poniedziałek, 3 grudnia 2012

PAT&RUB, Rewitalizujące masło do ciała Żurawina i Cytryna, soczyste zniewolenie


Nie będę ukrywać, że to masło jest na pierwszym miejscu mojej
prywatnej „masłowej listy”, stąd wydźwięku tego posta możecie się domyślać…
Na marginesie, miejsce pierwsze dzieli jeszcze z dwoma innymi masłami,
ot takie Idealne Trio mam, bez którego obejść się nie mogę.




Ten wyjątkowy kosmetyk jest idealny na jesienne czy zimowe wieczory,
kiedy to za oknem ziąb a nasze ciało spragnione jest czegoś rozgrzewającego.
Nie bez przyczyny seria Żurawionawa nazwana została Rewitalizującą.

OPAKOWANIE tradycyjne, odkręcany słoik z mocnego plastiku
zapewni maksymalną wygodę i zużycie do końca.
Kolorystyka jak najbardziej adekwatna do wnętrza.

KOSZT w cenie regularnej to 69 zł za 225 ml,
w sklepie PAT & RUB promocje łączą się, można je nabyć o wiele taniej.
Kosmetyk w pełni naturalny, nie testowany na zwierzętach.
Należy zużyć w 6 miesięcy od momentu otwarcia.




KONSYSTENCJA troszkę mnie zaskoczyła, sądziłam, że będzie bardziej
treściwa, bardziej gęsta, tymczasem w moim odczuciu,
niewiele różni się od balsamu z tej samej serii.
Plusem jest to, że dzięki temu WYDAJNOŚĆ jest zadowalająca.
Masło łatwo się wsmarowuje w ciało otulając je mocnym,
soczystym zapachem cytryny, nie jest to jednak woń a`la CIF.


ZAPACH ze wszech miar kojarzy mi się pozytywnie.
Czasem po aplikacji mazidła krąży mi po głowie lekki,
puszysty tort z masą cytrynową. Ta orzeźwiająca kompozycja zapachowa
przywodzi na myśl naprawdę ciepły, słoneczny dzień i soczystą zieleń,
tym samym poprawiając nam samopoczucie w zimowy wieczór.
Wspomnienie lata ma magiczną moc.



NAWILŻENIE CIAŁA, jak na produkt naturalny, bardzo dobre.
Trzeba pamiętać, że w tym produkcie nie ma składników,
które oszukują Nas, które sprawiają wrażenie długiego nawilżenia,
gdy tymczasem robią tylko warstwę ochronną na powierzchni,
a wewnątrz skóry nie dzieje się NIC… tutaj większość składników
wnika do wnętrza i działa w głębi skóry, nie tylko na zewnątrz.
Mamy tu hydrolat cytrynowy i olejek z cytryny, to świetne antyoksydanty,
które jednocześnie wyrównują koloryt skóry i przepędzają niedoskonałości.
Podwójne cytrusowe uderzenie robi naszej skórze dobrze ;)

UŻYTECZNOŚĆ - od stóp po szyję, z powodzeniem może zastąpić
każdy inny kosmetyk… prawda, że wygodnie?

Produkty PAT & RUB mają dość duże opakowania,
dlatego też korzystam z pustych opakowań dostępnych w Rossmannie,
by swoje ulubione kosmetyki mieć zawsze w torebce (czy plecaku J
10 ml jest zawsze pod ręką…

Jakość i działanie tego masła oceniam na 6 z plusem.
Dla mnie ten produkt ma tylko jedną, zasadniczą wadę - KOŃCZY SIĘ ;(

INCI:

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2.  Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water - hydrolat cytrynowy, działanie aktyoksydacyjne i przciwzmarszczkowe. Działa łagodząco, antyzapalnie, wzmaga  gojenie, polecany przy podrażnieniach i stanach zapalnych skóry. Zmniejsza zaczerwienienie i uszczelnia naczynka. Działa odświeżająco i aromatycznie.

3. Caprylic/Capric Triglyceride -  mieszanina roślinnych kwasów tłuszczowych, zawierająca w sobie najlepsze własności oleju kokosowego
i palmowego, które są zestryfikowane z gliceryną. Olej ten polecany jest do skóry wrażliwej, skłonnej do przesuszania. Substancja natłuszczająca, wygładzająca, zapewniająca prawidłową ochronę. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Lipid ten posiada właściwości konserwujące.

4. Butyrospermum Parkii Fruit (Shea Butter) - masło shea (karite, masłosz), ma działanie łagodzące (zawiera alantoinę), przyspiesza procesy gojenia, zmiękcza i natłuszcza skórę, działa ochronnie, posiada naturalny filtr ochronny (SPF 3-4). Polecane dla skóry suchej, atopowej, nadwrażliwej. Masło shea stosowane jest zarówno jako składnik aktywny, jak i tłuszcz bazowy.

5. Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter - masło kakaowe. Jest to twardy wosk, pozostawiający na powierzchni skóry aksamitny film. Stosowany głównie ze względu na konsystencję i czekoladowy zapach. Nadaje emulsjom twardość, stąd chętnie używany w tzw. masłach do ciała. Masło kakaowe jest też powszechnie stosowane w produkcji mydeł.


6. Orbignya Oleifera Seed Oil - Olej z pestek owoców tropikalnego drzewa Babassu. Surowiecw składzie podobny do oleju kokosowego: większość stanowią w nim kwasy nasycone: laurynowy (45%), mirystynowy (15%), poza tym zawiera ok. 16% kwasu oleinowego i ok. 4% linolowego. Bogaty emolient, producenci surowca deklarują, że jako jeden z nielicznych olejów nie nasila tendencji do tworzenia zaskórników (nie komedogenny). Nawilża, odżywia
i natłuszcza skórę.

7. Cetearyl Alcohol  - kat. emulgatory/emolienty/regulatory lepkości. Biała, woskowata substancja nadająca skórze miękkość i gładkość, natłuszcza.

8. Squalane - składnik aktywny otrzymywany z oliwy z oliwek. Ma postać bezbarwnego, bezzapachowego i transparentnego olejku, będącego naturalnym składnikiem ludzkiego sebum, czyli ochronnej warstewki łoju na powierzchni skóry. Skwalen to naturalne spoiwo międzykomórkowe naskórka.
Z wiekiem niestety go ubywa. Antyoksydant.

9. Olea Europaea Oil* -  Olej z oliwki europejskiej. Ma działanie regenerujące, wygładzające oraz nawilżające, uelastycznia skórę i poprawiają jej napięcie. Zawiera witaminy i związki mineralne (witaminy z grupy B, fosfor, żelazo, witaminy C i E).
Idealna do skóry suchej, radzi sobie dobrze z cellulitem.

10. Hydrogenated Olive Oil - utwoardzona oliwa z oliwek, nadaje kremową konsystencję i stabilizuje emulsje.

11. Myristyl Myristate - ciekły wosk. emolient tzw. tłusty. Jeśli jest stosowany na skórę w stanie czystym, może być komedogenny, czyli sprzyjać powstawaniu zaskórników. Zastosowany w preparatach do pielęgnacji skóry
i włosów tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną (film), która zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę i włosy.

12. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną
do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

13. Vaccinium Macrocarpon (Canberry) Fruit Extract - ekstrakt z owoców żurawiny wielkoowocowej, która zawiera bardzo szeroki wachlarz związków
z grup flawonoidów, które są odpowiedzialne za działanie antyoksydacyjne, stabilizują ściany naczyń włosowatych, zapobiegając ich kruchości i pękaniu.

14. Caprylyl Glycol  - glikol kaprylowy, emolient, ułatwia rozprowadzanie kosmetyku, zmiękcza i wygładza naskórek, tworzy warstwę okluzyjną, wykazuje własności antymikrobowe. Zapobiega wysychaniu kosmetyku.

15. Phenethyl Alcohol - związek aromatyczny, zawarty m.in. w olejkach eterycznych (różanym, neroli, ylang ylang). Alkohol ten poza tym że ma działanie bakteriobójcze, dzięki czemu jest naturalnym konserwantem,
ma również własności nawilżające. To dość drogi składnik.

16. Glyceryl Stearate - stosowany w kosmetykach jako zmiękczacz. Nie działa szkodliwie, ale u osób wrażliwych może wywołać podrażnienie.

17. Stearic Acid - kwas stearynowy otrzymywany z naturalnych wosków, składnik konsystencjotwórczy, stabilizator emulsji. Ułatwia docieranie substancji aktywnych w głębsze warstwy naskórka.

18. Cetearyl Glucoside - substancja pochodzenia roślinnego, powierzchniowo czynna. W kosmetyce stosowana jako emulgator. Bardzo łagodna dla skóry
i błon śluzowych. Poprawia konsystencję produktu.

19. Pafrum - substancje zapachowe.

20. Sodium Phytate - naturalny antyoksydant, działa przeciwzapalnie.

21. Tocopherol – substancja czynna, antyoksydant. Witamina E działa kojąco
i łagodząco na skórę i ewentualne stany zapalne na  skórze. 

22. Beta-Sitosterol - β-sitosterol, popularny sterol roślinny, emolient, stabilizator emulsji. Strukturalnie podobny do cholesterolu, który jest składnikiem lipidów cementu międzykomórkowego warstwy rogowej skóry. Dzięki temu aplikowany
w formie kosmetyku ma zdolność wbudowywania się w naskórek - regeneruje cement międzykomórkowy, poprawia stan bariery naskórkowej.

23. Squalene - składnik aktywny otrzymywany z oliwy z oliwek. Ma postać bezbarwnego, bezzapachowego i transparentnego olejku, będącego naturalnym składnikiem ludzkiego sebum, czyli ochronnej warstewki łoju na powierzchni skóry. Skwalen to naturalne spoiwo międzykomórkowe naskórka.
Z wiekiem niestety go ubywa. Antyoksydant.

24. Citrus Medica Limonum Oil - olejek z cytryny jest naturalnym środkiem ściągającym i antyseptycznym – właściwości te sprawiają, iż bije rekordy popularności jako składnik produktów kosmetycznych. Szczególnie polecany jest do skóry tłustej
i problematycznej – rozjaśnia przebarwienia, ściąga pory oraz złuszcza martwy naskórek. Jego właściwości antybakteryjne pomagają w walce z trądzikiem
i wypryskami. Poprawia koloryt cery, nadając jej promienny wygląd.

25. Citral - składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.
26. Geraniol - składnik kompozycji zapachowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.
27. Citronellol - składnik kompozycji zapachowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.
28. Linalool - składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.
29. Limonene - składnik kompozycji zapachowej. Zapach skórki cytrynowej. Wyciąg
z naturalnych olejków eterycznych.

28 komentarzy:

  1. Po raz pierwszy miałam "syndrom Sabbath" poza blogiem Sabbath :P Znaczy się mimowolne wciąganie widmowych zapachów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooooo Kochana... gdzie mi tam do Sabb :) Nie miej jednak kiedyś się BARDZO postaram :)

      Usuń
  2. Zapach jest świetny ale lubię takie aromaty na wiosnę/lato. Na teraz króluje wersja Rozgrzewająca a minus za cenę... Choć przy różnego rodzaju rabatach czy promocjach kupić taniej i TO się chwali.

    Pewnie się skuszę :) na Gwiazdkę i wykorzystam zniżki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham zapachy tych trzech serii, ale zdecydowanie lepiej wącha mi się je gdy na dworze jest zimniej... wtedy sięgam po nie chętniej i częściej :)

      Może wykorzystaj je zaraz po Gwiazdce ;-)

      Usuń
    2. A to wiesz o czymś, o czym ja nie wiem? :P

      Kiedy nie mam większych problemów ze skóra, to lubię zapachowe mazidła do ciała. Wieczorny rytuał staje się wtedy pełnym relaksem, bo rano po prysznicu, to używam czegoś na szybko. Bez zbędnych ceregieli.

      Usuń
    3. Na razie to ja nic nie wiem :)

      Wieczorne ceremoniały relaksują najbardziej :)

      Usuń
  3. Zapach brzmi zachęcająco, może się przekonam do Pat & Rub mimo początkowej niechęci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zachęcam do śledzenia P&R na FB, niedawno kilka wspaniałości można było kupić za -50 % a jak do tego dorzucić kolejny rabat - ceny miodzio w porównaniu do jakości :)

      Usuń
  4. bardzo fajny skład :) nie jestem fanką maseł ani innych nawilżaczy, ale brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje analizy składów są bardzo przydatne.
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, analizy są potrzebne, by zrozumieć z czym mamy do czynienia :)

      Usuń
  6. Udały się Kindze te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jej się udały, czasem aż zazdroszczę :)

      Usuń
  7. lubie cytrynke w kosmetykach:)
    gdzies Ty takie piekne zdjecia robila?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia zazwyczaj robię w moim lesie ukochanym :)

      Usuń
    2. i zadne namioty nie sa potrzebne;).

      Usuń
    3. Osobiście nie jestem zwolenniczką sterylnych, bezpłciowych zdjęć :)

      Usuń
  8. obawiam się, że mogłabym zjeść to masło.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że w stanie "nieważkości" można by się było pomylić :D

      Usuń
  9. kurcze jak Ty kusisz tymi recenzjami...! toż to w głowie się nie mieści:P
    dobrze że trwam przy postanowieniu wykańczania wszystkich produktów. dlatego też nim nabędę coś nowego w kolejce czekają isana z mocznikiem, 2 nowiuteńkie masełka z TBS i ostatnio uraczono mnie jeszcze masłem z eveline... nie mam pojęcia kiedy to zużyję a znając moją bratową, postara się żeby ta kolekcja po świętach się powiększyła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ni kuszę, ja dokładnie opisuję swoje doznania :)
      Z tym akurat produktem mam same przyjemne i pozytywne...

      Masła z TBS przestały mnie tak kręcić, jak przyjrzałam się ich składom.
      Nie mniej jednak niektóre zapachy kuszą niezmiernie :)

      Usuń
    2. ja wiem, wiem ale zapachy mnie nęcą i oczy przesłaniają :P
      poza tym co mam zrobić jak już są na półce? logicznie rzecz biorąc nielogicznym byłby zakup kolejnych kosmetyków:P

      Usuń
    3. Zdolna bestia z Ciebie, ja nigdy nie mogę się powstrzymać przez nowymi mazidłami do ciała :) Nielogicznie postępuje, wiem :)

      Usuń
    4. muszę, innego wyjścia nie mam, bo już miejsce mi się kończy, poza tym jest tam jakaś satysfakcja jak się opróżnia do końca, do niedawna nigdy mi się to nie udawało, tym bardziej teraz się staram ;)

      Usuń
  10. Ostatnio miałam okazję używać wersji z trawą cytrynową i średnio spodobał mi się zapach. Za to działanie w 100% pozytywne. Teraz dopiero wiem co to prawdziwie nawilżona skóra, a nie liźnięta parafiną czy gliceryną ;P Jeżeli będę kupować pełne opakowanie zdecyduję się na mix żurawinowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jest najbardziej uniwersalny pod względem zapachu, ogólnie podoba się każdemu :) To prawda, trzeba umieć docenić działanie naturalnych produktów, bo one działają zupełnie inaczej niż te z parafinami i glicerynami w składzie, wrażenie na skórze jest zupełnie inne... :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki