wtorek, 29 stycznia 2013

Glicerynowe co nieco ... o kremach na zimę

Witam ciepło,
zrobiłam Wam dziś smakowite foty do tego posta,
coby się Wam przyjemniej czytało ;) a temat myślę dość ciekawy...

Zrobiłam dziś porządek w kremach do rąk, szukając czegoś bez gliceryny.
Okazało się, że niemal w każdej sztuce jaką posiadam gliceryna to baza (2,3 miejsce po wodzie).
Na 12 kremów jakie posiadam żaden nie nadaje się na SPACER ZIMĄ :(


Czym jest gliceryna, mogliście przeczytać setki razy przy okazji recenzji różnych produktów.
Mamy dwa rodzaje gliceryny, naturalną i tą pochodzenia petrochemicznego.

Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność,
reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

Glycerin – humektanty/środki rozpuszczające. Pochodzenie różne (także petrochemiczne). 

Wszystko wygląda pięknie, zwłaszcza kiedy mamy do czynienia z gliceryną naturalną.
Wrzuca się ją do niemal wszystkich kremów do rąk, kremy do twarzy i balsamy też jej nie unikają.
Gdzie więc pies pogrzebany? Już tłumaczę.

GLICERYNA TO ALKOHOL trójwodorotlenowy.
Jest całkowicie nietoksyczna.
Utrudnia odparowywanie wody.

W kosmetyce może być rozpuszczalnikiem, emolientem, stabilizatorem, łagodzi działanie etanolu.

NA TAK
Stężenie od 3-25%, PRZY ODPOWIEDNIEJ WILGOTNOŚCI POWIETRZA, nawilża naskórek,
chłonie wodę i wiążę ją w warstwie rogowej naskórka na 24h.

NA NIE
Stężenie od 30-40% powoduje odwadnianie naskórka, gliceryna chłonie wodę z głębszych jego warstw.

Wcale nie jest więc dobrze, jeśli gliceryna jest wysoko w składzie.

RZECZ NAJWAŻNIEJSZA
W każdej poważnej książce kształcącej kosmetologów przeczytacie,
że nie zaleca się używania gliceryny w ZIMIE. Dlaczego?

Niska wilgotność powietrza w mroźny dzień powoduje WYSUSZENIE SKÓRY,
efekt rozszerzania się wody związanej z gliceryną podczas przechodzenia w lód
(pomimo oczywistego obniżenia granicy zamarzania),
MOŻE PROWADZIĆ DO POPĘKANIA SKÓRY.




Tak więc mając 12 kremów na stanie muszę kupić 13, taki na spacery,
żeby w końcu przestać borykać się z suchą skórą rąk po przejściu z punktu A do punktu B.

Jak się jednak okazuje, nie jest to taka prosta sprawa, jakby się wydawało.
Przekopałam się dziś przez blisko 150 różnych kremów i efekt mizerny.
Większość produktów do rąk opiera się na glicerynie.

MAŁO TEGO, producenci robią sobie z klientek wolne żarty.


ZIMOWE KREMY DO RĄK zawierające glicerynę :/

Neutrogena, Formuła Norweska, krem do rąk bezzapachowy, 50 ml, 16,49 zł
Flos Lek, WINTER CARE ochrona zimą, 100 ml, 9,30 zł
Farmona Protect-20, krem do rąk, zimowy, 100 ml, 7,19 zł



Znalazłam jednak kremy, które nie bazują na niej,
posiadają jedynie stearynian gliceryny gdzieś dalej, niż początek, są to:



ATHENA'S SRL, Aloe Bio 50, krem do rąk, 75 ml, 17,99 zł 
Ziaja, krem do rąk, ochronny, 100 ml, 3,79 zł
Gerlan Handcreme (Gehwol), krem, do rąk, 75 ml, 31,30 zł
Palmers Olive, krem, do rąk, skoncentrowany, 60 g, 11,39 zł
Soraya Kolagen+Elastyna, krem do rąk z witaminą A, E, 75 ml, 6,99 zł
Delia Happy Hand, krem do rąk potliwych, pudrowy, 100ml, 7,09 zł

Sylveco, Regenerujący krem do rąk, 75 ml, 18,38 zł
Oriflame, Milk & Honey Gold, 150 ml, 19,90 zł





Na całe szczęście jest też kilka produktów do rąk bez gliceryny,
tak więc przy najbliższej wizycie w aptece któryś z nich będzie mój...

Farmona Nivelazione, krem do rąk wosk pszczeli, 75 ml, 6,79 zł
Ziaja Seria Oliwkowa, krem do rąk i paznokci, 80 ml, 6,09 zł
Ziaja Opuncja Figowa, krem, do rąk, 80 ml, 5,99 zł
Ziaja Aretina Q, odżywczy krem do rąk paznokci, 80 ml, 7,59 zł
Ziaja, krem, do rąk, kokosowy, 80 ml, 6,09 zł
Kropla Zdrowia,krem do rąk, regenerujący z borowiną i masłem Shea, 50 ml, 11,40 zł
Ziaja, kozie mleko krem do rąk i paznokci, 80 ml, 7,79 zł
Dernilan, krem, 35 g, 11,19 zł
Humektan, krem,100 g, 25,90 zł
Keratolan 2, krem do skóry szorstkiej i suchej, 30 ml, 7,39 zł
Ziaja, krem, masło kakaowe, 80 ml, 6,59 zł
Dermolin, krem, 50 g, 9,39 zł
Keratolan 4, krem, skóra przebarwiona i pogrubiona, 30 ml, 7,39 zł

BingoSpa, Kokosowy balsam do dłoni, 100 ml, 12 zł

Astellas, Lipobase, 30 g, 14,00 zł


Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o jedynym słusznym produkcie do rąk,
który sprawdza się niezależnie od pory roku, czyli:

Maść z witaminą A, ochronna, (Hasco), 25 g, 3,49 zł

Jeśli posiadacie w swoich zasobach kremy bez gliceryny,
podzielcie się w komentarzach, chętnie dopiszę do listy.

W poście towarzyszył nam mój ulubiony ostatnio krem,
i nie tylko mój, ale każdego w domu, dosłownie wszyscy go rozkradają bezczelnie :D 


CZTERY PORY ROKU o zapachu czekolady i pomarańczy, edycja limitowana.
Jestem niepocieszona, bo krem się kończy, sama dostałam go na spotkaniu blogerek,  od jakiegoś czasu rozglądam się za nim w Rossmannach itp,
a jego ani widu ani słuchu.

Sam krem nie wyróżnia się jakoś specjalnie od innych, jemu podobnych.
Osobiście bardzo lubię kremy tej firmy, więc zawsze jakiś mam na stanie.
Ten ma słodki zapach pomarańczowej galaretki w czekoladzie, jest taki ciepły... używając go na myśl od razu przychodzą mi wedlowskie Delicje...
Podobno świetna jest też seria Zimowa (niestety też z gliceryną),
ale zapachy fajne, więc jak tylko spotkam to się zaopatrzę :)

Lubicie takie słodkie, spożywcze zapachy w kosmetykach?

Pozdrawiam,
Angel

90 komentarzy:

  1. Aż wyciągnęłam krem z szuflady biurka (jestem w pracy) - Lirene, Krem regenerujący Miodowy - Glycerin jest siódme w składzie, ale drugie jest Glyceryl Stearate ... Co to?

    Z torebki - Kamill Classic - Glyceril trzecia :/
    L'occitane z masłem shea - tak samo :/

    Czyli ... Musze zmienić krem w torebce :P W domu popatrzę na inne i wybiorę jakiś :) Albo trzeba będzie kupić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie stearynian gliceryny, zawiera go druga grupa produktów w tym poście, taki ochronny tłuścioszek, ale jakby nie było, też ma związek z gliceryną :)

      Idę o zakład, że będzie ta sama sytuacja co u mnie :) czyli albo korzystamy na mrozie z maści z witaminą A,
      albo kupujemy coś z trzeciej zaproponowanej grupy...

      Czekam na wasze BEZGLICERYNOWE propozycje :)

      Usuń
    2. O chyba coś jeszcze znalazłam do Twojej listy bezglicerynowców - krem Sylveco: http://sylveco.pl/sklep/dlonie/regenerujacy-krem-do-rak
      Miałam go zeszłej zimy :P Świetny, ale zapach mógłby być lepszy :P

      Usuń
    3. Teraz doczytałam, że Sylveco jednak tez ma to coś :/

      Usuń
  2. nigdy nie pomyslalabym ze gliceryna moze byc w kremie do rak nieodpowiednim skladnikiem! czyzby na zime lepiej klasc na dlonie krem na bazie parafiny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość kremów w 3 grupie jako bazę ma ten właśnie składnik, i o ile generalnie go nie lubię, tak w tym przypadku jest on zbawienny... o parafinie też będzie, musimy nauczyć się, że nie każdy DIABEŁ taki straszny :)

      Usuń
    2. ja jak parafine strasznie tepie na twarzy, tak stopom i dloniom serio moze zrobic dobrze :)

      Usuń
  3. Na 3 kremy do rąk, które mam 2 nie mają gliceryny:
    Bingo Spa kokosowy balsam do dłoni. Ale on jest wg. mnie dość słaby, ma parafinę w składzie;
    Sylveco, regenerujący krem do rąk 'ziołowa pielęgnacja' - pełno olejków w składzie, ekstrakty, masło shea.

    U mnie gliceryna na 2 miejscu w składzie w kremach do twarzy (a tam jest bardzo często) powoduje zapychanie niestety...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parafina w przypadku dłoni, zwłaszcza zimą, jest wskazana, tworzy nam niewidzialne rękawiczki, przez które ciężko odparować wodzie :)

      Sylveco dopisałam, nie jest całkiem wolny od gliceryny :) Ale ląduje na liście numer dwa, czyli takiej, które ujdzie w tłumie :)
      A krem Bingo zaraz sprawdzę.

      Usuń
  4. Jeśli zaraz nie zjem pomarańczy, słowo daję, zwariuję! Co za zdjęcia, Angel!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dość, że pomarańcz, to jeszcze czekolada!

      Usuń
    2. bosh! idę po pomarańczę, na szczęście mam w domu hehehe ;)

      nie mogę się patrzeć na te zdjęcia, chce ten krem!!! ;))

      moje pewnie też mają glicerynę, wszystkie...
      teraz wykończyłam z Pat&Rub balsam do dłoni, kokos&trawa cytrynowa
      składu nie pamiętam, ale uwielbiałam go, łapki jak nowe ;)

      Usuń
    3. sprawdziłam, gliceryna na 5 miejscu ;)

      Aqua,Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water, Caprylic/Capric Triglyceride, Decyl Cocoate, Glycerin, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Olive (Olea Europaea) Oil , Hydrogenated Olive Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Cetearyl Glucoside, Parfum, Sodium Hyaluronate, Sodium Phytate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, D-Panthenol, Allantoin, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Citral, Coumarin, Geraniol, Limonene, Linalool

      Usuń
    4. hehehe :) również smacznego życzę :)
      W tak ponury dzień soczysta pomarańcza jest jest słońce latem :) dodaje energii :)

      Też mam krem z Pat&Rub więc wiem, że gliceryna tam jest, jednak mieści się ona w takim przedziale, że większej krzywdy nie powinna zrobić, nie jest ona bazą całego kremu :)

      Usuń
  5. Mam świetny krem w kostce - naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. a to mnie zaskoczyłaś. dzięki za tę notkę, plus 10 do wiedzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety taka WIEDZA powoduje tylko to, ze coraz trudniej wybrać coś odpowiedniego dla siebie... :(

      Usuń
  7. Hmm... ja podobnie od razu przejrzałam dostępne na biurku, w biurku i torebce kremy:
    Yves Rocher, Nawilżający krem do rąk z Arniką - Gliceryna 2. miejsce w składzie
    ISANA, Kwiat pomarańczy - Gliceryna 2. miejsce w składzie
    ISANA, Kamille (słoiczek) - Gliceryna 4. miejsce w składzie
    BeBeauty - stara wersja z masło Shea i olejkiem kokosowym - Gliceryna 7. miejsce w składzie
    Oriflame, Milk&Honey - gliceryny nie ma, zawiera steraynian gliceryny na 6. miejscu w składzie
    Oriflame, Brazi Nuts - Gliceryna 2. miejsce w składzie

    Żebyś nie pomyślała, że zwariowałam - pozprawdzałam też kremy koleżanek - nie wszystkie mam w pracy ja :)

    Zdziwiły mnie kremy z Ziaji - uwielbiam je, i widać, że dobre na zimę są :)

    Sprawdzę jeszcze w domu krem do rąk z Biodermy i dam znać.

    Dzięki w ogóle za tą cenną informację odnośnie gliceryny w zimie :)

    P.S. Angel a do Suchej chyba masz niewiele dalej niż do Krakowa. Ja jeżdżę z Juniorkiem do neurologa do Częstochowy i mam 140 km. Może jednak następnym razem ( bo kiedyś na pewno taki będzie) jednak się do nas wybierzesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam Biodermę na wizażu - Gliceryna 2. miejsce w składzie

      Zrobię dzisiaj rekonesans wśród kremów, które mam w domu :)

      Usuń
    2. o jaka długa lista :) Dziękuję pięknie :) Na pewno się przyda :)

      Gliceryna gdzieś pośrodku jest do przyjęcia, procentowo jest jej niewiele,
      więc bardziej pomaga niż szkodzi.
      Uwierz mi, że też się zdziwiłam tym zestawieniem, nie przepadam jakoś specjalnie za Ziają,
      ich składy do najpiękniejszych nie należą, ale akurat jako jedyni zrobili te kremy wręcz książkowo.

      Cieszę się, że notka na coś się przydała, zestawienie zrobiłam głównie dla siebie,
      ale skoro już zrobiłam to postanowiłam wklepać i tu :) Może też jest ktoś,
      kto będzie chciał kupić coś bez gliceryny, ja już ma na oku dwie pozycje :D

      Z dojazdami teraz jest fatalnie, ostatnio do Przemyśla jechałam autobusami,
      bo pociągami się normalnie nie dało... a transport to rzecz najważniejsza :)
      Jak nie ma dobrego to ciężko się gdziekolwiek wybrać :(

      Usuń
  8. Ale jaja... przepraszam za wyrażenie, ale jestem w szoku. Zawsze myślałam, ze gliceryna na mróz to super sprawa. Hmmm... w takim razie nie mam kremu do rąk na zimę, bo wszystkie mają glicerynę na 2-3 miejscu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jest wręcz odwrotnie... specjalne kosmetyki na zimę to niestety nie widzimisię... to co świetnie sprawdza się latem może zaszkodzić zimą... trzeba wiedzieć co i gdzie nakładać :)

      Usuń
    2. Ha ! Odkryłam, że mam resztkę balsamu kokosowego do dłoni z Bingo SPA. Ma parafinę i petrolatum, ale niestety też parabeny :/

      Usuń
  9. Uwielbiam zapach pomarańczy! I dlaczego zniszczyłaś tą pyszną pomarańczkę :P

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja się zastanawiam, dlaczego wiecznie zimą pęka mi skóra na dłoniach.
    Teraz już mam na to odpowiedź :/
    Nie sądziłam, że gliceryna może zimą wyrządzić taką szkodę, bo latem używając takich kremów wszystko było ok, ale w takim razie przed wyjściem z domu będę używać innych kremów. Bo rozumiem, że w domku można kremy z gliceryną stosować? :)

    Z wymienionych przez Ciebie posiadam Ziaję masło kakaowe, Ziaję kozie mleko i oliwkową.

    A ten krem 4 Pory Roku... wygląda tak smakowicie że zrobiłam się głodna :)

    Miałam ich wersję zimową kremu do rąk z żurawiną i niestety przy suchych dłoniach nawet w domu się nie sprawdzał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W domu jak najbardziej, mamy w miarę normalną temperaturę, więc nie powinny wyrządzać szkody...
      Trzeba mieć na uwadze, że co dobre latem niekoniecznie sprawdzi się zimą :)

      Ziaja wypadła ze składem przyzwoicie, aż się zdziwiłam...
      Wersję zimową muszę dorwać, żurawina i miód... to musi szałowo pachnieć :)

      Usuń
  11. Sama kupowałam kremy Cztery Pory Roku właśnie w Rossie. Jednak nie w każdym są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są jeszcze w Hebe i innych drogeriach, ale pomarańczowego nie widziałam...

      Usuń
  12. Przepiękne zdjęcia! :) Lubię to połączenie aromatów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno z lepszych połączeń jak dla mnie i mojego nosa :) Dziękuję :)

      Usuń
  13. wiele osób cały czas i tak jest przekonanych, ze gliceryna na zimę, to lek na cąle zlo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam co do tego cienia wątpliwości :)

      Usuń
    2. delicjowe zapachy dziś dominują- szczerze? wole kabanosy- ale jako nuta zapachowa w kosmetykach...chyba nie bardzo:/

      Usuń
    3. Chyba w filmie "Charlie i fabryka czekolady" był taki motyw gumy o smaku kurczaka? czy jakoś tak... albo pastylki to były... no nie ważne... może ktoś się pokusi o kabanosowy balsam... wiesz jaki to byłby wabik dla faceta? Oni kochają takie zapachy ;D

      Usuń
  14. Dlatego wolę zainwestować w droższy krem, ale taki, który sprawdzi się zawsze i będzie mi służył niż mieć 20 porozrzucanych po domu i popękane zimą ręce...Ostatnio gdy skończył się mój ukochany Cold Cream Avene zrobiłam ten błąd i kupiłam coś tańszego...Potem musiałam kupić drugi i trzeci, bo żaden tak do końca się nie sprawdził. Teraz zaopatrzyłam się w L'Occitane i znowu jestem zadowolona, do Avene też pewnie kiedyś wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat cena w tym przypadku nie ma żadnego znaczenia, sama mam kremy od 3 do 40 zł i żaden nie spełnia akurat tego wymogu jaki mam na ten czas... czyli braku gliceryny. Jak możesz zauważyć w zestawieniu tych kremów jaki dziś znalazłam, tam ceny też są różne... nie patrzymy na nią, tylko na to, czego oczekujemy od kremu i gdzie i kiedy będziemy go używać :)

      Usuń
  15. Angel, świetna notka. Czekam na kolejną z tej serii, jak wyżej przeczytałam będzie chyba o parafinie, prawda?! :)
    A pomarańcze i czekolada to rzeczywiście połączenie, które przywołuje w myślach delicje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie na pewno jak tylko poczuję taką POTRZEBĘ, innymi słowy muszę mieć wenę :) ale będzie :D
      Moje ulubione ciacha :D

      Usuń
  16. Angel, poświęciłaś plasterek pomarańczy na kremowe serduszko! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wlasnie siedze z gruba warstwa masci z wit. A na dloniach:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dzień troszkę trudno się z nią poruszać, ale na noc, czy pod rękawiczki jak wychodzimy na mróz - idealna :)

      Usuń
    2. Masz rację. Dziś postanowiłam użyć jej w dzień, bo cały czas siedzę nieruchomo ucząc się na egzamin. Właśnie sprawdziłam skład kremu Balea... Gliceryna na drugim miejscu... W nagietkowym Alverde na piątym.

      Usuń
    3. norma :) Alverde lepsze :)
      Otwartego umysłu życzę i 5 z egzaminu :)

      Usuń
  18. Ja w ogóle jej unikam w kosmetykach do twarzy. Co do rąk to ostatnio używam olejków, więc mi nie straszna zimową porą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki też są dobre :) Ja właśnie mam jej za dużo w kremach do twarzy, też będę musiała zrobić z tym porządek...

      Usuń
  19. Ja wolę wersje jabłko - cynamon ;) A 4 pory roku mają specjalny krem na zimę, nawet 2! Jeden jest regenerujący z żurawiną, miodem i mlekiem, a druga wersja to rozgrzewający z imbirem i bawełną norweską. Mam oba ;) Żurawinowy właśnie denkuję - został on moim styczniowym ulubieńcem. Polecam Ci go ! ;) wstępnie pisałam o nich w tej notce http://poradnikbezradnik.blogspot.com/2012/12/swiateczni-umilacze.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybieram się na zakupy do Auchan, mam nadzieję, że tam spotkam te kremy bo mam ogromną ochotę je powąchać :) Ot taka słabość do zapachów :D

      Usuń
    2. Ja też kocham kosmetyki ładnie pachnące. Oczywiście dziaąłnie jest najważniejsze, ale zapach jeszcze bardziej umila stosowanie danego specyfiku, prawda ? W kremie jabłko - cynamon zakochałam się rok temu i moja miłość nadal trwa ;) W grudniu obchodziliśmy rocznicę ;p

      Usuń
    3. Jasne, że zapach jest ważny... aczkolwiek sama się zdziwiłam, kiedy zaczęłam używać kosmetyków DECUBAL. Od czasu do czasu mogę mieć przerwę w zapachach :) Gratuluję i życzę szczęścia i miłości na kolejny rok :D

      Usuń
  20. Aż przyjrzałam się swoim kremom do rąk - też mają glicerynę...

    OdpowiedzUsuń
  21. Isana z kakao - 2.
    Cztery Pory Roku z żurawiną - 7.
    Green Pharmacy z aloesem - 5.
    Himalaya - 3.
    Joanna z czekoladą - 5.

    Tego ze zdjęcia nigdzie nie widziałam, ale muszę go zdobyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znalazłam na stronie, że są jeszcze: jabłko i cynamon, grapefruitowy, jagodowy, poziomkowy, mniam :)

      Usuń
    2. Miejsce 7 jest jak znalazł :) Grunt, że nie jest to baza :)

      Usuń
  22. Pobiegłam obejrzeć swoje- Gliceryna na drugim miejscu. Czas kupić coś nowego? Każdy pretekst na zakupy kosmetyczne jest dobry, a jeszcze tak uzasadniony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie namawiam nikogo do zakupów :-))) Stwierdziłam tylko, że na zakupy muszę się wybrać ja :) Ale jeśli poszukujesz czegoś bez gliceryny no to czas na coś nowego :)

      Usuń
  23. Taki krem to prawdziwe wyzwanie :) Na szczęście nie mam problemów ze skórą dłoni, to jedyne miejsce... ale za to nie sięgam po kremy do rąk ze szczególną uwagą.

    Za to mogę Ci zdradzić, że w okresie szczególnie niskich temperatur stosuję na dłonie Lipobase. To jest mój niezbędnik do lat. Dawno temu robiłam o nim notkę na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, naprawdę siedzę dziś i przeglądam składy szukając czegoś dla siebie, nie tylko do rąk :)

      Dziękuję za kolejny ciekawy produkt, zapisuję sobie na listę kosmetyków bez gliceryny.

      Usuń
  24. szkoda że na chemii nas takich rzeczy nie uczyli ;/ ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to powinni w tych szkołach zamiast TECHNIKI wprowadzić KOSMETOLOGIĘ ;-) szeroko pojętą, od dbania o siebie poprzez rozumienie tego co się kupuje :)

      Usuń
  25. Upsss... a ja o tym nie wiedziałam :(
    A tak przy okazji, mam pytanie.
    Ja do kosmetyków mam taki stosunek, że jak mi się zachce i umyśli, to czymś się czasem maznę. Częściej jednak mam lenia.
    A nowych kosmetyków mi wciąż przybywa. I w najbliższych dniach jeszcze przybędzie.
    Mogę Ci po weekendzie napisać, co mam :D
    Może coś będziesz chciała? Ja tak rozdaję i rozdaję, a jeszcze co nieco zostało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to teraz już wiesz :)
      Jak to ubywa, ubywa a jeszcze tyle jest... co to za studnia bez dnia ;D
      Czekam na listę :)

      Usuń
  26. Ziaja, krem, masło kakaowe- miałam, ale z moją baardzo przesuszoną skórą dłoni sobie nie poradził, może u innych będą lepsze efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na noc powinnaś nakładać coś mocno treściwego :)

      Usuń
  27. Ale przepyszne zdjęcia :) Czuję zapach tego kremu! Hmmm :) No i fajny post na temat gliceryny! Dobrze, że jednak są kremy, które nadają się na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dochodzi aż do Ciebie?? ;DDD Są takie kremy i ich najlepiej używać w dzień, kiedy się wychodzi na mróz :) w nocy, jeśli ktoś wychodzi, też ;)

      Usuń
  28. Bardzo lubię Twoje analizy.

    Zapachy spożywcze też lubię.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo ciekawe.
    I ten zapach - czuję przez monitor!

    A krem na plasterku pomarańczy... wiedziałam, że na czekoladę nie wyciśniesz, toż to marnotrawstwo kalorii by było. :))

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HAHA :D Jak dobrze to wydedukowałaś :D Strzał w 10 że tak powiem :) Miłego dnia :)

      Usuń
  30. czy to nie fajne ze ziaja ma tak duzy wybor kremow bez gliceryny, oj naprawde jest niedoceniana, choc w skladzie zawsze wpycha jakies mroczne psuje.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie :) Zdziwiłam się nawet, że tyle tych kremów ma :)
      Miłego dnia :)

      Usuń
  31. Właśnie stoi koło mnie krem z tej samej serii z aloesem o zapachu zielonej herbaty. O zgrozo, chwali się nawilżająco-łagodzącym działaniem ;).
    Mnie za to interesuje teraz coś innego. Gliceryna gliceryną, ale ponoć też oliwek i olejków powinno używać się na wilgotną skórę, inaczej będą wysuszać. Chyba więc się nie pomylę, jeśli stwierdzę że ich też nie warto używać, gdy powietrze jest wściekle suche.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, najlepiej wcierać je tuż po kąpieli na wilgotne ciało :)

      Usuń
  32. Mam dla ciebie kremik który glicerynę roślinną ma na szarym końcu składu :D Rosyjski tani krem Organic Bioluxe Camomile producent: OOO Pierwoje Reshenie.
    Świetny krem do rąk, kiedyś pisałam recenzję porównawczą z nim w udziale.
    Co prawda już po zimie ale może przyda Ci się to info na przyszłość ;))

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam go jeszcze, ale używam właśnie cytrynowy z Czterech pór roku i tak super pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak większość kremów z 4 Pór Roku :) Mają smakowite zapachy :)

      Usuń
  34. dzięki wielkie za ten post! chociaż napisany dawno temu jest idealną odpowiedzią na mój problem. Niedawno miałam lekko suche dłonie więc zaczęłam nościć ze sobą krem do rąk i im częściej go stosowałam tym bardziej miałam suchą skórę dookoła paznokci, więc coraz częściej stosowałam krem... i koło się zamyka! Teraz wiem gdzie był mój błąd. DZIĘKI!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam coś na tłuszczowo-olejowej bazie :) Coś z lanoliną albo masłem Shea, rączki będą jak talala

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki