wtorek, 2 kwietnia 2013

Afterparty krakowskiego spotkania beauty-blogerek Marzec 2013

Każda dobra impreza się kończy,
a po każdej dobrej imprezie jest...
jeszcze lepsza
;)





Kocham Kraków :D

24 komentarze:

  1. musiało być smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziewczyny a co w tam paliłyście? coś mi się nie chce wierzyć, że to niby melasa była :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, co się na takich imprezach dzieje, to pozostaje na tych imprezach :P

      Usuń
  3. Kraków - moje miasto!
    Tęsknię za nim ostatnio. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kraków- najpiękniejsze i najprzyjemniejsze miasto !
    after party się udało, tak powinno być :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam taki sam talerzyk w domu :D sztuk jeden - pewnie przywędrował z ciastem i zapomniał wrócić do właściciela. A szisza to wspomnienie pierwszych lat studiów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, to taka ładna pamiątka Ci została ;D
      Oj fajna rzecz, bardzo nawet ;)

      Usuń
  6. W Krakowie nigdy nie miałam okazji przebywać, ale after widzę, że udany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie MUSI być udany ;) Wybierz się w wakacje, naprawdę jest co pooglądać :)

      Usuń
  7. O matko, kobieto! Bo opieka społeczna się mną zainteresuje i Vincenta mi zabiorą za takie imprezy ;). Ale dobrze, że przypomniałaś, korzystając z ostatniego dnia w Częstochowie kupimy zapas węgielków ;). W Krakowie jeszcze nie wyczailiśmy gdzie można dostać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;-)
      Kupcie kupcie, ja się jeszcze wproszę przy najbliższej okazji ;-)

      Usuń
  8. Co tam masz? Pochwal się :) czekam na ukłucie zazdrości:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Muzyka KULTu jest zawsze na czasie;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kraków jest the best! czyżby szisza poszła w ruch?

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki