poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Defilada Gwiazd z Golden Rose TYDZIEŃ 1 - Audrey Hepburn

Witajcie :)

Golden Rose jest już na naszym rynku 10 lat.
Z tej okazji weszła w życie znana nam zabawa, bo już na kilku blogach była taka akcja,
mianowicie odwzorowanie czy też inspiracja GWIAZDAMI.

Tydzień 1 to AUDREY HEPBURN


Niestety u Babci nie mam zbyt wiele kolorówki,
korzystam z tego, że całymi dniami mogę sobie chodzić z dużą ilością kremu na twarzy,
i nikt się z tego powodu nie krzywi :)
Makijaż więc nie jest spektakularny, ale może choć odrobinkę oddałam klimat...?

Postawiłam na brwi, bo brwi u Audrey są wyraźne, szerokie, widać je z daleka.
Ja takich nie lubię, osobiście je sobie wyskubałam :D
Jednak do tej stylizacji....


Makijaż w stylu Audrey Hepburn, Defilada Gwiazd z Golden Rose
Idealne nie są, ale zdradzę Wam, że musiałam sobie poradzić 
jedynie pędzelkiem "kulką" :D nie zabrałam ściętego do brwi... istny hardcore ;)


Brrrrr, okropne są, strasznie zmieniają twarz, u mnie dodają lat i wrednego charakteru ;)
Na szczęście to tylko stylizacja...

Naprawdę piękne słońce dziś było w Przemyślu, widzicie je w moich oczach? :)

Pozdrawiam
Angel

51 komentarzy:

  1. bardzo ładnie Ci w tym makijażu:) jeszcze nie byłam w Przemyślu, chyba pora to nadrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, jak już wszystko rozkwitnie, zazieleni się... Urokliwe są tu też okolice, jeśli lubisz niskie górki i klimatyczne zakątki :)

      Usuń
    2. urokliwe okolice jak najbardziej:)

      Usuń
    3. To nie ma o czym dyskutować, trzeba zrobić wycieczkę :)

      Usuń
  2. A mnie się podobają bujne brwi i hoduję sobie, na ile się da, bo z natury mam marne... ;-)

    Ładnie wyszło.

    Lubię lakiery z GR.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już kwestia gustu :) Ja źle się w takich czułam, póki nie osiągnęłam harmonii z tymi co mam :D Wyskubanymi :D
      Dziękuję :)
      Też lubię :)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie Ci wyszedł ten makijaż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie jest to szczyt możliwości jednak :)

      Usuń
  4. Nigdy jeszcze nie podkreślałam brwi. Nawet nie mam odpowiedniej kredki do tej czynności:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je podkreślam cieniami ze Sleek, najczęściej brąz, rzadko czerń, a jak chcę mocniej ale nie czerń to sięgam po fiolet, wbrew pozorom nie ma się fioletowych brwi ;D

      Usuń
  5. Spojrzenie...ech, można przepaść. Kreska na powiece idealna! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj z kreską się nie zgadzam :) ale robiona pisakiem z Grashki a twór to jest fatalny...

      Usuń
    2. Angel- to się nazywa nieumiejętność przyjmowania komplementów :) Ja jestem laikiem, jak dla mnie wygląda cudnie :)

      Usuń
    3. Nie no, poważnie, prześwity są, zwłaszcza, jak się użyje jasnego cienia... ale kreskę idealną mogę zrobić eyelinerem z Wibo :-)

      Usuń
    4. Miałam ostatnio na niego chrapkę, ale w moim Rossmanie dziadostwo- wiecznie wyschnięte linery i tusze są. Ludzie otwierają, potem wysychają- już kilka razy się sparzyłam :( Ale jeszcze go dorwę :)

      Usuń
    5. To macanie to prawdziwie utrapienie, na szczęście zawsze trafiam na dobry, od lat go kupuję i od lat się sprawdza najlepiej :)

      Usuń
  6. romantico :) i to słońca jeszcze fajniej to wszystko podkreśla - i czy lubisz czy nie ładnie Ci z takimi brwiami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce budzi uśmiech na licu mym :) w Końcu :)
      Nie lubię nie lubię nie lubię :) ale dziękuję za miłe słowa :D

      Usuń
    2. mi słońce daje takiego kopa jak żadna kawa :) dziś zadziwiłam samą siebie i wysprzątałam balkon po zimie :) słońce daje powera :)

      Usuń
    3. A dziś jak na złość, deszcze ze śniegiem, oszaleć można :/

      Usuń
  7. Hm. Tak sie w te brwi wpatruje... I mysle sobie, ze gdyby to byly naturalne, o ton jasniejsze to by chyba bylo niczego sobie (bo te jednak zbyt ciezkawe, ale to dlatego, ze dorysowane, gdyby byly prawdziwe nie byloby zle). :) Rzesy natomiast bujne, dluuugie! Jak sie ma takie rzesy to i sobie mozna pozwolic na male skubanko z brwi. Rownowaga w przyrodzie zachowana! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania no... już Ty dobrze wiesz, że moje brwi są tylko moje i żadne inne mi nie pasują ;D
      A tutaj przerysowanie jest jak najbardziej celowe :) Rzęsy dzięki różowemu cacku z Yves Rocher :)
      Genialny jest ten tusz ;) a jakże, równowaga musi być :)

      Usuń
    2. Ten tusz z woskami z YR? Mialam go, ale (kurcze spalone) na moich krociznach sie nie spisal, zlepial mi je tylko, chyba mam za krotkie do niego... Nie to co Ty! :) Teraz mam taki fajny z Collistar, zloty, pokaze niedlugo.

      Usuń
    3. A czy on ma woski to nie wiem, nie analizowałam, pewnie ma :) ale Ty też go chwaliłaś, bo miałas wcześniej niż ja :) Pokazuj :)

      Usuń
    4. To chyba bylo tak, ze na poczatku byl ok, a pozniej strasznie zgestnial i mi zaczal kleic. Przestalam uzywac i nawet nie wiem gdzie sie podzial. :D Ja musze miec niestety specyficzne tusze, bo prawie wszystkie mi je sklejaja, bo sa takie krotkie... Teraz znalazlam nawet fajny. Pokaze. :)

      Usuń
    5. Na pewno był OK, bo pokazywałaś, jakie Ci fajne rzęsy robi :))))

      Usuń
    6. Na poczatku wszystkie dobre... A potem zaczynaja wymyslac. ;) Tusze jedne!

      Usuń
  8. Brązy to jest to. Uwielbiam! Nie wyglądasz źle z tymi brwiami, Angel. Co prawda są grubsze i mocno zarysowane, ale ładnemu we wszystkim ładnie : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źle nie... TRAGICZNIE :DD hehehee :D
      Miały być dużo grubsze i ostro zarysowane :) taka była koncepcja na ten makijaż :)

      Usuń
  9. Nie wyglądasz źle z takimi brwiami :) pewnie to po prostu kwestia przyzwyczajenia :) no i makijaż ładny, delikatny, czyli taki jakie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takie miałam za "szczyla" ale wyskubałam, a teraz już tak nie rosną :)
      Dziękuję :)

      Usuń
    2. Aniele, pokazalabys kiedys jakies zdjecie "za szczyla", ale zeby twarz bylo widac. Bo kiedys widzialam jedno, ale jakos tak z oddali bylo... :)

      Usuń
  10. A wiesz że takie brwi wyglądają u Ciebie zaskakująco łagodnie? Tak jakoś cała twarz Ci się rozpogodziła. Bardzo mi się podobasz w tej stylizacji :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, to odpowiedni kąt aparatu :) ale jakbym tak spojrzała na wprost, skupiła wzrok... oj strach by Cię ogarnął od stóp do końcówek włosów ;D
      Dziękuję :*

      Usuń
    2. Już nie zwalaj wszystkiego na kąt ;) Ładnemu pod każdym kątem ładnie ;)

      Usuń
    3. Nie no, serio mówię :) Kąt aparatu jest niezwykle ważny, bo można pokazać i ładną i brzydką twarz, wszystko właściwie od kąta zależy, potem dopiero światło :)

      Usuń
  11. ja też nie lubię siebie w takich brwiach i utrwalam je jedynie żelem :) i tak czuję się najlepiej - próbowałam je malować - ale efekt mnie kompletnie nie przekonuje - albo nie umiem tego kompletnie zrobić
    czy mój post ma szansę załapać się na akcję perełek ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuć co masz dobrego na mojego maila (z zakładki WSPÓŁPRACA) :)
      Każdy ma szansę jeśli produkt jest wart uwagi :)))))
      Brwi to wykończenie twarzy, to one nadają charakteru, trzeba umieć się z nimi dogadać, myślę, że tak ja ja, w końcu dojdziecie do ładu :)

      Usuń
  12. Piękny słoneczny dzień :) w Lublinie też było dziś bardzo przyjemnie :) śliczny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj było pięknie, dziś deszcz ze śniegiem, coś niesamowitego, zawału można dostać :D

      Usuń
  13. Pięknie :-)! Któż nie zachwyca się Audrey, fantastyczna postać :-))

    OdpowiedzUsuń
  14. ale Ty ładną kobietą jesteś:):***

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jakoś nie widzę, żeby Ci dodały lat i wrednego charakteru :) nic a nic

    Za to widzę to słoneczko w Twoich oczach, widzę... :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też widzę :) i na razie tylko w oczach :D Od wtorku znikło za chmurami i nie chce się pokazać :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki