wtorek, 3 lipca 2012

Alterra, Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych Granat i Aloes - dobry nawilżacz


Alterra, Haarkur Granatapfel & Aloe Vera Trockenes und Strapaziertes Haar

Moja przygoda z tym produktem rozpoczęła się już w kwietniu.
Dostałam ją od Motylicy przy okazji drugiej edycji BlogBoxa.

Gnanat w kosmetychach uwielbim, o tym wiedza już nawet kosmici.
Z radością więc  wzięłam się za testowanie.


Tubka z wygodnym otwieraniem zapewni komfort podczas użytkowania.
Pojemność 150 ml w cenie 9,90 zł.
Jak na kosmetyk naturalny, nie jest źle.

Bez sztucznych barwników, zapachów i konserwantów.
BEZ SILIKONU! Parafiny i olejów mineralnych.
Nie testowana na zwierzętach.


Konsystencja kremowa, ani za gęsta ani za rzadka.
Łatwo rozprowadza się na włosach.
Wydajność średnia, jeśli włosy są długie i naprawdę suche,
maseczka wystarczy na około 5, 6 użyć.





Zapach tym razem bardzo mi się podoba,
owszem, czuć alkohol, ale granat pięknie z nim współgra.
A`propos alkoholu, jest to alkohol roślinny i nie jest tak
drażniący jak alkohol denat. który często można spotkać
w chemicznych kosmetykach do pielęgnacji włosów.


Po raz pierwszy nałożyłam ją po umyciu,
odczekałam chwilę i spłukałam.
Nie byłam zadowolona z efektu, bo trzymałam ją zbyt krótko.
Włosy były nijakie.

Kolejnym razem wtarłam maskę w skórę głowy,
nałożyłam obficie na włosy i trzymałam około godziny.

Po tym czasie włosy uczesałam i pozostawiłam do naturalnego wyschnięcia.
Efekty widać, mam nadzieję, na zdjęciach (robione miesiąc temu,
przed kolorowymi eksperymentami).

Włosy były miękkie, nawilżone i przede wszystkim lśniące.
Maseczka w 100% spełnia obietnice producenta.
Zresztą z takim składem nie może być inaczej.
Trzeba jej tylko dać CZAS na pełne działanie.


Jestem pewna, że kupię ją ponownie.
Mam zamiar również wypróbować odżywki z Alterry,
szczególnie tą z pszenicą, bo jak wiadomo, pszenica może wiele ;)

P.s. Marie przypomniała mi o wzbogacaniu maseczek. W komentarzach przecztajcie, czego dodaje Marie, ja czasem dokładam olejek arganowy lub kokosowy, i mamy jeszcze lepszy skład :)



INCI:

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik

2. Alcohol* -  konserwant, otrzymywany z roślin, np. z buraków cukrowych; naturalny składnik wielu ekstraktów, działa dezynfekująco.

3. Cetearyl Alcohol  - kat. emulgatory/emolienty/regulatory lepkości. Biała, woskowata substancja nadająca skórze miękkość i gładkość, natłuszcza.

4. Stearamidopropyl Dimethylamine - środek powierzchniowo czynny. Naturalna odżywka do włosów pochodzenia roślinnego (z oleju rzepakowego).  Poprawia strukturę włosów oraz pielęgnuje skórę głowy. Ma właściwości antystatyczne. Ułatwia rozczesywanie dając poślizg włosom, w przeciwieństwie do silikonów nie nadbudowuje się na włosach.

5. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną 
do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

6. Glycine Soja Oil - olej sojowy, tani w pozyskiwaniu, łagodny. Stosowany 
w kosmetyce jako olej bazowy.

7. Sodium Lactate - Hydrofilowa substancja nawilżająca, mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. Nawilża i wygładza.

8. Punica Granatum Seed Oil - olej z pestek granatu, wysoka zawartość kwasów nienasyconych, składnik aktywny, kwas punikowy odpowiedzialny jest za właściwości przeciwzapalne oleju. Zawiera polifenole i fitosterole. Odżywia i uelastyczna naskórek. Przeznaczony dla suchej skóry. Posiada właściwości przeciwutleniające. Masaż olejkiem granatu łagodzi bóle mięśniowe. Dobry pod opuchnięte oczy. OGRANICZA powstawanie nowych naczyń krwionośnych.

9. Butyrospermum Parkii Butter - masło shea (karite, masłosz), ma działanie łagodzące (zawiera alantoinę), przyspiesza procesy gojenia, zmiękcza i natłuszcza skórę, działa ochronnie, posiada naturalny filtr ochronny (SPF 3-4). Polecane dla skóry suchej, atopowej, nadwrażliwej. Masło shea stosowane jest zarówno jako składnik aktywny, jak i tłuszcz bazowy.

10. Carthamus Tinctorius Oil - olej z krokosza barwierskiego (rośliny podobnej 
do ostu). Olej zawierający sporo kwasu linolenowego, dzięki czemu jest szczególnie korzystny dla skóry. Ma działanie odżywcze, regenerujące, przeciwzmarszczkowe. 
W kosmetyce stosowany głównie jako składnik aktywny.

11. Ricinus Communis Oil - olej rycynowy, ze względu na niską cenę używany bardzo często. Jako najbardziej błyszczący spośród olejów, stosowany jest też 
w kosmetykach do włosów i dekoracyjnych. Korzyści dla skóry są mniejsze.

12. Punica Granatum Extract -  wyciąg z owoców  granatu, substancja aktywna.  Posiada właściwości przeciwutleniające. Zawiera kwas punikowy (Omega-5). Wzmacnia skórę, działa przeciwzmarszczkowo. Dobry pod opuchnięte oczy. OGRANICZA powstawanie nowych naczyń krwionośnych.

13. Aloe Barbadensis Extract* -  wyciąg z aloesu. Nawilża i koi skórę. Utrzymuje wilgotność, działa przeciwzapalnie, łagodząco, posiada właściwości filtrujące promienie słoneczne. Pobudza regenerację naskórka i ziarnowanie tkanki łącznej właściwej. Stosuje się go w pielęgnacji cery suchej, dojrzałej jak i trądzikowej. Nawilża skórę wnikając w jej głębsze warstwy.

14. Acacia Farnesiana Extrakt* -  wyciąg z akacji. Działa regenerująco 
i antyseptycznie.


15. Panthenol - Nawilża, działa przeciwzapalnie, jest naturalnym prekursorem witaminy B5 (kwasu pantotenowego), substancji bardzo szeroko rozpowszechnionej 
w przyrodzie, obecnej 
w każdej żywej tkance. Pantenol może występować w postaci dwóch odmian (izomerów) określanych literami D- i L-. Tylko jedna z nich (D-pantenol) wykazuje aktywność biologiczną, izomer L- jest nieczynny i nie ulega przekształceniu w witaminę B5.
Ma silne własności higroskopijne. Pantenol należy do silnie działających stymulatorów wzrostu i odnowy komórek, zarówno naskórka jak i skóry właściwej. Wykazuje silne działanie gojące przy różnych rodzajach uszkodzeń skóry i błon śluzowych, łagodzi podrażnienia i nieprzyjemne objawy wywołane czynnikami alergogennymi.

16. Panthenyl Ethyl Ether - prowitamina B5 otrzymywana  z kwasu pantotenowego. Działa nawilżająco, przyśpiesza gojenie ran, chroni przed podrażnieniem skóry. Działa antystatycznie.

17. Lauroyl Sarcosine - substancja powierzchniowo czynna otrzymywana z kombinacji naturalnego kokosowego kwasu tłuszczowego i sarkozynowych roślinnych kwasów tłuszczowych, naturalny środek myjący.

18. Hydroxyethylcellulose - Powstaje w wyniku reakcji celulozy i tlenku etylenu. 
Zagęstnik, zwiększa lepkość preparatu.

19. Tocopherol – substancja czynna, antyoksydant. Witamina E działa kojąco
i łagodząco na skórę i ewentualne stany zapalne na  skórze.

20. Helianthus Annuus Seed Oil - olej słonecznikowy, jeden ze szczególnie korzystnych dla cery olejów, zawiera wysoki procent kwasu linolenowego. Nadaje się do każdego rodzaju skóry. Bywa używany jako olej bazowy, ale także jako składnik aktywny.

21. Ascorbyl Palmitate – substancja czynna - lipofilowa pochodna witaminy C 
o zwiększonej stabilności i zdolności wnikania w naskórek, działa wielokierunkowo: normalizuje keratynizację, rozjaśnia cerę i zmniejsza przebarwienia, działa przeciwrodnikowo, regeneruje witaminę E w skórze, witamina C jest również niezbędna w syntezie kolagenu.

22. Parfum** - naturalne substancje zapachowe

23. Linallol** - składnik kompozycji zapachowej (woń konwaliowa). Wyciąg 
z naturalnych olejków eterycznych.

24. Limonene** - składnik kompozycji zapachowej. Zapach skórki cytrynowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.

25. Geraniol** - składnik kompozycji zapachowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.

26. Citronelloll** - - składnik kompozycji zapachowej. Wyciąg z naturalnych olejków eterycznych.


* składniki pochodzące z upraw ekologicznych
** naturalne olejki eteryczne

70 komentarzy:

  1. mówisz, że dobra? super, bo ja mam i zamierza się za nia zabrać :> ja słyszałam taką opowiastkę, że jak pisze 20min to 20 a nie 60 hmmm już nie wiem w co dowierzać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przy sztucznych... które mają tendencje do zapychania mieszków... tu nie masz takich składników. 20 minut piszą bo to dobrze wygląda. Dla niektórych 20 minut to masa czasu, dla tych dobrze brzmi 3 minuty i pielęgnacja włosa z głowy... Jakby napisali - siedź w turbanie GODZINĘ, nikt by tego nie kupił :) Nie jest to produkt, który sprawi cud, ale kosmetyk, z którego i włosy i skóra głowy może wyciągnąć wiele dobrego. Więc nie warto zmywać go po 15 minutach, przy jego niskiej wydajności to nieopłacalne :)

      Usuń
  2. Ja również jej używam - rzeczywiście wydajność nie jest najlepsza. U mnie daje najlepsze efekty nałożona przed myciem na ok 15-20 minut, potem zmywam naturalnym szamponem i jest rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne maski można też nakładać przed myciem, tak jest z maską firmy PAT&RUB, dobroczynne składniki zdziałają co mają zdziałać a potem zmywamy i po problemie :) Ja jednak wolę używać po umyciu :)

      Usuń
  3. hmmm kurcze mnie ona podrażia i wypadaja mi włosy po niej, na poczatku przesuszala mi wlosy, pozniej byla ok ,poniej znowu przesuszala wiec odstawiłam a wczoraj jej użyłam i znowu dupa:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się tak wydawało, jak używałam kiedyś szamponów Alterry... teraz już wiem, że jeśli codziennie nie dostarczę organizmowi odpowiedniej dawki witamin włosy osłabiają się i wypadają, im więcej warzy i owoców (stąd tyle surowego brokuła np. w mojej diecie), tym włosy bardziej się trzymają głowy. I to ma największy wpływ na kondycję naszej czupryny - dieta bogata w mierały i witaminy :) a nie to co używamy, to jest gdzieś na drugim a nawet trzecim planie :)

      Usuń
    2. Ohoho, ale piekny sklad, prawie caly na zielono! :) Tylko ja sie wciaz do tego Wroclawia, do Rossmana nie wybralam, wiesz jak jest. ;)

      Usuń
    3. bardzo dobry skąd jak na maskę do włosów :) Ty to powinnaś dostać w dupkę za to niewychodzenie poza granice swojej miejscowości ;P

      Usuń
  4. wydaje się być przyzwoita, kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach granat,już lubię ta maskę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja zakupiłam jakis czas temu szampon i odżywke ISANA babassu i jestem zadowolona :)ale alterre tez wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ISANĘ ale użyłam jej może dwa razy, teraz przymierzam się do niej bardziej wnikliwie :)))

      Usuń
  7. Ja nie cierpię tej maski,wysuszała mi włosy. Szkoda, bo ma bardzo przyjazny sklad i jest łatwo dostępna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Logicznie rzecz rozpatrując (zupełnie obiektywnie), nie ma tu nic, co wysuszyło by włosy. Alkohol roślinny, który jest na drugim miejscu i pełni tu jedynie rolę naturalnego konserwantu, nie występuje w takiej ilości procentowej, która mogła by znacząco wpłynąć na włosy. Jest rozpuszczony w wodzie i zagłuszony kilkunastoma innymi składnikami, które działają nawilżająco :) Słowem - nie ma prawa głosu ;) Podsumowując, zwróciłabym jednak uwagę na pożywienie, czegoś jest za mało i to odbija się na włosach :)

      Usuń
    2. Popieram w pełni. Dodatkowo zachodzi w takich przypadkach często paradoks - przerabiałam to już z moją mamą. Cała rzecz rozbija się o silikony zawarte w "cudownych" szmaponach i odżywkach, działających - jak pisałaś wcześniej - w 3 minuty. No, działają, bo mają silikony pokrywające włos lśniącą warstwą, która nie dopuszcza do niego żadnych składników odżywczych. Po odstawieniu silikonów odsłania się prawdziwa kondycja włosów, a ich opłakany stan przypisujemy działaniu nowo nabytego szamponu bez silikonów, lub naturalnej odżywce. Gdyby istniały na świecie cuda, ludzie by nie cierpieli, nie chorowali, włosy by nie wypadały. Natura potrzebuje jedynie CZASU, aby zadziałać. Pozdrawiam, sugeruję drugie podejście i życzę powodzenia.

      Usuń
    3. Świetne to Olu podsumowałaś, ja już nawet nie będę nic dodawać, mam nadzieję, że komentarz wiele wyjaśni osobom, które są niezadowolone z tych bardziej naturalnych produktów :)

      Usuń
  8. Super skład. Jak skończy mi się trochę moich zapasów będę chciała ją wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, czy przypadła Ci do gustu :)

      Usuń
  9. mam odzywke z granatem, po maseczki alterry jeszcze nie siegalam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a do tej odzywki dodaje sobie mleczanu sodu, stezonego aloesu, mocznika, kilka kropel oleju i tez trzymam godzinke i mam super maseczke :)

      Usuń
    2. Dziękuję za przypomnienie, miałam o tym napisać a uciekło mi z głowy :)

      Usuń
    3. A ja muszę sięgnąć po odżywkę i porównać sobie :)

      Usuń
  10. kupiłam wczoraj i zaczynam testować. dokładnie taki sam rozpis składników chciałam sobie dzisiaj zrobić ;) może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Właśnie przeczytałam :) choć kilka minut to niewiele ... :)

      Usuń
    2. ale też moje włosy nie potrzebują ogromnej dawki nawilżenia :) nie farbuję ich, nie suszę, nie prostuję, nie kręcę, nie stylizuję - są w dobrej kondycji :)

      Usuń
  12. Nie próbowałam jeszcze produktów do włosów tej marki, ale z tej wersji zapachowej mam krem do rąk. Bardzo dobrze się u mnie sprawdza, nawet lepiej niż tzw. 20% shea butter L'occitane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To muszę wypróbować bo kremu do rąk nie miałam :) L'occitane jest przereklamowane :)

      Usuń
  13. Skuszę się na nią w przyszłości, ale na razie mam spore zapasy wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak niemal każda blogerka :) Projekt denko wprowadzić czas ;D

      Usuń
  14. Mam, używam i sobie chwalę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. oooo no to będę musiała zakupić :i zobaczymy to cudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mialam ja nie byla zla,przeklinam tylko to dziadowksie opakownia,mseczka byla z agesta i mi strasnzie ciezko bylo wydobyc ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilekroć mam problem z wydostawaniem kosmetyku z tuby... rozcinam i przekładam do pojemnika po jakimś maśle... i używamy z przyjemnością :)

      Usuń
  17. Mam ją i uwielbiam ;) jest super teraz jest w promocji w rossmannie za 6,99 zł,ale normalna cena jest 9,99 zł więc zdrożała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7 zł to piękna cena, warto zrobić zapas :)

      Usuń
  18. 5-6 użyć? Ja stosuję i stosuję i końca nie widać. No, ale fakt, mam dużo krótsze włosy. Co nie zmienia faktu, że ja chyba połowę kosmetyków stosuję w mniejszej ilości bo mi wszystkie na dłużej wystarczają niż czytam na blogach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała krótkie włosy też starczyłoby mi wszystko na dłużej :) Krótsze włosy... mniej ciała do smarowania... ale nie narzekam, dzięki temu poznaję więcej kosmetyków :)

      Usuń
  19. Uwielbiam tą maskę ! :)
    Jeszcze jak dodam spirulinki Mm cudo :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo, fajny pomysł :) Kiedyś wypróbuję :)

      Usuń
  20. na razie mam odżywkę i zdziwiłam się, że jest taka gęsta... użyłam dziś pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze :) Nie lubię rzadkich i wodnistych odżywek, a takie są zazwyczaj, dlatego ich nie używam... zachęciłaś mnie do kupna :)

      Usuń
  21. a co z włosami które się przetłuszczają??;) czy taka maska nie pogarsza skłonności do przetłuszczania w przypadku włosów przetłuszczających się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja znajoma przez długi czas nie dawała się namówić na szampony dziecięce, ale jak już uległa i posmakowała z czym to się je to od tej pory sama przebiera w szamponach dla dzieci... włosy przetłuszczają się jej o wiele mniej... mało tego, olejuje skórę głowy, dzięki temu ta jest nawilżona, nie łuszczy się, i nie produkuje nadmiaru sebum... słowem odpowiednia pielęgnacja niweluje problem. Maska ma działanie nawilżające, na skórę głowy, która produkuje za dużo sebum będzie jak znalazł.

      Usuń
    2. w takim razie spróbuję;) spróbować nie zaszkodzi;) gorzej już być nie może niż jest a może być lepiej..;)

      Usuń
  22. skład bardzo interesujący, nie wiem tylko jak moje włosy zareagują na brak silikonów... chyba nie będą nazbyt posłuszne :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Typowych silikonów tu nie ma ale składniki, które wytwarzają film wokół włosa są, więc może nie będzie tak źle :)

      Usuń
  23. Kosmetyki Alterry coraz bardziej mnie fascynują. Poza tymi typowo alkoholicznymi "cudami" ale o odżywkach i maskach do włosów słyszałam akurat masę dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako włosowa maniaczka już powinnaś mieć te rzeczy wypróbowane ;-)

      Usuń
  24. Ja również należę do osób, które lubią tę maskę :). Lubiłam ją ulepszać spiruliną lub Kalpi Tone, ewentualnie żelem aloesowym. Boziu, jakie piękne zdjęcia *_*!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po raz kolejny pojawia się spirulina... a ja tego czegoś w życiu nie miałam - BŁĄD ! :) Dziękuję ślicznie :)

      Usuń
  25. Kochana przyszła dziś do mnie przesyłka od Ciebie z wygraną - ogromne dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  26. niedawno kupiłam odżywkę do włosów z granatem alterra, mam nadzieję że sprawdzi się równie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też będę chciała ją wypróbować :)

      Usuń
  27. Ja właśnie kończę trzecie opakowanie tej maseczki, uwielbiam ją i jest jedną z niewielu moich ukochanych kosmetyków do włosów a do tego jest tak taniutka i u mnie wystarcza na dłużej, na jakieś 10 użyć, ale mam krótsze włosy i nie są zniszczone a nakładam jej nie tak dużo, więc pewnie dlatego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekonomiczność zależy od używającego :) To indywidualna kwestia. Najważniejsze, że działa :) Też będę do niej wracać :)

      Usuń
  28. Zapach tej serii bardzo lubię ale nie wszystkie kosmetyki z Alterry mi pasują. U mnie natura nie zawsze działa cuda, nie jestem tak ortodoksyjna w tym względzie ;) Dobrze jeżeli skład jest przyjazny ale przeszłam zachłyśnięcie się półproduktami i innymi cudami co w efekcie średnio mi się przysłużyło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie wszystkie, zresztą dwa z nich już tu obsmarowałam :) Powiem Ci szczerze, że jeszcze nie kupiłam nic na tych stronach z półproduktami, lubię naturalne... i gotowe :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki