wtorek, 5 lutego 2013

WILGOTNA MALEŃKA czyli co o żelu intymnym wiedzieć TRZEBA


Witam,
powracam do tematu żeli intymnych, po notatce na temat DUREXA - TUTAJ
zaczęłam poszukiwania... Zdziwiłam się, ile tego jest :)

Mogłam się też przekonać w poprzednim poście o żelu intymnym,
że wiele z Nas korzysta z tego produktu na co dzień, sięgając najczęściej po te,
które oferują nam najbliższe drogerie typu Rossmann, a te zazwyczaj
mają propozycje wielkich koncernów typu Durex czy Unimil.

Znacznie bogatszą ofertę znajdziemy w aptekach, a jeszcze więcej w internecie.
I teraz musimy zadać sobie fundamentalne pytanie…
CZEGO SZUKAMY I DO CZEGO, a odpowiedź wcale nie jest taka jednoznaczna :)

Seksualne (r)ewolucje
Pierwszą i najważniejszą rzeczy jaką musimy zrobić to popatrzeć to SKŁAD.
Wcale nie dlatego, że mamy hopla na jego punkcie,
a dlatego, że będzie on pomocny w odpowiedzi na nasze wyżej zadane pytania.
Ba… SKŁAD to gwarancja naszego bezpieczeństwa, zwłaszcza wtedy,
kiedy przed niechcianą ciążą chroni nas jedynie prezerwatywa…

Seksualne (r)ewolucje
RODZAJE ŻELI INTYMNYCH

Tutaj właśnie musimy zwrócić baczną uwagę na INCI, czyli co jest BAZĄ.

WODA

ZALETY
To najdelikatniejsza baza jaką możemy dostać.
Żel ma działanie nawilżające, jest lekki i nie zakłóca flory bakteryjnej pochwy.
Można używać z prezerwatywą.
Można używać z wibratorem i innymi zabawkami silikonowymi.
WADY
Szybko wysycha, nie nadaje się do stosunków analnych.


GLICERYNA

ZALETY
Żel jest gęsty o właściwościach nawilżających.
Nie wysycha, doskonały do stosunków analnych.
WADY
Może niekorzystnie wpływać na florę bakteryjną pochwy.
Gliceryna bardzo trudno się zmywa, pozostawiona na dłużej
jest wyśmienitym środowiskiem to rozwoju bakterii.
Kobiety skłonne do infekcji pochwy powinny unikać tej bazy.
Nie służy też prezerwatywom, zwłaszcza, jeżeli to jedyny środek zabezpieczający.


OLEJ lub INNY TŁUSZCZ

ZALETY
Działanie podobne do gliceryny, zwiększa poślizg.
WADY
Niekorzystnie wpływa na prezerwatywy, absolutnie nie zaleca się
stosowania żelu o tej bazie w momencie, gdy prezerwatywa to jedyne
zabezpieczenie przed niechcianą ciążą i chorobami wenerycznymi.

 
SILIKON

ZALETY
Żel jest łagodny dla flory bakteryjnej pochwy.
Nie wysycha tak szybko jak żele na bazie wody.
Nie uczula jak żele na bazie gliceryny.
Można bezpiecznie używać z prezerwatywami lateksowymi.
WADY
Nie można używać z wibratorami ani innymi zabawkami silikonowymi.
Należy też zwrócić uwagę na prezerwatywy, silikonowe prezerwatywy odpadają
(silikon pocierany o silikon ULEGA ZNISZCZENIU, tym samym nie ma
zabezpieczenia ani przed ciążą ani przed chorobami wenerycznymi).

Seksualne (r)ewolucje
Czy smakowy żel truskawkowy podwoi naszą rozkosz?

Niekoniecznie…
Żele z zawartością CURKU mogą bardziej niż inne

przyczyniać się go grzybiczej infekcji pochwy,
zwłaszcza wtedy, kiedy mamy osłabiony organizm,
lub długoterminowo korzystamy z antykoncepcji hormonalnej.
Za truskawki, ananasy i inne owoce PODZIĘKUJEMY…

Czy żel plemnikobójczy jest bezpieczny?

Nie ufałabym opisom producenta.
Mało tego. Żele plemnikobójcze zawierają nonoxynol-9,
który należy unikać jak ognia, badania udowodniły,
że doprowadza do uszkodzenia ścianek genitaliów,
co ułatwia wnikanie do wnętrza wszelkim chorobom, z HIV na czele.

Myślę, że po takiej dawce informacji możecie już odpowiedzieć sobie,
jakiege żelu intymnego poszukujecie.
Zakładając, że nie jesteście upośledzoną przez los niewiastą z książki pana Greya,
do współżycia powinien wystarczyć Wam żel na bazie wody.


Seksualne (r)ewolucje
Ja znalazłam idealny… i to w SEX SHOPIE, takim internetowym,
za to bardzo wyjątkowym...

Na KINKY WINKY znajdziecie kilka propozycji żeli intymnych.
Ja zakochałam się w produkcie firmy PJUR, Med. Repair.

Żel na bazie wody z dodatkiem gliceryny i uwaga - KWASU HIALURONOWEGO.
Delikatny acz skuteczny w działaniu, odrobina wystarczy,
by to co ma być przyjemne przyjemnością było…
Produkt jest bardzo śliski, nie wysycha, nadaje się dla wrażliwców,
i co najlepsze, pielęgnuje skórę…


Seksualne (r)ewolucje
Nie posiada zapachu ani smaku (za cukier dziękujemy).
Małe, dyskretne opakowanie, choć ulepszyłabym dodając pompkę.
Żel posiada badania OKO TEST i oceniany jest SEHR GUT.
Cena do jakości adekwatna.

Zastosowanie podoba mi się bardzo …
Aplikować w dowolne miejsce, które wymaga dodatkowego nawilżenia.
Nadaje się do codziennego stosowania”

patrząc na ten opis i patrząc na skład
na opis
na skład

mam
ochotę
:>

i nie jest to seks :) 
ani żadna jego odmiana ;D 
ani cokolwiek związanego z seksem,
ani z żadnym innym wiązaniem, 
bo do wiązań nie jestem przywiązana ;)

Mam nadzieję, że teraz bez problemu znajdziecie swój żel intymny,
dużo lepszy niż oferują nam popularne koncerny.
Jak to mówią, kto szuka ten znajdzie ;D

Pozdrawiam ciepło
Angel

Seksualne (r)ewolucje
Pjur, Med Repair INCI:

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

3. Xanthan Gum -  guma ksantanowa – stabilizuje emulsje, zagęszcza kosmetyk, posiada właściwości żelujące. Otrzymywana metodami biotechnologicznymi przy udziale bakterii. Jest dobrze tolerowana przez skórę.

4. Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy. Bardzo silny humektant, kwas hialuronowy
ma możliwość związania do 250 razy więcej wody niż sam waży. Kwas hialuronowy wbrew swej nazwie nie jest kwasem, tylko polisacharydem. Istnieją dwie jego odmiany, wielko-
i małocząsteczkowa. Ta pierwsza tworzy film na powierzchni skóry i nie przenika w głąb. Małocząsteczkowy kwas hialuronowy ma zdolność przenikania, stąd może być nośnikiem dla niektórych antyoksydantów rozpuszczalnych w wodzie. W większości kosmetyków stosowana jest mieszanina obu rodzajów. Kwas hialuronowy uzyskiwany jest metodami biotechnologicznymi i jest stosunkowo drogim składnikiem.

5. Benzyl Alcohol - konserwant. Pochodzenia chemicznego. Syntetyczny alkohol otrzymywany z ropy naftowej lub smoły węglowej. Najprostszy alkohol aromatyczny, występujący w postaci bezbarwnej, przejrzystej, oleistej cieczy, słabo rozpuszczalnej w wodzie. Substancja o lekko słodkawym, delikatnym, migdałowym zapachu.

6. Sodium Benzoate - konserwant. Osoby ze skłonnością do alergii powinny unikać tego składnika. Uniemożliwia on rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem).

7. Potassium Sorbate - sól kwasu karboksylowego. Substancja konserwująca uniemożliwiająca rozwój mikroorganizmów w czasie używania produktu.

8. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.

101 komentarzy:

  1. Wilgotna maleńka - padłam :D

    Nie używam. Na razie potrzeby nie ma :P Łatwo mnie podjarać, a i szybkie numerki preferuję :D Niczym pannienka z Greya ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)

      Pozazdrościć :) Jednak nie wszystkie kobiety działają tak samo :) Często nawet przyjmowanie doustnej antykoncepcji powoduje pewnego rodzaju suchość pochwy, i w tym przypadku taki produkt jest nieodzowny...

      Usuń
    2. Ajj... miałam właśnie taki problem podczas przyjmowania tabletek. Ale teraz tabletki odstawione, wszystko w normie :) A co do żelu, co prawda nie używałam, ale podobno najlepszy jest taki zwykły żel do usg jakiego używają lekarze przy badaniu :)

      Usuń
    3. Ano ja się nie pigule i nigdy tego nie robiłam, więc nie wiem :P

      Usuń
    4. Musi być, skoro przy jego użyciu robi się też USG pochwy :)

      Usuń
    5. Przy tabletkach to niestety prawda a i do tego często libido jest zerowe :/

      Usuń
    6. Libido zawsze można nieco podnieść, popracować nad tym :) razem :)

      Usuń
  2. Cieszę się że zajęłaś się tym tematem tak obszernie bo to ważna kwestia a zazwyczaj pomijana.
    Muszę wypróbować ten polecany przez Ciebie żel )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet bardzo ważna i nie można jej traktować po macoszemu :)
      Skro taką uwagę przykładamy do kosmetyków aplikowanych na twarz i ciało... to i aplikowane do wnętrza muszę być tego godne :)

      Usuń
    2. Świetnie to ujęłaś :)

      Usuń
  3. Cześć, zapraszam do udziału w rozdaniu na moim blogu, możesz zgarnąć mgiełkę Pat&Rub:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tytuł postu wymiata :))). Ja czesto sięgam po tego rodzaju specyfiki. teraz będe to robić bardziej rozważniej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś lubiłam sięgać po takie dodatki :D Niezastąpione podczas szalonych dni :P Obecnie nie mam większych problemów, ale w przyszłości.... kto wie....

    Wilgotna maleńka i.... prawie wylałabym herbatę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden na podorędziu zawsze musi być :) Ale wiem o czym mówisz :) ach te dni szalonej miłości :)))

      Mam nadzieję, że opanowałaś sytuację :)

      Usuń
  6. Tytuł mnie rozwalił :D

    Póki co nie muszę korzystać z takich dodatków;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze :))) ale może przyda się na przyszłość :)

      Usuń
  7. szkoda że nie widziałaś mojej miny...:D
    odnośnie tego silikon pocierany o silikon....hmm....
    chodzi mi oczywiście o prezerwatywę :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz, że jesteś najlepsza !? I Cię uwielbiam ? ;) I wielbię ... <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze wiedzieć, ja co prawda póki co zużywam (a raczej zużywamy :D) nawilżający żel Durexa (ale ananaskom podziękowałam...). Chyba jednak porozglądam się w aptekach, albo i zawitam na KinkyWinky :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze :) To środowisko jest wyjątkowe i naprawdę trzeba uważać, co się aplikuje... no chyba, że ktoś lubi co jakiś czas odwiedzać ginekologa ;) Polecam, bardzo miła obsługa :)

      Usuń
  10. Super, że podjęłaś taką tematykę! Chętnie poczytałabym więcej o produktach kosmetycznych tego typu. Żele póki co nie są mi niezbędne, więc po wyrzuceniu Durexa zrezygnowałam, ale w niewykluczone, że wrócę do nich w przyszłości - będę wiedziała, gdzie szukać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tematyka równie ważna jak pielęgnacja twarzy czy ciała :) Przynajmniej w moim przekonaniu :)
      Serdecznie zapraszam :)

      Usuń
  11. Ja także jestem fanką tytułu tej notki :-). Bardzo dobre kompendium!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że komuś się przyda :)

      Usuń
  12. tytuł mnie rozwalił :D
    mam żel z durexa, ale trochę ma zbyt chemiczny smak :p tak czy siak, nie narzekam :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. ;-) Ja Ci to pierwsza pod filmami powiedziałam ;D ale jak miło, że to nie miłość platoniczna ;D

      Usuń
  14. A to ciekawe, nigdy bym nie przypuszczała, że skład w żelach intymnych ma tak duże znaczenie.
    Warto to wiedzieć i uważam, że każdy powinien być tego świadom.
    Masz coś "łóżkowego" jeszcze w zanadrzu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj skład ma większe znaczenie niż gdzie indziej ;)
      Mam nadzieję, że wiele młodych osób z tego podsumowania skorzysta :)
      Nie mogę zdradzać tajemnic alkowy ;) wszystko w swoim czasie...
      ale gdyby ktoś miał jakieś pytania to pisać śmiało... tutaj albo na priv :)

      Usuń
  15. Mnie też tytuł rozwalił, baaaardzo przydatna notka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobiety jednym słowem leżą rozwalone ;) Cieszę się :)

      Usuń
  16. Aaa, tytuł ma Nagrodę Roku.
    Angel czy jest szansa żebyś wypowiedziała się na temat składu żeli aptecznych (Intimel już w komentarzach widziałam) ale np. Feminum, albo KY? W K-Y jest też glikol, w Feminum nie. Wiecej składniki mi nie mówią;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-))))
      Przyjrzę się im bliżej, na pewno dam znać :)

      Usuń
  17. za tytuł i szerokiego banana na mojej twarzy przyznaję blogowego oskara :D
    a tematyka bardzo ciekawa - nie używam, ale ciekawe info zakodowałam na przyszłość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :) Cieszę się, że uśmiech się pojawił, to zdrowo bardzo :)
      Mam nadzieję, że się przyda...

      Usuń
  18. Przyznaj się co tam kupiłaś jeszcze :D
    A tak poza tym to bardzo dobrze podeszłaś do sprawy. Rzeczowo, krótko i na temat :) Przyda może mi się ta notka kiedyś jak znajdę męża :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) ... :-)
      Długie i obszerne notki to zabójstwo ;)
      Męża się nie szuka, on się sam napatacza pod nogi ;)

      Usuń
  19. ha, od razu wiedziałam, o czy będzie notka, temat ciekawy i podany w rzeczowy sposób

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny post. Poruszyłaś ważne sprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miszczem jesteś :D raz dla zabawy został zakupiony u mnie żel Durexa mentolowy i zrobił więcej złego niż dobrego :/i już teraz od lat doraźnie używam K-Y, po infekcjach i przy tabsach niezastąpiony dla mnie jako wrażliwca delikatny i ogólnodostępny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za wypowiedź, to ważne dla tych, którzy chcą kupić coś sprawdzonego, a ja nie wszystkie miałam :)))

      Usuń
  22. Bardzo podoba mi się ten post :) A tytuł? GENIALNY! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Prawie upuściłam laptop jak przeczytałam tytuł.....rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to dobrze, że jednak dobrze go przytrzymałaś :) nie chciałabym mieć lapka na sumieniu :)

      Usuń
  24. Pierwszy raz spotykam taki post i uważam, że jest świetny bo ja w temacie żeli jestem zielona, ale kiedyś te informacje mogą się przydać :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że teraz wiesz już w temacie wszystko ;) Jasne, że się przydadzą, prędzej czy później ;) ale zawsze :)

      Usuń
  25. Dołączam do fanek tytułu i jestem ciekawa, ilu poszukujących gorących tematów wujek Google Ci tu sprowadzi:))

    Temat świetny, już tym ostatnim postem o Durexie bardzo mnie zainteresowałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie chcę wiedzieć, nie chcę ;D ale na razie jest spokój :D

      Tylko dzięki tamtemu postowi powstał ten :)

      Usuń
  26. Bardzo przydatny post. Nie wiadomo czemu ale takie rzeczy to dalej temat
    tabu mimo ,że tu przecież chodzi też o zdrowie i bezpieczeństwo .

    zapraszam do udziału w rozdaniu na moim blogu :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie informacje powinny być na opakowaniach każdego żelu, to podstawy...

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  27. Ty te Twoje rozwalające tytuły... xD

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajna notka:) Może i bym się skusiła:D

    OdpowiedzUsuń
  29. I zrobiło się intymnie ;) Tytuł notki powalił mnie!

    OdpowiedzUsuń
  30. !Tytuł mnie powalił :D A post sam w sobie bardzo ale to bardzo pomocny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Cieszę się bardzo, że poruszasz takie tematy :)
    Chyba będę musiała go wypróbować bo po porodzie niestety wszystko się pozmieniało o 180 stopni i tego typu preparaty czasami się przydają.
    I nie wstydzę się do tego przyznać, bo jest to rzecz normalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda część naszego ciała wiąże się z jakimiś preparatami kosmetycznymi, że tak powiem ;)
      A przecież o kosmetykach jest ten blog.
      Oprócz tego preparatu zalecam jeszcze jakąś cudnie pachnącą oliwkę do masażu,
      po porodzie zwłaszcza oboje rodziców muszą wykazać nieco większe zaangażowanie,
      dla dobra siebie, dziecka i małżeństwa :)

      Usuń
  32. mam z tej firmy pjur zakupiony jakis czas temu w sexshopie olejek i bardzo wydajny,chwale ,choc tani nie byl i akurat on tez nadaje sie od tzw "dupy strony" :D ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobre produkty, wysokiej jakości składniki, za takie rzeczy warto płacić :)

      Usuń
  33. Haha świetny tytuł :) Pozwolę sobie dodać do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  34. oo mój ulubiony lubrykant :) W ogóle pjur med ma dobre lubrykanty. Nie wiem czemu ale durexy mnnie uczulały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czemu dziwić, to masówka, jakość jest na drugim planie...

      Usuń
  35. Bardzo Ci dziękuję za te wpisy, poprzedni mnie uświadomił a obecny naprowadził . Przyznam ze jest mi bardzo ciężko coś dopasować , jeżeli chodzi o żele .
    Bardzo fajny sklep namierzyłaś , mam pytanko - bo ja kompletnie się w tych składach nie wyznaję - co sadzisz o tym produkcie : https://www.kinkywinky.pl/akcesoria-erotyczne/defense-120ml.html . Patrzyłaś na niego ?
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jakoś mogłam pomóc :)
      TAK! Te żele są świetne, mam dwa i muszę się zabrać za napisanie o nich, a nie jest mi łatwo pisać na takie tematy, żeby nie było zbyt banalnie :)

      Usuń
    2. Bez obaw ten temat nigdy nie będzie banalny :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  36. ja używam żeli SO SEXUAL i dla mnie rewelacja nie będę używac innych :)

    OdpowiedzUsuń
  37. And The Oscar goes to ANGEL :)
    For the best informative blog ever!

    Właśnie za to cenię Ciebie i twój blog - niezależnie od tego jaki mam problem, wątpliwość "googluję" problem + kosmetyki bez tajemnic i zawsze znajduję odpowiedź.

    Nie zwykłą odpowiedź! Odpowiedź która, jest spójna, wiarygodna i na temat :)

    Dziękuję !

    OdpowiedzUsuń
  38. Tytuł miażdży, ale bardzo dobrze - taki zwraca uwagę i pilnuje by post nie został pominięty ;)
    Swoją drogą produktu nie znam, póki co miałam doświadczenie jedynie z Durexem :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Pytanko testowałaś Pjur Med Repair jako żel do masażu? Szukam czegoś do użytku że tak powiem 2 w 1 ;) Patrząc po składzie powinien sie sprawdzic ale zawsze lepiej dopytac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pjur Med ma dobre składy więc nie obawiałabym się użyć :)

      Usuń
  40. Co Pani uważa na temat użycia oleju kokosowego? Podobobno jest bakteriobójczy, a rafinowana wersja jest oczyszczona ,więc może dobrze by się nadawał jako lubrykant?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam, podobnie jak innych olejów spożywczych, zwłaszcza, jeżeli jedynym zabezpieczeniem przed ciążą jest prezerwatywa.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedz. Pytam, bo w sieci są rozbiezne informację na ten temat http://www.olej-kokosowy.eu/olej-kokosowy-zimnotloczony-extra-virgin-podstawa-zdrowia/ Pozdrawiam

      Usuń
    3. Zdecydowanie nie ma co ryzykować :) Sama lubię olej kokosowy i czasem stosuję do masażu ciała, nigdy jednak w okolice intymne. Tam zdecydowanie polecam dobre składowo preparaty przeznaczone do pielęgnacji tych wrażliwych i wymagających stref.

      Usuń
  41. Do ciała natomiast nadaje się, używam na noc i jestem póki co zadowolony. Jaki jest Pani ulubiony kosmetyk do ciała, nawilżający odżywiający skórę? Mam na myśli coś 100% naturalnego.

    OdpowiedzUsuń
  42. Super! Dziękuję uprzejmie. Zakupie sobie coś, bo nie tylko kobiety dbają o siebie!! Phi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę spojrzeć na www.naturativ.pl To wysokiej jakości kosmetyki naturalne, mają linię dla mężczyzn, a do ciała polecam HOME SPA, ma delikatny, męski zapach. Z Harmonique polecam wyśmienity krem do rąk.

      Usuń
  43. Tak, zrobię, bo niestety w Harmonique to np. w maśle do ciała japońska wiśnia jest CI 16255 plus ALPHA-ISOMETHYL IONONE, a w Home SPA tego nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kolory i zapachy są odrobinę podkręcone, za to tak lubię markę.

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki