niedziela, 3 czerwca 2012

NONI CARE - przeciwzmarszczkowa maseczka regenerująca DELUXE - uzależniona od kwasu


Znów zdradzam swoje słabości, ech...
Kosmetyki NONI CARE dostaniecie w Rossmannie.
Maseczka kosztuje 2,99 zł za 11 ml
Nie radzę dzielić maseczki na pół, otwarta i pozostawiona  utlenia się,
a co za tym idzie naturalne składniki w niej zawarte mogą zrobić na
twarzy przykrą niespodziankę, szczególnie u wrażliwców.

Jest to maseczka, która najpierw mnie przestraszyła a potem…
 totalnie uzależniła… a wygląda tak niewinnie…





Więc zacznijmy od początku.
Pierwsze zetknięcie.

Otwieram maseczkę i nie spodziewam się orgazmu z powodu zapachu,
(co miało miejsce przy maseczce Garden of Eden),
ponieważ używam kremu z tej samej serii, więc wiem czym to pachnie…

Niewinnie wyglądajaca biała maź ląduje na mojej twarzy…




Maź przyjemnie pieści wonią mój nos, konsystencja lekka, śmietankowa,
dużo przyjemniejsza niż konsystencja kremu DELUXE,
chociaż nie, nie tyle przyjemniejsza, co łatwiejsza w użyciu.

Po paru minutach czuję lekkie pieczenie i już panikuję,
bo ostatnia taka reakcja nie skończyła się na moje twarzy najlepiej…
 (maseczka FlosLek - opis i zdjecia na blogu).

Czekam jednak dalej, pieczenie lekko złagodniało,
ale czuję rozgrzanie skóry pod maseczką.
Po 30 minutach zmywam to co zostało na twarzy
i WIDZĘ, że jestem siostrą bliźniaczką rodzimego
BURAKA.

No nieeee, ostatni raz kupują tą maseczkę !!!

Po godzinie, przechodząc przypadkiem koło lustra ;>
WIDZĘ, że z rodziną BURAKA nie mam już nic wspólnego,
trudno, związki są, związków nie ma… życie…

Cóż pozostało po tej przygodzie?
Gładka skóra, ładnie napięta, wypoczęta,
o dziwo, jakby jaśniejąca (oby nie w ciemności, bo nie zasnę)…
Warto było przejść przez ten trudny związek z BURAKIEM.

Spodobało mi się na tyle, że poszłam po kolejną porcję,
bo jak to mówią „stara miłość nie rdzewieje”,
choć nie w tym przypadku, BURAK mniej intensywnie
zaznaczył swoją obecność na twarzy, czym wprawił mnie w stan
ogólnego zadowolenia, nie będę do niego tęsknić…

Efekty znów zadowalające, czułam jakby z mojej twarzy ubyło
trochę obumarłych komórek, jakbym mogła oddychać skórą,
podejrzewam, że uczyniły to te wszystkie kwasy owocowe,
które naprawdę działają…

Za trzecim i kolejnym razem maseczkę trzymałam tyle ile chciałam,
nie wystąpiła już żadna niepokojąca reakcja.
Bardzo lubię ten efekt więc często po nią sięgam.
Cieszę się, że za taką cenę mam tak fajny produkt.

Mieliście? Jakie wrażenia??

Dla ciekawskich INCI:

1. Aqua - woda, rozpuszczalnik.

2. Cocos Nucifera Oil -  olej kokosowy, ma działanie łagodzące, chłodzące
i odżywcze. Często stosowany jako olej bazowy, szczególnie w kosmetykach do pielęgnacji włosów oraz tzw. masłach do ciała, także jako środek poprawiający konsystencję.

3. Glycerin - humektanty/środki rozpuszczające. Pochodzenie różne (ale także petrochemiczne), zatrzymuje wodę w skórze, nawilża, daje wrażenie miękkiej skóry.

4. Caprylic / Capric Triglyceridemieszanina roślinnych kwasów tłuszczowych, zawierająca w sobie najlepsze własności oleju kokosowego i palmowego, które są zestryfikowane z gliceryną. Olej ten polecany jest do skóry wrażliwej, skłonnej do przesuszania. Substancja natłuszczająca, wygładzająca, zapewniająca prawidłową ochronę. Sprawia, że skóra jest miękka, elastyczna i gładka. Lipid ten posiada właściwości konserwujące.


5. Phoenix Dactylifera Fruit Extract -  daktyle zawierają dużo cukrów, białek, witamin, a także żelaza i potasu. Wyciąg z tych owoców odżywia i nawilża skórę, działa również przeciwzapalnie i hamuje działanie wolnych rodników. Daktyle są jednym z najbogatszych źródeł antyoksydantów wśród owoców.

6. Lanolin -  lanolina, wosk chroniący wełnę owiec przed zamoczeniem. Lanolina ma bardzo dobre własności pielęgnacyjne, ze względu na podobny skład do warstwy lipidowej skóry ludzkiej. Ponadto jest naturalnym emulgatorem. Przez wiele lat uważano lanolinę za silny alergen, jednak okazuje się, że czysta lanolina ma wyłącznie pozytywny wpływ na skórę, alergie wywoływane były znajdującymi się w niej resztkami pestycydów, dlatego ważne jest, żeby surowce pochodziły z czystych, ekologicznych miejsc.

7. Glyceryl Stearate Citrateemolient, działa jak smar na powierzchni skóry, nadaje jej gładkość i miękkość, łatwo się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Pochodzenie roślinne.

8. Glyceryl Stearate -  Stosowany w kosmetykach jako zmiękczacz. Nie działa szkodliwie, ale u osób wrażliwych może wywołać podrażnienie.

9. Morinda Citrifolia Fruit Extract -  ekstrakt z owoców Noni, inaczej zwanej morwą indyjską. Posiada wyjątkowo silne właściwości odmładzające i regenerujące skórę. Zawiera bio-aktywne substancje przeciw-utleniające i zwalcza wolne rodniki.
Działa wzmacniająco na układ odpornościowy, łagodzi stany zapalne skóry, objawy ukąszeń owadów, odparzenia. Pomocna w zwalczaniu dolegliwości skórnych, takich
jak objawy łuszczycy, ropnie, egzemy. Oczyszcza i odżywia skórę.

10. Cera Alba - woski/emolienty/emulgatory/substancje ochronne. Wosk pszczeli, wygładza, natłuszcza, tworzy stabilny film ochronny.

11. Prunus Amygdalus Dulcis Oil - olej otrzymywany z dojrzałych nasion słodkiego migdałowca. Sprawia, że skóra staje się odżywiona i miękka. Ma lekko żółty kolor
i orzechowy smak.
Migdał zawiera 80% kwasu olejowego (oleinowego), 15% kwasu linolowego, 3-5% kwasu palmitynowego, 20% białka, składniki mineralne takie jak: potas, wapń, żelazo, fosfor, magnez, witaminy: E, PP, z grupy B.
Natłuszcza, nawilża, chroni. Nie jest odporny na światło, więc należy trzymać
go w ciemnym miejscu.

12. Butyrospermum Parkii Butter Extract - masło shea (karite, masłosz),
ma działanie łagodzące (zawiera alantoinę), przyspiesza procesy gojenia, zmiękcza
i natłuszcza skórę, działa ochronnie, posiada naturalny filtr ochronny (SPF 3-4). Polecane dla skóry suchej, atopowej, nadwrażliwej. Masło shea stosowane jest zarówno jako składnik aktywny, jak i tłuszcz bazowy.

13. Cetyl Alcohol - alkohol cetylowy, emolient. Należy do alkoholi tłuszczowych i jest zupełnie niedrażniącym środkiem zmiękczającym, natłuszczającym i wygładzającym skórę, jak również stabilizującym emulsje.

14. Euterpe Oleracea Fruit Extract - wyciąg z jagód acai, które to rosną na palmie
o wdzięcznej nazwie Euterpa Warzywna, charakteryzuje się wysoką zawartością antyoksydantów. Jest najbogatszym źródłem KWASU ELAGOWEGO, który jest bardzo silnym antyutleniaczem, ma zdolność hamowania mutacji komórek DNA, powoduje obumieranie komórek nowotworowych. Ma właściwości antybakteryjne
i antywirusowe. PAMIĘTAJMY, że KWAS TEN znajduje się także w malinach
i truskawkach
, więc zajadajcie się nimi, póki są, a sezon mamy w pełni…

15. Aloe Barbadensis Leaf Extract - wyciąg z liści aloesu. Nawilża i koi skórę. Utrzymuje wilgotność, działa przeciwzapalnie, łagodząco, posiada właściwości filtrujące promienie słoneczne. Pobudza regenerację naskórka i ziarnowanie tkanki łącznej właściwej. Stosuje się go w pielęgnacji cery suchej, dojrzałej jak i trądzikowej. Nawilża skórę wnikając w jej głębsze warstwy.

16. Punica Granatum Fruit Extract -  wyciąg z owoców granatu, substancja aktywna. Posiada właściwości przeciwutleniające. Zawiera kwas punikowy (Omega-5). Wzmacnia skórę, działa przeciwzmarszczkowo. Dobry pod opuchnięte oczy. OGRANICZA powstawanie nowych naczyń krwionośnych.

17. Magnifera Indica Fruit Extract -  wyciąg z owoców mango, posiada właściwości zmiękczające i ochronne. Nawilża i kondycjonuje. Dzięki zawartości witamin C i E – wykorzystywany jest w produktach o działaniu przeciwstarzeniowym ponieważ doskonale nawilża warstwę rogową, przywraca skórze elastyczność i młodzieńczy wygląd. Alergicy muszą uważać, może powodować podrażnienia.

18. Serenoa Serrulata Fruit Extract - ekstrakt Serenoa Serrulata jest wyciągiem
z owoców palmy sabalowej, odżywia skórę. Jest również składnikiem hamującym wypadanie włosów, więc warto szukać go w produktach do pielęgnacji włosów.

19. Squalane - składnik aktywny otrzymywany z oliwy z oliwek. Ma postać bezbarwnego, bezzapachowego i transparentnego olejku, będącego naturalnym składnikiem ludzkiego sebum, czyli ochronnej warstewki łoju na powierzchni skóry. Skwalen to naturalne spoiwo międzykomórkowe naskórka. Z wiekiem niestety go ubywa. Antyoksydant.

20. Benzyl Alcohol** - alkohol benzylowy - substancja zapachowa posiadającą właściwości antybakteryjne. Jego naturalnym źródłem są olejki eteryczne, jaśminu, róży i bzu. Właściwości konserwujące.

21. Xanthan Gum - guma ksantanowa – stabilizuje emulsje, zagęszcza kosmetyk, posiada właściwości żelujące. Otrzymywana metodami biotechnologicznymi przy udziale bakterii.  Jest dobrze tolerowana przez skórę.

22. Tocopheryl Acetate - - substancja aktywna, antyoksydant. Syntetyczna witamina E. Zwalcza wolne rodniki, wygładza zmarszczki, sprawia, że skóra jest elastyczna i dobrze nawilżona. Dla każdego typu skóry, ze wskazaniem dla cer dojrzałych  i uszkodzonych słońcem. Działa hamująco na zapalenia i leczniczo, ale nieco mniej, niż czysta witamina E.

23. Sodium Benzoate** - Eco konserwant - w formie proszku, otrzymywany
w procesie fermentacji z kukurydzy niemodyfikowanej genetycznie (GMO-free),
nie zawiera glutenowego białka (gluten-free). Eco Konserwant proszek jest certyfikowany i akceptowany przez: NaTrue, ECOCERT i Soil Associacion.

24. Lactic Acid - kwas mlekowy, substancja złuszczająca, antybakteryjna, przeciwstarzeniowa. Odpowiada za odpowiednie nawilżenie naskórka. Silne działanie
nawilżające. Poprawia strukturę i koloryt skóry. Wpływa na produkcję kolagenu,
spłyca drobne zmarszczki. Odblokowuje pory, łagodzi przebarwienia.

25. Potassium Sorbate** - konserwant dopuszczony przez EcoCert. Sól potasowa kwasu sorbowego, hamuje rozwój pleśni i drożdży.

26. Ascorbyl Palmitate - substancja czynna - lipofilowa pochodna witaminy C
o zwiększonej stabilności i zdolności wnikania w naskórek, działa wielokierunkowo: normalizuje keratynizację, rozjaśnia cerę i zmniejsza przebarwienia, działa przeciwrodnikowo, regeneruje witaminę E w skórze, witamina C jest również niezbędna w syntezie kolagenu.

27. Parfum* - naturalne substancje zapachowe
28. Citral* - składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.
29. Linalool* -  składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.
30. Limonene* - składnik kompozycji zapachowej z naturalnych olejków eterycznych.

* z naturalnych olejków eterycznych, **substancja pochodzenia roślinnego.

24 komentarze:

  1. a u mnie nie ma w ogóle tej firmy w rossie:(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie ma jej we wszystkich Rossmannach, na moje pytanie o ten BRAK pani odpowiada krótko "Brak miejsca".

      Usuń
  2. No to już mam ją mojej liście, muszę ją koniecznie wypróbować!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj tylko w wypasionych Rossmannach ;) W małych nie ma...

      Usuń
  3. przy Twoich notkach dokształce sie ze składników ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Zwróciłam ostatnio uwagę na te kosmetyki kiedy byłam w Rossmanie i nawet zastanawiałam się nad zakupem, ale że mam w domu trzy maseczki o dość pokaxnych rozmiarach nie zdecydowałam się. Ale może jeszcze zmienie zdanie. Skoro działa tak fajnie, moge się nawet od czasu do czasu zburaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To udanego romansu z panem BURAKIEM życzę, tak czy siak, nie to się owocnie skończy... ;P choć co na mnie działa, na kogoś innego może nie działać, ale powodzenia życzę :)

      Usuń
  5. Mam ją od dawna, ale boję się użyć. Czyż to nie żałosne?
    Polecam Ci krem pod oczy Noni Care. Bardzo dobry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie cała seria NONI CARE mnie zadowoliła, więc domyślam się, że i krem pod oczy się spisze, kupię :)
      Czy ja wiem, czy żałosne? Nie, raczej troszkę śmieszne, kupić, mieć i się bać :DDD Nie bój się, zaryzykuj :)

      Usuń
  6. Mam tę maseczkę i czeka na swoją kolej. Trochę boję się reakcji alergiczne, bo dużo dziewczyn o tym pisze. Ale chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takim stężeniu naturalnych dobroci chyba tylko słoń pozostałby niewzruszony :) Trzeba mieć to na uwadze, ale nie bać się :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Używałam maseczki z tej serii z tym,że głęboko oczyszczającej:)Ale była taka sobie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Termin "taka sobie" to troszkę za mało :) Ja ją bardzo lubię, cudownie pachnie i można ją trzymać na twarzy ile się chce, na pewno nie zrobi krzywdy. Regularnie stosowana przyniesie efekt :)

      Usuń
  8. u mnie znalazłam tylko pomadki z tej serii a z chęcią bym wypróbowała, ale odwiedzę inne rossmany a może znajdę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłabym, ale mam 4 ochronne pomadki do wykorzystania, ale na BANK je kupię w pzyszości :)

      Usuń
  9. Tez lubie Noni Care, mam krem pod oczy, nieszczypie, szybkos ie wchłania, i bez koszmaró w skłądzie . Tylko czemu produkty do twarzy maja? a reszta ciała zaniedbana? ;)
    A co sądzisz o parafinum liguidum? bo ja juz sama nie wiem czy unikac, i jak jak jest we wszytskiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chętnie kupiła balsam do ciała o zapachu Garden of Eden :)

      Parafina? To zależy jaką ideologię wyznajesz, jakich wytycznych się trzymasz. Ja unikam tego we wszystkim, co kładę na twarz, absolutnie. Inaczej zaraz zatkają mi się pory i powyskakuje milion pryszczy. W olejkach do ciała też unikam, za taką samą cenę można kupić babydream czy ALterrę i mieć wszystko naturalne. Czasem zdarza mi się użyć balsamu czy kremu do ciała, który zawiera parafinę, dopuszczam ją na tym polu, ale kupując teraz staram się wybierać produkty wolne od pochodnych ropy naftowej.

      Usuń
    2. bo ziaja pcha parafine do wszytskich swoich produktów,
      a miałam okaje testowac nowa serie bio olejek i krem był bardzo fajny,a skład już średnio...

      Usuń
    3. Pcha, bo to tani półprodukt, ale skoro krem z Ziaji kosztuje około 10 zł i krem z Alterry naturalny kosztuje około 10 zł (7,99 zł w promocji) to lepiej kupić naturalny... można żyć bez parafiny :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ty jak już przetestujesz wszystko co dostałaś ostatnio to możesz to sobie kupić, dopiero wtedy ;p CMOK :*

      Usuń
  11. Miałam i polubiłam :) Była niezła. Muszę się skusić na kolejne opakowanie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie widziałam u Ciebie recenzji tego mazidła, bo na pewno bym pamiętała :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki