środa, 20 czerwca 2012

PAT&RUB, RELAKSUJĄCY BALSAM DO CIAŁA Trawa cytrynowa i kokos - niegrzeczny balsam, niegrzeczny...

Kiedy firma PAT&RUB wchodziła na rynek była jak młode źdźbło trawy
na chemicznym wysypisku, dokładnie tak to wyglądało…






Dziś jest trochę lepiej, mamy coraz więcej naturalnych produktów w drogeriach.
Coraz bardziej świadomie sięgamy po kosmetyki,
które są przyjazne nie tylko NAM,  ale także środowisku. 


Coś po co ja sięgam z rozkoszą, to balsam relaksujący do ciała o zapachu trawy cytrynowej i kokosa.





Głównym walorem albo istnym przekleństwem tego produktu jest ZAPACH…
Albo będziecie go wielbić albo nienawidzić.

Balsam który ma w sobie wodę z trawy cytrynowej i olejek z tejże rośliny musi pachnieć oszałamiająco…
Słodka, cytrynowa woń otacza nas ciasno i przez kilka godzin pieści nozdrza.
Jeśli lubisz mocne igraszki - będziesz w niebie.
Jeśli preferujesz delikatną pieszczotę - migrena murowana.






Przez dłuższą chwilę ciało będzie nawilżone, gładkie i miłe w dotyku.
Żadna tłusta warstwa nie zachwieje tej doskonałej harmonii.

Wygodne opakowanie z pompką pozwoli nam dozować przyjemność.
Balsam rozsmarowuje się błyskawicznie i przynosi natychmiastowe uczucie ulgi,
jeśli skóra była spragniona… nawilżenia.


Tutaj KUPISZ

Osobiście używam go na specjalne okazje, wieczór nigdy nie kończy się grzecznie przed północą, ale nie ma się co dziwić, skoro pachnie się jak galaretka w cukrze ;)
którą można gryźć, lizać a na końcu… zjeść.

TAK !!! Jestem potem bardzo ZRELAKSOWANA, obietnica producenta w pełni spełniona…

Jeśli tylko macie ochotę poczuć na własnej skórze ten zapach wystarczy zostawić pod spodem komentarz… LUBIĘ TO! i podać swój adres e-mail. Oczywiście możecie zostawiać też swoje opinie na balsamowy temat, chętnie poczytam, zwłaszcza, jeśli zdradzicie, czy macie swój słodki sekret na wyjątkowe okazje ;) Na zgłoszenia czekam do niedzieli wieczór (24.06.2012).
Tylko dla publicznych obserwatorów tego bloga.


pojemność 200 ml, cena 59 zł  

INCI dla ciekawskich:

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Camelia Sinensis Leaf Water - pochodząca z Chin woda z zielonej herbaty, bogata w polifenole, witaminę B i C oraz sole mineralne. Posiada wysoką aktywność antyoksyacyjną więc często używana jest w produktach anti-aging. Działa przeciwzapalnie, przeznaczona do skóry suchej i wrażliwej. Ze względu na zawarte polifenole woda działa fotoochronnie na skórę.

3. Caprylic/Capric Triglyceride -  mieszanina roślinnych kwasów tłuszczowych, zawierająca w sobie najlepsze własności oleju kokosowego i palmowego, które są zestryfikowane z gliceryną. Olej ten polecany jest do skóry wrażliwej, skłonnej do przesuszania. Substancja natłuszczająca, wygładzająca, zapewniająca prawidłową ochronę. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Lipid ten posiada właściwości konserwujące.

4. Orbignya Oleifera Seed Oil - Olej z pestek owoców tropikalnego drzewa Babassu, pochodzi z Brazylii. Surowiec w składzie podobny do oleju kokosowego: większość stanowią w nim kwasy nasycone: laurynowy (45%), mirystynowy (15%), poza tym zawiera ok. 16% kwasu oleinowego i ok. 4% linolowego. Bogaty emolient, producenci surowca deklarują, że jako jeden z nielicznych olejów nie nasila tendencji do tworzenia zaskórników (nie komedogenny). Nawilża, odżywia i natłuszcza skórę. Przyśpiesza gojenie się ran.

5. Glycerin - Naturalna gliceryna jest uzyskiwana przez zmydlanie tłuszczy roślinnych, głównie tłuszczu kokosowego. Gliceryna w naturalny sposób osłania skórę, przenikając do przestrzeni międzykomórkowych, gdzie wiąże ilość wody niezbędną
do zachowania prawidłowego nawilżenia skóry. Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża przesuszoną skórę ze skłonnościami do pierzchnięcia nadmiernie wysuszoną. Wygładza, poprawia elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

6. Cetearyl Alcohol  - kat. emulgatory/emolienty/regulatory lepkości. Biała, woskowata substancja nadająca skórze miękkość i gładkość, natłuszcza.

7. Hibiscus Sabdariffa Leaf Extract - wyciąg z liści hibiskusa. Od wielu stuleci hibiskus znajduje zastosowanie w ziołolecznictwie jako bogate źródło witaminy C. Nawilża, przeciwutlenia i odkaża. Dzięki zawartości śluzów świetnie sprawdza się jako składnik balsamów do bardzo suchej skóry. Ma działanie kojące i tonizujące. Dodaje skórze blasku. Jeśli znajdziemy go w produktach do włosów możemy być pewni,
że te będą puszyste i połyskujące a także poprawi się ich grubość.

8. Betaine - betaina jest składnikiem buraka cukrowego. Odkłada się w keratynie (białko strukturalne) włosów i skóry. Redukuje ładunki statyczne włosów, wiąże wilgoć. Silnie nawilża skórę.

9. Glyceryl Stearate - stosowany w kosmetykach jako zmiękczacz. Nie działa szkodliwie, ale u osób wrażliwych może wywołać podrażnienie.

10. Butyrospermum Parkii Butter - masło shea (karite, masłosz), ma działanie łagodzące (zawiera alantoinę), przyspiesza procesy gojenia, zmiękcza i natłuszcza skórę, działa ochronnie, posiada naturalny filtr ochronny (SPF 3-4). Polecane dla skóry suchej, atopowej, nadwrażliwej. Masło shea stosowane jest zarówno jako składnik aktywny, jak i tłuszcz bazowy.

11. Jojoba Oil/ Simmondsia Chinensis Oil - olej z jojoby. Właściwie to jest 
to ciekły wosk a nie olej. Dla każdego typu skóry. Bardzo dobrze się wchłania, nie 
klei się, pozostawia delikatny, woskowy film. Posiada właściwości ochronne, działa 
na skórę odżywczo, wygładzająco, reguluje jej wilgotność. Polecany szczególnie przy skórze z zapaleniem, łupieżu, poparzeniach słonecznych i trądziku. Może być stosowany jako czysty.

12. Cetearyl Glucoside - substancja pochodzenia roślinnego, powierzchniowo czynna. W kosmetyce stosowana jako emulgator. Bardzo łagodna dla skóry i błon śluzowych. Poprawia konsystencję produktu.

13. Stearic Acid - kwas stearynowy otrzymywany z naturalnych wosków, składnik konsystencjotwórczy, stabilizator emulsji. Ułatwia docieranie substancji aktywnych
w głębsze warstwy naskórka.

14. Dehydroacetic Acid - konserwant pochodzenia chemicznego. Może wywołać reakcję alergiczną.

15. Benzyl Alcohol - konserwant. Pochodzenia chemicznego. Identyczny
z naturalnym, posiada certyfikat EcoCert. Najprostszy alkohol aromatyczny, występujący w postaci bezbarwnej, przejrzystej, oleistej cieczy, słabo rozpuszczalnej w wodzie. Substancja o lekko słodkawym, delikatnym, migdałowym zapachu.

16. Parfum - naturalna substancja zapachowa.

17. Sodium Hyaluronate - w produktach firmy PAT&RUB używany jest roślinny
KWAS HIALURONOWY, jest to produkt nowej generacji otrzymywany metodami biotechnologicznymi, z pszenicy z udziałem drobnoustrojów. Posiada certyfikat ECOCERT.

Roślinny kwas hialuronowy jest bezpieczniejszy dla organizmu niż zwierzęcy.
Nie wywoła uczulenia, jest biozgodny z naszym organizmem, czyli wykazuje brak toksyczności, brak wpływu na układ immunologiczny.


Bardzo silny humektant, ma możliwość związania do 250 razy więcej wody niż sam waży. Kwas hialuronowy wbrew swej nazwie nie jest kwasem, tylko polisacharydem. Istnieją dwie jego odmiany, wielko- i małocząsteczkowa.


Ta pierwsza tworzy film na powierzchni skóry i nie przenika w głąb.
Małocząsteczkowy kwas hialuronowy ma zdolność przenikania, stąd może być nośnikiem dla niektórych antyoksydantów rozpuszczalnych w wodzie.
W balsamie relaksującym znajdziemy małocząsteczkowy kwas, dzięki czemu
skóra jest pielęgnowana nie tylko na powierzchni, ale także w głębi.

18. Theobroma Cacao Seed Butter - naturalne masło kakaowe. Składnik tłuszczowy tłoczony z nasion kakaowca właściwego (Theobroma cacao L.) o przyjemnym zapachu kakao. Zawiera głównie kwasy tłuszczowe nasycone (około 60%), wśród nienasyconych kwasów większość stanowi kwas oleinowy. Emolient, składnik konsystencjotwórczy, topi się w temperaturze bliskiej temp. ludzkiego ciała (około 35ºC.

19. Sodium Phytate - naturalny antyoksydant, działa przeciwzapalnie.

20. Tocopherol – substancja czynna, antyoksydant. Witamina E działa kojąco 
i łagodząco na skórę i ewentualne stany zapalne na  skórze.

21. Beta-Sitosterol - β-sitosterol, popularny sterol roślinny, emolient, stabilizator emulsji. Strukturalnie podobny do cholesterolu, który jest składnikiem lipidów cementu międzykomórkowego warstwy rogowej skóry. Dzięki temu aplikowany
w formie kosmetyku ma zdolność wbudowywania się w naskórek - regeneruje cement międzykomórkowy, poprawia stan bariery naskórkowej.

22. Squalene - składnik aktywny otrzymywany z oliwy z oliwek. Ma postać bezbarwnego, bezzapachowego i transparentnego olejku, będącego naturalnym składnikiem ludzkiego sebum, czyli ochronnej warstewki łoju na powierzchni skóry. Skwalen to naturalne spoiwo międzykomórkowe naskórka. Z wiekiem niestety go ubywa. Antyoksydant.

23. D-Panthenol - prowitamina B5. Doskonale nawilża skórę, przyśpiesza gojenie ran
i podrażnień, stymuluje odnowę naskórka, jest najlepszym środkiem kondycjonującym włosy.

24. Cymbopogon Schoenanthus Oil - olejek z trawy cytrynowej. Działa detoksykująco i odświeżająco. Pięknie koi podrażnioną skórę. Zmniejsza wydzielanie łoju w związku z czym idealnie nadaje się do neutralizacji nieprzyjemnego zapachu potu.

25. Citral - składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.
26. Coumarin - składnik kompozycji zapachowej.
27. Geraniol - składnik kompozycji zapachowej.
28. Limonene - składnik kompozycji zapachowej.
29. Linalol - składnik kompozycji zapachowej.

85 komentarzy:

  1. LUBIE TO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    gusiakow@wp.pl

    Uwielbiam mazidła do ciała, a jesli są jeszcze naturalne to mój zachwyt jest... ahhha nawet nie potrafię tego nazwać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. LUBIĘ TO! anuszkaaa@gmail.com obserwuję jako anuszka

    ps.kocham zapach trawy cytrynowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że byłabyś zadowolona z tego zapachu ;-)

      Usuń
  3. LUBIĘ TO! gefferek@wp.pl
    kokosowy zapach w masłach czy balsamach jest the best :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy to pachnie kokosem :) na pewno pachnie cytryną :D

      Usuń
  4. LUBIĘ TO swiatwkolorach@op.pl

    Kwas hialuronowy napewno pochodzenia roślinnego !! Pat&Rub szczyci się tym ,że poza woskiem pszczelim nie ma żadnych składników pochodzenia zwierzęcego . Niby nie lubię zapachu cytryny w kosmetykach ale w peelingu cytrynowym Pat& Rub kocham. Balsamu nie używałam i chętnie bym spróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roślinny działa łagodniej :) ale zawsze jakoś działa :) Życzę powodzenia :)

      Usuń
  5. lubię to, pannabelata@gmail.com
    miałam już kilka kosmetyków z Pat & Rub i byłam z nich i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam swoich faworytów i te mniej lubiane pozycje, nie ma jeszcze firmy, która byłaby idealna :)

      Usuń
  6. A ja nie będę pisała, że to lubię (chociaż lubię i to bardzo :P ) bo grzechem byłoby po raz kolejny wyciągać łapki przed siebie ;). Tym razem poobserwuję zmagania reszty dziewczyn :) Z moich ukochanych balsamowych zapachów mogłabym wymienić kawę (ubóstwiam), wanilię, miód i generalnie różne takie słodkie spożywcze aromaty. Mój ostatni faworyt to sernikowa Alterra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam oj tam, po to masz łapki, żeby je wyciągać :) widzę LUBIĘ TO i wciągam na listę ;P nie no, sernikowa Alterra wymiata i u mnie :)

      Usuń
  7. Lubię to! :) pannakokosowa@gmail.com

    Lubię te Twoje tytuły postów:) Sama nie jestem jakoś szczególnie przywiązana do któregoś balsamu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Tytuły powstają pod wpływem... chwili oczywiście :)

      Usuń
  8. Miałam przyjemność testować masło do ciała z tej linii i jego zapach ani mnie grzeje, ani ziębi. Bardzo za to polubiłam wersję rewitalizującą o zapachu cytryn i żurawiny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem łasuchem więc każdy słodki zapach jest dla mnie ósmym cudem świata :) Żurawinkę też kocham :D

      Usuń
    2. Widzę, że jesteś za pan brat z kosmetykami Pat & Rub :) Znasz może rozświetlający balsam do ciała o działaniu chłodzącym? Noszę się z zamiarem zakupu i zbieram opinie :)

      Usuń
    3. Tego chyba nie miałam okazji stosować, idę poszukać zaraz w sklepie, jak to w ogóle wygląda i z czym to się je :D

      Usuń
    4. http://www.youtube.com/watch?v=fPkhykn2W2Y&feature=g-u-u tu znajdziesz filmik Kingi m.in. na temat tego balsamu. Czuję się mocno skuszona :)

      Usuń
    5. No nie, z tej serii mam tylko olejek, mogę go obcykać i opisać w najbliższym czasie :) Ale spodobał mi ten brązujący balsam... ech

      Usuń
    6. A tak, balsamy też są fajne :) Wychodzi na to, że trzeba się będzie bliżej przyjrzeć całej serii :)

      Usuń
    7. Z tego typu produktów używam teraz dwóch: Cztery Pory Roku z orzechem, jest nieco chemii ale słodki zapach i nawilżenie przekonuje oraz balsam brązujący z Alverde, też naturalny a tańszy :) To moi letni ulubieńcy...

      Usuń
  9. lubię to :)
    kisiel25@gmail.com

    uwielbiam zapach trawy cytrynowej, jest bardzo orzeźwiający i pobudzający do działania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pobudzającym zapachem w firmie Pat@Rub jest seria czerwona czyli rewitalizująca, specjalnie na rano kupiłam sobie ich balsam, już recenzowałam więc zapraszam do poczytania :)

      Usuń
  10. LUBIĘ TO!
    arivle13890@gmail.com

    Kocham zapach cytryny! A zapach na skórze jeszcze bardziej!

    OdpowiedzUsuń
  11. LUBIĘ TO! :)
    dorro7@wp.pl

    Ja ostatnio wpadłam na pomysł, żeby do balsamu (używam teraz tego mleczka z Hipp) dodać żel hialuronowy z BU. Widzę, że po goleniu moje nogi są suche i ta mieszanka chyba im pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno nie zaszkodzi :) warto tak kombinować :)

      Usuń
  12. lubię to!
    nobody393@gmail.com

    uwielbiam w kosmetykach zapach zarówno trawy cytrynowej, jak i kokosa, niesamowicie zaintrygował mnie ten żel.;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powodzenia życzę przy losowaniu nagrody ;)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Już myślałam, że mnie tak "uważnie" czytelnicy czytają ;P

      Usuń
  14. Przyznam się, że od dawna mam ochotę na kosmetyki z tej serii ale jakoś ciagle się powstrzymuje widząc osobę Kingi....Pewnie źle robię;) lecz nie byłam w stanie się przełamać jednak po Twojej recenzji mam na niego ogromną ochotę!
    Ta seria jest dostępna wyłącznie w Douglasie? bo tak mi się coś kojarzy choć może źle;) ale jak pojawię się w Polsce to wezmę pod uwagę zakupy Pat&Rub.

    Zgłoszę się i ja:D
    Lubie TO! hexxana@gmail.com

    Dla mnie najlepszą metodą na wyjątkowe okazje i nie tylko są perfumy Royal Muska, Musc Ravageur bo kocham piżmo. Ogromnie! Od czasu do czasi sięgam po serię Rose Absolue z YR gdzie perfumy w połączeniu z balsamem z tej samej serii są niesamowicie sexy:)
    Moim ostatnim odkryciem peilegnacyjnym jest kremowa emulsja do ciała Emoliacti z Pharmaceris, ma super zapach i pięknie układa się na skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jakby je "reklamował" Jareczek K. to bym kupiła :P Co tam komu winny taki balsamik :) Nie wiem czy P&R jest w Douglasie ale na pewno jest w Sephorze, bo tam kupowałam. Można sobie wszystko przetestować :)

      O matko... przypomniałaś mi ten cudowny zapach róż i cynamonu... ymmmmm... to było naprawdę piękne zestawienie... żałuję, że miałam miniaturkę tylko :(

      Usuń
    2. To chyba raczej Sephora, tak mi się wydaje;)

      Usuń
  15. lubię to!
    paulinapagacz@interia.eu
    moim ulubionym balsamem jest masło do ciała z Biedronki Afryka, uwielbiam je za zapach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach kadzidła w starym, drewnianym, lekko zmurszałym kościele :) Mam je :)

      Usuń
  16. Lubię to! akasha162@interia.eu:)
    Ja kocham wszystko co pachnie cytrusami albo właśnie trawą cytrynową,kiedyś miałam obsesje na jej punkcie to kupowałam żele pod prysznic o tym zapachu i balsamy:)czasem nawet szampony;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak ja jak na punkcie granatu :)

      Usuń
    2. na punkcie granatu tez miałam;) do tej pory mam balsam z zapachem granatu:)

      Usuń
    3. Nie dziwię się:) zapach obłędny:)

      Usuń
  17. Lubie to! Justynanap@gmail.com

    a ja baaardzo lubię masło do ciała z Palomy - egzotyczne lub oliwkowe:) <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię to! agulkowepole@o2.pl
    z trawaą cytrynową mam pozytywne skojarzenia.
    Lubię także olejek monoi.

    OdpowiedzUsuń
  19. hmm jakoś nie mogę przekonać się do zakupu tych produktów. podoba mi się ich naturalny skład, zapachy no i chyba nie byłoby osoby źle mówiącej o tych produktach... a jednak mam problem z przełamaniem się. nie mam pojęcia na czym polega problem, już kilka razy robiłam podejścia, ale zawsze kończyły się odłożeniem produktu na półkę :/

    co do sposobów na niegrzeczne wieczory u mnie zdecydowanie wygrywają masaże (oczywiście pielęgnacyjne :P) wszelkiego rodzaju oliwkami. dobrze wykonany masaż odpowiednich partii sam w sobie rozgrzewa atmosferę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mam, myślę, że wynika to z upodobań naszych osobistych, np. nigdy nie używałam Carmexu (i celowo go nie kupuję) i posty zaczynające się "Każdy to zna" rozbawiają mnie tak jakoś nie wiedzieć czemu ;DDDD

      MASAŻE... taaaaaaaaaaak ! z naciskiem na "odpowiednie partie ciała" :))

      Usuń
    2. :D carmex raz miałam, szybko go oddałam i więcej się nie skuszę :P pozostaję wierna białej wazelinie;)

      co do niegrzecznych wieczorów i odpowiednich partii ciała, miałam na myśli oczywiście te partie które w celach pielęgnacyjnych muszą być masowane;DDD przecież nie od dziś wiadomo że w walce z cellulitem masaż jest najważniejszy, sam krem bez odpowiedniego wsparcia nic nie zdziała :P podobnie jest z innymi partiami :P

      Usuń
    3. Ależ ja właśnie uda miałam na myśli :D

      Usuń
  20. jaki miły pozytyw z samego rana ;) dziękuję! kojarzę Cię yt.

    swoją drogą,przywędrowałas do mnie z fc może? mam dzisiaj jakies ogromne statystyki ale nie widzę zródła ( w pierwszym momencie myślałam, ze to ktos ze znajomych odkrył moj blog:D )
    zdradziłabyś tajemnicę na meila? ciekawa jestem:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FB czyni CUDA :) to wiadomo odkąd się pojawił ;)
      Wystarczy jeden wrzucony link i potem już tylko z górki :)
      I dobrze, że jest, bo można spotkać ciekawie pisane blogi, jak Twój np.

      Nie da się ukryć, ze YouTube zamieniłam na Bloga, jakoś tak przyjemniej mi się pisze, poza tym przy okazji robię dużo zdjęć, a ja to uwielbiam :)

      Usuń
    2. moze kiedyś ktos mnie oświeci kto mi reklamę zrobił:P

      jakby nie było blog zabiera mniej czasu, choć ja nie kręcę ale sobie wyobrażam ile czasu trwa montowanie filmów.
      a kojarzę Cię po filmiku "co mnie wkurza na yt" :P

      Usuń
    3. Florcia puściła linka :)

      Nie powiedziałabym, że mniej czasu... długo mi zajmuje rozkminianie kosmetyku :) ale mam z tego więcej korzyści, więcej wiem, z dnia na dzień coraz więcej :)

      aaaaaaaa jajcarski filmik, no, działo się wtedy :D

      Usuń
    4. dziękuje za zaspokojenie ciekawości ;)
      burza była pod nim pewnie :P w sumie to sie nie dziwię, trochę kontrowersyjny był, ale pewnie niektorym prawda powiedziana w prost troche przeszkadza.

      Usuń
    5. a proszę :)

      Właśnie prawda bawi mnie najmocniej niekiedy :) i dokadnie, masz rację, niektórych równie mocno wkurza :) ale kto by się tam tym przejmował...

      Usuń
  21. LUBIE TO :) sylwetka666@vp.pl
    chętnie bym wypróbowala ten balsamik kokos mniam jakos zawsze jak jestem w douglasie to kupa pieniędzy wychodzi na takie rarytasy ech moze skusze sie niedługo na szampon z tej firmy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za udział w zabawie :) i powodzenia życzę, może los się uśmiechnie i nie trzeba będzie wydawać pieniędzy ;)

      Usuń
    2. hehe moze, sorki za kiedys pisalysmy razem na fb o pędzlach donegal zeby zamówic wspolnie ale wkoncu zdecydowalam sie na hakuro i jestem nawet zadowolona

      Usuń
    3. Grunt, że jesteś zadowolona :D

      Usuń
  22. Czytałam ten opis i zastanawiałam się, czemu ja nie używam takich pachnących kosmetyków i wieczorem nie czuję się tak zrelaksowana? Normalnie zaczęłam Ci zazdrościć przeżyć :-)


    LUBIĘ TO! :))) bellabeauty@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, czemu nie używasz, ale to dobry moment, żeby zacząć :D Pozdrawiam :)

      Usuń
  23. należę do fanek zapachu trawy cytrynowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co mi tam, zgłoszę się :)

      LUBIĘ TO :)
      simplyawoman86@gmail.com

      Usuń
  24. Uwielbiam zapach tego masła! Jest cudownie upojny. Udało mi się znaleźć tonik o niemal takim samym, jak nie identycznym zapachu - Ava Acne Control :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze powiedziane :) Lubię AVĘ, muszę sobie niuchnąć ten tonik jak go gdzieś spotkam :))

      Usuń
  25. LUBIĘ TO!
    kosmetasia@wp.pl

    Generalnie uwielbiam ich kosmetyki, tego jeszcze nie miałam. :) zwłaszcza polecam Ci olejki do kąpieli, nie wiem, czy już miałaś okazję używać? rozgrzewający położył mnie na łopatki i jaram się nim do tej pory :)

    OdpowiedzUsuń
  26. LUBIĘ TO!
    77gerda@gmail.com

    Zapach trawy cytrynowej kocham i marzę o wypróbowaniu tych kosmetyków - z tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  27. niestety jeszcze nie mialam doczynienia z kosmetykami pat & rub, czesto nie moja polka cenowa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli zgłaszasz się jako osoba chcąca poniuchać co nieco, mniemam ;D

      Usuń
  28. LUBIĘ TO! joasia@gmail.com

    Od dawna obserwuję pat & rub na facebooku i czekam na przeceny wieksze niz 20% bo strasznie chciałam spróbowac jakichś ich kosmetyków, ale to zupełnie nie moja pólka cenowa :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem z jakiejś okazji jest dodatkowy rabat, czasem ta zniżka jest tylko jeden dzień, ale wtedy właśnie wszystko się sumuje i można kupić nawet 30% taniej :)

      Usuń
    2. o no prosze :) bede wypatrywac :)

      Usuń
  29. LUBIĘ TO! sandrablogspot@wp.pl

    Używam tylko naturalnych kosmetyków, ale jeszcze nie poznałam żadnego marki PAT&RUB. Aktualnie używam masełka do ciała własnej produkcji, ale taki balsam chętnie bym przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za udział w zabawie, życzę powodzenia :)

      Usuń
  30. Lubię to! annamar.wojcik@gmail.com

    świetny jest krem do stóp z żurawiną, ale chętnie wypróbuje trawę cytrynową! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię żurawionową serię :) Dzięki za udział :)

      Usuń
  31. Lubię to! ZającKicak@gmail.com
    Chętnie wypróbuję to cudo :)
    Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię to! slodziudka14@gmail.com

    uwielbiam wszelkiego rodzaju kremy, balsamy, mleczka, masła :D im coś ciekawiej, słodko lub orzeźwiająco pachnie tym bardziej chcę to mieć. Mama kiedyś dostała ode mnie świeczke o zapachu trawy cytrynowej i od tego czasu kocham ten zapach. O mojej miłości do kokosa nie muszę mówić :P ale wracając do balsamu... jeśli tylko nie posmaruję się na noc czymś to jak tylko rano wstanę muszę się czymś posmarować, taka mania :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to witam w klubie maniaczek :) Ja mam tak samo :D

      Usuń
  33. Z tej serii mam masło do ciała i jako jedyne z całej serii maseł, które miałam przyjemność i nieprzyjemność testować, nie podrażnia mnie. Skóra nie swędzi, a jest super odżywiona:) I ten boooski zapach!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nieprzyjemność? Zapach jest boski :D to fakt

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki