wtorek, 12 lutego 2013

Niespodziewany Prezent Walentynkowy

Witajcie :)

Niespodzianki bywają różne,
jedni je lubią, inni nie, ja jestem gdzieś pomiędzy...

Radość mnie przepełnia ogromna, jeśli NIESPODZIANKA okazuje się
całkiem przyjemna... np. TAKA


Marzenia się spełniają... oprócz moich HITÓW pojawiła się NOWOŚĆ,
ekoAmpułka 3, przeznaczona do cery naczynkowej. Marzyłam o niej od momentu
wypróbowania jej dzięki odlewce sporządzonej przez Asię... 
Do tego potem doszła jej fantastyczna recenzja TUTAJ.
I oto jest... cała dla mnie :) Żyć nie umierać.
Wreszcie będę mogła się przekonać o jej działaniu używając długo i namiętnie.

Niespodzianka zaskoczyła mnie wielce... DZIĘKUJĘ :****

To chyba najlepszy prezent Walentynkowy jaki dostałam :)

A jak jest u Was, że tak przy okazji zapytam? 
Lepsze kwiaty? czekoladki? kosmetyki czy mnóstwo całusów od swojej Miłości??

Pozdrawiam
Angel

96 komentarzy:

  1. gratuluje:*
    kosmetyki the best!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnóstwo całusów :) A prezent fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli bardziej duchowo-cielesne doznania :) Całkowicie rozumiem :)

      Usuń
  3. cudowności dostałaś ;)
    nie ma co lepsze :) wystarczy że jest i pamięta o mnie :) ale wiadomo że jak będzie dodatek to nei pogardzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwka do masażu wprost błaga o jakiś namiętny wieczór :)
      No wiadomo, dodatki mile widziane ;D

      Usuń
  4. Na walentynki chciałabym dostać święty spokój. :)

    Serdecznie zapraszam do mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ważne co, ważne, że ktoś o nas pamięta :) ucieszyłabym się nawet z serduszko-lizaka :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, cieplej się robi na sercu jeśli KTOŚ PAMIĘTA :)

      Usuń
  6. Fajniusi prezent;)
    ja walentynek jako tako nie lubie, ale podoba mi sie całą ta komercjalizja związana z tym dniem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednym się podoba drugim nie... wysyp serduszek na sklepowych wystawach może być w końcu przerażający... ale jak się nagle kolorowo robi, jak ciepło :) Skoro już jest taki dzień to niech sobie BEDZIE ;)

      Usuń
  7. ekoAmpułki są znakomite - miałam przyjemność testować 2, aktualnie zużywam 2 pod oczy i wiem, że na tych dwóch nie poprzestanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i wszystko pokręciłam. 5 jest do twarzy, a 2 pod oczy. No.

      Usuń
    2. No i znowu pokręciłam. Do twarzy jest 2, a 5 pod oczy. Nie żeby miało to jakieś znaczenie, grunt, że obie działają :)

      Usuń
    3. Spróbuj obu - kłopot z głowy :D

      Usuń
    4. Na razie dziwnym zbiegiem okoliczności serum mi się rozmnożyło, basta :)

      Usuń
  8. Takiej to dobrze :) Cudny prezent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu los dostarcza porcję uśmiechu :)

      Usuń
  9. cale (dotychczasowe) życie smieszyły mnie walentynki...te kwiatki, kubki i serca na kilku...idealne, żeby sobie to wszystko wsadzić w @#$*...ale od 2 lat obchodzimy walentynki jak szaleni....serca, kwiaty, czekoladki, misie, pysie i jeszcze spacerek....buziaczki i te inne dyrdymałki....to będą już 7 walentynki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WOW, gratuluję cierpliwości do jednego faceta ;D Czy on jest podobny do Wikinga?? Broda, umięśnienie i porządny miecz? :D

      Usuń
    2. Do technowikinga a i owszem hahahahaha

      Usuń
    3. Hahaba obejrzyj technowikinga na yt, ten to ma mięśnie :) co do anne marie borlind- służę odlewką, daj tylko znac mailem z adresem

      Usuń
    4. oryginal ... obejrzałam... o FUCK :D koleś ewidentnie mu coś sprzedał w tym napoju, który mu podawał :D

      Usuń
  10. Walentynki to nie dla mnie ;) Ale takimi kosmami bym nie pogardziła, więc mogę obchodzić gdyby ktoś chciał mi takie wręczyć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przepadam za tym dniem... widać wtedy na ulicach mnóstwo pas... nagle Pan wyprowadza swoją Panią na spacer... :>>>>

      Usuń
  11. No to super! Dla mnie brylanty ;). A jak ich nie ma to ostatecznie kosmetyki mogą być. Albo ciuchy. Albo buty. Albo jakieś fajne gadżety. Nie jestem wybredna ;)

    Ps.
    Tiririri, spotkamy się na spotkaniu krakowskich blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od razu z grubej rury :) ale fakt, nie ma sensu się rozdrabniać ;D
      P.s. Super :)))))

      Usuń
    2. Ponoć żeby coś dostać to trzeba poprosić ;). Więc jak już to co się będę ograniczać ;)

      :D

      Usuń
    3. no tak... całkowicie Ci przyznaję rację :) To dobrze, że u mnie napisałaś co i jak, czarno na białym :)

      Usuń
  12. Takiego prezentu to Ci zazdroszczę :)) I oby więcej takich, do walentynek jeszcze trochę czasu zostało hihi :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Walentynki to będzie coś dla Was :) A co ;)
      Tak więc zaglądać i wypatrywać :)

      Usuń
  13. Obiecaliśmy sobie, że nic nie kupujemy, jednak ja się musiała znów wyłamać - kupiłam fajną ramkę z napisem Kocham Cię i wywołałam zdjęcie :) taki mały upominek ;)

    +obserwuję, www.psychodelax3.blogspot.com, zapraszam do siebie, jeśli masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to się mężczyzna zdziwi :) choć znając życie, pewnie skrycie też coś dla Ciebie przechowuje, by wręczyć z dumą 14 :) i dobrze ;)

      Usuń
  14. Świetny prezent - olejek do ciała aż się prosi, aby wykorzystać go do masażu ;)

    Na walentynki wysarczą mi całusy i czas spędzony razem, chociaż znając mojego partnera to na pewno czymś mnie zaskoczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo trafiony ten olejek, w dodatku w najbardziej znanym przeze mnie zapachu :)
      Taki partner to fajna sprawa :D

      Usuń
  15. Ja w tym roku święto murarzy i tynkarzy zwane walĘtynkami muszę przełożyć na weekend :( Jako rasowy poprawiacz, mam poprawkę egzaminu w piątek no i kurczę muszę to zdać, bo będąc na ostatnim roku nie bardzo mam ochotę pozwalać sobie na powtórkę z rozrywki za rok :/ Ale za to w weekend sobie odbiję. Lubie to święto, mamy mało okazji do radości w naszej, polskiej kulturze bo poza świętami katolickimi to co innego jest ? Dzień mamy, taty, babci, dziadka ? No fajnie, ale niech będzie sobie również to święto miłości i wtedy sweetaśne, tandetne serducho cieszy jak najlepszy prezent :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D ileż to można słów dopatrzeć się w tym SŁOWIE :D
      Nie przejmuj się, to samo miałam ;) Geniusze tak mają, tylko kujony zdają w terminie :>
      Podoba mi się takie podejście... kto ma ochotę to niech obchodzi, jak mówiłam wyżej, przynajmniej jest kolorowo na ulicy :)

      Usuń
  16. U mnie dziś zagościła ekoAmpułka 1, ciekawa jestem czy się polubimy :D

    A Walentynki? Hmmm, kupię sobie wino i oblejemy z współlokatorką zdaną sesję. I też będzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać :)

      Fajny pomysł, ostatnio próbowałam australijskiego wina z Biedronki, różowe, świetne w smaku, truskawkowy posmak, delikates :) jeśli lubisz takie... :)

      Usuń
  17. oj tak, jakby mnie pokochali to nie pogniewałabym się ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Super prezenty. Czekam na recenzję ekoampułki oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepszej recenzji niż napisała Hexx dla tego produktu, nie będzie :)

      Usuń
  19. Jeszcze nie wiem, na co mam ochotę walentynkowo :D
    ps. Jutro lezę na pocztę. Dzisiaj tyle łaziłam, że już kroku więcej mi się nie chciało zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę Pani, Pani się szybciej zdecyduje, bo inaczej ONY będzie myślał, myślał aż wymyśli... i znowu będzie o czym piać ;D
      P.s. Czekam cierpliwie :)

      Usuń
  20. Zdecydowanie całusy ;D a zaraz potem kwiaty ;) Niestety w tym roku będę musiała się objeść bez obydwu ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całuśna dziewczyna :) Może ktoś jednak sprawi Ci niespodziankę, w takie dni to nigdy nic nie wiadomo :)

      Usuń
  21. Walentynki obchodzę wielkim łukiem :P Ale prezent zacny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam :) po protu wiedziałam :) widzisz, jak ja Cię znam ;D

      Usuń
  22. ah super ;) miłego używania

    ja se sama prezent kupiłam, śliczną bieliznę i sama będę ją podziwiać :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na pewno będzie miło :)
      A pewnie, że od czasu do czasy trzeba sobie zrobić jakiś gift :) w końcu prezenty wybierane przez nas są najlepsze ;)

      Usuń
    2. taaaa...tylko portfel cierpi :P

      Usuń
  23. Ale fajna niespodzianka. ;)
    Całusy od rana do wieczora, ale nie tylko w Walentynki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj bardzo :) autentycznie się nie spodziewałam, trafiła jak amor strzałą prosto w serce :)
      Całusy widzę królują :)

      Usuń
  24. Nie masz pojęcia jak bardzo Ci zazdroszczę! Że też ja nie dostaję takich prezentów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba wierzyć w to, że kiedyś dostanie, jak nie taki to inny, lepszy :)

      Usuń
  25. Tylko pozazdrościć można ;)
    Niespodzianka naprawdę bardzo fajna. O tej ekoampułce do cery naczynkowej marzę od jakiegoś czasu. I mam nadzieję, że to moje marzenie się spełni :)

    OdpowiedzUsuń
  26. My niby nigdy nie obchodzimy, a i tak co roku jedno dla drugiego coś szykuje. A co? Coś co wpadnie w łapki i jest czymś co uszczęśliwi nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co widzę, wiele par tak ma :) Niby nic... a w tajemnicy knują :) Najważniejsze, żeby spędzić miło wieczór, nacieszyć się byciem ze sobą :)

      Usuń
  27. podobno sephora ma te kosmetyki ... ja jestem ślepa i ich nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie są na samym końcu sali w rogu, musisz po prostu zapytać kolejnym razem :)

      Usuń
  28. Bardzo ciekawa niespodzianka :) Też lubię niespodzianki :) dołączam do obserwujących :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej :) Jasne, że wkleję później zdjęcie ze składem. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Napisz coś o tej ekoampułce naczynkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zazdroszczę takiej niespodzianki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj... na pewno i Ciebie spotka coś miłego :) trzeba wierzyć :)

      Usuń
  32. świetna niespodzianka...ja się niespodzianek walentynkowych nie spodziewam, nie chodzi mi tutaj o te kosmetyczne, ale te całkiem sercowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może jakiś Walenty się gdzieś ukrywa... kto to wie ;)

      Usuń
  33. Udana niespodzianka to taka, która trafia w serce i potrzeby :D

    Przyjemnego używania :) dla mnie EkoAmpułki stały się hitem i zaprzyjaźniłam się z nimi dla długi czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta trafiła w sam środeczek, jakby to była tarcza była by dycha :)
      Dziękuję, przyjemność będzie na pewno ;)

      Usuń
  34. no super ta niespodziewajka :)
    zatem przejemnego uzywania !

    OdpowiedzUsuń
  35. Super :) lubię takie niespodzianki :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki