niedziela, 17 marca 2013

KĄTEM OKA - Idzie wiosna, kosmetyki wyszły na spacer...

Hej ho :)

Korzystając z tego, że mam jeszcze jakieś 5 MB na karcie internetowej
słów kilka na DOBRANOC chciałam spłodzić :)

1. Dziękuję za Wasze komentarze, na wszystkie odpiszę jutro :) na stałym łączu :D

2. Chyba zbliża się wiosna, zawsze na przełomie mam zmasakrowane zatoki,
albo przetrwam albo mnie rozłoży, jak mnie rozłoży to macie urlop od moich postów :D

3. Pierwszy długi spacer po lesie zaliczony, jest pięknie, będzie jeszcze piękniej...

4. Pierwsze zdjęcia kosmetyków w plenerze zaliczone :)))) ciesze się ogromnie,
bo już dość miałam tych fotek cykanych  w domu na tle szalika :D brrrrrrrrr

Życzę Wam Udanego tygodnia :) Oby zleciał szybko i do następnego weekendu :)

Pozdrawiam ja i moja psia morda ;) ... dzisiejsze :)


45 komentarzy:

  1. Zatoki na noc sobie rozgrzej i zrób sobie ziołową parówkę pomoże Ci :) Ja też na wiosnę i jesień męczę się z zatokami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parówka zawsze pomaga :) Pozdrawiam cieplutko mimo szarówki za oknem :)

      Usuń
  2. Parowke polecam! Ty wiesz jaka:) niemiecka:)! Ja. Kolei tylko czekam na lato...rogowacenie okolomieszkowe i alergia na laktoze...o ile borowina pieknie walczy z rogowaceniem, na alergie juz nic nie poradzi...na dodatek chyba znow wskocze w ortopedyczny kolnierzyk:( zyc nie umierac...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta parówka mi się śni... a Ty zawsze wyskakujesz z nią wtedy, kiedy ja jestem najbardziej głodna ;D
      A właśnie... jeszcze ten dziwny katar na wiosnę.... jeszcze mnie nie dopadł, ale jak coś tam zacznie kwitnąć to będzie płacz :D dosłowny :D Takie kołnierzyki są niemodne, nie szalej :)

      Usuń
  3. Snieg stopnial widze. I do tego jakie slonce! :) No to przetrwaj Aniele, przetrwaj, bo nudno bedzie bez nowych postow. :) Hiczkok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niedzielę jeszcze go nie było ale w poniedziałek napadało tyle że SZOK w trampkach :D

      Usuń
  4. Uwielbiam Twoje zdjęcia robione w plenerze:) Zapadają w pamięć:) Wiesz, jak przykuć uwagę czytelników:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, żeby zatoki Cię nie rozłożyły, a psia mordka prezentuje się niezwykle urokliwie:)

      Usuń
    2. Dziękuję :) Nie daję się, walczę :D

      Usuń
  5. takiego psa to ja bym chciała:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio wrzucałam identycznego na tablicę, do zgarnięcia ;)

      Usuń
  6. Psia mordka! Sama słodycz : ))
    Ty lepiej zdrowiej szybko! Słonko wychodzi, nie ma czasu na choroby!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońca brak, znaczy się można leżeć w łóżku, bo co innego robić w taką pogodę :/

      Usuń
  7. A u mnie zimnica - 12 rano - pies szaleje już bo tak tęskni za zabawami na powietrzu (a mam beagla) wiec w domu mam istne przedszkole - wszedzie zabawki rozrzucone bo się staram jej umilić ten smętny czas:)
    Noś czapkę :) mnie dziś gardło boli:( eh ta zima nie chce odpuścić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymagający uwagi pies... Zima nie chce odpuścić, dziś pada deszcz ze śniegiem, szaruga jesienna... trzeba czym fajnym się zająć żeby nie zwariować :)))

      Usuń
  8. Ale słodziak z niego, czyżby owczarek niemiecki? Jak się wabi? Oby Cię choroba nie rozłożyła :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owczarek ale belgijski :) Mieszanka dwóch odmian :) Dziękuję :)

      Usuń
  9. Psiak mega słodziasty!!! A na zatoki najlepsze jest płukanie tychże:) Naprawdę gorąco polecam! Tyle się nacierpiałam przez zatkane zatoki! A teraz ten problem już mnie nie dotyczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam o tym, jednak ten proces mnie nieco przeraża... chyba pocierpię tak normalnie :)

      Usuń
  10. Ach jakbym miała takiego fajnego psiaka to też bym się ruszyła na spacer. Chociaż u mnie dziś strasznie wieje aż mi okna latają, chyba sztorm jakiś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiało w niedzielę okrutnie i co nawiało? Chmury ze śniegiem :) BRRRRRRRRRRR

      Usuń
  11. ta wiosna - jak dziś z rana -6 st ;) ale słońce świeci więc jest git
    udanego poniedziałku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny piesek !! :)
    Zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Już nie mogę się doczekać wiosny ;c jest tylko jeden minus...alergie :x

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdroszczę Ci pieska. Mojego pożegnałam w tamtym roku.. Uwielbiam zwierzęta. Nic tak nie pomaga jak wtulenie twarzy w to włochate futerkowe stworzonko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję... samo głaskanie psa czy kota zdecydowanie poprawia humor, nie wyobrażam sobie życia bez futer :)

      Usuń
  15. Prorocze zatoki ;D Coś ta wiosna nadejść nie może, zdecydowanie za mało słońca ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet na święta pogoda zapowiada się chusteczkowo, eeeeeeeeeee

      Usuń
  16. Rozumiem Cię bardzo dobrze co do zatok (sama od grudnia wybieram się do laryngologa...) Wiem, że jest dosyć drogi (50zł) ziołowy lek na zatoki, który pomaga. Ale też w sklepach zielarskich można kupić herbatki na zatoki, które mają taki sam, lub podobny skład. Przy lekko zawalonych zatokach mi pomagała (miałam podobny skład, nie taki sam) no i fajnie działa prewencyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O herbatkach na zatoki nie słyszałam ale się doinformuję :) dziękuję :)

      Usuń
  17. Tak, tak... Wiosna nadchodzi, bo włosy zaczęły mi znowu wypadać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Psia morda jest piękna!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok temu robione zdjęcie ale morda się nie zmieniła :D

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki