niedziela, 13 stycznia 2013

BeBeauty Płyn micelarny - myślałam, że za mniej niż dychę nie można…


A jednak myliłam się…
Za mniej niż dychę można… kupić dobry płyn do oczyszczania twarzy.
W końcu i do mojej Biedronki dotarły nowe wersje mleczek i płynu
do demakijażu. Mleczka nadal z parafiną, więc nie kupię, za to z chęcią
sięgnęłam po ostatni płyn micelarny jaki był na półce…



Niestety nie mogę zidentyfikować producenta (czytnik kodów nie działa…)
ale domyślam się, że to pewnie znowu Tołpa udostępniła swój produkt.
Borowina w składzie jest, więc moje podejrzenia mogą być słuszne.

Płyn dostajemy w wygodnej butelce z dozownikiem,200 ml w cenie 4,49 zł.
Szokująco niska cena za bardzo dobry płyn do demakijażu.





Produkt porównywalny z wiodącymi płynami micelarnymi.
Różnice mogą pojawić się w składzie, np. Bioderma ma o połowę
składników mniej… jednak cena z kosmosu odstrasza wiele klientek.

Działanie biedronkowego demakijażysty pozytywnie zaskakuje.
Płyn zmywa z twarzy wszystko, tłusty podkład, tusz, kreski z eyelinera,
przy czym jest łagodny dla skóry, nawilża, nie ściąga, łagodzi.
Jeśli tylko spotkam go znowu w Biedronce to wezmę ile będzie,
wykupię do cna na zapas, a co ;)




INCI:

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Poloxamer - kopolimer blokowy tlenku etylenu i tlenku propylenu, emulgator, substancja powierzchniowo czynna, odpowiada za usuwanie zanieczyszczeń. Łagodna dla skóry i błon śluzowych. PPG

3. Disodium Cocoamphodiacetate - łagodna substancja myjąca pochodząca z oleju kokosowego, zwiększa zdolność pienienia się kosmetyku. Poprawia elastyczność skóry.

4.
Propylene Glycol - glikol propylenowy, humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Wspomaga działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywności wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów. Substancja nawilżająca skórę.
Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.

5. Polysorbate 20 - glikol, emulgator, stabilizator emulsji. Powodują reakcje alergiczne i świąd skóry. Te związki chemiczne są uznane jako substancje rakotwórcze, uszkadzają również strukturę genetyczną komórek. PEG/PPG-i wnikają wgłąb skory i czynią ją bardziej "przepuszczalną" dla innych substancji czyli również wrażliwszą na zanieczyszczenia w powietrzu
i drażniące substancje w kosmetykach. Polisorbate 80 i 60 stymuluje rozwój nowotworów.

6. Panthenol - Nawilża, działa przeciwzapalnie, jest naturalnym prekursorem witaminy B5 (kwasu pantotenowego), substancji bardzo szeroko rozpowszechnionej
w przyrodzie, obecnej
w każdej żywej tkance. Pantenol może występować w postaci dwóch odmian (izomerów) określanych literami D- i L-. Tylko jedna z nich (D-pantenol) wykazuje aktywność biologiczną, izomer L- jest nieczynny i nie ulega przekształceniu w witaminę B5.
Ma silne własności higroskopijne. Pantenol należy do silnie działających stymulatorów wzrostu
i odnowy komórek, zarówno naskórka jak i skóry właściwej. Wykazuje silne działanie gojące przy różnych rodzajach uszkodzeń skóry i błon śluzowych, łagodzi podrażnienia i nieprzyjemne objawy wywołane czynnikami alergogennymi.

7. Peat Extract - wyciąg z torfu, składnik pochodzący ze skał osadowych bogatych w minerały, kwasy huminowe, celulozę; w kosmetyce występuje także pod nazwą borowina.
Substancje aktywne zawarte w borowinie to m.in. kwasy huminowe, białka, enzymy, estrogeny związki bituminowe (woski, żywice, tłuszcze), które regenerują uszkodzone tkanki skóry. W jej skład wchodzą też niewielkie ilości hormonów: progesteron, estradiol, estriol, testosteron
i kortyzol.

8. Malva Sylvestris Flower Extract - ekstrakt otrzymywany z liści dziko rosnącej malwy (Malva sylvestris). Zawiera substancje odżywcze i nawilżające: proteiny, flawonoidy, taniny, witaminy A, B1, C.

10. Sodium Chloride - chlorek sodu, w kosmetykach odpowiada za lepkość produktu.

11. Disodium EDTA -  stabilizator pochodzenia syntetycznego. Działa również jako środek konserwujący. Często jest on zanieczyszczony, co działa drażniąco na skórę
i błony śluzowe. Szczególnie groźny jest w formie rozproszonej w powietrzu. Sole kwasu EDTA rozpylone w naszym otoczeniu, mogą powodować nieżyt spojówek, kaszel oraz duszności. Dlatego też, warto unikać EDTA zawartych w kosmetykach
w aerozolu.
Kosmetyków z EDTA nie należy stosować zwłaszcza wtedy, gdy przyjmujemy leki zawierające cynk, żelazo, miedź, glin, ołów i bizmut. Wynika to przede wszystkim
z faktu, iż EDTA ma działanie wiążące metale ciężkie. Odradza się również stosowanie kosmetyków z EDTA w przypadku zażywania antybiotyków.
Absolutnie unikać EDTA w czasie ciąży i laktacji !

12. Sodium Citrate - cytrynian sodu, regulator pH, zwiększa trwałość kosmetyku, wykazuje działanie nawilżające. 

13. Citric Acid – kwas cytrynowy, wspomaga działanie ochronne antyoksydantów, używany jako zmiękczacz, środek konserwujący, przeciwutleniacz.

14. Parfum - substancje zapachowe.

15. Methylparaben - najlepiej przebadany konserwant, najbezpieczniejszy. Substancja konserwująca, która uniemożliwia rozwój i przetrwanie mikroorganizmów w czasie przechowywania produktu. Chroni również kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym, które możemy wprowadzić przy codziennym użytkowaniu produktu (np.nabierając krem palcem). W produkcie może go być maksymalnie 0,4 %. Stosowany w kosmetyce, żywności i lekach.
Składnik zaburzający GOSPODARKĘ HORMONALNĄ (opublikowane przez Komisję Europejską w 2007 roku).

16. Propylparaben - konserwant. Pochodzenie chemiczne. Działa przeciwbakteryjnie.
Składnik zaburzający GOSPODARKĘ HORMONALNĄ (opublikowane przez Komisję Europejską w 2007 roku).

17. Methylisothiazolinone - konserwant pochodzenia chemicznego. Może wywołać alergie.

122 komentarze:

  1. Muszę go w końcu dopaść, moja wrażliwa cera może się z nim polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam i pokochałam po drugim użyciu :P Też muszę zrobić zapasy, bo dzisiaj w mojej Biedronce już go nie było...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie ma, ale poluję a jakspotkam świeżo otwartą paletę to wezmę ile będzie :)

      Usuń
    2. u mnie też pustkami swieciło :(

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie sposób nie zachwalać skoro działa jak należy :)

      Usuń
  4. Muszę koniecznie go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio chciałam go kupić, ale nie było, kupiłam mleczko, bo byłam w potrzebie (oczywiście się nie przydało...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie polecam tych mleczek... polować na micel ;)

      Usuń
  6. Ja się cieszę że nie zawiera gliceryny tak jak Bourjois. Chociaż i tak nie używam go do twarzy :P Mimo wszystko jest jednym z najlepszych i najtańszych płynów do demakijażu oczu :D W mojej Biedronie też rozchodzi się jak świeże bułeczki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bourjois nie próbowałam nigdy, ale teraz już mi nie śpieszno by próbować kiedy pod ręką mogę kupić za piątaka coś równie fajnego :) Ja muszę jeszcze przemyskie Biedronki zwiedzić, może tu spotkam :)

      Usuń
  7. Jak ja kupiłam czytnik działał i faktycznie Tołpa
    Też jestem zadowolona z niego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :) Miło, że dzielą się swoimi produktami ;D

      Usuń
  8. Słyszałam o nim, ale nigdy nie było mi po drodze, by go sprawdzić. Musze sie kulnąc do Biedry.

    OdpowiedzUsuń
  9. U Anwen o nim przeczytałam z 2 tygodnie temu i już jestem właścicielką dwóch opakowań. Jest genialny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Już chyba taniej nie można :) przy czym jakość zadowalajaca :D

      Usuń
  10. Ja niestety szukałam go w Biedronce i zostały same mleczka. Smutek trochę, bo bioderma mi się kończy, a w promocji jej nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się zwyczajnie na ten płyn czaić, wystawiają całą paletę, po czym kobity wybierają w pierwszej kolejności te płyny... trzeba trafić po prostu :)

      Usuń
    2. ale to trzeba by się było jeszcze dowiedzieć, kiedy dostawa, bo ja od ponad tygodnia poluje i coś upolować nie mogę u siebie :(

      Usuń
    3. Trzeba się uśmiechnąć do pań i zapytać kiedy wykładają towar ;)

      Usuń
  11. Bardzo dobre recenzje zbiera ten płyn. Moja współlokatorka ostatnio go sobie kupiła, chyba podkradnę jej odrobinkę i wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie może być inaczej :) chyba, że ktoś ma jakieś wybitne wymagania :)

      Usuń
  12. Kupiłam przypadkiem, pokochałam świadomie :) Będzie kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda ciekawie, ale czy ktoś z trądzikiem hormonalnym może go stosować? Pytam odnośnie składu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne składniki w postaci choćby torfu łagodzą ewentualne szkodliwe działanie środków chemicznych, trzeba jednak przetstować przed użyciem :)

      Usuń
    2. Tani tani to na pewno przetestuję ;)

      Usuń
  14. ojej! micel niecałe 5zł... no to ładnie! postaram się go dorwać, chociaż zużywanie tych produktów bardzo długo mi idzie... jeden płyn mam kilka miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieprawdopodobne prawda? :) Ja używam teraz zamiast wody do przemywania twarzy, bo podczas ostatniego wyjazdu mnie wysypało... a tym razem, na razie na twarzy spokój :) Używam rano i wieczorem więc woda pomalutku znika. Płyn micelarny nie służy tylko do demakijażu :)

      Usuń
  15. Hmmm... upolowałaś go w Blachowni? Bo jeżeli tak, to będę musiała zakolegować się z Tobą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten upolowałam w Blachowni, a jutro idę do miasta tutaj... może w Przemyślu nie będą wiedzieli co mają na półkach :D

      Usuń
  16. kupiłam w sylwestra i jak na razie jestem zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam, ale na razie używam rzadko i bez przekonania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z przekonaniem używaj ;DDD O tym płynie będzie jeszcze mała notka, ale dopiero jak wrócę, na razie przeprowadzam eksperyment :)

      Usuń
  18. U mnie w Biedrze ostatnio nieruszone pudło było, ale akurat nie miałam przy sobie analogowej kasy, więc musiałam się obejść. Następnym razem na pewno wezmę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz... ale miałaś farta :D w sensie, że trafiłaś na świeże pudło :)

      Usuń
  19. Chyba jestem jedyną osobą, której nie podpasował. Kreskę eyelinerem muszę trzeć aż do zaczerwienienia oka, nic nie puszcza:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to kwestia techniki... nigdy nie trę powiek, przykładam dobrze nasączony wacik do oka i czekam chwilę... po pewnym czasie czymkolwiek bym robiła demakijaż - wszystko się rozpuści :)

      Usuń
  20. Muszę wypróbować. Ja bardzo sobie chwale ich żele oczyszczające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel micelarny bardzo lubię, reszta mnie nie porwała :)

      Usuń
  21. kupię go jak tylko wykończę Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kupiłam zanim zaczął się szał blogowy i również polubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety z opóźnieniem wszystko się pojawia, bo pewnie pisałabym o nim wcześniej :)

      Usuń
  23. U mnie w Biedrze go niestety nie było ostatnio, może będzie jak się wybiorę następnym razem ;)
    Po Bourjois który mnie uczulił wróciłam do ulubionej Biodermy, ale z chęcią ten Biedronkowy płyn przetestuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na glicerynkę tak zareagowała skóra... nie wiadomo, tutaj skład jest inny, może będzie łagodny dla Twojej buzi :)

      Usuń
  24. Nie widziałam go u mnie,ale znajdę,jak polecasz;-)narazie mam płyn micelarny z bielendy i naprawdę mi spasował,na dodatek fajnie pachnie,niedługo o nim napiszę;-)buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A micela z Bielendy to chyba nie próbowałam... mam ich dwa płyny dwufazowe do demakijażu, równie dobre, choć zostawiają lekko tłustą warstewkę :) Cmoki *

      Usuń
  25. No właśnie słyszałam, że to takie cudo i przy najbliższej okazji będzie mój !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudo to może za dużo powiedziane :) ale produkt na pewno warty wypróbowania :)

      Usuń
  26. Mam go i jestem ciekawa, jak się będzie sprawował:) chwilowo musi poczekać w kolejce:)

    OdpowiedzUsuń
  27. jest genialny
    dopiero w drugiej biedronce kupiłam

    OdpowiedzUsuń
  28. Chyba stanowczo zbyt rzadko odwiedzam Biedronkę, skoro omijają mnie takie cuda;) U mnie płyn micelarny idzie jak woda. Po 1,5 tygodnia nie ma po nim śladu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc to idealne rozwiązanie dla Ciebie :) zakładając, że płyn będzie na półce :) Wypróbuj i podziel się wrażeniami :)

      Usuń
  29. Mój ukochany żel do mycia twarzy też z Biedronki, znika z półek jak świeże bułeczki. ;) Na micel do tej pory nie zwróciłam uwagi, ale możliwe, że go nie będzie, bo w Warszawskich Biedronkach wszyscy się na wszystko dosłownie rzucają. ;] W każdym razie, będę polować. ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tak bardzo lubię małe miasta i miasteczka :D Może i czasem później docierają pewne rzeczy ale są do dostania :)

      Usuń
  30. pomimo zapasów Biodermy, jutro lecę do Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Płyn jest świetny, również jestem zadowolona :)) Bardzo ładne i pomysłowe jest to pierwsze zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) jak zwykle wykorzystuję otoczenie :)

      Usuń
  32. mleczkiem zmywam tylko oczy- jest całkiem niezłe, ale poluje na ten płyn- bezskutecznie, nie ma go jeszcze u mnie choc mam chyba z 6 biedronek w mieście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie wykupują... mleczko zmywam, wiem, ale niedopuszczalna jest ta warstwa jaką pozostawia parafina :)

      Usuń
  33. Też go uwielbiam, u mnie jest go dużo - ludzie nie ufają chyba biedronkowym kosmetykom :-D. A sami nie wiedzą co tracą!

    OdpowiedzUsuń
  34. można można! ja jestem absolutnie zachwycona nie tylko tym płynem, ale również żelem micelarnym. co prawda makijażu nie zmywa tak super jak ten płyn, ale jako żel do codziennej pielęgnacji jest niepokonany! cudownie myje, nawilża i całkiem przyjemnie pachnie (jeśli ktoś lubi ziołowo/męskie zapachy), przy porażająco niskiej cenie;) loffffciam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel byłby skuteczniejszy, gdyby poloxamer był wyżej... również bardzo go lubię, ale płyn micelarny z nim wygrywa :) od tygodnia nie używam nic innego do mycia twarzy :)

      Usuń
  35. Ale świetne zdjęcia! Pierwsze - cudne!
    micele mnie jakoś nie pociągają, więc sie na nich nie znam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja 30-letnia jabłonka :) Przynajmniej zostanie na fotografii :)
      Micele są fajne, bo nie zostawiają mgły na oczach jak to ma w zwyczaju wiele mleczek ;) może kiedyś polubisz :)

      Usuń
  36. Miałam dzisiaj po niego iść do biedronki, ale wróciłam do domu, bo zamarzłabym po niego w drodze :p żyję nadzieją, że jutro będzie cieplej i od razu kupię zapas :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem... to jest zagadka :) sama patrzyłam na dwie pogody 16-dniowe, na TVN meteo prognozują mróz, na Twojej pogodzie temperatury dodatnie :) Można się zakładać, kto przepowie lepiej ;D

      Usuń
  37. Skoro wystawiłaś mu taką rekomendacje to może i ja wypróbuję?
    Zaszalałaś z tym pierwszym zdjęciem - cudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj koniecznie :) A dziękuję :) korzystam z tego co tam babcia ma na ogrodzie :)

      Usuń
  38. Nie, no że tak sobie przeszłam i nie zauważyłam w Biedrze? ;)
    Wygląda na jakieś niezłe cudo za piątkę.
    Dziś już zamknięte, ...jutro pójdę, zobaczę, czy jest jeszcze coś na półce i się przyjrzę z bliska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, nie wiem... jak tak mogłaś przejść obojętnie obok tak interesującego produktu ;)

      Usuń
  39. Bardzo fajny i skuteczny płyn. Podoba mi się także jego delikatny, kwiatowy zapach ;-

    OdpowiedzUsuń
  40. Muszę go wreszcie przygarnąć do mojej kosmetyczki :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ostatnio kupiłam ten płyn i jestem zadowolona bardzo z działania :)

    OdpowiedzUsuń
  42. ooo a ja nawet nie wiedziałam, że takowe są w biedronie
    dzięki za info ;) jak zwykle chyba dowiaduję się o wszystkim na końcu :DDD
    pzdr
    Jus

    OdpowiedzUsuń
  43. Widziałam ten płyn u siebie w Biedronce, ale nie wzięłam ponieważ mam jeszcze inny micel w zapasie. Teraz żałuję bo znając życie, jak pójdę do Biedronki to go nie będzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie na pewno... tak samo jak żele są w stałej ofercie, tak samo i to będzie na stałe :) Choć ja właśnie byłam dziś w największej Biedronce w Przemyślu i się zdziwiłam, bo widziałam dwie palety starych mleczek, o nowych nikt nic nie wie :D dobrze, że nie mieszkam tu na stałe :)

      Usuń
  44. ooo kurcze jaki cudak za grosze ! chce,chce tez ...i na chceniu pozostaje ...ehhh czasami brak dostepu do produktow,ktore pokazujecie,chwalicie a ja ich miec nie moge dobija :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ty masz na pewno kosmetyki do których wzdycha połowa polskich blogerek :) i masz je pod nosem w spożywczaku ;) no taka kolej rzeczy :) ale jak to mówią - wszystkie furtki da się obejść ;)

      Usuń
  45. Będąc w Biedronce przypomniała mi się ta recenzja i kupiłam 3 płyny ;) Było ich dużo więc może nie będzie problemu z kupowaniem. Już używałam i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  46. Kupiłam dziś na przetestowanie :D wykończę żel micelarny ziai i sprawdzę ten biedronkowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś micel Blanchette z Kauflandu? dziś go kupiłam przypadkiem (za 4,99zł) a tu się okazuje, że jest produkowany przez Tołpe! Skład bliźniaczo podobny do tego BeBeauty :) Red Lipstick o nim pisała http://mojzakupoholizm.blogspot.com/2012/12/kosmetyczne-odkrycie-roku-2012.html
      Wycofują ten micel BeBeauty z Biedronki, więc trzeba znaleźć jego odpowiednik ;)

      Usuń
    2. Nie miałam okazji używać ale rozejrzę się za tym jak będę w rodzinnej miejscowości :)

      Usuń
  47. Kupiłam i jestem zadowolona - dobry płyn, do tego ta smieszna cena :) Było ich sporo jeszcze w Biedronce, więc myślę, że nie będę mieć problemu z zakupem kolejnych opakowan (a na pewno jeszcze kupię) - to chyba jest plus mieszkania w niewielkim miasteczku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że płyn sprawdził się również u Ciebie :D U mnie też już są, można kupować ile się chce :)

      Usuń
  48. Muszę go w końcu kupić, bo wszyscy chwalą.

    OdpowiedzUsuń
  49. Właśnie pobiegłam do innej biedry, bo w mojej nie było. Na razie kupiłam jeden, bo jeszcze mam AA na wykończeniu. I od razu kupiłam fluid matujący bebeauty w kolorze 01 - piaskowy. Wszystkie bladolice powinny go mieć. Jest boski!!! Jutro idę po kryjący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie patrzyłam co to za fluidy... wolałabym kupić nowy z Bell, podobno był w Biedronce za grosze...

      Usuń
    2. Też za 9,99 były, ale jak zobaczyłam te przebrane stoisko i jeden wielki chaos na nim to nawet mi się grzebać nie chciało :)

      Usuń
    3. A teraz wychodzę z ciężkiego szoku, bo okazało się, że podkłady wyprodukowało Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris sp. z o.o. :)

      Usuń
    4. Mówisz o tych z Be Beauty? No proszę :)

      Usuń
  50. Ja z kolei nie jestem z tego płynu zadowolona. Wręcz go nie lubię... Naczytałam się wiele dobrych opinii o nim i postanowiłam przetestować. Nie wiem..może tylko moja buteleczka jest jakaś felerna ale w ogóle nie zmywa tuszu. Trzymam wacik przy oku z 30 sekund a tu nic...tusz nienaruszony, gdy próbuję pocierać jest to samo. Nie wiem czym to jest spowodowane, ale szkoda bo zapowiadał się naprawdę dobrze. Myślę że zużyję go jedynie do przemywania twarzy w trakcie dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nie wiem... miałam już kilka butelek tego płynu i każdy spełniał swoje zadanie w 100 % Może moje tusze po prostu łatwo się zmywają :)

      Usuń
  51. Ja polecam VICHY SOLUTION MICEILAIRE 3 w 1, najleszy jaki miałam zaraz obek tego z DERMIC'i
    pozdrawiam i zapraszam na: http://coffeebreakforkate.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak... ale po co przepłacać, skoro te działa? :)

      Usuń
  52. Mój zdecydowany ulubieniec <3 :) Przed wyjazdem do Fin kupiłam sobie 7 :D hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam kilka butelek, wykupiłam sporo jak poszła wiadomość o wycofaniu go z Biedry.

      Usuń
  53. Właśnie wczoraj go kupiłam i muszę powiedzieć, że juz po pierwszym uzyciu pozytywnie mnie zaskoczyl :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki