poniedziałek, 23 maja 2011

BIONSEN Krem Remineralizujący

Bionsen to marka, która z powodzeniem może konkurować z takimi firmami jak Shiseido czy Kanebo.

Ja swój krem znalazłam Przypadkiem, jak się okazało, to był ten jeden z rzadziej spotykanych u mnie przypadków, czyli tzw. Szczęśliwy...




Co mnie ostatecznie przekonało do zakupu?
Japońskie znaczki :D

Cała filozofia tej firmy opiera się na japońskiej kulturze gorących źródeł. Aktywne minerały tam zawarte Bionsen posiada w swoim składzie.
Krem jest niesamowicie lekki, ekspresowo się wchłania, i starcza na wieki :)



Świetnie nawilża, nie zatyka porów i nie powoduje wściekłego ataku pryszczy.
Jest przeznaczony dla cery suchej, zmęczonej, zestresowanej.
Wiek w tym wypadku nie ma znaczenia, na pewno nie zaszkodzi.


Więcej informacji na temat tego kremu znajdziecie w moim filmiku.
Serdecznie Zapraszam :)
Angel



3 komentarze:

  1. Wszystko brzmi super idealnie dla mnie :) Nabrałam ochoty by wypróbować, ale właśnie zakupiłam kolejny krem, więc ten wpisuję na listę.

    OdpowiedzUsuń
  2. edk - nic straconego, ten będzie kolejny, w końcu ciągle coś testujemy :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. może ja się skusze, muszę poszukać go u siebie:))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was dodają ENERGII :) Dzięki