czwartek, 23 sierpnia 2012

SZARAK z dedykacją dla Dominiki :) Wibo, Extreme Nails numer 61

Witajcie :)

Lubicie szary kolor?
Ja nie, nawet więcej, nie cierpię...
Przyprawia mnie o stan depresyjny.

Zwykły, szary kolor na paznokciach - nie ma mowy...
Ale jest szary z domieszką, który jestem w stanie zaakceptować :)

Wiem już, że Dominika kocha szare, brudne i nietypowe kolory...
więc ten post jest dla Ciebie ;)


WIBO z serii Extreme Nails, odcień 61.
Okolice 60 to odcienie szarości, czystej i z domieszkami.
Ja mam z domieszką fioletu dzięki czemu w ogóle kupiłam ten kolor,
w innym wypadku w ogóle bym się nie skusiła.

Ten lakier ma już ponad rok, ale konsystencja, kolor, jakość
nie uległa pogorszeniu. Trzymamy na półce bez dostępu światła
zachowuje swoje właściwości.


Ma przyjemną, lejącą się konsystencję dzięki czemu łatwo nakłada się na płytkę.
Pędzelek dla mnie idealny, szeroki, płaski, praktycznie jedno pociągnięcie pokrywa paznokcia.
Maluje się nim dość szybko, do pokrycia potrzebne są dwie warstwy...
Schnie dość szybko, a trwałość zależnie od tego ile pracujemy :)
U mnie jest to średnio dwa dni.


Nie patrzeć na skórki, nie jestem lakierową maniaczką :D
do ideału mi daleko :)

Pozdrawiam cieplutko,
Angel

57 komentarzy:

  1. Mój ukochany! Mam wszystkie szaraczki z tej linii i nie wyobrażam sobie bez nich jesieni!

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym Krakowie za dużo szarości się panoszy :D Kolejna wielbicielka, no ładnie :)
      Na inne się nie skusiłam, ale ten... całkiem całkiem :)

      Pozdrawiam :D

      Usuń
    2. Halo, halo masz coś do Krk albo do szarości? ;)

      Usuń
    3. no jasne :) tyle mam do Krakowa, że nie wiem nawet jak to ogarnąć ;P

      Usuń
    4. Zdecydowanie za mało masz do tego Krakówka, bo jeszcze Cię w nim nie spotkałam!

      Usuń
    5. A ja spotkałam Angel :)Szczęściara ze mnie co? :)
      No właśnie, a dlaczego Ciebie niecierpku nie było na spotkaniu blogerek, he?

      Usuń
    6. Właśnie :) Niecierpku, nie spotkałaś NAS, bo siedzisz w domostwie swoim ;P a trzeba było przyjść na spotkanie? pokazać jakiś szary kolorek? ;D

      Usuń
    7. No fakt, na spotkaniu mnie nie było. Raz, że zwyczajnie nie mogłam, a dwa, nie po to ciężko pracuję na swoją anonimowość żeby się od tak z szarościami obnosić :)

      Usuń
    8. czekaj czekaj.... to jak Ty się chcesz umówić ze mną na kawę przy kolejnej wizycie? :DDDD

      Usuń
    9. Z klauzulą tajne-poufne :)

      Usuń
  2. Dziękuję Ci Kochana, za takie poświęcenie :* jest jaśniejszy od mojego wczorajszego Essiaka, ale prezentuje się ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jutro dla odmiany muszę strzelić coś czerwonego, dla zachowania wewnętrznej równowagi :)
      Tak, jest jasny i dlatego powiadam - ujdzie ten szarak ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. dzisiaj Niecierpek napisał post o czerwonym kolorku ;)

      Usuń
    3. wiem, widziałam, zakochałam się nawet ;D

      Usuń
  3. Jest szalenie podobny do lakieru, który sama stworzyłam jakiś czas temu po zmieszaniu białego, nudnego lakieru z przejrzystą czernią, która w istocie była granatem. Wyszło bardzo podobnie do tego tutaj - nie za mocno kryjący szarak z podbiciem fioletowo-niebieskim. Dość interesujący kolor, ale zdecydowanie gości najrzadziej na moich paznokciach. Z tych samych powodów, co i u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyłamałaś się niedobra Ty, z naszego krakowskiego kółka miłośników szarych lakierów, do którego należy już niecierpek i ja :) Czekamy na kolejne zgłoszenia :)

      Usuń
    2. haha, dobrze Ola, dobrze :) wyłamuj się :D szary jest nudny :PPPP

      My lubimy ostro - ciekawe, czy spodoba Ci się moje jutrzejsze wydanie :D

      Usuń
    3. Zaczynam zauważać elementy propagandy przeciwko szaremu lakierowi :/ Uważaj bo Kraków przed Tobą zamkniemy ;)

      Usuń
    4. proszę mnie nie bić po łapkach za przekonania :D

      Usuń
    5. Właśnie, ja stanę od strony Huty, Domka od Ruczaju i tyle Cię widzieli w Krakowie :)

      Usuń
    6. No chyba od Kurdwanowa, pod osłoną nocy :P

      Usuń
    7. Wiedźmy mają swoje sztuczki ;)

      Usuń
  4. A ja uwielbiam szare kolory :)

    P.S Jeżeli chciałabyś otrzymać kosmetyki do testowania firmy Mariza - to zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny ja szukam podobnego, ale odrobinę jaśniejszego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jaśniejszy? toć prawie biały będzie :)

      Usuń
  6. Ja ostatnio tez polubiłam się z szarościami więc i za tym się rozglądne :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam albo ten sam albo bardzo podobny odcień z Wibo, ale chyba mam podobnie jak Ty z depresyjnymi odczuciami w związku z szarością, bo długo u mnie ten lakier nie pobył ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię szary kolorek, ale na jesień/zimę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesienią lubią czerwienie a zimą granaty :)

      Usuń
  9. ja niestety nie lubię szarości.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja piękna, niebieska sukienka to potwierdziła :) Kolory mają moc :)

      Usuń
    2. z jesiennych kolor,ów wolę te cieplejsze otulające i ciemniejsze ;] szarość jakoś mi nie leży zupełnie ;] kolory są the best ;] ale co komu pasuje!! :)

      Usuń
  10. Taki kolor byłby świetny jako baza to zdobień. A ja mam czerwień z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak... ale ja nie robię takowych :) nie umiem :)

      Usuń
  11. Ładny szaraczek:)Tylko na moich paznokciach pewnie wyglądałby trupio;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pamiętam jaki był na niego szał :D ale ja się nie skusiłam... mam za to 2 inne szaraczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. był był.... chyba rok temu albo i więcej :) dlatego go mam :)

      Usuń
  13. Muszę sobię zafundować takiego szaraka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. też lubię szaraki, zwłaszcza z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny kolor :) Bardzo lubię tę serię Extreme Nails.
    Powiedz mi tylko, masz jedną czy dwie warstwy bo nie dopatrzyłam się opisu;) a wygląda dość delikatnie i teraz nie wiem, czy chcę go mieć;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapominam czasem coś dodać :)
      Mam dwie, cienkie warstwy, przez co lakier dość szybko schnie.
      Nie chcesz go mieć ;D szarak to nie kolor :D

      Usuń
    2. Oj to faktycznie nie dla mnie;) Lubię szarości ale mocne, nasycone tutaj efekt a'la akwarela. Niestety nie dla mnie;)

      Usuń
    3. Pięknie to określiłaś :) tak jest w istocie :) ale Niecierpek pokazała ostatnio fajną szarość, nie wiem czy ten post jeszcze jest, ale szarość była mocna i interesująca :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki