sobota, 26 stycznia 2013

DECUBAL - ratunek dla skóry suchej i atopowej, nowość z Danii

Witajcie,

znowu garść nowości, w zasadzie nie garść a całe wiadro...

Mówiłam Wam, że uwielbiam kraje skandynawskie?
Życie tam jakieś inne, mniej skomplikowane, prostsze, bliżej natury...

Uwielbiam duński gang, jedyny, wyjątkowy... mam wszystkie części i oglądam dla relaksu...


Uwielbiam duńskie ciuchy, od lat ubiera mnie marka BON`A PARTE,
od skórzanych płaszczy, swetry, żakiety, bluzki, buty aż po majtki.
Miłe dla skóry materiały, proste fasony, rozmiar 48 czy 52 nie wygląda jak worek...



Nie dziwcie się więc, że jak pojawiła się propozycja współpracy z duńską firmą kosmetyczną,
zgodziłam się bez cienia wahania. Po prostu wiedziałam, że to muszą być dobre produkty.


Paczka przyszła do mnie wczoraj a w niej kompleksowa pielęgnacja.
Tak powinna wyglądać każda współpraca...

Pierwsze wrażenia??
Powiedziałam sobie ... WIEDZIAŁAM...
I aż żal dupę ściska, że to nie jest polskie...

Dermokosmetyki mają estetyczne opakowania.
Wszystkie informacje w języku polskim.
SKŁADY proste i skuteczne, bez zbędnych śmieci,
bez konserwantów, bez parabenów, bez substancji zapachowych.


Po pierwszym użyciu doszłam do wniosku, że w zasadzie moje kosmetyki
mogły by ograniczyć się do dwóch firm, DECUBAL i dla równowagi zapachowej, RAT&RUB.

Najlepsza w tym wszystkim jest ich cena...
Osoby z AZS nie muszą już wydawać górę kasy na kosmetyki dla swojej skóry.
Za małe pieniądze można mieć wspaniałą pielęgnację.
Tutaj możecie sprawdzić ceny, fantastyczna promocja na krem i piankę.

A`propos pianki... użyłam dziś tej i dla porównania pianki naszej rodzimej produkcji,
producenta dermokosmetyków... niebo a ziemia... teraz już wiem, jak wygląda pianka...
Pokażę Wam efekt przy okazji recenzji...


Razem ze mną produkty będą stosować dwie osoby, kolega z mega wysuszoną skórą twarzy,
i koleżanka z suchą skórą ciała, więc opinie będą naprawdę różne.

Kto jeszcze ma przyjemność testować te produkty?

Buziaki
Angel

81 komentarzy:

  1. Masz rację życie tam inne i z pewnością bliżej natury.Natomiast ta seria jest super, miałam z niej niektóre kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moje zdanie :) I to w dwóch kwestiach ;)

      Usuń
  2. Też mam słabość do Skandynawii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam mieć przyjemność, ale ta ich umowa... brrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umowy powinny być przy każdej porządnej współpracy :)

      Usuń
    2. niby tak, ale ta jest na zasadzie tajne&poufne, nie można tego by opanować prostszym językiem ;) zastanawiam się wciąż

      Usuń
    3. Ja tam nie widzę nic zdrożnego w TAJEMNICY KORESPONDENCJI :) bo tylko tego tyczy się tajność :) Recenzje można pisać jak się chce, kiedy chce i zgodnie z tym, co się uważa na temat :)

      Usuń
    4. na razie to zadałam ciut pytań...i cisza :D dziwni mnie ten fakt no ale zobaczymy

      Usuń
    5. Pozostaje Ci czekać na odpowiedź i podjęcie decyzji :) warto :)

      Usuń
    6. E, tajemnica korespondencji obowiązuje nawet, gdy się jej specjalnie nie zastrzeże. Umowy sobie chwalę, w końcu po to się je zawiera, żeby ułatwiały życie, a nie nadmiernie komplikowały.

      Usuń
  4. A mnie się podoba takie podejście firmy. Ja jeszcze czekam na paczkę , a do testów również będę miała pomocnika w postaci Ślubnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och jaka gafa... W osobie Ślubnego rzecz jasna :D

      Usuń
    2. Mi też się podoba, bo wiele blogów krzyczy, że chce być traktowanych poważnie, a kosmetyki dostawać tak po prostu... umowy są jak najbardziej mile widzialne... gafę wybaczam :)

      Usuń
  5. Mam skore atopowa, na dodatek z rogowaceniem przymieszkowym...katastrofa latem,suchosc zima. I rumien pa policzkah. W koncu! Na pewno sie zainteresuje, czekam na recenzje z niecierpliwoscia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rumień na policzku posiada własnie mój znajomy, on od dziś testuje piankę i krem do twarzy, zrobiliśmy zdjęcia PRZED... mam nadzieję, że na zdjęciach PO... będzie widać już jakieś efekty :)

      Usuń
  6. Paczka super. Mam taką samą :))...

    OdpowiedzUsuń
  7. pisali do mnie, ale nie mam suchej ani atopowej skóry, więc współpracy nie podjęłam :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozazdrościć cery :) taka starzeje się najwolniej :)

      Usuń
    2. aaaa to ci od atopowej skóry i tego dziwnego maila :)takiej skóry nie posiadam i odmówiłam.

      Usuń
    3. w pierwszej kolejności SUCHEJ :) jak moja :)

      Usuń
  8. też wczoraj dostałam ;)
    piankę już z 5 razy użyłam :D świetna! bałam się, że tak delikatna nie poradzi se ze zmyciem podkładu... i dała radę ;))
    balsam do ust też już używam, rewelacja ;)
    reszty jeszcze nie.... ale jutro porobię zdjęcia i wyjmę do użytku :D

    miłego testowania i już się nie mogę recenzji doczekać

    umowa mnie tez przerażała, ale tak chyba musi być ;) uspokoiłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A testowałaś sobie równolegle z inną pianką?
      Bo to dopiero wtedy widać różnicę... jakość, gęstość... rewelacja...

      Cieszę się, że możemy wskazać coś godnego zakupu w przystępnej cenie :)
      A dziękuję i wzajemnie oczywiście :)

      Umów nie ma się co przerażać, wreszcie poczułam pełen profesjonalizm...
      I odpowiedzialność pełną :)

      Usuń
    2. właśnie dawno żadnej pianki nie miałam, same żele używałam w dodatku anty-wypryskowe, które wysuszały... ale koniec z nimi ;)

      oj tak, odpowiedzialność teraz jest, ale damy radę ;)

      Usuń
  9. Świetne produkty. CHyba się skuszę na piankę . Może coś wybiorę dla córeczki bo właśnie ma AZS. Taka współpraca to rarytas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie produkty są w użyciu więc recenzji można się spodziewać już niedługo, przynajmniej takich kosmetyków jak pianka właśnie :)

      Usuń
  10. Mieszkam w Danii i powiem Wam, że wszędzie jest dobrze gdzie nas nie ma ;). Kiedyś myślałam, że to raj, no, ale jak się człowiek zaczął borykać z formalną stroną Danii to okazało się, że nie jest aż tak pięknie i raczej pod górkę. A no i muszę pooglądać te kosmetyki, w Polsce pewnie i tak są tańsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda... Dania jest nieco nadopiekuńcza jeśli chodzi o pewne sprawy, i droga, ale jestem pewna, że przeciętnemu Duńczykowi żyje się i tak lepiej niż przeciętnemu Polakowi :(

      Usuń
  11. Mamy w domu krem i stosujemy (z mężem wrażliwcem) z wielką przyjemnością. Dawno żaden kosmetyk tak nam nie służył. Dostałam próbkę w aptece gdy chciałam kupić krem Baleum, farmaceutka zaproponowała by spróbować i wróciłam po niego za kilka dni. Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o ten krem z pompką to zgadzam się, rewelacyjnie się wchłania jednocześnie ładnie nawilża :) Dziękuję za wypowiedź, mam nadzieję, że zachęci ona te niezdecydowane ;)

      Usuń
  12. Ja poczekam na recenzję. ;) Szukam zwłaszcza bardzo nawilżającego kremu pod oczy i takiego samego do twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbliższa będzie za trzy tygodnie, ze zdjęciami PRZED i PO :)

      Usuń
  13. Ciekawe produkty. Ja nie zostałam zaproszona do testowania, a szkoda, bo również Skandynawia kojarzy mi się z czymś bliżej natury i do tego z dobrą jakością ;).

    Poczytałam komentarze odnośnie tej umowy... Powiedzcie o jaką umowę chodzi, bo mnie zaciekawiłyście :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze napiszą :)

      Umowa poufności korespondencji między agencją a wykonawcą czyli osobą recenzującą.
      Jeśli chodzi o recenzje mamy prawo wygłaszać opinie według uznania, rzetelnie poparte faktami :)
      Za złamanie tajemnicy korespondencji (czyli np. paplanie na FB na temat treści listów) wykonawca może ponieść karę :)

      Usuń
    2. No tak... Bo wiele blogerek już jakieś afery robiło w związku z korespondencją z jakąś firmą, to chcą się zabezpieczyć ;). I dobrze! :)

      Usuń
  14. hmmm chyba też dostałam tą propozycję testowania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie pomyślałam, kiedy na FB zarzuciłaś posta o współpracy z firmą krzak :)

      Usuń
  15. a ja nie dostałam... a może i olałam... często tak mam. Ale kosmetyki chyba ciekawe - zwłaszcza bezpieczny skład

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tak opcja, wiele dziewczyn nie podjęło współpracy ze względu na umowę :)

      Usuń
    2. no właśnie - teraz już ich kojarzę - akurat umowa mnie nie odstraszyła może bardziej zdziwiła, ale na razie testuję inne kosmetyki i nie byłoby fair wziąć i nie testować przez najbliższe 2 miesiące. fajnie, że ktoś inny skorzystał

      Usuń
    3. Zgadza się... ja akurat miałam dwie idealnie nadające się osoby, a chodziło o potwierdzenie skuteczności :)

      Usuń
  16. Ja też jestem fanką produktów skandynawskich choć na wakacje wolę cieplejsze tereny. Ciuchy maja super, wzornictwo jedyne w swoim rodzaju to i kosmetyki muszą byc OK :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już nie pierwsze produkty z tego kraju, które używam :) Zawsze byłam zadowolona.
      To prawda, ciuchy są wyjątkowe, mają swój klimat :)

      Usuń
  17. Nie słyszałam wcześniej o tej marce, ale chyba warto poznać się z nią bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę przyjrzeć się bliżej tej marce, początek dobrze brzmi. W sam raz coś dla mnie, a raczej dla mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przyjrzyj się :)

      INCI na razie mam jedno rozpisane. Całość niemal zielona :)

      DECUBAL Clinic Cream, odżywczy i nawilżający krem do skóry suchej i atopowej.

      1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

      2. Isopropyl Myristate - mirystynian izopropylu, emolient, substancja pochodzenia różnego, otrzymywana z kwasów tłuszczowych. Ma właściwości: nawilżające, natłuszczające, wygładzające, ochronne. W dużych stężeniach drażni skórę, błony śluzowe wywołując świąd.

      3. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

      4. Sorbitan Stearate - emulgator, odpowiedzalny za powstawanie emulsji. Jest także środkiem myjącym. Ma różne pochodzenie.

      5. Lanolin - lanolina, wosk chroniący wełnę owiec przed zamoczeniem. Lanolina ma bardzo dobre własności pielęgnacyjne, ze względu na podobny skład do warstwy lipidowej skóry ludzkiej. Ponadto jest naturalnym emulgatorem. Przez wiele lat uważano lanolinę za silny alergen, jednak okazuje się, że czysta lanolina ma wyłącznie pozytywny wpływ na skórę, alergie wywoływane były znajdującymi się w niej resztkami pestycydów, dlatego ważne jest, żeby surowce pochodziły z czystych, ekologicznych miejsc.

      6. Dimethicone – syntetyczny emolietnt, płynny silikon, odpowiadający za wygładzenie skóry bądź włosów. Może zatykać pory (działanie komedogenne).

      7. Cetyl Alcohol - alkohol cetylowy, emolient. Należy do alkoholi tłuszczowych i jest zupełnie niedrażniącym środkiem zmiękczającym, natłuszczającym i wygładzającym skórę, jak również stabilizującym emulsje.

      8. Polysorbate 60 - emulgator, niejonowa substancja powierzchniowo czynna. Substancja bezpieczna dla środowiska - biodegradowalna. Składnik umożliwiający powstanie emulsji.

      9. Sorbic Acid - kwas sorbowy, substancja konserwująca, zabezpiecza przed rozwojem niekorzystnych drobnoustrojów. Dopuszczony do stosowania w kosmetykach naturalnych.

      Usuń
    2. Dzięki :) czyli wiem, że krem już nie dla mnie. A na pewno nie do twarzy, mogłabym go użyć do ciała.

      Wkurza mnie, że na ich stronie nie ma podanych składów. Atutem jest cena, ale wolałabym wiedzieć, że nie kupuję kota w worku.

      Usuń
    3. Asiu, to jest właśnie krem do ciała, 250 ml :)
      Mnie też to denerwuje, właśnie byłam niedawno na stronie FlosLek i tam składy podane ładnie są...
      Muszę o tym napisać w liście do firmy.

      Krem wypełniający do twarzy ma masło shea gdzieś bliżej końca, ale ma... więc chyba też nie dla Ciebie, bo wiem, że nie lubisz :)

      Usuń
    4. Angel, to gdzie pełna nazwa :P
      W takim razie to zmienia postać rzeczy :)

      Zasugerowałam się, że jest do twarzy. W każdym razie u mnie kombinacja Isopropyl Myristate i Lanoliny w produkcie do twarzy daje zabójczy efekt i stąd taka reakcja.

      Masło shea nie lubi się z moimi ustami i ciałem, tzn. mogę ale w odstępach czasowych więc zazwyczaj coś tam innego jeszcze dodaje.

      Usuń
    5. Asiu, to była pełna nazwa :)
      http://www.decubal.pl/produkty,clinic_cream.html

      W Nowej Farmacji są teraz promocyjne zestawy, musisz obejrzeć i może się na coś skusisz :)

      Usuń
    6. Dobrze byłoby gdyby dodali, że to krem do ciała :)

      Obawiam się, że mam już bana na zakupy z pielęgnacji.... Poza tym przyleci do mnie jeszcze Phenome. Zapas do końca roku a w domu czeka Emoleum i kilka innych. Z ciekawości pewnie coś kupię na spróbowanie i pewnie wybrałabym piankę do mycia twarzy ale w drodze mam Filorgę... Za dużo tego.

      Usuń
    7. Domyślałam się ale nic nie chciałam pisać :D o tak, pianka <3

      Usuń
    8. :))) Usprawiedliwia mnie jedno, na całe szczęście nie zrobiłam planowanych zakupów we wrześniu. Bo wtedy to na pewno nie sięgałabym to taki pakiet. W każdym razie coś na pewno sobie wybiorę tak na teraz :) No i pora roku nie rozpieszcza.

      Usuń
    9. Usprawiedliwia Cię jeszcze to, że czasowo jesteś w PL, potem możesz mieć trudniej z zakupami, bo nie wszystkie firmy wysyłają do UK, tak więc ja w pełni rozumiem rozmach zakupowy :)

      Usuń
  19. Mają też linie dla wrażliwych naczynkowców?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają tylko te kosmetyki, które widać na zdjęciu, o których możesz na razie poczytać na stronie firmy. Nie ma tam jakiś specjalnie dedykowanych kremów do innych problemów, prócz oczywiście skóry suchej i z AZS.

      Usuń
  20. Szkoda, że nie mają linii dla innych typów cery. Niestety, musiałam odrzucić tę propozycję współpracy, ale nie byłabym w stanie wypowiedzieć się, czy te specyfiki wykazują właściwości prozdrowotne. Moja mieszana cera nie jest tak wymagająca jak sucha czy z AZS.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Dani ta firma ma nieco bardziej rozbudowaną ofertę, było by świetnie, gdyby przybyła do nas linia eco... choć i te składy więcej mają "zielonych" składników niż zazwyczaj to bywa w tego typu produktach. Dajmy się firmie rozwinąć :)

      Usuń
  21. Ostatnio odwiedziłam Danię po raz pierwszy i zakochałam się w tym kraju i jego mieszkańcach :) Podróżowałam sporo, ale jeszcze nigdy nie spotkałam się z krajem, gdzie ludzie mówiliby tak świetnie po angielsku (i to nawet ci starsi), gdzie wszyscy byliby tak uśmiechnięci, skłonni do pomocy, otwarci...Do tego piękna architektura - brak wieżowców, urocze kamienice...Jedynym minusem są chyba ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz pojęcia jak bardzo zazdroszczę, ale tak pozytywnie :) Mam nadzieję, że i ja kiedyś się tam wybiorę, po to choćby, by porównać wyobrażenia z rzeczywistością :)

      Usuń
  22. No to testujemy razem :) Ja, po zrobieniu małego, internetowego przeglądu również zdecydowałam się na współpracę. Pierwsze wrażenie oceniam na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodaję zatem do obserwowanych, by śledzić na bieżąco wrażenia :)

      Usuń
    2. Ja śledzę Cię już od jakiegoś czasu :) Zawsze jakąś przydatną wiedzę wyniosę :D

      Usuń
  23. Też testuje ;) Zapowiadają się ciekawie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też dostałam paczkę! Mam je od 2 miesięcy i straszznie lubię:) Akurat na lato udało mi się doprowadzić swoją skórę do porządku

    OdpowiedzUsuń
  25. ja przegapiłam paczkę... powiedzcie, czy warto? moja koleżanka starsznie zachwala

    OdpowiedzUsuń
  26. warto po kremy Decubal pomogły w moim problemie suchej skóry od chwili kiedy używałam Face Vital Cream skóra doszła do siebie i jest ok.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki