środa, 30 maja 2012

Balea DeoSpray, ISAE i ISANA czyli pocić się czy się nie pocić

Witam serdeczne :)

Dziś pościk będzie malutki, bez dogłębnego analizowania,
tak dla odmiany, a ponieważ o kosmetykach będzie mało, pozwolę sobie na...

Podziękowanie dla tych wszystkich osób, które obserwują bloga
oraz szczególnie tych, które poświęcają swój czas na naskrobanie komentarza.
Nawet kilka słów znaczy dla mnie wiele, bo utwierdza mnie w przekonaniu,
że moje siedzenie przed tym monitorem i powolne tracenie wzroku
nie idzie na marne :)
A już 7 czerwca dwie osoby przekonają się, że warto się odzywać :-)

O czym dziś miało być? O poceniu, bo słońca mamy pod dostatkiem ostatnimi czasy.
Pytanie brzmi: pocić się czy się nie pocić?


Najogólniej rzecz ujmując po to się pocimy, by nasz organizm nie oszalał
z nadmiaru ciepła nagromadzonego w sobie (mówię o normalnej sytuacji, pomijam stres).

Dzięki procesowi pocenia temperatura naszego ciała jest stała,
również z potem wydalane są toksyny, więc to kolejny pozytyw całej akcji.

Przykry może być tylko zapach i duża wilgotność na ciele, ale z tym można sobie poradzić.
Pomocne będą różnego rodzaju antyperspiranty, choć nie każdy antyperspirant
to antyperspirant ;) (nie rozwijam, bo miało być krótko).


Moja odpowiedź na powyższe pytanie brzmi: TAK, ja się wolę pocić :)
Nie będę walczyć z naturalnymi mechanizmami zachodzącymi w moim ciele.

Ale nie oznacza to, że jak podniosę rękę w autobusie pełnym ludzi,
wszyscy w odległości jednego metra padną trupem...

W zlikwidowania bakterii odpowiedzialnych za przykry zapach pomagają mi:

Balea, Dezodorant Waniliowy 48h
Balea, Deospray Vanille 48h



Ledwie wyczuwalna waniliowa nuta błąka się pomiędzy oparami gazu.
Mój kot bierze nogi za pas jak tylko poczuje ten zapach.
I ja mu się wcale nie dziwię, lekko dusi...

48 godzinnej skuteczności nie radzę nikomu potwierdzać,
to produkt który odświeży pachy na może godzinę, może dwie,
no może trzy jak będziemy leżeć bez ruchu.
Nie brudzi ubrań.
Duża pojemność i niska cena kuszą ( w PL 6,50 zł za 200 ml)

INCI: 
Butane, Propane, Cyclopentasiloxane, Aluminum Chlorohydrate, 
Parfum, Octyldodecanol, C12-15 Akryl Benzoate, Disteardimonium Hectorite, 
Propylene Carbonate, Vanillin.


Balea, Dezodorant w kulce Wanilia 48h
Bala, Deo Roll-on Vanille 48h




Produkt, który używam z dużo większą przyjemnością niż poprzednika.
Inna formuła pozwala nam mocniej wyczuwać wanilię, co dla cukroholika jest niemałym plusem.
Dezodorant w postaci kulki jest łatwy u użyciu, delikatny dla skóry, dłużej się utrzymuje.
Wyważone opakowanie (mimo owalnej zakrętki można postawić do góry dnem).
Przy wzmożonym ruchu chroni kilka godzin, podczas snu pięknie pachnie całą noc, do rana.
Może pobrudzić ubranie.
Cena w Polsce to 6 zł za 50 ml 
Na pewno kupię inne warianty.

INCI:
Aqua, Isopropyl Palmitate, Aluminum Chlorohydrate, Methyl Glucose Sesquistearate,
Parfum, Hydroxyethylcellulose, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, 
Polyglyceryl-4 Laurate, Sodium Hydroxide.

ISANA, Dezodorant Egzotyczny 24h
ISANA, Deospray Exotic 24h


Jak miło, że producent jest tu bardziej realny, już nie 48h a 24h,
co nie zmienia faktu, że nie zalecam próbować czy dezodorant faktycznie daje radę...

Egzotyki pod pachami jakoś tak zachciało mi się... ech
Ostatni raz się na taki zapach piszę, nie, nie, tragedii nie było,
ale tylej części ciała też mi raczej nie urwało.
Być może, z kociej ciekawości, kupię inny wariant.
Chroni kilka godzin, nie brudzi ubrania.
Cena ok 4 zł

INCI:
Butane, Propane, Alcohol Denat., Isobutane, Parfum, Isopropyl Myristate,
Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Limonene.

Biedronka, Isae 24h (wersja fioletowa)


Zawsze pod ręką, bo Biedronek ci u nas dostatek,
w dodatku tanio jak barszcz, 4 zł z groszem.

Wybrałam wersję fioletową bo wydawała mi się najbardziej świeżym zapachem,
i tu podobnie jak w przypadku kulkowej wanilii ochrona na kilka godzin
w czasie dnia, nocą do rana. Nie jest źle jak na taką cenę.
Chyba wypróbuję inne warianty.

INCI:
Aqua, Aluminum Chlorohydrate, Isopropyl Palmitate, Steareth-2, Ceteareth-12,
Parfum, Stearyl Alcohol, Ceteareth-20, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin,
Sodium Lactate, Allantoin, Distearyl Ether.

Żaden z powyższych dezodorantów nie jest "zielony",
ale o tym zielonym będzie oddzielnie :)

Tymczasem uciekam, pozdrawiam Was gorąco.
Angel

26 komentarzy:

  1. Nie lubię antyprespirantów z ISANY są okropne,kupiłam raz i bardzo się zawiodłam:-/

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczne zdjecia...czytamy cie czytamy...pozdrawiam MONIKA

    OdpowiedzUsuń
  3. Z Balea polecam mleczko do rąk ( na alegro sprzedawane jako krem do rąk) z masłem shea i wanilią . Miłośnikom słodkich waniliowych zapachów powinien się spodobać. Ja nim smaruję ręce tylko ze względu na ten cudowny zapach który potrafi się utrzymać parę godzin. Cudoo. Często siedzę sobie i wącham rączki jak sobie nim je wysmaruję;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znalazłam, ale przy okazji szukania natrafiłam na dwa fajne produkty do ciała :) Dobry zapach to podstawa ;)

      Usuń
    2. Faktycznie na allegro już nie ma a było ich od groma. Nawet dziwiłam się że mają taki popyt przy takiej cenie.

      Usuń
    3. Ale pojawiły się inne cuda, np. krem do rąk MORELA :) brzmi nieźle ;)

      Usuń
  4. WANILIOWY DEZODORANT!!! Musze go wypróbować, bo uwielbiam zapach wanilii. A skąd to to brać? We własciwości antyperspiracyjne tego dezodorantu nie wierzę, bo na mnie nawet te które mają działać nie działąją ;) Pod tym względem jestem jakaś "hardcorowa" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że jesteś taka waniliomaniaczka :) Hardcorowa to Ty jesteś nie tylko pod tym względem ;) Buziak :*

      Usuń
  5. pisz ,pisz bardzo polubiłam twojego bloga, choć trafiłąm tu niedawno.
    uśmiałam sie przy opisach :))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie zapraszam zatem :) śmiech to zdrowie, więc cieszę się, że mam w tym swój wkład ;)

      Usuń
  6. Anielico, nie pozdrawiaj gorąco, bo się spocimy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja :) Pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
    2. Pierwszy deo ze zdjęcia, isana kiedyś miałaś, ładnie pachnie, ale ma niestety w skladzie nieciekawe substance, one podrazniaja skore, wiec odstawilam ;) :) margaret1992.blogspot.com

      Usuń
    3. Isana, patrząc na składy, ma chyba najkrótszy, więc nie jest tak źle, oczywyśnie idealnie byłoby użyć kosmetyku naturalnego, ale nie jestem jeszcze na takim etapie ortodoksji :)

      Usuń
  7. Właśnie! Gdyby antyperspirant był prawdziwym antyperspiranetm, a nie tylko z nazwy!
    Lubie dezodoranty, ale tylko wtedy kiedy używam blokerów. Ostatnio przestałam stosować wszystkie te produkty i wróciłam do naturalnego Crystala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wiesz co miałam na myśli :) Ale My Człeki lubimy sobie ułatwiać życie, i po prostu w dzisiejszych realiach tego typu produkty nazywamy ogólnie jedną nazwą, choć należy odróżnić deo perfumowany od antyperspirantu, dobra, nie o tym ... CRYSTAL to pierwsza rzecz jaką sobie kupię po powrocie do Częstochowy, tylko nie wiem, kryształ czy kulka...

      Usuń
  8. a ja sobie wzięłam za punkt honoru znalezienie dezodorantu bez aluminium! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brutalna prawda jest taka, że możesz być niezadowolona :)

      Usuń
    2. albo wszyscy dookoła mnie ;)

      Usuń
  9. nie miała z Biedronki kulek, ostatnio kupiłam w Lidlu skuszona aloesem na drugim miejscu w składzie, przeciętny, ujdzie :)

    miałam chęć na tą egzotykę z Isany i chyba się skuszę jak mi nie podpasuje to będę psikać w toalecie a co! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na drugim miejscu aloes? A to ci... to znaczy, że muszę to zobaczyć, a to znaczy, że czeka mnie spacer :)

      Ale co? Niech chcesz, żeby z tej toalety ktoś potem korzystał, czy jak? ;DDDD

      Usuń
  10. Miałam kilka wariantów z Balea ale waniliowego akurat nie. :( Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się go przetestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To strasznie stary post, ja nie wiem czy waniliowe jeszcze są :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki