci się porównać dwóch kremów dla identycznego przedziału wiekowego, chętnie obejrzałabym ich składy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia wieku jest rzeczą umowną, zaznacza się to na opakowaniu po to, by 60 latka nie kupiła kremu dla 15 latki, bo dojrzalsza skóra potrzebuje czegoś więcej niż nawilżenia. Skład trzeba dostosować do aktualnego stanu skóry, moja teraz potrzebuje wyjątkowego odżywienia więc stosuję krem Miraculum.

      Usuń
  24. ja już wiem co zrecenzuję polskiego mało reklamowanego :) tylko muszę pozbyć się tego czegoś co mi wyskoczyło ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. Kocham Cię (Arsenic zresztą też ;) za te perełki, które wynajdujecie i strasznie zazdroszę Wam umiejętności dogłębnej analizy składu :)
    Przepraszam że pisze w liczbie mnogiej na Twoim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam się nie obrażam :) tylko się cieszę, Ola ma łeb jak sklep i tylko z niego czerpać :) (GŁÓWKĘ :*)
      A RAZEM można zdziałać wiele fajnych rzeczy, bez jakiegoś dziwnego unoszenia się dumą, że się wie COŚ na co inni nie zwracają uwagi ;)

      Usuń
  26. WOW!!
    Kto by pomyślał!! Myślałam, że dr Irena Eris prezentuje wyższy poziom, a tu taka klapa :(
    Jak tylko wrócę do Polski to zagłębię się bardziej w ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest takie mądre przysłowie, że krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje...
      Zagłębiaj się, warto się zagłębiać :)

      Usuń
  27. Nigdy nie zwracałam większej uwagi na Miraculum, a tu widzę, że niesłusznie. A Dr Irena Eris to kolejny przykład sytuacji gdy ten co najgłośniej krzyczy ma niewiele do zaoferowania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stara, poczciwa firma... młodzi powinni ja poznać :)

      Usuń
  28. Jak mi się skończą kremu to się porozglądam za kosmetykami z tej firmy i poczytam na internecie może znajdę moją perełkę ;)Uwielbiam twój blog.Mogę się przyznać,że nie znam tej firmy i jak bym spotkała w sklepie ich produktu to bym się nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla osób które są ciekawe tych kremów z tej firmy i są zainteresowane składem kosmetyków ( który nie jest podany na stronie producenta)możecie ich znaleźć tu :

      http://fhtesta.shoper.pl/pl/searchquery/Miraculum/1/phot/5?url=Miraculum

      Szukałam szukałam i znalazłam.Więc pomyślałam,że warto się podzielić ;)

      Usuń
    2. Fajna stronka :) ale nie wszystkie kremy obfocili... szkoda... jednak zawsze coś tam się znajdzie :)

      Dziękuję, cieszę się, że komuś się przydaje :)

      Usuń
  29. Zaintrygowałaś mnie... niby to takie oczywiste, że nie należy sugerować się napisami na pudełku tylko składemi potrzebami skóry, ale jakoś nigdy na to nie wpadłam. Guupia ja.
    Stronę Miraculum obejrzę, oczywiście, może znajdzie się tam coś ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :)
      Oj tam głupia, wcale nie :) Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  30. Wszystko pięknie i ładnie gdyby Miraculum nie sprzedało się molochowi testującemu na zwierzętach :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście od marca nikt nie testuje na zwierzętach :)

      Usuń
    2. No tak :) Ale ten przepis obowiązuje w UE, a poza Europą dalej będą testować

      Usuń
  31. U mnie nie ma nigdzie Miraculum, musiałbym zerknąć na stronę, coś wybrać i poprosić panią w drogerii, by sprowadziła:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie z drogerii to jak te z apteki, jak się o coś poprosi to i jest :)

      Usuń
  32. ja ostatnio kupilam ten krem, pomijajac wiek z opakowania,
    bo skald wygladal na dobry ;)
    http://merlin.pl/AVA-Krem-przeciwzmarszczkowy-35-formula-koenzym-Q10-peptydy-IQ_AVA-Laboratorium/hb/product/219,1166302.html

    ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta seria AVY nie jest zła jak na taką cenę :) Oglądałam te kremy w Hebe, nikt na nie nie zwraca uwagi a szkoda :)

      Usuń
  33. Łaa. Lubię Miraculum. Nie wiem jak ze składami, ale bardzo fajnie działały u mnie kremy na dzień Pani Walewskiej seria gold i classic :) czasem mam wrażenie, że Eris do każdego kosmetyku pakuje na początek ten sam skład + jakieś dodatki, żeby napisać o nich na etykiecie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Walewską bardzo długo używała moja Babcia, nie powiem, jak na swój wiek ładną ma buzię :)
      Wrażenie mamy podobne :)

      Usuń
  34. Jezeli filtr jest duzy producent musi oznakowac, jesli mały nie musi, wiec jeden zero dla Eris, i to ze wysoko w składzie stoi to procentowo za przeproszeniem może gów.. dawac, może byc niestabilnym filtrem trzeba połączenia kilku filtrów by sie nawzajem ze tak powiem wspierały:)Poza tym substancja uzyta w Miraculum to substancja ktora jest szkodliwa i moze byc tylko uzyta w bardzo malym stezeniu, ech nie ma to jak rozbijac składniki:)
    Poza tym M ma duzo gliceryny, czyli? Pozdrawiam!!
    Ale jedno jest pewne trezba wspierac polskie kosmetyki!!!!Popieram:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filtry to ciężki temat, w zasadzie każdy filtr chemiczny jest szkodliwy, a część z nich zaburza naszą gospodarkę hormonalną... . Butyl Methoxydibenzoylmethane jest niestabilny i występuje w obu kremach. Idąc za logiką, że INCI jest zbudowane od najwięcej do najmniej, w Miraculum tych filtrów jest więcej, co pozwala mi wnioskować po chłopsku zupełnie, że mordę bardziej zabezpiecza tenże właśnie... :)))
      Popieramy, dobre, naturalne i TANIE :)

      Usuń
  35. Chętnie rozejrzę się za kremami z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ogólnie mocniej się rozglądać, nie ma sensu przepłacać :)

      Usuń
    2. jestem tego samego zdania, nie będę przepłacała choćbym kąpała się w pieniądzach :P

      Usuń
  36. Doskonały pomysł z tą akcją. Jak wykończę to co mam, też się rozejrzę za polskimi perełkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zapraszam do podzielenia się znaleziskami :)

      Usuń
  37. przyłączam się do akcji jutro idę jakąś perełkę kupić, testuje i opisuje i faker dla tego pana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się :) Daj znać jeśli upolujesz coś fajnego ;-D

      Usuń
  38. Muszę się koniecznie zapoznać z tą marką, nawet nie pomyślałam, że jest warta uwagi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak w każdej firmie, ta też ma swoje kity i hity, trzeba wyłowić te drugie :)

      Usuń
  39. Świetny post! Ja z chęcią poszukam produktów tej firmy i może coś będzie mi akurat potrzebne:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Miałam ich kremik i dobrze wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  41. HHEJ KREMU NIE UŻYWAŁAM ALE JESTEM ZA FIRMĄ MIRACULUM I SERII JOKO, KURCZE KUPIŁAM KIEDYS W BONARCE NA ICH STOISKU PODKLAD, WYSLALAM MEZA DO BONARKI MOWI ZE STOISKO ZLIKWIDOWALI, GDZIEZ JA MOGE DOSTAC TE KOSMETYKI?DODAM ZE NA STOISKU DALAM 40 ZL ZA PODKLAD A NA STRONIE Z PRZESZYLKA OK60ZL TO JUZ BEZ PRZESADY;/ POMOCY:(
    VIOLKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Miraculum można kupić w wielu małych drogeriach, a i w sieciówkach typu Rossmann też się zdarza je zobaczyć :) Poza tym jak nie ma nigdzie w mieście to zawsze jest internet a tu cenę można sprawdzić i kupić gdzie najtaniej ;)

      Usuń
  42. Czasem warto wydać trochę więcej pieniędzy i mieć pewność jakiego typu produktu się używa. Dają one często duże lepsze efekty niż te sieciowe typowe produkty.
    Chętnie zobaczyłabym jakieś informacje na temat ekologicznych balsamów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsamy? a proszę :)
      jeden http://www.kosmetykibeztajemnic.pl/2012/12/pat-rewitalizujace-maso-do-ciaa.html droższy a drugi tańszy :) http://www.kosmetykibeztajemnic.pl/2012/08/cztery-pory-roku-ecodermine.html

      Usuń
  43. Polecam te sklep internetowy

    http://maximus.media/zdrowie-uroda.html

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki