sobota, 6 kwietnia 2013

ARGILE PROVENCE, Serum HD Dermo Relaxing z extraktem Hibiskusa Bio - napina jak sprężyna


Kiedy kończyło się moje ulubione serum z Dr. Scheller,
stanęłam przed dylematem, co wybrać? bo wybrać coś trzeba,
nie ma zmiłuj, czas upływa a ja nie młodnieję (:/)
Przeglądam strony, buszuję w cudownych obietnicach,
i wreszcie, po przeanalizowaniu za i przeciw wybór PADA NA



Nigdy w życiu nie miałam tej firmy. Mój PIERWSZY RAZ okazał się
zaskakująco przyjemny i boleśnie uświadamiający. Ale o tym później.

Opakowanie z daleka informuje, że kosmetyk jest ECO.
Posiada certyfikat EcoCert, 100% składu naturalnego,
50% to składniki pochodzące z kontrolowanych upraw ekologicznych.
Po raz kolejny potwierdza się reguła: MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ…

Jest to jeden z niewielu kosmetyków, w których każdy składnik
celnie uderza w potrzeby mojej dojrzałej i wiecznie suchej skóry,
która czasami ma kaprys i lubi się „wysadzić”.
Za specyfik ten trzeba zapłacić od 55 zł do 63 zł, za 30 ml.
Dużo? Niedużo?



Najistotniejszą cechą tego produktu, która ostatecznie mnie przekonała
do takiego a nie innego wyboru był fakt działania na zmarszczki mimiczne.
Hibiskus
Esculentus posiada właśnie tą cudowną możliwość,
sama byłam zaskoczona, że tak skutecznie mu się to udaje,
bo co do tego nie mam cienia wątpliwości.
Nie posiadam na szczęście głębokich zmarszczek ale w wieku 34 lat
skóra nie regeneruje się tak jak kiedyś, czuję to, czuję, że każdy kolejny dzień
nie będzie lepszy, więc już teraz staram się działać na tyle mocno,
by te dodające uroku bruzdki pojawiły się jak najpóźniej,
by uszlachetniały twarz a nie szpeciły. Trudna sprawa, ale wierzę w MOC roślin.
I tutaj MOC jest naprawdę PIEKIELNA.



To właśnie to moje BOLESNE UŚWIADOMIENIE,
bo nagle okazało się, że moja uśpiona świadomość zerwała się z wrzaskiem
po pierwszym użyciu Serum HD.
Ja sobie do tej pory myślałam, że spoko jest, luz blues, nic nie zwisa,
nie trzeba nic napinać, dobry podkład, dobre światło i buzia cacy jest.
A G >>> O
Nagle okazało się, że jedna warstwa serum realnie napina mi skórę,
czółko SIUP do góry, poliki SIUP na boki, rozszerzone, starcze pory,
MYK MYK, jakby mniejsze… normalnie 10 lat mniej.
I to BOLAŁO…



A gdzie przyjemność?
Choćby w zapachu… działaniu… efektach…
ZAPACH na początku znów przywołał dziecięcy syrop dla dzieci,
słodkawy taki, trudny do określenia…
Z czasem moja miłość do zapachu rozkwitała, jak RÓŻA,
na serio, można się uzależnić (alkohol pięknie podkreśla woń różaną).
Tak więc upijam się, UPAJAM SIĘ, codziennie, a czasem nawet dwa razy,
na dzień dobry i dobranoc….

Serum idealnie sprawdza się pod makijażem,
a już obłędny efekt jest wtedy, kiedy przed nałożeniem serum
popieszczę twarz dermorollerem, no to wtedy kochani, 15 lat mniej
na drugi dzień (bo pieścić się trzeba tylko wieczorem, ze względu na
dość mocne zaczerwienienie obszarów pieszczonych…) ;)


Jedyną rzeczą jaką nienawidzę w tym produkcie, tak, dokładnie
nienawidzę, jest plujący w dal dozownik, może mój jest taki fatalny,
nie wiem… trudno go ogarnąć po prostu i wycisnąć tak DELIKATNIE…

Serum kładziemy zawsze pod jakiś krem.

Cóż Wam jeszcze mogę powiedzieć na temat tego serum…
Chyba już nic, pozostaje mi zachęcić do wypróbowania,
a gdzie kupić taniej?
O 5% TANIEJ ?
O 10% TANIEJ?
Mało?
Może 20% byłoby fajne?
Nieeee???
Dobra, ostateczna oferta to........


30% TANIEJ - TUTAJ WŁAŚNIE
(ilość ograniczona)

Kupon zniżkowy do sklepu KOSMETYKI MAYA


Czym pieścimy naszą skórę??

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Ribes Nigrum (Black currant) Flower Extract* - wyciąg z owoców czarnej porzeczki, jest bardzo bogatym źródłem witaminy C, P, A, biotyny, kwasu foliowego oraz witamin z grupy B. Zawiera również dość spore ilości soli mineralnych tj.: potas, sód, wapń, fosfor i magnez. Badania potwierdziły działanie antybakteryjne, dezynfekujące i przeciwzmarszczkowe. Wskazany przy cerze tłustej, trądzikowej, mieszanej, z trądzikiem różowatym, naczynkowej
i dojrzałej.

3. Alcohol* -  konserwant, otrzymywany z roślin, np. z buraków cukrowych; naturalny składnik wielu ekstraktów, działa dezynfekująco.

4. Hydrolyzed Hibiscus Esculentus Extract - wyciąg z hydrolizatu hibiskusa. Ten rodzaj hibiscusa może działać analogicznie do toksyny botulinowej, czyli wygładzać zmarszczki mimiczne poprzez połączenie dwóch działań: zmniejszenie skurczy komórek mięśniowych, które powodują powstawanie zmarszczek i ochrony skóry przed działaniem wolnych rodników odpowiedzialnych za starzenie się skóry.

5. Dextrin - dekstryny, substancja pochodzenia roślinnego. Produkt częściowego rozkładu skrobii. Odpowiedzialny za regulację lepkości produktu. Przyśpiesza gojenie skóry.

6. Xanthan Gum -  guma ksantanowa – stabilizuje emulsje, zagęszcza kosmetyk, posiada właściwości żelujące. Otrzymywana metodami biotechnologicznymi przy udziale bakterii. Jest dobrze tolerowana przez skórę.

7. Parfum - substancje zapachowe z naturalnych olejków eterycznych.

8. Rosa Moschata (Musk rose) Seed Oil* - chilijska róża rdzawa zwana piżmową. Stanowi bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, niezbędnych do utrzymania zdrowej
i odpowiednio nawilżonej skóry. Dzięki wysokiej zawartości witaminy A, w postaci karotenów oraz trans-retinolu, olej charakteryzuje się intensywnymi właściwościami regenerującymi
i kondycjonującymi skórę. Polecany jako kuracja przeciwzmarszczkowa w pielęgnacji cery suchej, zniszczonej, dojrzałej, naczynkowej i wrażliwej oraz jako środek gojący i redukujący blizny pourazowe, potrądzikowe i rozstępy. Aby zachować stabilność zaleca się przechowywanie w niskiej temperaturze.

9. Citronellol - składnik kompozycji zapachowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.

10. Geraniol - składnik kompozycji zapachowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.

11. D-Limonene - składnik kompozycji zapachowej. Zapach skórki cytrynowej.

12. Linalool - składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.

67 komentarzy:

  1. własnie zaczełam się zastanwiać czy ja nie powinnam tez sie rozjerzec za czyms takim... ale moze poczekam z tym uświadamianiem siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O niebiosa, co widza moje piekne oczy - calkowicie zielony sklad?!?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wszystko zaczerpnęli z NATURY to zgodnie z legendą, musi być zielone :)

      Usuń
  3. Uzywaj, uzywaj Aniele na zdrowie, tylko sie nie przemien w Aniolka Cherubinka po zuzyciu calego opakowania. :D Ale naprawde, swietnie sie zapowiada to serum. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania no, to niemożliwe jest, jedynie operacje plastyczne czynią takie cuda a do takiej mi się nie śpieszy :D

      Usuń
  4. WOW!!! Skład cały na zielono? No niemożliwością to jest.
    Lecę zerkać co oni tam jeszcze mają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwością, wszystkie składniki zaczerpnięte z Natury :D

      Usuń
  5. Ląduje na liście "do kupienia". Bezwarunkowo musze mieć coś co prasuje twarz o 10 lat!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prześlę Ci próbkę, to sobie zobaczysz jak się sprawdzi :)

      Usuń
    2. Serio? MUA! Kochana jesteś :***

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Na dojrzałej twarzy robi dający mocno się odczuć lifting, takie coś, jakby z każdej strony złapali twarz klamerkami i naciągnęli, czy to przyjemne czy nie, kwestia sporna :) Stan ten łagodzi byle jaki krem :) Jednak napięta skóra jest taka, jakby miała wyraźnie mniej lat :)

      Usuń
  7. zielony skład - rzadkość wielka :) chciałam kliknąć Mamie, bo ja w wieku 23 lat nie chcę się jeszcze uświadamiać, ale niestety brak towaru mają :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadka może u mnie na blogu :) Faktycznie jest już sporo kosmetyków, które mogą się tym pochwalić :)
      Dla mamy prezent udany :)

      Usuń
  8. ja szukam właśnie czegoś o takim działaniu, ale na zmarchy wokół oczu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla tej okolicy może być za mocne, za mocno ściągnie skórę...

      Usuń
  9. Omg omg omg zielony skłaaaaaaaaaaaaaaad! Aż oczy przetarłam :)
    Zaczęłam zauważać pierwsze zmarszczunie u siebie :(
    Chwilowy brak dostępności na stronce.. Poczekam i zamówię dla siebie i Mamuni mojej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilość produktów niestety była ograniczona :(
      Z doniesień wiadomo mi, że nowa dostawa będzie w środę, ale niestety cena standardowa.

      Usuń
  10. Dziewczyno, napisałaś że ile masz lat?! Coś chyba nas tu podpuszczasz co nieco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie było widać a spotkaniu? STARSZYZNA odziana była w czerń, i siedziała w jednym miejscu, na kanapie, bo już nóżki nie te do takiego stania ;-)

      Usuń
  11. Kurczę! Zaraz to kliknę!
    Pragę i pożądam czegoś takiego. Mam więcej lat od Ciebie, a moja skóra, zwłaszcza ostatnio wygląda tak, że szkoda pisać...
    Co prawda i tak nie wierzę w to o zmarszczkach (to po prostu nie może być prawdziwe, za dobrze by było...), to z tego, co napisałaś o wiecznie suchej skórze z kaprysami będzie w sam raz do mojej, bo ten opis pasuje jej jak ulał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmarszczki które już są ciężko będzie wyeliminować kremem czy serum, tu już potrzebna jest medycyna estetyczna, by skórę taką doprowadzić do gładkości... nie mniej jednak rośliny też mają swoją moc, może nie tak od razu to zobaczysz, ale cierpliwość zostaje wynagradzana :)
      Serum wymaga porcji kremu, tak dla przypomnienia :)

      Usuń
  12. Serum wydaje się być genialne no i skład jak najbardziej na plus :) zapiszę je sobie na listę zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, jaki skład!
    Oczywiście kliknęłam w celu rozważenia zakupu, a tam chwilowy brak - może to i lepiej, przynajmniej chwilowo uniknę bolesnego uświadamiania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczny, prawda? :)
      Nie za dużo, nie za mało, i robi co ma robić, jakie to proste :) żeby tak większość kierowała się tą dewizą :)

      Usuń
  14. Ty weź mnie nie strasz! Ja jestem 34+ i do tej pory miałam poczucie, że jakoś mocno obwiśnięta nie jestem. Wnioskuję, że mogłam żyć w iluzji, demyt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D istnieje taka opcja ;)
      Ja nie straszę, ja tylko opowiadam jak rzecz na się u mnie ;D

      Usuń
  15. Uwielbiam Twoje recenzje :)
    Gdy tylko serum ponownie się pojawi, nie omieszkam go nabyć.

    Używasz dermarollera? Pisałaś już o tym?
    Jestem bardzo ciekawa, jakie są Twoje wrażenia, bo od dawna myślę nad kłuciem się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo miło mi to słyszeć :)
      Używałam, bo teraz na wyjazd go nie zabrałam, przyjemnie NIE JEST, jednak jakoś STRASZNIE też nie,
      regeneracja skóry zostaje fizycznie pobudzona i to czuć, a jak jeszcze masz do tego dobre serum,
      które tymi mikrokanalikami wnika głębiej, efekty są jak z salonu kosmetycznego za grube pieniądze :)

      Usuń
    2. Jakiej dokładnie rolki używasz?
      Pomęczę Cię trochę pytaniami :)

      Usuń
    3. W Nowościach pokazywałam :) To rolka z Forever Young, igły ze stali nierdzewnej, 0,25 o ile dobrze pamiętam :)

      Usuń
  16. ... i to jest właśnie przykład NAPRAWDĘ dobrego kosmetyku oraz prestiżowej jakości marki. Jestem absolutnie na tak :) Nawet "plujący" dozownik można w tej sytuacji wybaczyć ;)

    Jak sięgnę progu 30 +, to z pewnością kupię to serum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w całej rozciągłości :) Przykład do naśladowania :) Ja wybaczyłam ten dozownik za takie działanie :)
      Dokładnie, jak przyjdzie odpowiedni moment, młode skóry mogą nie odczuć takiego efektu napięcia, bo same jeszcze mają się nieźle :)

      Usuń
  17. Miałam kiedyś kilka próbek tego serum i było genialne. Muszę koniecznie mieć pełnowymiarowe opakowanie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli próbki się sprawdziły to pełne opakowanie jak najbardziej wskazane :)

      Usuń
  18. Przy jakiejś okazji dostałam parę próbek tego serum i byłam zachwycona jego działaniem. Pierwsze wrażenie jak najbardziej pozytywne! Mam w planie zakup pełnowymiarowego opakowania, jak tylko odłożę sobie odpowiednią sumkę :) niby nie dużo, a jednak zawsze znajduję jakieś pilniejsze wydatki ostatnio (teraz na przykład leczenie skutków nieudolności mojej poprzedniej dentystki...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, znam... w sensie, że zawsze są pilniejsze wydatki :) Natomiast wpadki z dentystą szczerze współczuję :(

      Usuń
  19. przyda się takie żelazko, przyda; och ta grawitacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam :) Potwierdzam działanie. A że jestem strochę starsza od Ciebie i ze zmarszczakmi już muszę się rozprawiać dość konkretnie postanowiłam sięgnąc po HA tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za podzielenie się wrażeniami :) Właśnie czytam, że HA jest grzechu warty :)

      Usuń
  21. Ja uwelbiam produkty Argile Provence, ale kupuje je w Biolanderze, tam to serum ma stałą cenę 59 zł, a z - 5% taniej :) Nie stosowałam HD, ale Serum HA Kwas Hialuronowy jak najbardziej, koleżanki wręcz uzależniły się od niego i mówią że działa od HD lepiej ;) Ja nie mam jeszcze porównania, ale wypróbuję koniecznie to HD to powiem, czy u mnie też tak będzie, a Tobie polecam HA, jest bardzo skuteczne i działa natychmiastowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuciłam właśnie linka do takiej samej zniżki ;) Jestem ogromnie ciekawa jak by się HA sprawdziło u mnie, stosuję teraz eko ampułkę z Pat&Rub, fajnie byłoby je porównać, każde serum ma w sobie kwas hialuronowy... no zobaczymy co się z tego wykluje :)

      Usuń
  22. Dziękuję Angel :) błyszczyk nakładałam na rękę i wklepywałam palcem :D zapomniałam o tym napisać ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Szybkiego powrotu do idealnych ust życzę zatem :))))

      Usuń
  23. o kurka ! alez mnie zachecilas kobieto..ale co z tego ,buuuu nie kupie go tutaj :(
    ehh zesz w morde...
    ja bardzo potrzebuje wygladac 10 lat mlodziej hehe
    w koncu blizej 40 niz dalej..
    popatrze jeszcze na e-bay..ale watpie ,ze znajde to cudenko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz poszukać u siebie w sklepach, z eko kosmetykami, i zerknąć na skład, albo wpisz sobie nazwę łacińską tego hibiskusa + INCI w wyszukiwarkę i wyskoczą Ci produkty z zawartością tego składnika, trzeba zadziałaś sposobem :)

      Usuń
  24. Nie znoszę plujących dozowników, ale dobre serum zawsze jest dobrym pomysłem.
    Ja się zaraz wezmę za nowość w mojej kosmetyczne, eliksir coś tam coś tam. Dam znać :) ale na pewno nie będzie tak spektakularne jak to różane hibiskusowe cudo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten dozownik to jakiś wyjątkowy jest, chcę wycisnąć na palec, naciskam i nagle CHLUP, po palcu i aż do wnętrza dłoni :D Wszelkiej maści eliksiry są u mnie mile widziane więc z chęcią poczytam o Twoim odkryciu :)

      Usuń
  25. Dostałam próbkę kremu tej marki więc z wielką chęcią wypróbuje!

    OdpowiedzUsuń
  26. Jejku! Jaki skład! Cena nie jest wysoka. Chętnie wypróbuję! Może i ja poczuję się młodziej. Szkoda, że nie jest dostępny stacjonarnie. Wpisuję na listę ; ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no, trzymajcie mnie to mi słabo :D Ty jak się odmłodzisz, to będziesz wyglądał jak 6 letni chłopiec :) STARUSZKU ;)

      Usuń
  27. Serum już jest ponownie dostępne na http://kosmetykinaturalne.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pijana jestem chyba... Dwa razy to samo komentuję?! Albo nachalna jakaś, demyt.

      Usuń
    2. eeee, to chyba wiosna uderzyła Ci do głowy :D

      Usuń
  29. Czy ktoś wie gdzie ten krem można kupić i czy on jeszcze w ogóle jest dostępny/produkowany? Szukam od jakiegoś czasu jeszcze z tej samej firmy kremu-fluidu różanego i nigdzie nie ma, a był taki super.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki