wtorek, 22 stycznia 2013

Styczniowe NOWOŚCI czyli co teraz będę namiętnie używać

Witajcie :)

Miło jest wrócić do domu po dwóch tygodniach nieobecności
i zastać pakiet paczek do rozpakowania :) Oto kilka nowości w mojej kosmetyczce.

Kolejna godna uwagi - UWAGA ! - POLSKA marka kosmetyków profesjonalnych,
sprzedawanych także do użytku domowego - firma ARKANA.


Biomimetyczny krem do szyi, dekoltu i biustu obiecuje tak ujędrnić biust, że będzie
on wyczuwalne większy.
Nie chciałabym większego biustu ale wyczuwalne ujędrnienie owszem.
Po kilku użyciach wrażenia pozytywne :) Dostępny w sklepie BMSalononline

Arkana Amino Bio Cream. Bioaktywny krem z aminokwasami.
Zawiera w sobie kwas hialuronowy i miałam nadzieję, że będzie fantastycznym nawilżaczem.
Na razie wiem, że nie nadaje się na noc, jest zbyt lekki. Będę go zatem używać
tylko w ciągu dnia, mam nadzieję, że makijaż będzie współgrał.

Arkana Biomimetyczny krem liftingujący pod oczy zaskakuje pojemnością.
Zazwyczaj kremy pod oczy mają 15 ml, krem Arcana ma o 5 więcej.
Kończy mi się własnie krem, który lada moment przedstawię na blogu,
myślę, że będzie to godny następca.

Ogólnie jestem pod wrażeniem. Kolejna polska firma, która zasługuje na uwagę,
bo składy kosmetyków są bardzo dobre a ceny adekwatne do składu właśnie.
Dokładnie recenzje już za 4 tygodnie.


Zabiegi i kosmetyki Arkana dostępne są w wybranych salonach kosmetycznych.
Kosmetyki detaliczne - w sklepie internetowym www.bmsalononline.pl



Kolejnym ciekawym kosmetykiem jest sól Dr. NONA
Można stosować wewnętrznie i zewnętrznie.
Z racji tego, że dopadło mnie przeziębienie stosowałam już dwojako.
Do płukania gardła i do tzw. "parówki".
Zdecydowanie mi to nie smakowało, ale efekt chyba przyniosło,
bo dziś czuję się nieco lepiej, na pewno zużywam mniej chusteczek do nosa :)


Na FB kolejna akcja marketingowa. Blogerki testują olej kokosowy.
Nie mogłam się nie zgłosić, uwielbiam go, zwłaszcza do celów kulinarnych.
Ale nie tylko, przydatny jest także w pielęgnacji ale o tym przeczytacie innym razem :)


I ostatnia ciekawostka przyrodnicza...
Kiedy organizowałam spotkanie w Częstochowie pisałam do kilku firm,
które już w takich spotkaniach uczestniczyły... Pilomax był jedną z tych firm.
Odpisali mi wtedy, że przed Świętami nie zdążą nadać już paczki.
Ale po świętach, dokładni w tym roku :) przyszła do mnie paczka od nich,
a w niej WAX... do włosów blond :) bo z rumiankiem...
Jedyne włosy blond mam na rękach i nogach :D:D:D
Generalnie zrobili mi miłą niespodziankę :) Widać firma ceni sobie opinie blogerek :D
Szczere opinie :)

Na marginesie...
Niesamowita przepaść dzieli firmy w Polsce, które starają się prowadzić współpracę z blogerami.
Na palcach jednej ręki mogę policzyć firmy, które dostosowują produkty do konkretnego blogera,
a w tym właśnie SZCZEGÓLE tkwi SUKCES... zarówno NASZEJ PIELĘGNACJI,
bo jak już testujemy, testujmy zgodnie z tym jakie mamy potrzeby...
ale także sukces FIRMY, wiadomo, że dobrze dobrane kosmetyki
mają większą szansę na pozytywną recenzję.

Dobra, tyle nowości na dziś.
A teraz zabieram się za pisanie trudnego dla mnie posta,
ale mam nadzieję, że pomożecie w pewnej bardzo przykrej sytuacji.

Pozdrawiam ciepło
Angel

44 komentarze:

  1. Byłam na stornie Arkany i uważam że mają za wysokie ceny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy czego używałaś bądź używasz, ja mogę powiedzieć jedynie na podstawie tego co mam, że mając kremy za 300 zł o poj. 50 ml z dobrym składem krem ARKANA będzie dla mnie tańszą alternatywą z równie dobrym składem :)

      Usuń
    2. Jestem w stanie zapłacić za dobry kosmetyk, ale 100 zł za zwykły krem? Tym bardziej ze takie kremy moim zdaniem nie są jakieś genialne, w każdym razie z takim się nie spotkałam. Wolę kupić jakiś krem na stronie z półproduktami, gdzie nie ma zbędnej chemii. Kiedyś miałam krem z Collistara który kosztował prawie 200zł, a działał jak krem za kilkanaście zł.

      Usuń
    3. Ceny kremów to nie tylko sam produkt, to też liczne badania i komponenty z jakich produkt jest złożony, im wyższa jakość tym wyższa cena... i widać różnicę w działaniu kiedy kupisz np. krem z komórkami macierzystymi za 19 zł a takim za 700 zł... jak miałam 20 lat to nie widziałam większej różnicy w kremach, ale kiedy ma się już o 15 lat więcej i naprawdę zaczyna się wyścig z czasem, widać od razu, który krem działa dobrze a który jakby Wcale :)

      Usuń
    4. Być może kiedyś zmienię zdanie jak trafię na odpowiedni krem ;)

      Usuń
    5. srebrnaLENTI, jestem tego więcej niż PEWNA :)

      Usuń
  2. Z całości chyba tylko interesuje mnie maska do włosów. Ciągle zastanawiam się czy kupić, może Ty mnie przekonasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mile paczki:-) masz racje co do tych dobrze dobranych kosmetykow. Jak dobrze ocenic najciemniejszy podkład z gamy kolorystycznej albo jak tu zgadzac sie na testowanie kremu 40+ majac 24...? (nie ogarniam polskich znakow na moim telefonie, przepraszam!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykład za ciemnego podkłady był u mnie pokazany, na twarzy mojej własnej :) Nie wyglądało to najlepiej :) Z tymi kremami to jeszcze nie jest tak źle, skóra i tak wyciągnie z kremu to co akurat potrzebuje. Ja za to ogarniam bez polskich więc spoko :)

      Usuń
  4. kochana, teraz nic ci nie pozostaje, jak przefarbować sie na blond i wypróbować maskę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biorąc pod uwagę moją dekoloryzację to w sumie jestem ... blond, tylko się ukrywam pod ciemną oberżyną ;D

      Usuń
  5. Miałam tą maskę i jest to najlepsza maska w ich ofercie :) Moje włosy ją uwielbiają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chociaż tyle :D to będę używać bez obaw w takim wypadku :)

      Usuń
  6. Polska firma, większy biust- słowa klucze, więcej by mnie zainteresować nie trzeba:))

    OdpowiedzUsuń
  7. też testujesz Arkanę - super! co do współprac moje zdanie już znasz :O

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja sobie właśnie dziś zamówiłam olej kokosowy na allegro :P drugi raz w życiu robię zakupy przez internet - postanowiłam się unowocześnić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki olej kokosowy można kupić w sklepach ze zdrową żywnością, kupowałam tak w Częstochowie, bo wychodził taniej niż ten z Allegro + przesyłka... :)

      Usuń
  9. Właśnie... Sole Dr Nona... muszę kupić cały kwartet.
    Są świetne,, szczerze je polecam. Kupuję co jakiś czas kosmetyki dla Juniorka i sa śwetne.
    Uwielbiam balsam Solaris, krem dynamiczny i właśnie kwartet soli.

    Z Arkany mam próbki, ale jeszcze nie użyte, muszę się bardziej zainteresować ich ofertą.

    Najgorsze jest to, że tych marek jest teraz pod dostatkiem i nie wiadomo co wybrać.

    Olej kokosowy mam innej firmy -również używam głównie dla Juniorka, ale czasami mu go podbiorę do włosów bądź ciała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje pierwsze zetknięcie z tymi produktami ale przyznaję, że udane :)
      Zgadzam się, mamy naprawdę ogromny wybór i dobrze,
      przynajmniej producenci starają się, by ich produkty w tym nawale wypadły jak najlepiej :)

      Usuń
    2. Polecam w takim razie cały kwartet soli.
      Owszem, ceny dr Nony nie są niskie, ale... ja uważam, że są warte swojej ceny.
      Kremy i balsamy są w opakowaniach air-less, nawet słoiczki są takie.
      Nie próbowałam suplementów diety, ale też są chwalone.

      Usuń
    3. Mam nadzieję, że w przyszłości i ja poznam bliżej ta firmę :)

      Usuń
  10. mam krem do twarzy Arkany, z tej serii, ale tą cięższą wersję, z masłem shea itp.
    bardzo dobry i warty swojej ceny :) w tym tygodniu skrobnę o nim notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Udanych testów, ja wybrałam Filorgę i poszłam w ogóle w marki związane z medycyną estetyczną :)

    Dostałam próbki Arkany i jakoś nie bardzo mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe dermokosmetyki mają :) Zanotowałam na przyszłość :)
      Mnie zaciekawiły po recenzji Marty (sauria80) :)

      Usuń
    2. Na pewno będę czekać na Twoją recenzję, bo do tej pory to, co miałam okazję przeczytać nie przekonało mnie więc kto wie :)

      Na pewno służę próbkami w stosowanym czasie, bo póki co w użyciu mam tylko żel z kwasem azaleinowym i TO był strzał w 10-tkę :) Może nie należy do tanich i pewne rzeczy są trochę przekombinowane, lecz nie spotkałam na rynku w takim wydaniu kwasu azaleinowego poza słynnym Skinorenem oraz jego tańszym odpowiednikiem Acne Dermem. Poza tym to są zupełnie inne preparaty a ja chciałam coś, co będzie nadawało się pod makijaż itd.

      W czwartek będę wiedziała jak czasowo stoję to się odezwę :*

      Usuń
    3. Muszę więcej o tym poczytać skoro mówisz, że to się tak dobrze sprawdza, no teraz to ja już się chwytam wszystkiego :) Czekam Asiu na informacje :)

      Usuń
  12. Mówisz WAX rumiankowy? No to będzie ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja od Pilomaxu dostałam bardzo fajne kosmetyki do testów. ich expressowa maseczka do włosów jest W S P A N I A Ł A ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poznałam jeszcze ale zapoznam, skoro polecasz :)

      Usuń
  14. Ale smakołyków! Chciałabym ten kremik pod oczęta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie mogę polecić GlySkinCare :) Jedyne co mam teraz świetnie nawilżone to okolice oczu :D

      Usuń
  15. Sól mnie bardzo interesuje, czekam wtem na recenzję, kremów Arkany nie miałam, ale chętnie poczytam o nich u Ciebie :)
    Miłego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inhalacja pierwszorzędna :) Ale jeszcze wiele możliwości zastosowania przede mną :) Miłego dnia również :)

      Usuń
    2. Właśnie kończę testy kremu na noc z Arkany i zachwycił mnie do tego stopnia, że kupuję nowy słoiczek. A to jest chyba najlepsza rekomendacja :)

      Usuń
    3. zgadza się :) fajnie, że aż tak się sprawdził i przypasował Twojej buzi :)

      Usuń
  16. Od lat używa WAX-u jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki