sobota, 4 lutego 2012

Be Beauty Green Nature – Wygładzające serum do rąk

Green Nature to zielona strefa skutecznej pielęgnacji, która bazuje na hypoalergicznych, komfortowych formułach zawierających naturalne składniki roślinne.

Znajdziemy tu  NATURALNE SKŁADNIKI ROŚLINNE   ekstrakt z bawełny, wyciąg
z czerwonej koniczyny, masło shea, d-pantenol, alantoinę, ekologiczny wyciąg torfowy
i keratynę - składniki o właściwościach opóźniających procesy starzenia się skóry, poprawiające
elastyczność i gładkość.



Serum jest wolne od alergenów oraz sztucznych barwników.

Przeznaczone do pielęgnacji skóry pozbawionej elastyczności, podrażnionej i wysuszonej.

Droższy odpowiednik: TOŁPA PLANET OF NATURE
Odmładzające kremowe serum do rąk.

To właśnie ten gagatek, który już drugiego stycznia zburzył moje Noworoczne Postanowienie
o niekupowaniu nowych kosmetyków… ale jak tylko zobaczyłam go w Biedronce,
nie mogłam się oprzeć.

Za cenę 3,99 zł (za tyle kupiłam na wyprzedaży) dostajemy fantastyczny specyfik,
który stosowany regularnie naprawdę sprawia, że sucha skóra dłoni staje się miękka i elastyczna,
Całe 75 ml lekkiego, pachnącego kremu, który błyskawicznie się wchłania.

Kto dłużej mnie zna, dłużej ogląda na YT, ten wie, że nigdy nie lubiłam smarować ani dłoni, ani stóp.
Biedne te moje kończyny… niestety widać było po nich, że kremy do rąk z trudem wpadają mi do rąk ;)


I oto stało się. To pierwszy krem do rąk który zużyłam w tak błyskawicznym tempie.
 Na szczęście zrobiłam zapasy :) Warto. Mam go przy łóżku, możecie wierzyć lub nie,
ale czasem nawet w nocy, przekręcając się z boku na bok, sięgam po niego, żeby poczuć delikatną skórę, która staje się taka zaraz po aplikacji. Czysty obraz uzależnienia.

Lubię ten efekt kaszmirowych dłoni, delikatny, świeży zapach, czuję,
jak skóra dłoni oddycha naturą.

Faktem jest, że co jakiś czas, by odnowić to uczucie, trzeba sięgać po krem, ale nie ma rzeczy doskonałych. Choć dla mnie biedronkowe serum jest DOSKONAŁE.

Moja ocena: 4,5 / 5

Pół punktu odjęte jedynie dlatego, ponieważ nie jest od dostępny w sprzedaży regularnej,
do niektórych Biedronek w ogóle nie dociera.

INCI:

Aqua, Glycerin, Cyclomethicone, Isopropyl Mystriate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Disterate, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Shea Butter, Dimeticone, Ceteareth-25, Trifolium Pratense L., Lecithin, Gossypium Herbaceum (Cotton) Extract, Keratin Amino Acids, Panthenol, Allantoin, Peat Extract, Butylene Glycol, Propylene Glycol, Disodium EDTA, Parfum, Carbomer, Sodium Hydroxide, Methylparaben, Propylparaben, Diazolidinyl Urea.

28 komentarzy:

  1. mam go. całkiem przyjazny krem :) chociaż moim zdaniem Garnier daje lepszy efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier wydaje się bardziej treściwy, co dobrze robi dłoniom, ale czego ja nie lubię :) A w tym wypadku, mam krem na rękach, czuję miękką skórę, a jednocześnie nie czuję tłustych dłoni - dla mnie bomba :)

      Usuń
  2. Do większości kremów do rąk podchodzę jak do jeża... ale na ten chyba zapoluję. Kusi mnie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie próbowałaś jeszcze to wypróbuj, jak go dostaniesz. Ja też tak podchodziłam do TYCH kremów, bo kto lubi mieć tłuste łapki? Nikt :)

      Usuń
    2. No właśnie ja jadę najczęściej na Neutrogenie, a ona mimo że fajnie nawilża i zmiękcza dłonie to niestety daje ten niefajny poślizg. I potem z takimi dłońmi ani nic nie napiszesz ani nie wydziergasz... :/ Stąd też zainteresowałam się tym.

      Usuń
    3. Nie wiem Kasiu, czy z TYM coś potem wydziergasz, ale właśnie smarowałam nim ręce i teraz piszę te słowa, bez strachu, że pociapię klawiaturę :)

      Usuń
  3. W czwartek kupiłam sobie z tej firmy żel micelarny- aktualnie w fazie testów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam już kilka opakowań :) Bardzo delikatny specyfik, do przemywania buzi po obudzeniu lub po demakijażu :) Aktualnie właśnie tego mi teraz brakuje w asortymencie mojej Biedronki :(

      Usuń
  4. Poleciałam z wywieszonym językiem do Biedronki, ale w mojej zostały tylko balsamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam z serii Green Nature też należy MIEĆ :)

      Usuń
    2. Teraz muszę lecieć jeszcze raz? Nie załamuj mnie, nie w ten mróz :D:D

      Usuń
    3. Ja bym poleciała, a jak szybko będziesz lecieć to nie poczujesz mrozu, gorąco Ci się zrobi :D

      Usuń
  5. miałam i lubiłam ale nie serum, krem :) bardzo dobrze go wspominam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten drugi też mam i zupełnie inaczej sprawuje się niż serum, zostawia "mokre" dłonie, nie nadaje się do komputera :)

      Usuń
  6. ja osobiście z Tołpy nigdy nie korzystałam, aczkolwiek wiem że lubi je moja mama..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam okazję używać, dawno temu, jak jeszcze nie była taka popularna... i taka droga :)

      Usuń
  7. widziałam wczoraj to serum Tołpy za 9,90 ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ostatnio widziałam w Super Pharm jak Pani kupowała balsam do ciała za 19 zeta, za którego ja płaciłam 4,99 :)

      Usuń
  8. Mi się niestety bardzo szybko ułamała zatyczka :( i już nie mogłam go nosić w torebce :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam pechowo trafić, bo w sumie nikt w recenzjach nie wspominał o słabej jakości plastiku. No ale kremik mimo to jest fajny :)

      Usuń
    2. Ważny jest środek, nie oceniajmy opakowania :)

      Usuń
    3. Oczywiście nie oceniam go po opakowaniu ;) ale przez to, że nie noszę go w torebce dłużej trwało poznanie jego dobroczynnych właściwości ;)

      Usuń
    4. Dobry sposób to kupić kilka sztuk i mieć tam, gdzie się przebywa :) Ja tak robię :)

      Usuń
  9. Miałam zarówno to serum jak i krem ( miał pomarańczowy pasek na opakowaniu bodajże )
    Jak za tą cenę, to naprawdę fajny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem, moim zdaniem, wypada gorzej... ale serum... doskonałość za taka cenę...

      Usuń
  10. Żałuję, że nie są one dostępne w regularnej sprzedaży. Ja mam balsam do ciała, który całkiem nieźle się sprawdza i chętnie wypróbowałabym też te specyfiki do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie ja kupiłam dwa zapasy :) Może do następnego wysypu tych kosmetyków mi wystarczy :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki