wtorek, 10 kwietnia 2012

TAG: Reading is cool

Witam Świątecznie :)

Kasia postanowiła po raz kolejny zmobilizować mnie do pisania, za co dziękuję :*

Tym razem ciekawa pozycja dla moli książkowych (dla mnie to zacny tytuł, więc się nie obrażać ;)

Tutaj znajdziecie opowieść KATALINY a jak już przeczytacie,
to zapraszam do mojej bajki na temat książek.


O jakiej porze dnia czytasz najchętniej?

Jak mnie najdzie ochota to czytam, czasem wieczorem, ale wtedy szybko usypiam, więc ranek jest gwarancją, że przeczytam więcej kartek.... niestety to też gwarancja spóźnienia się na spotkanie, na uczelnię itp... no trudno :)
                                           Gdzie czytasz?

W łóżku - najchętniej, najczęściej, najprzyjemniej... ale czasem zdarza mi się to robić na siedząco :)
Mam zawsze ambitny plan czytania w pociągu :> niestety zawsze kończy się tak samo... muzyka w uszach mnie usypia, pociąg kołysze, ciepło z grzejników robi wokół mnie kokon i... śpię :/ 9 godzin na trasie Częstochowa-Przemyśl i odwrotnie...

W jakiej pozycji najchętniej czytasz?

Jak wyżej, najczęściej na leżąco lub półsiedząco w łóżku, rzadko na siedząco.

Jaki rodzaj książek czytasz najchętniej?

Lubię książki o konkretnej tematyce, po nie sięgam najczęściej, mniej po typowe, wymyślone powieści, horrory czy inne formy literackie. Jaka więc tematyka?
Architektura, filozofia, religia, mitologia, dzieje kultur... itp.

Jaką książkę ostatnio kupiłaś/dostałaś?

A TO dostałam od Ani G. za co serdecznie dziękuję.
Moja ulubiona postać :)

Co czytałaś ostatnio? Co czytasz obecnie?


Claude Lévi-Strauss to francuski antropolog który w sposób przyjemny dla naszej wyobraźni opowiada o swoich podróżach, analizy etnograficzne mieszają się z filozoficzną refleksją.
A całość budzi moją smutną refkelsję na temat dzisiajszych książeczek podróżniczych (Cejrowski, Wojciechowska czy Pawlikowska)... mimo, że lubię ich... ale nie zmienia to faktu, że poziom ich książek jest prosty jak budowa cepa... dostosowany do aktualnych odbiorców, żeby nie powiedzieć gówniany w porównaniu z wyżej pokazanym dziełem... ech, nie tylko kino upada, wszystkie inne muzy nurkują równie moco w całym tym szambie miałkiej i płytkiej rozrywki...

Używasz zakładek czy zaginasz ośle rogi?

Nigdy nie zaginałam kartek, zdarzało mi się pisać po książce, ale tylko po własnych egzemplarzach.
Drobne notatki czy przemyślenia nie są wg mnie formą niszczenia książki, za to pięknie się z nią zespajają,
nadają jej niepowtarzalnego klimatu, wkładają w nią ŻYCIE :) tak, tak... Wczoraj ktoś z http://www.dbc.wroc.pl powiedział, że cieszy się ogromnie, że ich zbiory można już oglądać w wersji cyfrowej, ale to nigdy nie zastąpi realnej książki i "TYCH FLUIDÓW POPRZEDNICH CZYTELNIKÓW"

E-book czy audiobook?

Obie formy są mi znane i że tak powiem używane :)
Przyjemny wynalazek, który jw. nie zastąpi prawdziwego kontaktu z książką,
ale jako nowość - do zaakceptowania.

Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa?

MUMINKI :) Pożyczałam z biblioteki jak byłam mała, a na starość kupiłam sobie swoje książeczki,
swoją drogą, maleńkie toto a drogie jak cholera :/

Którą z postaci literackich cenisz najbardziej?

To się można łatwo domyślić :) WŁÓCZYKIJ :) Z tej wielkiej miłości do niego postanowiłam się nawet
w niego wcielić :) Kasia wie ;-)

Zapraszam wszystkich chętnych do podzielenia się swoimi opowieściami o książkach :)
Jeśli już zrobiliście odpowiedź na tego TAGA ALBO ZROBICIE to bądźcie łaskawe wkleić
mi w komentarzu linka do siebie :)

Pozdrawiam cieplutko

Angel

10 komentarzy:

  1. Kasia wie :D I chichocze jak Mała Mi że udało się jej przekonać Angel do pisania :D Ty już wiesz jak ja lubię Cię czytać i słuchać i oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała Mi pasuje do Ciebie jak ULAŁ :) Ale dwa razy to wczoraj wrzucałam i dwa razy mi mieliło przy wysyłaniu :/ zmowa jakaś... :)

      Usuń
    2. Blogspot widocznie ma jakiś PMS albo cos w ten deseń... :/ Ale najważniejsze że w końcu się udało!

      Usuń
  2. Wloczykija w Twoim wydaniu do konca zycia nie zapomne! :D Trzeba bylo wkleic link do filmu. :) Aniele, odpowiedzialam i ja! To chyba jakis magiczny TAG, bo Ciebie zmobilizowala Kasia, a Ty mnie! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że blogi mobilizują do czytania:)
      http://www.fashionable.com.pl/

      Usuń
    2. E tam, wiedzą Ci do mają wiedzieć ;-) wystarczy :) Dzięki piękne, że odpowiedziałaś, ta wyjątkowa pozycja książkowa u Ciebie mnie powaliła ;P

      Usuń
  3. Muminki lubiłam tylko w wersji bajkowej w TV :) Psychodeliczna ta bajka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bajkowa wersja też mi się podoba :) Psychodeliczne bajki to są teraz na tych niektórych dziecięcych kanałach... masakra :)

      Usuń
  4. ja jestem starej daty i wolę papierkowe wydania :)
    p.s. zostałaś otagowana http://sauria80world.blogspot.com/2012/04/tag-50-pytan-do.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem jeszcze starszej ale te wynalazki lubię :D
    P.s. DZIĘKI :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki