piątek, 2 grudnia 2011

Wstyd i hańba... dermaV10 Cocoa Body Butter

Wstyd i hańba odnosi się tylko do mnie :)
Żeby nikt nie powiązał mi tego z masłem :D

Wstyd i hańba bo zaniedbuję wszystko, łącznie z blogiem.
Wybaczcie, zagubiłam się w czasoprzestrzeni...

Mam sporo kosmetyków, które są niemal na wykończeniu.
Jedno użycie i do kosza.
Jednym z nich jest masło do ciała dermaV10,
które przybyło do mnie z Anglii.
Można je tam dostać za jednego funta.


Na tej stronie znajdziecie jeszcze inne warianty.
Masła dermaV10

Świetna alternatywa dla osób poszukujących tańszych rozwiązań ;)
Masło kakaowe pachnie bardzo słodko, LUBIĘ TO!
Ma niezwykle aksamitną konsystencję.
Pozostawia na skórze miły w dotyku film.


Skóra jest nawilżona i miękka,
choć nawilżenie nie utrzymuje się długo.
Szybko się wchłania, nie brudzi ubrań.


Skład chyba też nie jest taki najgorszy,
powiedziałabym - standardowy - jak na dość tani kosmetyk.


Szkoda, że nie można ich kupić na paatal.pl
Z całą pewnością zamówiłabym wszystkie warianty zapachowe.


Pozdrawiam :)



11 komentarzy:

  1. Paatal chętnie sprowadza różne rzeczy, jeśli się ich o to pomolestuje... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A już się przestraszyłam że masło takie be :D

    OdpowiedzUsuń
  3. laleczka... - i to za jaką zawrotną cenę ;)))

    Arsenic - czekam aż ich ktoś o to pomolestuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bertka Show - musiałam zamieścić mix myślowy w tytule ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A znasz jakiś polski odpowiednik zapachowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie nie znam, to bardzo specyficzny zapach, takie mleczne kakao :)

      Usuń
  6. Bardzo lubię masełka do ciała.. Uwielbiam te o mocnych zapachach jak kakaowe Ziaji czy imbir i bergamotka Anatomicals :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam okazji testować produktów z Anatomicals, a wyglądają zachęcająco :)

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki