wtorek, 16 kwietnia 2013

STRYCHowe opoWIEŚCI - z nastaniem wiosny KUP KREM NIVEA

Dobry wieczór :)

Kto ma strych??
A kto ma na strychu starocie??
:)
 Starocie są fajne...
Mają historię...
Ja dziś układałam gazety...

Niektóre mają prawie po 100 lat ...



Niesamowite uczucie mieć w rękach prasę sprzed wieku...
Niestety część gazet uszkodziły myszy :(
Koty się właśnie z nimi rozprawiają...

Znalazłam nawet coś z naszej branży :D (klikając na zdjęcie - powiększy się)



Jakby ktoś chciał jeszcze kilka zdjęć to piszcie :)
Miłej lektury na dobranoc...
Angel

34 komentarze:

  1. Domyślam się, że uczucie musi być niesamowite gdy widzi się 100-letnią gazetę. Ja niestety nie mam takich rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jakbyś uchylała jakieś magiczne wrota i podglądała czas przeszły :)

      Usuń
  2. Zazdroszczę !
    Uwielbiam antyki, na gazety też bym poleciała. Ja jako przyszły (miejmy nadzieję) architekt mam prawie stuletnie plany domu i to nawet z miejscowości niedaleko mnie. Ręcznie kreślone, zdobiona czcionka.. kiedyś zawisną w holu mojego biura projektowego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) o, to też ciekawe, ostatnio widziałam w TV kolesia, który ręcznie rysuje takie mapy i ludzie to kupują, ale taką mapkę okolicy to i ja bym kupiła, cudo :)
      Dobry pomysł z tymi planami w holu :)

      Usuń
  3. roztopy, krem lepszy i tańszy, rozwód z Gorgonową... nic się na tym świecie nie zmienia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju uwielbiam antyki:) te gazety to bym chyba w ramy oprawila:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo bym zrobiła :)

      Usuń
    2. Na razie leżą na półce, nie ma gdzie wieszać, zresztą troszkę tego jest :)

      Usuń
  5. To dobry przykład tego, jak się zmieniły reklamy na przestrzeni tych 100 lat - dawniej masa sensownego tekstu, a teraz? Zdjęcie ładnej babeczki, logo i gotowe ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenna uwaga :)
      Fajnie tak spojrzeć na to od strony technicznej, człowiek zaczytał się, zaciekawił, a teraz rzuca okiem i leci dalej...

      Usuń
  6. Muszę Karolową prasę udokumentować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A macie u siebie w Krakowie? czy Karol ma w Częstochowie?

      Usuń
  7. Kiedyś wyrób krajowy, dzisiaj....już nie:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow! Zazdroszczę... Uwielbiam takie rzeczy... Mogłabym na takim strychu siedzieć godzinami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to bym się wybrała na strychy domów nieremontowanych od lat :) Tam to dopiero są skarby :)

      Usuń
  9. Świetne. Znaleźć coś takiego to prawdziwy skarb. I jeszcze można zobaczyć jak się kiedyś robiło reklamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Nie to co teraz :) Lubię te starocie....

      Usuń
  10. Masz tam więcej skarbów jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
  11. Gazet to nie mam,ale za to mam przepiękną książkę z 1899 roku,którą znalazłam na strychu mojej babuszki.Bardzo fajne przypowieści i legendy ludowe.Ale niestety część stron wygryziona przez myszy,część po prostu skrzyła się ze starości.Strony tytułowej też brak,ale mimo to jest i tak piękna,no i ma ten swój urok;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłabyś jakąś fotkę i wrzuciła na bloga, choć jedną przypowieść :)
      Te myszy strychowe to jakieś potwory, żrą wszystko :/

      Usuń
    2. Ostatnio jak ją zaczęłam otwierać,to zaczęła się sypać;/
      ale postaram się:)

      Usuń
    3. Jakby co wrzuć linka na FB :) Coś nie mogę chwilowo dodać Cię do blogrolla a nie chcę, żeby mi coś umknęło ;)

      Usuń
  12. Jeśli was interesują takie rzeczy to mogę wam bardzo polecić tego bloga:
    http://starekosmetyki.blogspot.com/
    Autorka niestety już nie dodaje nowych notek ale i tak jest mnóstwo starych, wartych zobaczenia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię takie ciekawostki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Aż dziwne, że się takie skarby uchowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było więcej, ale dziadek dawno temu babci wyrzucił, ot chłopska złośliwość ;)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki