czwartek, 14 lutego 2013

GRASHKA - Perłowy cień do powiek 06 - Silver

Witam,
dziś post lekki, łatwy i przyjemny... i dla mnie, i dla Was,
do pokazania mam bowiem cień z HexxBOXa w akcji.

Jeśli zajrzycie do linka zauważycie, że nie byłam zadowolona z szarego cienia,
nie używam takich w makijażu, szary kolor dla mnie kolorem nie jest...
mógłby nie istnieć... tam myślałam, póki nie użyłam cienia GRASHKA w odcieniu 06 silver.


Cienie tej firmy można kupić w sklepie internetowym IGRUSZKA.
W cenie 12,90 zł dostajemy 2 g produktu zamkniętego w eleganckiej, magnetycznej kasetce.
Sam wkład w widocznym na zdjęciu opakowaniu zastępczym kosztuje 7,90 zł
Cenę uważam za znośną, ponieważ jest to kosmetyk wielofunkcyjny.


Należy do grupy WET & DRY czyli do stosowania na sucho i na mokro.
Opcja NA SUCHO jest przeznaczona do makijaży dziennych, delikatnych,
nie rzucających się w oczy, dodających spojrzeniu świeżości,
i dokładnie taką świeżość można uzyskać cieniem 06 silver.


Cień mnie totalnie zaskoczył ukrytymi drobinkami. Pierwszy raz nakładałam go pędzelkiem,
i trochę tych srebrnych drobin plątało się pod dolna powieką i na policzku.
Dużo lepiej nakładało się go pacynką z cieni Sleek, w tym monecie nie uwolniła się ani jedna drobinka.
W tym makijażu cienie nałożone na sucho, na bazę KIKO i kredkę JUMBO NYX.


Na tak przygotowanej powierzchni cienie utrzymały się niezmiennie przez około 10 godzin,
po 7 godzinach od nałożenia oko prezentowało się tak:


Jak dla mnie wynik całkiem do zniesienia.
Cała magia tego cienia widoczna jest dopiero przy świetle sztucznym.


Nawet jednym cieniem można zrobić efektowny myślę makijaż,
w tym zbliżeniu mamy cień nałożony na mokro od zewnętrznego kącika do środka powieki,
a od wewnętrznego kącika do środka mamy cień nakładany na sucho.
Całość na bazie GRASHKA


Sztuczne rzęsy robią za efekty dodatkowe. Chyba nic więcej tutaj nie trzeba.
Makijaż monochromatyczny jest bardzo ciekawą opcją w makijażu,
robi się go bardzo szybko i nie wymaga on większych umiejętności,
jest prosty, żeby nie powiedzieć surowy.
W sztucznym świetle widać świetlistą tafę jaką daje cień GRASHKA 06 silver.


W tym makijażu użyłam jeszcze:

Podkład: CATRICE, Infinite Matt 010
Puder: GLAZEL, Super Finishing Powder
Róż/Bronzer: GLAZEL, Bronzing Pearls 
Usta: Eveline, Volume Lip Extreme 524
Baza pod cienie: GRASHKA
Tusz: COVERGIRL, Lash Blast Volume
Rzęsy: Wszystko po...


Po zrobieniu kilku makijaży z użyciem tego cienia mam zdecydowaną ochotę poznać inne kolory,
i mimo iż nie lubię szarości ten cień jest WYJĄTKIEM.

Co mi się jeszcze bardzo podoba?
Istotne, wyczerpujące informacje zawarte na stronie, łącznie ze składem, sami zobaczcie TUTAJ.
U mnie cień przeszedł próbę ogniową uzyskując wynik pozytywny, a jak spisał się u WAS??
Buziaki
Angel

P.s. I ostatnia prezentacja, baza, cień na sucho i cień na bazie, na mokro:


Pędzelki jakie użyłam do wykonania tego makijażu, od lewej: pacynka Sleek, Hakuro, Donegal.

i chyba mój włos :)

67 komentarzy:

  1. ahh pięknie się na Tobie prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bez bazy ten cień wygląda na oku tak delikatnie, jakby go nie było.
    Nałożony na bazę, na sucho daje bardzo ładny efekt. Na mokro jeszcze nie próbowałam.
    Bardzo jestem zadowolona z bazy Grashki, u mnie makijaż trzyma się na niej bardzo długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bazę jeszcze mocno testuję :)
      Podoba mi się właśnie ta delikatność, dla mnie to nowość, bo ja zawsze stosowałam mocny makijaż dzienny, taki jak inni uważają za wieczorowy... a teraz mogę być umalowana tak, że niemal nie widać, a jednak..

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. :) na sucho też, dla zwolenników make up no make up jak znalazł :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. :-) przy bliższym poznaniu zyskuje zdecydowanie :)

      Usuń
  5. Piękna ta szarość :) Ja uwielbiam cienie w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny cień :). Uwielbiam szarość, ale mam wrażenie, że mi niekoniecznie pasuje na powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Ty masz śliczną buzię :) Cera marzenie :-) Czy Ty masz pory Kobieto? ;-P :D
    Cień bardzo ładny. Niby taki niepozorny, a zaskakuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pory są na miejscu, ja je widzę na zdjęciach :) Ale ja nie mam nic przeciwko porom, to tylko profesjonalni fotografowie łapią się za głowę, widząc takie zdjęcia, a ja Twierdzę, że pory świadczą o człowieczeństwu, kto by tam chciał mieć skórę bez porów... jak manekin ;)
      Dokładnie, niepozorny a tak zaskakuje :)

      Usuń
  8. Ja pierdziu - najbardziej podoba mi się dodanie tego ciepłego akcentu NAD tym cieniem, o którym piszesz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz o makijażu numer jeden? Tym na samej górze?

      Usuń
  9. Mi także ten cień przypadł do gustu.
    Ja najczęściej używam go na mokro, bo lubię jak kolor jest mocniejszy i bardziej wyrazisty :)
    Bazę Grashka także testuję i póki co jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie jestem pół na pół, jeśli chodzi o bazę, ale testuję cierpliwie :) Jestem ciekawa, jak w ostatecznym podsumowaniu przez Hexx wypadnie ten cień :)

      Usuń
  10. Fajnie wygląda :) no i pięknie wykonane makijaże :) a te rzęsy są boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajny ;) szarość ładnie wygląda na moich oczach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, nie spodziewałam się, że to taki przyjemniak :)

      Usuń
  12. muszę powiedzieć że dużo bardziej podobasz mi się w takich nudnych kolorach ;) co do opcji wykonanych przez ciebie, ta na mokro dużo bardziej mi się podoba, choć obie wyglądają naprawdę dobrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówisz? Znaczy się, podążać w tym kierunku? ;D Od czasu do czasu to miła odmiana :)

      Usuń
  13. Mówiłaś, że nieładnie Ci w szarym cieniu, a tu przepięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zadziwiające, ale bardzo się polubiłam z tym cieniem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wycisnęłaś z niego 200%.
    Pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak marudziłaś na szaraka :P a tu proszę! Jestem pod wrażeniem :D
    Podoba mi się i to bardzo!

    Makijaże monochromatyczne uwielbiam więc lubię stawiać na cień, który ma wiele twarzy. Narobiłaś mi ochoty na cienie z tej serii, bo sięgam tylko po tusz, który bardzo lubię. Dostałam bazę, ale nie ruszałam jej jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marudziłam ale jak poznałam bliżej i odkryłam jego możliwości... jutro zrobię sobie nim makijaż to zobaczysz na żywo :)

      Też jestem ciekawa innych odcieni, na morko nakładają się bardzo przyjemnie :)

      Usuń
  17. Wygląda całkiem spoko, chociaż rzadko używam szarych perłowych cieni. Jakoś nie jestem do nich przekonana. Za to szare maty... to już co innego ! :)

    Mimo wszystko, miło, że jednak zmieniłaś zdanie na jego temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i z matami się zmierzę, kto to wie :) trzeba sobie stawiać wyzwania :D

      Usuń
  18. U mnie bardzo dobrze :). Na początku jak go nałożyłam na rękę na sucho to byłam sceptycznie nastawiona, ale jak się pobawiłam to WOW!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak :) Czyli masz bardzo zbliżone odczucia do moich :)

      Usuń
  19. O ile w opakowaniu kompletnie mnie nie rusza, o tyle na oku wygląda zachwycająco! Piękny makijaż wykonany pięknym cieniem :) Cieszę się, że zmieniłaś zdanie o szarościach na oku bo ta wygląda na Tobie perfekcyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawstydzaj mnie :) Nad perfekcją musiałabym jeszcze popracować, jutro mam zamiar połączyć go z delikatnym różem, faktycznie polubiliśmy się :)

      Usuń
  20. Kochana, Ty mi linka podsyłać nie musisz, u Ciebie jestem codziennie :D
    Cienia jeszcze nie próbowałam, ale mam nadzieję, że u mnie też będzie się prezentował tak dobrze jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To żeby utrwalić w pamięci :D
      Będzie na pewno, tylko się z nim pobaw :)

      Usuń
    2. Jak przejechałam palcem to wydawał się słabo napigmentowany, ale będę walczyć :D No i czekam na konkurs :D

      Usuń
    3. Tak, słyszałam o tym, dlatego niezbyt przychylnie byłam do niego nastawiona, ale w trakcie zmieniłam stosunek :)

      Usuń
  21. Naprawdę śliczny ten cień, aż w błękit wpada :) Tez nie przepadam za szarościami, w nich moje oko wygląda po prostu nijako - ale coś czuję, że z tym cieniem to by uległo zmianie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny odcień, niestety nigdy go nie miałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może będziecie kiedyś tam mieli okazję poznać się bliżej ;D

      Usuń
  23. Ja lubię szarości ;) A Tobie wyjątkowo dobrze w tych odcieniach. Nie przypuszczałam, ze te cienie mają tak korzystną cenę! ;) Cieszy mnie to ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kaprysku :* Mają korzystną cenę a gabarytowo są większe od Inglota :)

      Usuń
  24. aaaaa widzisz, szarości też mogą być fajne :)
    do zobaczenia za kilka godzin!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaaaaa widzę :) przekonałam się :) ale jakby nie ten połysk byłoby smutno na powiece :)

      Usuń
  25. Też za szarościami nie przepadam, ale w Twoim wydaniu prezentuje się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładny ten szaraczek, ale wolę brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. przy moich ustawieniach monitora widzę ten cień na niebiesko ;) efekt bardzo ładny - nie znam tych cieni - ale nie jestem fanką malowania 'na makro' z racji czystego lenistwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może :) U mnie jest szarość z poświatą :) Wiele nie trzeba, kropla toniku na wierzch dłoni, dotykamy pędzelkiem, potem trochę cienia i jedzie się ;)

      Usuń
  28. Piękny kolor :) Masz piękny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny wpis! Makijaż idealny na zimową porę roku :)
    Zapraszam do mnie:
    http://kosmetycznykoszyczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki