wtorek, 20 września 2011

FILMOWO... "Autor Widmo" Romana Polańskiego

Witajcie :)

Dziś nieco inna tematyka, ale ponieważ ze świata filmu też czerpię inspirację,
postanowiłam zamieścić na tym blogu małą notką (pierwszą, ale nie ostatnią... :)
o tematyce filmowej.
Nie będę Wam opowiadać o czym jest film, jakie niesie przesłanie
(chyba, że uznam to za ważne), itp.
Będę pisać o swoich wrażeniach... a te bywają RÓŻNE.... więc jeśli jesteście ciekawi, zapraszam.


AUTOR WIDMO / The Ghost Writer
reżyseria: Roman Polański
scenariusz: Robert Harris, Roman Polański
premiera: luty 2010
produkcja: Francja, Niemcy, Wielka Brytania
gatunek: Dramat, Thriller



Gdybym wczoraj nie obejrzała "Wyspy tajemnic" pewnie dałabym "Autorowi
Widmo" nieco większą ocenę, a tak jest słaba 6, i to ze względu na dwie moje słabości -
Polańskiego i Ewan`a (typowo babskie, wiem wiem.... :>)
Dlaczego? Ponieważ ten pierwszy film mnie totalnie zaskoczył, zmanipulował, pożarł,
przemielił i wypluł... nie powiem, LUBIĘ TO :)
"Autor..." nie pozostawił po sobie tak mocnych wrażeń... momentami niemiłosiernie się
dłużył... napięcia tyle co w zdychającej baterii aparatu do mierzenia ciśnienia mojej babki...
nieeeee.... i jeszcze to zakończenie, które można sobie włożyć ....
Nie powiem... lekko się zawiodłam, a tyle nagród... tyle nominacji... psia kość

A na marginesie... DOM moich marzeń (jedna z wersji ;-) ta nowoczesna i minimalistyczna)

A jakie są wasze wrażenia po tym filmie?? Ktoś oglądał??
Zdjęcia FILMWEB





8 komentarzy:

  1. Wyspa tajemnic bardzo mnie zaskoczyła, zupełnie nie spodziewałam się takiego zakończenia! A DiCaprio przeszedł sam siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyspę tajemnic odebrałam tak jak Ty - to było właśnie takie kino jak lubię - zaskakujące, nieprzewidywalne, które po obejrzeniu zostawiało uczycie bycia walniętym obuchem w głowę. Autora Widmo nie widziałam... może kiedyś... Ale Twoje spostrzeżenia nie specjalnie mnie zachęcają ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a mi się autor widmo bardzo podobał, ale to film, który można obejrzeć tylko raz, bo kolejne są nudne.

    co do domu- mam takie samo zdanie. pokój, w którym przechowywany był maszynopis jest absolutnie totalnie genialny, ta szyba, umarłam gdy to zobaczyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nie ty jednak marne 6 daje "autorowi"..no i gdybym wcześniej nie widziała wyspy tajemnic:))) wyspa to jest masakrycznie dobry film, szokujący i zagadkowy, po obejrzeniu człowiek siedzi i sie zastanawia czy...przypadkiem to co jest w około to prawda...czy może my tak samo jak dicaprio mamy co nieco pogmatwane:)) hehe zaskakujący genialny film,
    a autor...hmmm zakończenie nieciekawe, no i film ma zbyt słabą akcje, choć co nieco sie dzieje, człowiek doszukuje sie niewiadomo czego a okazuje sie wszystko tak.... banalne. jak dla mnie słaba 6

    polecam obejrzenie filmu: Incepcja i Kod nieśmiertelności który ostatnio obejrzałam i może zrobię recenzje na kanale?? warto..warto:))

    całuje filmowo:****

    OdpowiedzUsuń
  5. pokój z szubą exta widoki exta ja bym wolała jednak widok ja jakąś ciepła zatokę z palmami:)) jeśli już chodzi o dom no i sprzątaczkę bo kto by te okno mył:)))) hehhehe

    OdpowiedzUsuń
  6. sauria80 - Leonarda nie trawiłam kiedy zaczął pojawiać się w filmach, zbyt dziecięcą mordę miał... ale z roku na rok... kiedy mu ciała przybyło... i nico zmarszczek... przekonywałam się do niego. Teraz jest w mojej czołówce :)

    Katalina - oj nie ma co oglądać :) A jak go tak chwalili w tamtym roku w TV to myślałam sobie... kurcze, MUSZĘ go zobaczyć, napaliłam się, łoooo... a tu się okazało, że zupełnie niepotrzebnie... normalnie grzech się tak niepotrzebnie podniecać ;D

    Let's Talk Beauty - o nie... drugiego razu bym nie przeżyła... mogli inaczej zmontować ten film, ale śpieszyli się na festiwal i wyszła im trochę kupa... TO OKNO... właśnie, właśnie.. okno, plus te kamienie na ścianie i szara podłoga.... też umarłam jak zobaczyłam :)

    AkinAA - Incepcję oglądałam, muzykę z tego filmu męczę do dziś, oczywiście finałowy utwór musi lecieć u mnie codziennie - obłędny...
    Ale KODU chyba nie widziałam :)
    Pisz, pisz, lubię czytać o czyiś wrażeniach :)
    Masz rację z tą szybką - ale jakby mnie było stać na taki dom i taką szybeńkę to wiesz... sprzątaczka to tylko kwestia czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi niestety ten film średnio się podobał. W ogóle nie utkwił mi w pamięci a to kiepsko o nim świadczy.. no ale to rzecz gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To podobne reakcje mamy :) Komentarz bez przeczytania czy mi się wdaje?

      Usuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki