sobota, 28 lipca 2012

Zdrowie, dobre samopoczucie i kształtna figura BEZ WYSIŁKU czyli co robi Angel od trzech tygodni...

Witajcie :)

Dziś chciałam Wam opowiedzieć o miejscu, do którego uczęszczam od około trzech tygodni,
a które znacząco wpływa na moje zdrowie, dobre samopoczucie i... figurę,
z czego się niezmiernie cieszę :) Po tym okresie zdecydowanie mogę to potwierdzić.


CERAGEM to koreańska firma produkująca termalne łóżka medyczne, której firmą "matką" jest
znana Wam dobrze marka SAMSUNG. Mamy więc gwarancję najwyższej jakości.
Nie chcę Was zanudzać szczegółami, bo czas każdego jest bezcenny,
powiem jedynie tyle, że jest to GENIALNE URZĄDZENIE dla leniwców takich jak ja :)

Może nie tyle leniwców, ale osób zasiedzianych, zastanych i ogólnie mało ruszających się.
Często praca lub nieodpowiednia forma spędzania wolnego czasu powoduje,
że nasz kręgosłup jest przeciążony. To co wydaje nam się relaksem dla kręgosłupa jest obciążeniem,
i to nie byle jakim...


Zbyt długie siedzenie przed TV, przed komputerem, dźwiganie, garbienie się,
noszenie ciężkich torebek na jednym ramieniu, zbyt miękkie łóżko,
czytanie na pół leżąco, czy też całodzienne bieganie w wysokich obcasach,
to tylko niektóre czynniki fatalnie wpływające na PODSTAWĘ naszego ciała.


Po jakimś czasie następują zwyrodnienia a przy tym ból...
Ból, który zaczyna coraz częściej towarzyszyć nam podczas robienia codziennych czynności...
Ból, który ogranicza naszą sprawność, dzień po dniu...

fot. Purestock
Niezbyt miła perspektywa, prawda?
Mi też się nie podoba, dlatego przeciwdziałam... z pomocą magicznego łóżka...

Rozłożone łóżko do masażu wygląda tak oto:

CERAGEM V3
Niepozorne ale uwierzcie mi, posiadające MOC :)
W tej jasnej części ukryty jest projektor, wykonany z kamieni nefrytowych.


To właśnie one masują kręgosłup od początku do końca, każdemu miejscu poświęcając
odpowiednią ilość czasu. Kamienie masują tylko mięśnie, rozluźniają je, dlatego masaż jest
całkowicie bezpieczny.

Kamienie to jednak nie wszystko. Łóżko emituje promieniowanie podczerwone, które
zwiększa mikrokrążenie krwi, wpływa na metabolizm i życiowe procesy organizmu. Metabolizm stanowi podstawę wszystkich zjawisk biologicznych zachodzących w naszym organizmie, odpowiada za reakcje chemiczne i przemianę energii.

Ten rodzaj emitowanego ciepła pomaga w leczeniu stanów bólowych, stanów zapalnych, skurczów mięśni oraz pomocne jest  w wzmocnieniu systemu odpornościowego. Promienie te wnikają pod skórę i tam oddają większość ciepła tkankom. Ciepło to, dzięki krwiobiegowi oraz płynom limfatycznym, dociera także do głębiej położonych regionów ciała oraz do organów wewnętrznych.

Szereg walorów o których można mówić wiele...

Złożone łóżko V3 - zajmuje niewiele miejsca, około 130 cm
To świecące COŚ, co leży na łóżku to mały projektor, w którym też ukryto kamienie,
i który również emituje promienie podczerwone. Można go przykładać w każde miejsce na ciele,
prócz serducha :) Serca nie ogrzewamy, serce ma być gorące z miłości li tylko :)

Ja tym projektorem masuję brzuch, po trzech tygodniach widzę jak bardzo poprawiła mi się
przemiana materii... organizm oczyszcza się, w pierwszym tygodniu dość mocno zauważalnie...
Nasiliły się wizyty do miejsca, gdzie król chodzi piechotą...
Ponad to wysypało mnie na buzi jak nastolatka, co na szczęście już przechodzi...
Wczoraj stanęłam na wadze, i bardzo się zdziwiłam, jak zobaczyłam, że jest tam
około 4 kg mniej niż zwykle... jak tak dalej pójdzie... zacznę biegać :)...
bo tak lekko będę się czuła...

No sami powiedzcie, leżycie sobie i jednocześnie leczycie, chudniecie i stajecie się piękniejsze...
Gdybym miała to łóżko w domu ( a można kupić :) to słowo daję, po kilku miesiącach byłabym
jak z magazynu VOGUE ;) przy dodatkowej porcji ćwiczeń + dieta... bankowo.

fot. Małgosia
Masaż trwa 40 minut.
Pierwsze masaże bolały, moja skolioza w okolicy piersiowej dała o sobie znać.
Ale już po kilku pierwszych zabiegach odczułam poprawę, 
bo przy kolejnych masażach już nie bolało... teraz jest to dla mnie całe 40 minut relaksu...

Podczas masażu odczuwamy przyjemne, punktowe ciepło,
które wprawa mnie osobiście w bardzo senny nastrój, a wiadomo, sen to zdrowie,
podczas snu nasza skóra regeneruje się, organizm równoważy siły witalne.

Korzyści z przyjścia na masaż jest multum, jedyne czego brakuje to chęci...
Namawiałam osoby w moim wieku do przyjścia, żeby chociaż raz spróbowały,
najczęściej śmieją się i mówią, że nie mają jeszcze 60 lat żeby się kurować...

Wtedy to już jest musztarda po obiedzie...

Do CERAGEMu przychodzi dużo młodych osób, od 5 latków po 18, 20 i 30 latki,
co widać... proszę...


W myśl starego przysłowia - lepiej zapobiegać niż leczyć...
Ja w każdym razie serdecznie zapraszam.

Częstochowa ma swoje centrum przy ulicy Brzozowej 2/8 (C.H. Jagielończycy),
drugie piętro. Można przyjść dosłownie z ulicy.
W firmie pracują trzy bardzo miłe panie, które ugoszczą, zaopiekują się i opowiedzą
co i jak, a potem zazwyczaj się wraca, samemu, bez przymusu...

fot. Małgosia
Mało tego, prócz zdrowego kręgosłupa można zyskać również piękną cerę, ale jak to opowiem Wam
w kolejnym poście, ten i tak wyszedł mi jak epopeja... mam nadzieję, że ktoś dotrwał do końca :)

Jeśli ktoś z Częstochowy będzie miał ochotę się wybrać na masaż, a nie wie gdzie to pisać,
można się umówić ze mną i podejdziemy razem :)

Na tej stronie znalazłam adresy i numery telefonów do innych punktów firmy CERAGEM,
zobaczcie, czy są w Waszym mieście... skorzystajcie, nic nie stracicie a możecie zyskać wiele...

CENTRALA - tutaj można zadzwonić i popytać o aktualne adresy siedzib

49 komentarzy:

  1. Przydałby mi się taki masaż! A na kark to też działa? Bo miewam potworne bóle w karku :/ A jeśli od tego się jeszcze chudnie i pięknieje to już w ogóle wypas :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeca napisałam, że masuje od początku do końca kręgosłupa, czyli Kasiu Droga, od szyjki Twojej szanownej po samą zacną pupkę :))))

      Usuń
    2. :D zacna pupka :D hahahahahah Ale szyjce by się przydało. Chociaż jak tak sobie pomyślę, to powiem Ci, że szalenie miło byłoby oddać się w łapki jakiegoś żywego masażysty ;). Tak jak pisałaś o tych początkowych bólach, to mogę Ci powiedzieć, że nie każdy leczniczy masaż ma relaksować. Moja koleżanka jest masażystką i terapeutką, wykonuje masaże lecznicze i kiedyś postanowiła na mnie poćwiczyć ;) Nie powiem, łokieć w okolicach łopatki to ciekawe doświadczenie ;)

      Usuń
    3. Przy Twojej siedzącej pracy taki masaż to fantastyczne rozwiązanie... ja wiem, że masaż ma boleć... i bolał, ale nie w nieskończoność :)

      Usuń
  2. Wszędzie, tylko nie w Krakowie :/ Buuu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie też jest, ale nie pamiętam ulicy... ale jak wejdziesz tutaj http://ceragem.pl/kontakt.html i zadzwonisz to Ci podadzą namiary... strona widocznie podana przeze mnie nie jest aktualna...

      Usuń
    2. O ciekawe gdzie się znajduja w krk, podoba mi się to :)

      Usuń
    3. Musicie zadzwonić w poniedziałek, bo sobota-niedziela nie czynne... Dominika polecam serdecznie :)

      Usuń
    4. Dzięki wielkie, Aniołku! W poniedziałek się dowiem co i jak, i też się będę masować, a co!

      Usuń
    5. Jak już skorzystasz daj znać :) czy się podoba czy nie :)

      Usuń
  3. Ja nigdy nie byłam na masażu i bardzo chciałabym spróbować :) Ale na początek chciałabym wypróbować masaż taki wykonywany przez człowieka. W każdym razie brzmi bardzo fajnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taki i taki ma swoje zalety... tylko człowiek nie emituje promieni podczerwonych, więc tutaj jest przeważający plus na stronę łóżka :) Ja korzystałam już z kilku masaży i każdy niezmiernie mi się podoba...

      Usuń
  4. Ja korzystałam z tradycyjnego masażu właśnie ze względu na ból pleców, pomogło ! a z innych metod masażu zaliczyłam kiedyś serię na rolletiku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaaa, próbowałam się kiedyś na tym usiedzieć :D LOL - no nie dałam rady, mam ponad przeciętne łaskotki i na tym się skończyło, na szczęście są zawsze inne sposoby :)

      Usuń
  5. pierwsze słyszę :) brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego o tym piszę :) Trzeba się dzielić dobrociami ;)

      Usuń
  6. Nie znam tego przybytku, ale przyznam, że ostatnio w Auchan próbowałam sobie taką matę masującą na krzesło. Były dwie - jedna za 2 stówki, druga za 6 stówek. I ta droższa faktycznie masowała, że hej! Miałam ochotę nie schodzić z tego fotela, chociaż intensywność była dość mocna i mój facet stwierdził, że jego aż to boli...

    Więc wyobrażam sobie na jakiego typu masaże chodzisz :) Chcę na to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto by tam nie lubił takich przyjemności :) które w dodatku poprawiają komfort życia :)
      Sprawdź, czy nie masz ich w swoim mieście Piękna :)

      Usuń
  7. hehe w hotelu w Zakopcu był taki masujący fotel, 12 min/5 zł, szkoda, że nie wypróbowałam choć pewnie to nie to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 40 minut za free :) miodzio :D

      Usuń
    2. znalazłam w Wawie na Marszałkowskiej :) może się przejadę dla zdrowia ;)

      Usuń
    3. Jak już będziesz po masażu to się pochwal :) I napisz, jak wrażenia :)

      Usuń
  8. Zgodze się tylko z jedym, że trzeba zapobiegać i jak najbardziej dbać o kręgosłup w byle skuteczny dla nas sposób. Osobiście to nie wierzę w takie magiczne cuda maszyny. Lepszy mądry człowiek co wie co i jak na ciele a w dodatku z sercem do pracy.
    Takie łóżka mają pewną wadę - ciało przyzwyczaja się po kilku zabiegach i nie ma dalszych efektów, więc kupowanie takiej drogiej zabawki trzeba przemyśleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, wiadomo, że sprawne paluszki masażysty bądź masażystki nie można tak łatwo zastąpić :) ale... jak to mówią... nie ma ludzi niezastąpionych ;)
      A to magiczne cudo ma aż 12 różnych programów i gdybym tylko miała możliwość tobym sobie je zakupiła, żeby pokazać, że może wiele... :)

      Usuń
  9. nie slyszalam nigdy o takim lozku :) niestety kregoslup to wazna rzecz i trzeba o niego dbac. w koncu mamy tylko jeden :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) To cieszę się, że dowiedziałaś się ode mnie :) Polecam sprawdzić, czy są w Twoim mieście i skorzystać jak są :) Przynajmniej raz :)

      Usuń
  10. Oj przydałoby mi się takie masowanko...

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz o tym czytam, takie leżakowanie i mi by się podobało.

    Póki co chodzę na Zumbę i wylewam poty, w domu trening z Chodakowską więc na razie mi starczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki wysiłek jest również obciążeniem dla kręgosłupa, więc masaż mięśni podtrzymujących kręgosłup byłby w Twoim przypadku jak najbardziej wskazany :)

      Usuń
  12. Koło jagielończyków to calkiem blisko mnie zaledwie 5 min a ile taki seans kosztuje? czekam na post o pięknej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie kosztuje, masaże są bezpłatne, zachęcam - wstąpić i położyć się na łóżku :)

      Usuń
  13. Brzmi świetnie ale pewnie drogie jest :(

    OdpowiedzUsuń
  14. mam wrazenie ze spadlas mi z nieba... mam problemy z kregoslupem, wszystko nasila sie oczywiscie w czasie roku akademickiego. ostatnio uslyszalam wlasnie ze mam chodzic na masaze raz w tygodniu dla rozluznienia miesni w tamtych okolicach.

    zaraz poszukam tego ustrojstwa we wroclawiu! ciekawi mnie tez jakie sa koszty?

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, masaże są bezpłatne :) Koniecznie poszukaj sobie ich siedzibę, jestem pewna, że po kilku już masażach poczujesz dużą poprawę :)

      Pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  15. yyyyyy, i ja o tym nic nie wiedziałam????????????
    kiedy idziesz i jak tam się umówić?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chodzę codziennie :) Zaraz do Ciebie napiszę i się umówimy :)

      Usuń
  16. Ale bym sobie poleżała na takim łóżku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Krakowie na pewno są :) jest szansa ;D

      Usuń
  17. Miałam okazję masować się kilka razy na takim i uczucie bardzo, ale to bardzo przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Może wiecie co teraz dzieje sie z Ceragemem? Przeprowadzili się czy zlikwidowali działalność?

    OdpowiedzUsuń
  19. Chodzi mi o Ceragem w Częstochowie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeprowadzili się do innego miasta, chyba Bełchatów.

      Usuń
  20. Zgadzam się z każdym słowem. Trzeba zapobiegać niż leczyć. Kiedyś tak nie miałem i dopiero jak się coś działo to szłam do lekarza. Teraz raz na pół roku
    dentysta. Oleśnica jako, że jest to małe miasto, aż czasami przypomina się o to bym poszła:) Zdarza się, że przechodzę ulicą i moja pani dentystka przypina mi o wizycie mijając mnie na spacerze. :) Trzeba dbać o zdrowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy jedno życie, jedno zdrowie, i to najcenniejsze co mamy :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki