piątek, 5 kwietnia 2013

PERŁY Made in Poland - Spontaniczna, nie opłacona przez nikogo AKCJA

Witajcie,
Ola wspomniała, że dobrze byłoby do akcji PROMOWANIA (TUTAJ) perełek z Miraculum
dorobić banner. Oto więc jest. Można wklejać u siebie  i zachęcać do zabawy.



Żeby była JASNOŚĆ - nikt z Miraculum się w tej sprawie ze mną nie kontaktował,
nikt mi za to nie płaci, i nie mam z tego korzyści finansowych,
za to satysfakcję osobistą będę mieć ogromną, jeśli zechcecie przyłączyć się do zabawy.

Celem tej zabawy jest wyłonienie z rynku polskich perełek,
tak pod względem jakości, jak i składu oraz CENY.
Firma Miraculum jest świetnym przykładem tego, że w rozsądnej cenie
można sprzedać rewelacyjny produkt, dużo lepszy niż ma konkurencja.

Pojawiły się w komentarzach takie uwagi: "szkoda, że się nie reklamują jak inne firmy..."

NIE CHCĘ, BY SIĘ MIRACULUM REKLAMOWAŁO - TAK JAK INNI,
bo za tym idzie podniesienie ceny, jeśli ktoś z Was jest tak naiwny,
i wierzy, że firma sama wyłuszcza kasę na reklamę, to ja dziękuję,
nie mamy o czym rozmawiać.

Ale ponieważ mamy swoje poletka w sieci,
gdzie uprawiamy swoje zdanie, myślę, że warto z tego skorzystać,
i polecać to co znajdziemy fajnego gdzieś tam u siebie, w dobrej cenie...

W zakładce PERŁY Made in Poland
pojawią się linki takich właśnie produktów, oraz Wasze recenzje,
jeśli przyłączycie się do zabawy.
Zachęcam :)

83 komentarze:

  1. zrobione :) czas teraz na zakupy i wybranie odpowiedniej perełki dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proponuję spacer po drogeriach, tam przynajmniej składy można sobie doczytać :)

      Usuń
  2. Na pewno krem do rak Anida
    np. ten http://wchwililuzu.blogspot.com/2013/01/anida-krem-do-rak-z-oliwa-z-oliwek.html
    Czytałam o nich tylko dobre opinie, a cena śmiesznie mała :)
    Tylko nie wiem, jak ze składem, ale to sobie oceń pod linkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Anidy świetny jest ten z olejem makadamia.

      Usuń
    2. A to tylko o Mirraculum miało być?

      Usuń
    3. W pierwotnej wersji tak, ale postanowiłam rozszerzyć akcję, bo kilka marek jest godnych polecenia :)
      Ale do obadania M. zachęcam :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł :). Po wystawie ogarnę bo teraz niezłe urwanie głowy mam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, życzę udanej WYSTAWY, dużo pozytywnej energii i wielu sprzedanych obrazów :)

      Usuń
  4. wezmę udział ;D oj wezmę ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. No super! Mysl i akcja genialna. Tez wezme udzial. :) (A potem bede plakac za perlami, ktore wymienia inne dziewczyny, ze nie moge miec tu i teraz, hehe).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam oj tam, nie ma takiej opcji, że nie możesz mieć :)

      Usuń
  6. Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała o brzozowej pomadce ochronnej z Sylveco:
    http://karminoweusta.blogspot.com/2013/01/moj-orez-w-walce-ze-spierzchnietymi.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra cena i przyjazny skład :) Idealnie nadaje się na Perełkę :)

      Usuń
    2. ja miałam cynamonową (chyba rokitnikowa) i jest cudowna!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    3. Drogowskaz do dobrych produktów już jest :)

      Usuń
  7. Mnie też akcja się podoba, choć nie mam nic z Miraculum. ;-)
    Mam jednak jakiś sentyment do tej marki, mama, babcia miały kiedyś kosmetyki Miraculum, którym wtedy tylko się przyglądałam, myśląc sobie, ze jak będę dorosła, to też będę miała "Miraculum". ;-)
    No i zachęciłaś mnie do dania im szansy poprzednią notką, poza tym generalnie "jestem na TAK" z tego typu akcjami, "podejściem niekomercyjnym", itp.

    Jeśli akcja obejmuje inne dobre polskie kosmetyki, to tym chętniej się przyłączę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zakładce akcja jest poszerzona, nie wiedzę przeszkód, by zgromadzić tam godny uwagi zbiór wyselekcjonowanych produktów pielęgnacyjnych. I zachęcam do poszperania w ofercie Miraculum, i nie patrz na wiek na opakowaniu ;)

      Usuń
    2. Poszperam! Na wiek od dawna nie patrzę, zwłaszcza, że już bliżej mi do tych 50 niż do 20 ;-)))

      Usuń
  8. Jestem za ! Nie należę do osób, które lubią przepłacać za znane produkty mając dostęp do znacznie tańszych odpowiedników. Muszę przegrzebać swoje dotychczasowe recenzje jak i nowości. Oooo ! I kupiłam ostatnio ten olejek z Sorai - świat natury. Oprócz tego, że ma totalnie niepraktyczne opakowanie bo wszystko cieknie po butelce, to samo działanie zaczyna mi się podobać :) Mam nadzieję, że po jakimś czasie będę mogła mu przyznać honorową perełkę Made in Poland :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię przepłacać, nawet jakbym była milionerką to nie przepłacałabym za coś, co jest akurat modne, na czasie, reklamowane itp... i żadne napisy na pudełkach mnie nie skuszą... no chyba, że będzie to INCI... jedyne napisy, na które zwracam uwagę :)

      Usuń
    2. Ja zwracam większą uwagę dopiero od kilku lat, początkowo starałam się unikać parabenów, ale im bardziej zgłębiam temat tym bardziej świadomą konsumentką jestem, a dodatkowo wiem co mi służy, a czego absolutnie unikać :)

      Usuń
    3. I to jest fajne, właśnie to samoistne dokształcanie się, powiększanie własnej świadomości :) Rozwijasz się i to jest piękne :)

      Usuń
  9. Ze swojej strony dorzucam kremy Sylveco - brzozowy z betuliną oraz lekki krem brzozowy. Jako że w Polsce już jestem nieobecna, to zamówienie na te cuda składam u Taty & muszą przyjść, nie ma innej opcji ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się pojawią, sama mam i używam :)
      Powodzenia w Nowym Świecie :D

      Usuń
  10. Gdzieś mi mignął M. ale jakoś go zignorowałam. Ale skoro ma być taki cudny to stanowczo zmacam.
    Banerek ląduje na pasku, jeśli produkty są tanie i dobre to chętnie się nimi zaopiekuję ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się zainteresować :) Dziękuję za przyłączenie się i mocno kibicuję przy wyławianiu PEREŁ :)

      Usuń
  11. Kurde, tak pomyślałam w międzyczasie, że przecież z już przetestowanych kosmetyków mam kilka perełek, po które wracam z własnym portfelem do sklepów i aptek.
    Jak będę miała czas, to do każdej takiej recenzji dodam Twój banner (poza tym, który za chwilę zawiśnie na głównej u mnie).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, Ty to masz dużo takich :) ja wiem, wybierz te naj naj lepsze :)
      I podaj mi linki, cobym mogła wrzucić do zakładki :)

      Usuń
  12. Fajna akcja, chętnie poczytam, które produkty są godne uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem ciekawa, jaki zbiór z tego powstanie :)

      Usuń
  13. Oooo ja jutro polece to i owo dzisiaj nie mam jak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy mozna dopisac kolorowke ale ja proponuje cienie i Pigmenty do ciala i oczy firmy Inglot:) aaa i eyelinery w zelu:)

      Z pielegnacji na razie nic mi nie przychodzi do glowy:)

      Usuń
    2. Inglota reklamować nie trzeba :) Każdy wie, że jego cienie są bardzo dobrej jakości :)

      Usuń
  14. Bardzo ciekawa akcja, z chęcią poczytam o perłach :).
    Moim zdaniem, zalicza się do nich krem nawilżająco-matujący 25+ Ziaja Med, świetnie działa i ma bardzo przyjazną cenę. Nie jestem tylko pewna czy w składzie nie czai się jakiś potwór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka perełek już jest :)
      Nie wiem, musiałabym sprawdzić :)

      Usuń
  15. Dla mnie perełkami są kremy Sylveco, zwłaszcza Lekkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa i mydełka TULI.

      (Będę dopisywać :D)

      Usuń
    2. Kremy będą na pewno, bo mam dwa :) A mydełek TULI nie znam :) Recenzowałaś?

      Usuń
    3. Mydła sprawdzone i dopisane :) Fajna recenzja ze składami :)

      Usuń
    4. Dla mnie z kolei perłami są mydła z Lawendowej Farmy- nie używałam jeszcze wszystkich, ale z zapałem będę uzupełniać spis "zaliczonych" pozycji :)
      Inne ich kosmetyki- zwłaszcza balsamy, są też niezwykle pociągające- wszystkie robione ręcznie i "na świeżo" przez ekipę Farmy, bez syntetycznych konserwantów, dzięki czemu data ważności zwykle nie przekracza 2 miesięcy od otrzymania danego egzemplarza :)
      Używałam mydła maślankowego, cedrowego i mydełka o wdzięcznej nazwie "Orzeźwiające Maroko"- dzięki nim moja cera jest równie dobrej kondycji, co po syryjskim Aleppo, a myślałam, że to niemożliwe! :D To moje ostatnie nabytki, także recenzja się pojawi "na dniach" ;) W każdym razie wszystkim polecam zwrócić uwagę na "Lawendową Farmę" :)

      Muszę się jeszcze zastanowić, co z polskich wyrobów mogłoby być perłą... dam znać ;)

      Usuń
    5. Ciekawi mnie cedrowe? Opisałaś już może na blogu? :)

      Usuń
    6. Cedrowe nazywa się konkretnie "Cedrowy las"- recenzję napiszę najpewniej we wtorek, jeżeli ze wszystkim się wyrobię na czas :) Jestem z niego bardzo zadowolona- ale zdecydowanym faworytem jest u mnie "Orzeźwiające Maroko" ;)

      Usuń
    7. Mam cedrowy żel w którym jestem absolutnie zakochana :) Jestem ciekawa, czy mydło choć w połowie pachnie tak uwodzicielsko :D

      Usuń
    8. Lawendową Farmę lubię, ale nie jest dla mnie takim hiciorem jak TULI.
      Gdybym miała wybrać faworyta LF to również byłoby to Orzeźwiające Maroko, mmm :)

      Usuń
  16. Dobry pomysł! Niestety nie miałam nic z miraculum :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Musisz zerknąć na ich ofertę, jest dość rozbudowana :)

      Usuń
  17. Dla mnie rewelacyjne są kosmetyki Fitomed - taki polski Yves Rocher, ale tańszy i na moje oko z przyjemniejszym składem ;) Co do Miraculum to nie mam zbyt dużego pola manewru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie wszystkie :) Ma kilka fajnych produktów z wrzuconymi śmieciami, niefajnie... ale te ich niektóre kremy... ummmmm :)

      Usuń
    2. też uważam, że fitomed ma świetne produkty

      Usuń
    3. kremów nie miałam, bo do mojej cery jeszcze w ofercie nie mają. Za to kocham i szczerze polecam ich oczarowy płyn do twarzy ;) boski jest!

      Usuń
  18. Ja bym obstawiała n coś ze Starej Mydlarni, tylko co, tyle ich kosmetyków lubię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam peeling ale nie był taki super jak głosił na opakowaniu :)

      Usuń
    2. Podobnie, jak ze Starą Mydlarnią, sprawa ma się z Lavea... używałam mydeł i balsamów z ich serii BIO oraz importowanych syryjskich produktów- były bardzo przyjemne... natomiast ostatnio trafiło do mnie mydło "aloesowe"... właśnie zaczynam pisać jego recenzję, ale zdradzić mogę, że nie takiej "naturalności" się spodziewałam po marce, z którą już jako tako byłam obyta- a nawet zaprzyjaźniona :(

      Usuń
    3. Zaciekawiłaś mnie :) Pisz CZEM PRĘDZEJ :)

      Usuń
  19. Świetna akcja, ale jakoś nie mam jeszcze swoich polskich perełek, ale Wasze z miłą chęcią poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajna akcja :)ja proponuję ze swojej strony firmę Tołpa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym była jak najdalej od niej :) Składem grzeszy po prostu :)

      Usuń
  21. Świetna akcja!
    Oj będę często zaglądać do tej perełkowej zakładki :)
    Chętnie się przyłączę do akcji, ale może mi trochę zająć zanim coś wyprodukuję ;). Mam kilka perełek made in poland, ale te, które mi przychodzą na myśl pierwsze, mają problem ze składem albo ceną ;).
    Będę myśleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, cena też jest istotna, w zasadzie mogłabym wrzucić tam wiele produktów Pat&Rub, ale poprzeczka podwyższona, zadanie polega na tym, by i cena, i jakość, i skład były dobre :)

      Usuń
  22. Świetna akcja. Nasze rodzime kosmetyki także zasługują na uznanie. Jeśli chodzi o te naturalne, to dużo mamy do nadrobienia.
    Ja polecam:
    http://agulkowepole.blogspot.com/2012/12/sol-kapielowa-jodowo-bromowa-roza-z.html
    http://agulkowepole.blogspot.com/search/label/Laboratorium%20Kosmetyczne%20AVA
    Polskie i do tego naturalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzy linki z naprawdę fajnymi produktami już zostały wrzucone do zakładki PEREŁEK :) Dziękuję :)

      Usuń
  23. Swietny pomysl, na pewno bede zagladac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie tylko zaglądać mam nadzieję, trzeba szukać i zgłaszać ;) Pozdrawiam

      Usuń
  24. Pomyślę i na pewno pokażę Wam moje perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dołączam :) bo to przednia akcja :) dziś zakupiłam krem z MIRACULUM - było łatwiej niż myślałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście SOS dla skóry z problemami normalizujący matująco-nawilżający - miałam ochotę na zwężający pory również z SOS - ale miał glicerynę na 2 miejscu i się jej przestraszyłam że mnie zapcha . więc padło na ten :)

      Usuń
    2. mam ten krem i jest świetny :) pani u mnie w drogerii z ręką na sercu go polecała i miała racje. drugi , który chwaliła to z te samej serii do skóry naczynkowej.

      Usuń
  26. Przypomniała mi się jeszcze jedna polska firma - Epona Cosmetics.
    REWELACYJNE składy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przydałaby się dobra recenzja z podanym składem :)

      Usuń
    2. Napisałam recenzję i nawet skład zamieściłam ;)

      Usuń
  27. Widzę, że już ktoś zgłosił, ale ja też podpisuję się pod tym, że krem pod oczy z Sylveco jest świetny:) http://www.strefowo.blogspot.com/2013/04/powrot-z-sylveco-czyli-pare-sow-o.html

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki